Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #7811 27 lipca 2011, 10:51

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2
ee to raczej wszystko jest w porządku :)

Zgłoś nadużycie #7812 27 lipca 2011, 10:51

Konto usunięte

Elexis napisał(a)

Margolcia ale przynajmniej o swoich wodach nie myślisz.


no tak ale już bym wolała żeby ze mną coś się działo niż z dziećmi mojej bliźniaczki :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7813 27 lipca 2011, 10:55

Konto usunięte

editwil napisał(a)

Hehe dobre, no racja. Margo nie przejmuj się, na pewno jej przejdzie. Na pewno to na ząbki.


miejmy nadzieję :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7814 27 lipca 2011, 11:01

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719
Cześć wszystkim
Ależ miałam dzisiaj noc;| Wczoraj wieczorem zabrali nam prąd i dopiero znowu jest, och masakryczna noc;/
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #7815 27 lipca 2011, 11:03

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719
I chyba przez to że się tak zdenerwowałam wczoraj tym prądem(dzwoniliśmy do elektrowni, mówili że najdalej za pół godz będzie i co!!), że mi w nocy brzuch rozbolał:/ Ale już mi jakoś przeszło, ale dopiero wstałam jakaś jestem zmęczona i śpiąca;|
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #7816 27 lipca 2011, 11:07

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2

Karolinia napisał(a)

I chyba przez to że się tak zdenerwowałam wczoraj tym prądem(dzwoniliśmy do elektrowni, mówili że najdalej za pół godz będzie i co!!), że mi w nocy brzuch rozbolał:/ Ale już mi jakoś przeszło, ale dopiero wstałam jakaś jestem zmęczona i śpiąca;|


może zmęczenie przez pogodę :) Jejku nie wyobrażam sobie życia bez prądu..Jak kiedyś mieszkałam w akademiku i brakowało prądu to nagle wszyscy z pokoi wychodzili i zaczynali ze sobą rozmawiać... :)

Zgłoś nadużycie #7817 27 lipca 2011, 11:10

Konto usunięte
Ola ma gorączkę 38,2!! Jezu!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7818 27 lipca 2011, 11:12

Konto usunięte

editwil napisał(a)

Margo 38 to jeszcze nie tak dużo, niech da paracetamol i może niech się umówi do lekarza jednak? Choć wiadomo tam może złapać jeszcze więcej bo osłabiona.


ok o jeju :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7819 27 lipca 2011, 11:13

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719

Elexis napisał(a)

może zmęczenie przez pogodę :) Jejku nie wyobrażam sobie życia bez prądu..Jak kiedyś mieszkałam w akademiku i brakowało prądu to nagle wszyscy z pokoi wychodzili i zaczynali ze sobą rozmawiać... :)


Hehe ;) No aj tez mówiłam właśnie do Pawła, jakby =teraz nagle zabrakło prądu na dłuższy czas, to ludzie by chyba zwariowali ;p Idę zrobić pranie i posprzątać trochę.
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #7820 27 lipca 2011, 11:15

Konto usunięte
dzień dobry :) ale wczoraj miałam za mocny wieczór :/ normalnie nie wiedziałam co z sobą zrobić - blada jak ściana, flaki po prostu myślałam że mi ktoś kwasem jakimś zalał... zimny pot i nie wiadomo czy się spawiać czy na kibel...nie wspomne o bolącym ciążowym brzuchu i niezmiernie ciągnącym... już w panikę wpadać chciałam że to już, ale oczywiście mój rozsądek się uruchomił - wody się nie sączą, czop na miejscu, skurczy nie ma... więc luz :) pewnie coś zaszkodziło. ale normalnie myślałam że padne. z racji tego  - dzisiaj leże i odpoczywam bo dał mi popalić wczorajszy dzień :) i te sprzątanie i te flaczki moje... kryminał!
ale uczciwie spałam do 10:30 więc wypoczęłam trochę :)
Ania mi do porodu zostało - w każdej chwili - bo dziś mam najwcześniejszy termin :) pozostałe na 7 i 9 sierpnia i jest luz :) stresik będzie pewnie przy wynajdywaniu odpowiedniego momentu żeby jechac do szpitala :) a tak to.. byle już być w szpitalu, reszta potoczy się sama :D i będzie super!! :D heh
Muzza ja normalnie komplecik na wyjśćie, fotelik a do fotelika kocyk. mam taki kombinezonik nie za gruby, ale to jeszcze zobaczymy jaka pogoda będzie.. bo jak będzie 14 stopni tak jak ostatnio u mnie bywało to na te 1 wyjście chyba ten kombinezonik wezmę żeby mi się dziecię nie przewiało :)
Ania tak jak piszesz, są w szpitale w których bezwzględnie nie tną, poród może trwać godzinami, możesz popękać wzdłuż i wszerz ale Cie nie ciachną - ochrona krocza :)
Co do wyjścia, pakuj od razu w fotelik ;) ja już przygotowany mam :D
Margolcia, najważniejsze że spokojna jesteś - to ważne :) może to powoli to... a może nie :) grunt to nie panikować bez konkretnych powodów. poza tym same sączące się wody to nie powód do paniki bo i tak wszystkie nie wylecą i tak :) ew. przedzwoń i podpytaj co dalej.... czy grzecznie czekać :D jak Twoja ma wolne to nawet do szpitala na izbę przyjęć zadzwoń, napewno Ci coś powiedzą.
Elexis to powiedz teściowi dziecko ma prawo tylko raz jechać bez fotelika - w drodze ze szpitala do domu. a tak to normlanie mandacik. że on będzie bezpiecznie jechał... a mało debili jeździ po mieście? człowiek może jechać przeostrożnie a wypadki jednak się zdarzają...
Margolcia przy ząbkach też się zdarza gorączkowo, coś na zbicie gorączki, jak dużo pije do dobrze i tak jak Editvil pisze, do lekarza przedzwonić i się umówić.może coś ją złapało.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #7821 27 lipca 2011, 11:17

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2

Margolcia napisał(a)

Ola ma gorączkę 38,2!! Jezu!!


to nie jest tak dużo, spokojnie. Nie panikujcie (Ty i siostra) bo dziecko się jeszcze do tego wystraszy. Tak jak dziewczyny piszą - coś na zbicie gorączki i do lekarza. I będzie dobrze.

Zgłoś nadużycie #7822 27 lipca 2011, 11:19

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2

Aga.W napisał(a)


Elexis to powiedz teściowi dziecko ma prawo tylko raz jechać bez fotelika - w drodze ze szpitala do domu. a tak to normlanie mandacik. że on będzie bezpiecznie jechał... a mało debili jeździ po mieście? człowiek może jechać przeostrożnie a wypadki jednak się zdarzają...


Widzisz do mojego teścia takie teksty nie docierają bo on jest wojskowym i zawsze mu się udaje wymigać od mandatu. Zresztą ja powiedziałam, fotelik musi być bo JA i MĄŻ tak chcemy i bez dyskusji. I to chyba dla niego najmocniejszy argument :)

Zgłoś nadużycie #7823 27 lipca 2011, 11:23

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
dzień dobry :) u mnie kolejny ponury dzień... nie mogłam w nocy spać, co trochę wstawałam siku, później znowu ułożyć się nie mogłam, zgroza... a o 5 jak mąż wstawał do pracy obudziłam się i nie mogłam usnąć do po 6 bo chciało mi się jeść, musiałam wstać, zjadłam dwie małe kanapki z serkiem topionym i popiłam fantą i dopiero usnęłam, spałam jak niemowle do 10! zaraz lece do sklepu tylko się trochę ogarne.
Takiego smaka mi wczoraj narobiłyście na placki że zrobiłam na kolacje, na szczęście mój  kochany utarł ziemniaki :) najgorsza robota mnie ominęła :)
Też zastanawiałam się co u Wenus, i kojarze że pisała że chcą gdzieś jechać odpocząć, ale skoro miała skurcze to są dwie możliwości, albo już jest po, albo się urlopują, dowiemy się jak wróci
Margolcia, podziwiam Twój spokój :) może to nie wody, i jeszcze nic się nie dzieje ale ja bym już pewnie dzwoniła do dra, odpoczywaj i obserwuj co się będzie dalej działo, i pisz na bierząco :)
 


Zgłoś nadużycie #7824 27 lipca 2011, 11:26

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja na wyjście ze szpitala myślałam żeby założyć młodemu body i pajaca, no i kocykiem przykryć, no chyba że będzie bardzo ciepło to pieluszką żeby się nie przegrzał, zresztą do szpitala mam 5 min samochodem więc szybciutko będziemy w domu, no i przywieziemy go w tym nosidełku, bo to na początek będzie jako fotelik


Zgłoś nadużycie #7825 27 lipca 2011, 11:27

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Dzien dobry.
Te biegunki mnie wykoncza - co za cholerstwo?
Dwa dni mialam, do tego bol brzucha (calego, nie zoladka) i krzyza, juz sie wystraszylam ze sie zaczyna ale przeszlo samo...
Przeszlo - na dwa dni i dzis od nowa - powtorka z rozrywki normalnie, juz sama nie wiem skad to i czy cos robic czy nie.
Termin do lekarki mam jutro, ostatnie usg, do planowej cesarki niewiele zostalo - 12 dni.
No nic, poki co leze i czekam co bedzie.
A swoja droga nocki tez mnie zaczynaja dobijac, ani sie ulozyc, ani spac bo co chwila siku, brzuch boli, pachwiny bola, wszystko wnerwia, uderzenie goraca i poty....
Z jednej strony wiem ze dla malego najlepiej jak najdluzej posiedzi w brzuchu a z drugiej strony marze zeby miec to juz za soba...

Zgłoś nadużycie #7826 27 lipca 2011, 11:28

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
Margolcia podobno w aptece sa takie testy i mozna sprawdzic czy to wody :D tez sobie musze to kupic bo tylko wilgoc w majtkach poczuje to juz mysle ze to wody :D ja zaczynam sie brac dzisiaj ostro za porzadki bo moje mieszkanie wyglada jak po wojnie jakies,moj kaze odpoczywac a wiadomo sam sie nie ogarnie balagan :D zaczne od lazienki chyba :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7827 27 lipca 2011, 11:30

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

desdemona napisał(a)

Dzien dobry.
Te biegunki mnie wykoncza - co za cholerstwo?
Dwa dni mialam, do tego bol brzucha (calego, nie zoladka) i krzyza, juz sie wystraszylam ze sie zaczyna ale przeszlo samo...
Przeszlo - na dwa dni i dzis od nowa - powtorka z rozrywki normalnie, juz sama nie wiem skad to i czy cos robic czy nie.
Termin do lekarki mam jutro, ostatnie usg, do planowej cesarki niewiele zostalo - 12 dni.
No nic, poki co leze i czekam co bedzie.
A swoja droga nocki tez mnie zaczynaja dobijac, ani sie ulozyc, ani spac bo co chwila siku, brzuch boli, pachwiny bola, wszystko wnerwia, uderzenie goraca i poty....
Z jednej strony wiem ze dla malego najlepiej jak najdluzej posiedzi w brzuchu a z drugiej strony marze zeby miec to juz za soba...

tez mam takie hujow*** nocki ze szok jeszcze teraz sobie wbilam mega duze ilosci wody nie gazowanej pije ,przez to moje malowodzie i dopiero jest jazda z siku w nocy normalnie co 15 min i to tak pecherz cisnie ze mam wraznie ze nie dojde do kibelka tylko po drodze sie zesiusiam :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7828 27 lipca 2011, 11:30

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Na wyjscie  - obowiazkowo fotelik i to jeszcze z wkladka dla noworodka, w gondoli balabym sie przywiezc, zreszta nie wolno wg przepisow, mozna kapitalny mandacik zaplacic za nie zapewnienie bezpieczenstwa dziecku.
Do ubrania - body, pajacyk, czapeczka i skarpetusie albo ciapufy.
Kocyk lub flanelka do przykrycia.
W razie gdyby bylo zimno i pochmurno zamiast bawelnianego, zwyklego pajacyka taki grubszy, frottowy lub welurkowy z kapuza i powinno wystarczyc.

Zgłoś nadużycie #7829 27 lipca 2011, 11:31

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19
Cześć mamusie, nie było mnie jakiś czas ze wzgl. na brak neta. Ale już mam :) . Trudno w to uwierzyć ale moja Selenka ma już miesiąc i 2 dni :) ( jak ten czas szybko leci). Jest istnym aniołkiem, bardzo grzeczna więc ja mam wiele czasu dla siebie. Nadal siedze za granicą ale myślę że za jakieś 3 tygodnie będę już w Polsce :) Pozdrawiam was i życzę szczęśliwych porodów :) !
Wampirella

Zgłoś nadużycie #7830 27 lipca 2011, 11:31

Konto usunięte
Dziewczyny przeczekam do jutra zobaczymy co się będzie dziać nawet mężowi nic nie powiem bo spakuje mnie do samochodu i wywiezie do szpitala :)
Nasze Kropelki już z nami !!!