Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #7691 26 lipca 2011, 18:11

Konto usunięte
co do tempa porodu :) moja siora i GLUTA ŚLUZOWEGO się pozbyła, i szyjka krótka, i rozwarcie... i tak chodziła w pół rodząca aż jej wywoływali na wszelkie sposoby przed 5 dni w szpitalu :) horror. wole już szybką akcję :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #7692 26 lipca 2011, 18:34

Konto usunięte
Dziewczyny obejrzyjcie to sobie która będzie miała cesarkę :)
http://www.youtube.com/watch?v=qrIXa1uNuBk
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7693 26 lipca 2011, 18:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

desdemona napisał(a)

agf - szyjka sie moze skrocic w bardzo szybkim tempie, nawet nie bedziesz wiedziec :) .
Podobnie nie do konca miarodajne jest ktg - na badaniu moze wyjsc ze jest wszystko ok, zero skurczy a za pare godzin mozesz wyladowac na porodowce.
Tak wlasnie bylo ze mna przy pierwszym synku - w poludnie na ktg wszystko super a wieczorem juz jechalam do szpitala a o 5 rano urodzilam.
Niemniej jednak nie znaczy ze tak MUSI byc - rownie dobrze z rozwarciem na 1 cm czy ze skrocona szyjka mozesz pochodzic kilka tygodni :) - wszystko indywidualna sprawa organizmu.


O matko... czyli w sumie co z tego, że wizyty częściej, że co dwa tygodnie, jak i tak w sumie może to w ogóle nic mi nie powiedzieć... Myślałam, ze ta szyjka to jednak tak trochę wolniej...





Zgłoś nadużycie #7694 26 lipca 2011, 18:40

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
no kurde jak to blyskawicznie sie dzieje wszystko...


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7695 26 lipca 2011, 18:40

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

No to tylko pogratulować i życzyć cierpliowści ;) A swoją drogą to własnie się niedawno zastanawiałam - jak to jest z tą szyjką. Bo teraz ja na wizyty już co 2 tyg. będę chodzić i jak mi powie w końcu, że szyjka miękka albo się skraca to potem jak szybko się wszystko może dziać? I czy ona może się zmienić w ciągu jednego dnia na przykład? Tzn. w poniedziałek jestem na badaniu i jest wszystko bez zmian jeszcze, a np. we wtorek już jest krótsza ?


Nie zawsze :) Ja w pierszej ciąży usłyszałam na początku 8 m-ca od lekarza, że mam bardzo skróconą szyjkę i on mi daje max. 2-3 tygodnie jeszcze. Nastraszył nas wcześniejszym porodem, to przyspieszylismy zakupy, remont pokoju itd. No i czekałam- kolejna wizyta po 2 tyg. - usłyszałam skrócona, wygładzona, to już max 1-2 tyg. I tak słyszałam co 2 tygodnie a urodziłam w 42 tc :) Wychodzi z tego, że chodziłam 8 tygodni ze skróconą i wygładzoną szyjką... :)


Zgłoś nadużycie #7696 26 lipca 2011, 18:45

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
No tak, no to czego ja się znów mogłam spodziewać - same cholerka skrajności, nie wiadomo w sumie nic...





Zgłoś nadużycie #7697 26 lipca 2011, 18:55

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

No tak, no to czego ja się znów mogłam spodziewać - same cholerka skrajności, nie wiadomo w sumie nic...


bo naprawdę indywidualna sprawa- kwestia pewnie wielkości i ułożenia dziecka, miesni kegla, trybu życia (czy łażąca mama czy leżąca), tego która to ciąża itd. U jednych pójdzie to ekspresowo- skrócona, raz raz i poród  a u innych (czyt. jak u mnie) mozna chodzić i chodzić z tą skrócona :)


Zgłoś nadużycie #7698 26 lipca 2011, 18:57

martka27 Początkująca
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 39 Podziękowania: 0
Hej przyszłe mamusie
wczoraj byłam na ktg i z małą jest ok.Jeszcze trochę i juz pierwszego idę do szpitala, oby wytrzymać, bo akurat tego dnia dyżur ma moja lekarz. Poza tym puchnę (na szczęscie tylko stopy) i śpię :)
A mój mąż po zdjęciu pessara chce się strasznie "przytulać" a ja się boje, że coś wcześniej się zacznie :)

Zgłoś nadużycie #7699 26 lipca 2011, 19:02

Konto usunięte

martka27 napisał(a)

Hej przyszłe mamusie
wczoraj byłam na ktg i z małą jest ok.Jeszcze trochę i juz pierwszego idę do szpitala, oby wytrzymać, bo akurat tego dnia dyżur ma moja lekarz. Poza tym puchnę (na szczęscie tylko stopy) i śpię :)
A mój mąż po zdjęciu pessara chce się strasznie "przytulać" a ja się boje, że coś wcześniej się zacznie :)


cieszymy się że jest wszystko dobrze :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7700 26 lipca 2011, 19:02

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
he to nie przytulajcie sie za duzo bo naprawde sie wczesniej zacznie :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7701 26 lipca 2011, 19:06

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

martka27 napisał(a)

Hej przyszłe mamusie
wczoraj byłam na ktg i z małą jest ok.Jeszcze trochę i juz pierwszego idę do szpitala, oby wytrzymać, bo akurat tego dnia dyżur ma moja lekarz. Poza tym puchnę (na szczęscie tylko stopy) i śpię :)
A mój mąż po zdjęciu pessara chce się strasznie "przytulać" a ja się boje, że coś wcześniej się zacznie :)


no dziwisz mu się ?? po porodzie znów kilka tygodni nie skorzysta :D


Zgłoś nadużycie #7702 26 lipca 2011, 19:09

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
gdyby moj tak chcial sie "przytulac" :D a on sie boi teraz i juz :D jak mu powiedzialam ze mala sie juz odwrocila to sie martwil czy jej guza ostatnio nie nabil :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7703 26 lipca 2011, 19:20

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
z jednej strony go podziwiam bo to tez wyrzeczenie dla niego a z drugiej strony mu mowie ze ma nie przesadzac :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7704 26 lipca 2011, 19:21

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

gdyby moj tak chcial sie "przytulac" :D a on sie boi teraz i juz :D jak mu powiedzialam ze mala sie juz odwrocila to sie martwil czy jej guza ostatnio nie nabil :D


to normalne, czasem mam wrażenie że tatusiowie fisiują bardziej niż my?


Zgłoś nadużycie #7705 26 lipca 2011, 19:23

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

mamaela napisał(a)

to normalne, czasem mam wrażenie że tatusiowie fisiują bardziej niż my?

heh ja juz od poczatku ciazy to wiem ze moj tatusiek bardziej to przezywa niz ja i wogule


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7706 26 lipca 2011, 19:25

Palonka83 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 68 Podziękowania: 0
hej czy sa jakies wrzesniowe mamusie?jestem w 33tygodniu ciazy i juz nie moge doczekac sie az zobacze i przytule moje malenstwo :) )
Palonka

Zgłoś nadużycie #7707 26 lipca 2011, 19:27

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Palonka83 napisał(a)

hej czy sa jakies wrzesniowe mamusie?jestem w 33tygodniu ciazy i juz nie moge doczekac sie az zobacze i przytule moje malenstwo :) )

sa wrzesniowe tez :D ogolnie jest jeszcze temat wrzesniowe mamusie ale i tak wszystkie wrzesniowe tutaj siedza w sierpniowych :D ja mam 34 tydzien :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7708 26 lipca 2011, 19:32

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

sa wrzesniowe tez :D ogolnie jest jeszcze temat wrzesniowe mamusie ale i tak wszystkie wrzesniowe tutaj siedza w sierpniowych :D ja mam 34 tydzien :D


to my sierpnióweczki na lipcowe powinnyśmy przejść :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7709 26 lipca 2011, 19:35

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

to my sierpnióweczki na lipcowe powinnyśmy przejść :)

heh lipcowe juz sie koncza :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7710 26 lipca 2011, 19:36

Palonka83 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 68 Podziękowania: 0

snoopy90 napisał(a)

heh ja juz od poczatku ciazy to wiem ze moj tatusiek bardziej to przezywa niz ja i wogule

 hmm ja  tez tak uwazam!!a powiem wam kobietki ze nawet maluje mi paznokcie u stop :) rozmawia z mym brzusiem i codzien wieczorem to tatus wciera krem w brzusio :)
Palonka