Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #7671 26 lipca 2011, 16:39

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja nawet raz jajka spaliłam - takie w skorupkach, miały się na twardo ugotować...





Zgłoś nadużycie #7672 26 lipca 2011, 16:43

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

agf napisał(a)

Ja nawet raz jajka spaliłam - takie w skorupkach, miały się na twardo ugotować...


hehehe :) przypalanie jest nieuniknione jak cos smaze :) dlatego dzisiaj zamiast usmazyc filety to je ugotuje :D bedzie pewnosc ze obiad wyjdzie dobry ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #7673 26 lipca 2011, 16:45

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
jajka? to nieźle musiałaś o nich zapomnieć, ja zawsze włączam minutnik jak gotuje jajka, a generalnie na szczęście nie mam tendencji do przypalania ;)


Zgłoś nadużycie #7674 26 lipca 2011, 16:50

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Kurde, na poczatku ciazy mialam nieraz skurcze w lydkach, pozniej ustapily, bralam jakis czas Magnez, ale tez nie codziennie.Teraz od dwoch dni mam czesto skurcz w lewej nodze :| lydka boli i jest napieta :| cos przestanie bolec, to nowa dolegliwosc dochodzi :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #7675 26 lipca 2011, 16:59

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

jajka? to nieźle musiałaś o nich zapomnieć, ja zawsze włączam minutnik jak gotuje jajka, a generalnie na szczęście nie mam tendencji do przypalania ;)


Ja je wstawiłam i do kompa usiadłam. A to taki diabeł co kurcze czas pochłania ;)   I nagle jakies syczenie usłyszałam a zaraz potem huk. Poderwałam się - jedno jajko już zdążyło wybuchnąć i farfocle zwisały z szafek i z sufitu... ;)





Zgłoś nadużycie #7676 26 lipca 2011, 16:59

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Poszedł człowiek przygotować obiad dla męża i masa czytania :) sztukę przypalania jedzenia mam jak Wy opanowaną do perfekcji :) Jak nie stoję i nie pilnuję to jak nic przypalę :) Jajek jednak mi się jeszcze nie udało, ale wszystko przede mną :) Obiadek już gotowy, czekam tylko na męża będzie za jakiś kwadrasik, musi jeszcze pieczywko kupić po drodze.
Ja pracę na dziś skończyłam, bo za chwasty znow pewnie dostanę opieprz od męża- ale już się przyzwyczaiłam. Ponoć teściówka dziś przelała nam kasę na wózek na konto męża- zobaczymy ile przelała, bo mówił że oś tak jest ekstra :)   Pooglądał na stronie, pooglądała próbki materiałów i uznała, że jest fajny.
Ja jutro pokupuję to co mi jeszcze brakuje,a  nie muszę tego oglądać- skorzystam z tego sprzedawcy z Allegro co mi snoopy podała- wyszło za wszystko 130 zł+ kurier, to nie najgorzej. Zostanie mi pościel, prześcieradła, ręczniki do kupienia, a i jeszcze stojak na wanienkę.


Zgłoś nadużycie #7677 26 lipca 2011, 17:01

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Olka - ja od jakichś 2 czy 3 miesięcy biorę magnez 2 x dziennie - lekarz mi zalecił tak profilatycznie, mimo, że żadnych skurczy nie miałam. Ale i tak  czasem rano mi się zdarzy, że mam tak napiętą łydkę, może nie skurcz taki zupełny, ale właśnie  napięcie takie. To normalne sa rzeczy, więc się nie przejmuj :)





Zgłoś nadużycie #7678 26 lipca 2011, 17:03

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2
heh dzisiaj chyba jest dzień przypalania bo ja kurczaki przypaliłam...ale dlatego, że szłam na ostatnią wizytę do mojej pani ginekolog i ciągle o tym myślałam, szykowałam się i o kurczakach zapomniałam :) A pani dr powiedziała, że szyjka macicy mi się skróciła i jest na dobrej drodze do porodu naturalnego, młody jest główką w dół i to już dość nisko, więc teraz pozostaje tylko czekać :)

Zgłoś nadużycie #7679 26 lipca 2011, 17:24

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Elexis napisał(a)

heh dzisiaj chyba jest dzień przypalania bo ja kurczaki przypaliłam...ale dlatego, że szłam na ostatnią wizytę do mojej pani ginekolog i ciągle o tym myślałam, szykowałam się i o kurczakach zapomniałam :) A pani dr powiedziała, że szyjka macicy mi się skróciła i jest na dobrej drodze do porodu naturalnego, młody jest główką w dół i to już dość nisko, więc teraz pozostaje tylko czekać :)


No to dobre wiadomości dzisiaj masz :) A kurczak spalony,no trudno będą skwareczki z kurczaka


Zgłoś nadużycie #7680 26 lipca 2011, 17:25

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Ja je wstawiłam i do kompa usiadłam. A to taki diabeł co kurcze czas pochłania ;)   I nagle jakies syczenie usłyszałam a zaraz potem huk. Poderwałam się - jedno jajko już zdążyło wybuchnąć i farfocle zwisały z szafek i z sufitu... ;)


dobre :) nieźle to musiało wyglądać ...i pachnieć ;)


Zgłoś nadużycie #7681 26 lipca 2011, 17:26

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2
Bardzo dobre wiadomości :) a mąż kurczaka zjadł z wielkim i stwierdził, że jest pyszny, a najlepsza ta chrupiąca czarna skórka ;)

Zgłoś nadużycie #7682 26 lipca 2011, 17:33

Konto usunięte
wiecie że mi nigdy się nie zdarzyło coś przypalić ,no raz mielone ale to nie były aż tak bardzo spalone tylko mocniej przypieczone ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7683 26 lipca 2011, 17:34

Konto usunięte
agf to Ty nie zła aparatka jesteś skoro potrafisz jajka gotując spalić :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7684 26 lipca 2011, 17:35

Konto usunięte

Elexis napisał(a)

heh dzisiaj chyba jest dzień przypalania bo ja kurczaki przypaliłam...ale dlatego, że szłam na ostatnią wizytę do mojej pani ginekolog i ciągle o tym myślałam, szykowałam się i o kurczakach zapomniałam :) A pani dr powiedziała, że szyjka macicy mi się skróciła i jest na dobrej drodze do porodu naturalnego, młody jest główką w dół i to już dość nisko, więc teraz pozostaje tylko czekać :)


świetne wiadomości :) a kurczakiem się nie przejmuj skoro mężowi smakowało to nie był aż tak zły ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7685 26 lipca 2011, 17:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Margolcia napisał(a)

agf to Ty nie zła aparatka jesteś skoro potrafisz jajka gotując spalić :D


no, hm.... kulinarnie to ja mistrzem nie jestem ;0





Zgłoś nadużycie #7686 26 lipca 2011, 17:42

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Elexis napisał(a)

heh dzisiaj chyba jest dzień przypalania bo ja kurczaki przypaliłam...ale dlatego, że szłam na ostatnią wizytę do mojej pani ginekolog i ciągle o tym myślałam, szykowałam się i o kurczakach zapomniałam :) A pani dr powiedziała, że szyjka macicy mi się skróciła i jest na dobrej drodze do porodu naturalnego, młody jest główką w dół i to już dość nisko, więc teraz pozostaje tylko czekać :)


No to tylko pogratulować i życzyć cierpliowści ;) A swoją drogą to własnie się niedawno zastanawiałam - jak to jest z tą szyjką. Bo teraz ja na wizyty już co 2 tyg. będę chodzić i jak mi powie w końcu, że szyjka miękka albo się skraca to potem jak szybko się wszystko może dziać? I czy ona może się zmienić w ciągu jednego dnia na przykład? Tzn. w poniedziałek jestem na badaniu i jest wszystko bez zmian jeszcze, a np. we wtorek już jest krótsza ?





Zgłoś nadużycie #7687 26 lipca 2011, 17:46

Konto usunięte

agf napisał(a)

no, hm.... kulinarnie to ja mistrzem nie jestem ;0


hahah ja jestem po szkole gastronomicznej czyli jestem technikiem żywienia ale tak powiem Wam szczerze że czasem mi się nie udają zupy raz ugotowałam buraki a takie blade i bez smaku były fujj, mąż je a ja do niego "niedobre nie ?? " a on "dlaczego ?? jest pyszna" bleee
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7688 26 lipca 2011, 17:47

Konto usunięte

agf napisał(a)

No to tylko pogratulować i życzyć cierpliowści ;) A swoją drogą to własnie się niedawno zastanawiałam - jak to jest z tą szyjką. Bo teraz ja na wizyty już co 2 tyg. będę chodzić i jak mi powie w końcu, że szyjka miękka albo się skraca to potem jak szybko się wszystko może dziać? I czy ona może się zmienić w ciągu jednego dnia na przykład? Tzn. w poniedziałek jestem na badaniu i jest wszystko bez zmian jeszcze, a np. we wtorek już jest krótsza ?


wyobraź sobie że jak ginekolorzka palca wsadziła mi TAM to czuła nóżki dzieci i powiedziała że mam tak krótką szyjke że w kazdej chwili juz mogę urodzić jeżeli nie bede leżeć
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7689 26 lipca 2011, 17:57

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
agf - szyjka sie moze skrocic w bardzo szybkim tempie, nawet nie bedziesz wiedziec :) .
Podobnie nie do konca miarodajne jest ktg - na badaniu moze wyjsc ze jest wszystko ok, zero skurczy a za pare godzin mozesz wyladowac na porodowce.
Tak wlasnie bylo ze mna przy pierwszym synku - w poludnie na ktg wszystko super a wieczorem juz jechalam do szpitala a o 5 rano urodzilam.
Niemniej jednak nie znaczy ze tak MUSI byc - rownie dobrze z rozwarciem na 1 cm czy ze skrocona szyjka mozesz pochodzic kilka tygodni :) - wszystko indywidualna sprawa organizmu.

Zgłoś nadużycie #7690 26 lipca 2011, 18:09

Konto usunięte
ja jeszcze lodówę w środku umyłam całą... prawie pusta to nie było tak źle :D no :)
cholera Ania u mnie jak nie krzykiem to się nie da wymusić... a często krzykiem+ględzeniem+gdakaniem pół dnia :/ horror :) też masz leniucha takiego :)
a zasady zasadami... mój jest po prostu niereformowalny i koniec!
a pierogi to bym zjadła... takie od babci - najlepsze. mmm... chyba będzie trzeba się uśmiechnąć... tylko żeby przed porodem zdąrzyła :D
Olka to dobrze że wszystko ok i że paciorkowca brak :D nic tylko rodzić :D mam nadizeje że mój już zdechł po leczeniu :P po porodzie chyba sobie ten wymaz zrobię drugi raz :P i będę tępić gnoja! za ten stres co mi napędził :D
Twoja nerwica jest czysto medyczna :P heh lekarze nas powykańczają :D
Agf - maszynki to rzecz wspaniała :D robienie placków to przyjemność :P nawet te obieranie da się przeżyć hehe i stanie przy kuchence. byle nie trzec...
hehe palenie jedzenia na szczęście mi się nie zdarza... ale skleroza ciążowa dokucza mocno :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*