Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #771 8 kwietnia 2011, 20:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja zawsze byłam typem nocnego Marka, może to dlatego też  teraz tyle śpię? Bo chodzę spać tak w okolicach 24.00 najczęściej. Ale zawsze tak chodziłam, a wstać rano mogłam. Teraz sen jest silniejszy ode mnie...





Zgłoś nadużycie #772 8 kwietnia 2011, 21:11

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
o 24 to ja się już obracam na trzeci bok :) chodzę spać najpóźniej o 23 i śpię do ok 8-9, chociaż zdarza mi się czasami pospać do 10 albo 11 ale to rzadko. Przed ciążą kładłam się spać nawet po północy ale teraz tak długo nie wysiedze.


Zgłoś nadużycie #773 9 kwietnia 2011, 6:43

Baska199 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 47 Podziękowania: 0
Je chodze spac dosyc wczesnie tak o 20 ale rano juz przed 6 jestem na nogach.. Musze syna do szkoly wyszykowac bo dojezdza i wczesnie wychodzi z domu. Na poczatku ciąży wstawałam po kilka razy do toalety a teraz jak wstane raz to jest dobrze, myslałam ze im wyzsza ciaza tym czestsze wstawanie.. Widac jestem odwrotowcem :-)

Zgłoś nadużycie #774 9 kwietnia 2011, 9:45

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Baska199 też tak wcześniej biegałam w nocy do toalety, ale teraz max raz mi się zdarza. Za to wyspać się z nic nie umiem :/

Zgłoś nadużycie #775 9 kwietnia 2011, 10:07

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja do toalety potrafię wstać czasami nawet ze 3 razy, chociaż najczęściej 2 wystarczą :)


Zgłoś nadużycie #776 9 kwietnia 2011, 10:53

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
ja polozylam sie przed 24 a wstalam o 9:20, ale juz z 20minut nie spalam tylko lezalam, bo tak cieplutko bylo pod kolderka ze ciezko bylo wstac ;) ja ogolnie wstaje z 2razy do toalety w nocy, ale dzisiaj wstalam raz :D wczoraj cale cialo nakremowalam a na plecy nalozylam oliwke z mleka kokosowego i cala no przespalam :) :) :) a wczesniej sie tak drapalam... to chyba tak skora przesuszona a nie jakies chorobska :P ide sie myc :) do uslyszenia ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #777 9 kwietnia 2011, 11:28

Konto usunięte
Ja do toalety wstaje teraz raz w nocy ,wcześniej wstawałam dwa razy :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #778 9 kwietnia 2011, 11:42

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ja raz wstaje raz nie ,zalezy :) na początku ciąży to do toalety latałam raczej w ciągu dnia,w nocy rzadko.

Zgłoś nadużycie #779 9 kwietnia 2011, 11:58

Konto usunięte
ja już wstaję maks raz na noc, a czasami wcale. słuchajcie poużalałam się i mój organizm chyba się zlitował bo dzisiaj to aż do 9 spałam :D szaleństwo! wczoraj też nawet do 8.30 pospałam... szał...
ale gdzie te czasy gdzie z powodzeniem mogła spać do 12? :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #780 9 kwietnia 2011, 12:08

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ja całe życie byłam rannym ptaszkiem :) w weekendy kiedy mogłam się wyspać to na nogach już o 7 byłam ,szkoda mi dnia zawsze bylo,jak zaszłam w ciążę to dopiero wzięło mnie spanie aż do teraz,bo teraz już nie mogę spać :(
wczoraj poszłam spać przed 1 w nocy ,znajomi byli u nas i trochę się zasiedzieli że tak powiem ,pili sobie piwko a ja taka bida kubusia :) no a wstałam przed 8 jakoś ,ale nie jestem jakaś śpiąca

Zgłoś nadużycie #781 9 kwietnia 2011, 12:29

Konto usunięte
heh mi też zawsze szkoda dnia było :P ale chęc spania była silniejsza :) nie no czasem sobie nastawiałam budzik na 9 żeby całego weekendu nie przespać :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #782 9 kwietnia 2011, 12:48

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

schmetterling napisał(a)

ja całe życie byłam rannym ptaszkiem :) w weekendy kiedy mogłam się wyspać to na nogach już o 7 byłam ,szkoda mi dnia zawsze bylo,jak zaszłam w ciążę to dopiero wzięło mnie spanie aż do teraz,bo teraz już nie mogę spać :(
wczoraj poszłam spać przed 1 w nocy ,znajomi byli u nas i trochę się zasiedzieli że tak powiem ,pili sobie piwko a ja taka bida kubusia :) no a wstałam przed 8 jakoś ,ale nie jestem jakaś śpiąca


piwko - fuj! nigdy nie lubiłam, zawsze mi śmierdziało :) nawet raz jak to powiedziałam przy znajomym który uwielbia piwo to prawie się obraził
A kubusia bardzo lubie i wcale nie żałuje że nie mogę pić alkoholu, zresztą ja zawsze byłam ekonomicznym alkoholikiem który prawie nic nie pije, bardzo rzadko lampke dobrego winka albo kieliszeczek likierku najlepiej krówkowego własnej roboty  :)


Zgłoś nadużycie #783 9 kwietnia 2011, 12:58

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
e ja tam lubiłam piwko ,zwłaszcza ze znajomymi przy grillu nad wodą czy w ogródku,albo w barze. Nie że jakaś alkoholiczka ze mnie ,ale tak na poziomie sobie wypić itp :) Brakuje mi tego :(

Zgłoś nadużycie #784 9 kwietnia 2011, 13:01

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
wole soczek wiśniowy :) ale pewnie jak ktoś lubi to od czasu do czasu czemu nie :) podobno zimne piwko na upały jest świetne


Zgłoś nadużycie #785 9 kwietnia 2011, 13:02

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
znajomi mają ze mną dobrze bo zawsze mogę robić jako kierowca :)


Zgłoś nadużycie #786 9 kwietnia 2011, 13:13

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
mnie też brakuje tak napić się wieczorkiem lampkę winka z mężem... albo na piwko z kumpelami w pubie... teraz to nawet w pubie wszystkie soczki piją ze mną solidarnie ;P Tylko mąż niedobrus mi smaka zawsze robi ;)

Zgłoś nadużycie #787 9 kwietnia 2011, 14:19

Konto usunięte
Ja też lubiłam bardzo piwko ale tylko z sokiem :) na wódkę czystą patrzeć nie mogę nigdy jej nie lubiłam i nigdy nie polubię :) uwielbiałam też czerwone winko mniam ;) a teraz soczki marchewkowe pozostało mi pić :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #788 9 kwietnia 2011, 14:50

Konto usunięte
winko mniam, ale teraz na szczęście mnie odrzuca więc mi nie brakuje, ale po ciąży, po karmieniu to z przyjemnością się napije :D mmm wytrawne.... mniam albo słodkie z lodem i mineralną. ahh ahh do jakiejś dobrej kolacji. hehe już sobie planować zacznę :P
a wódka to 100% ohydy, jak przed ciążą od niuchnięcia mi niedobrze się robiło, to teraz od samego patrzenia :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #789 9 kwietnia 2011, 15:04

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Aga.W napisał(a)

winko mniam, ale teraz na szczęście mnie odrzuca więc mi nie brakuje, ale po ciąży, po karmieniu to z przyjemnością się napije :D mmm wytrawne.... mniam albo słodkie z lodem i mineralną. ahh ahh do jakiejś dobrej kolacji. hehe już sobie planować zacznę :P
a wódka to 100% ohydy, jak przed ciążą od niuchnięcia mi niedobrze się robiło, to teraz od samego patrzenia :)


wino z lodem i mineralną? nigdy nie piłam, ale za to piłam wino wytrawne z colą - jest super :) pamiętam kiedyś z moją siostrą siedziałyśmy w jakieś święta przez cały dzień w domu piłyśmy takie wino i grałyśmy w karty w tysiąca :)


Zgłoś nadużycie #790 9 kwietnia 2011, 15:07

Konto usunięte
mineralna i lód dla mnie niezbędne do słodkiego winka :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*