Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #7531 25 lipca 2011, 22:29

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

Olka a czop ponoć bardziej galaretkę przypomina konsystencją niż budyń :)
ja po tych globulkach mam budyń. dramat istny :/
i czop ponoć często jest krwią podbarwiony i w ogóle... CZOP, w ogóle jaka masakra. CZOP ze mnie wylezie... co za życie!


hahahahahaha, jak kulinarnie... :D





Zgłoś nadużycie #7532 25 lipca 2011, 22:30

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
to może ja też zostawie mężowi ubranie łóżeczka, albo poprosze siostre żeby pomogła żeby mój biedny mąż się nie motał :) no nic zobaczymy jak będzie, bo ja jestem z tych niecierpliwych co chcą mieć wszystko gotowe i możliwe że sama się za to zabiore z tydzień wcześniej i bedę podziwiać efekty swojej pracy :)


Zgłoś nadużycie #7533 25 lipca 2011, 22:31

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Te większe kołderki były po prostu na końcu ładnie podwinięte, zreszta i tak ponoć należy kołderke przymocować do łóżeczka. Ja akurat wybrałam tą większą , bo mam taką malutką do kołyski, więc ta po prostu dłużej będzie mi służyć.


nie mocowałam nigdy synowi kołdry i nikt z moich znajomych nie widzialam by to robił ??


Zgłoś nadużycie #7534 25 lipca 2011, 22:32

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

agf napisał(a)

Ja w ogóle prasować nie cierpię i jak pomyślę o tych pościelach i ich prasowaniu... ;) brrrr...

ja tam wole uprasować pościel niż np koszule męża, o wiele przyjemniej prasuje się takie proste rzeczy :) a ciuszki wszystkie będziecie prasować? niektóre mają takie obrazeczki jakby naprasowane i nie wiem czy żelazkiem się ich nie uszkodzi?


Zgłoś nadużycie #7535 25 lipca 2011, 22:34

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

mamaela napisał(a)

nie mocowałam nigdy synowi kołdry i nikt z moich znajomych nie widzialam by to robił ??


Mówię tylko to, co mówiła położna w SR, a jak będzie to sama zobaczę w praktyce.





Zgłoś nadużycie #7536 25 lipca 2011, 22:34

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

o to może pranie baldachimu sobie odpuszcze, nie pomyślałam że z prasowaniem byłoby tyle kłopotów :)


Tym bardziej, że ten baldachim trzeba naprawdę dokładnie wyprasować, żeby ładnie leżał na stelażu i właśnie najgorzej idzie z tymi falbankami, kokardkami, brrr...


Zgłoś nadużycie #7537 25 lipca 2011, 22:36

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

ja tam wole uprasować pościel niż np koszule męża, o wiele przyjemniej prasuje się takie proste rzeczy :) a ciuszki wszystkie będziecie prasować? niektóre mają takie obrazeczki jakby naprasowane i nie wiem czy żelazkiem się ich nie uszkodzi?


ja ubranka dziecięce będę prasowała głównie na lewej stronie i to nawet nie ze względu na obrazki, co z uwagi na to, żeby zmiękczyć prasowaniem i parą wewnętrzną część ubranek, czyli tą która ma styczność z ciałkiem dziecka


Zgłoś nadużycie #7538 25 lipca 2011, 22:38

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Aga.W napisał(a)

Olka a czop ponoć bardziej galaretkę przypomina konsystencją niż budyń :)
ja po tych globulkach mam budyń. dramat istny :/
i czop ponoć często jest krwią podbarwiony i w ogóle... CZOP, w ogóle jaka masakra. CZOP ze mnie wylezie... co za życie!


obrazowe porównanie :) ale mniej więcej tak to właśnie u mnie było- bardzo gęste, galaretowate, raczej przeźroczyste i z  krwią ;)


Zgłoś nadużycie #7539 25 lipca 2011, 22:38

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
oj coś już ciężko myśle, no tak nie skojarzyłam że można na lewej str uprasować i nic się nie uszkodzi.... chyba pora się kłaść spać bo coś już nieprzytomna jestem i głupoty pisze ;) dobranoc i do jutra :)


Zgłoś nadużycie #7540 25 lipca 2011, 22:41

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Mówię tylko to, co mówiła położna w SR, a jak będzie to sama zobaczę w praktyce.


no domyślam się, że sama tego nie wymysliłaś, ale po co to? :) Żeby dziecko się kołdrą nie zakryło ?? Aż takie sprytne to noworodki nie są, ale ja wiem, że lepiej dziecko właśnie przykryć słabiej niż za wysoko pod bródkę, stąd też tak piszę o tych mniejszych kołdrach, bez żadnego zakładania itd. Ja przykrywałam syna na początku tak do linii paszek, nie wyżej...


Zgłoś nadużycie #7541 25 lipca 2011, 22:54

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Hihi, no sama to nie wymyśliłabym ;) Ona mowiła, że na końcu żeby przymocować żeby dziecko się nie zakopało w kołdrze. Myślę,że mowa o takim kilkumiesięcznym, bo noworodki to ponoć własnie nieruchliwe są :)





Zgłoś nadużycie #7542 25 lipca 2011, 22:55

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja i tak na poczatku bedę mieć kołyskę i maciupką kołderkę albo w ogóle w rożku będę kłaść spać, bo niektóre maluchy tak lubią. A po tych 3-4 miesiącach to się zobaczy jak to dziecko będzie spało - czy spokojnie czy będzie się rozkopywać :)





Zgłoś nadużycie #7543 26 lipca 2011, 6:34

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Witajcie kobietki! Olka ja też mam taki budyń od jakiś 2 tyg. i nie wydaje mi się,żeby to był czop, przed pierwszym porodem czop też mi nie odszedł, więc nawet nie wiem jak to wygląda, ale podobno ma byc przebarwiony krwią...Ciekawe jak Margolcia, ja wczoraj wieczorem też miałam takie uczucie, jakby powietrze ze mnie uchodziło ?? ?Oj ta końcówka jest dobijająca, mała malutka tak się pręży,że czasem odruchowo się złapię, jakby miała mi zaraz wyskoczyc...Wiecie co tak się zastanawiam z  tym wymazem, bo mi wczoraj gin zrobiła GBS i podobno pytają o to przy porodzie, czy sie miało robione(to jakiś paciorkowiec, w razie gdy wynik jest dodatni to trzeba podac przy porodzie antybiotyk), nie wiem, czy to jest to o czym Wy pisałayście(to coś płatne) ?? ? Hmmm...No nic, jeszcze pozalegam trochę w wyrku...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #7544 26 lipca 2011, 8:03

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30
Cześć wszystkim. Od wczoraj coś się ze mną dzieje... wieczorem miałam biegunkę, cos okropnego. Jednak tym nie jestem, aż tak bardzo przerażona, bo biorę żelazo, a przy nim albo biegunka albo zatwardzenie, wylosowałam biegunkę. Gorsza była noc... cały czas myślałam, że będę wymiotować, nie pamietam kiedy było mi tak niedobrze... mam nadzieję, że mój organizm nie oczyszcza się przed porodem bo ja jestem dopiero w 33 tc ;(

Zgłoś nadużycie #7545 26 lipca 2011, 8:32

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

ja już po usg :) młody wymiarowy :) na 100% facet :) cały czas ptaszek się pokazywał :) wód jest odpowiednia ilość, i synuś ułożony główką w dół, czyli wszystko w jak najlepszym porządku :)


w końcu dobre wieści chociaż u jednej :) cieszę się bardzo że wszystko jest w porządku aby tak dalej  :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7546 26 lipca 2011, 8:33

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Brioszka, nie martw się, może powód jest bardziej prozaiczny, może to jakieś zatrucie ?? Ja jakiś czas temu też już panikowałam, tak samo jak Ty, a okazało się że przesadziąłm z ogórkami małosolnymi ;) Tak że wrzuć na luz, wypij colę, zwymiotujesz i będzie dobrze
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #7547 26 lipca 2011, 8:44

Konto usunięte
Dzień dobry Dziewczyny noc minęła bez problemów jedynie 3 razy siusiu chodziłam ,także jeszcze chodzimy z Kropelkami ale myślałam że wieczorem to umrę z bólu tak mnie bolał brzuch i tam przy pachwinach ,ale wzięłam no-spe i dopiero po jakieś godzinie mi przeszło,wiece ze ja też mam jakieś zakwasy na nogach i strasznie boli mnie kość łonowa,a co do tej wydzieliny z pochwy to mi leci czasem jak budyń a czasem właśnie jak AgaW napisała jak galaretka ,ale co tam ważne że Kropelki jeszcze siedzą w brzuszku :) Pokoik jest już poszpachlowany ,teraz trzeba zetrzeć na gładko poprawić gdzie nie doszła szpachel i można malować :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7548 26 lipca 2011, 8:56

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
No widzisz Margolcia nie ma co się stresować ;) Zanim się obejrzysz to będzie wszystko gotowe ;)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #7549 26 lipca 2011, 8:59

Konto usunięte

Karolinia napisał(a)

No widzisz Margolcia nie ma co się stresować ;) Zanim się obejrzysz to będzie wszystko gotowe ;)


wiem wiem :) i cholernie się z tego cieszę :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7550 26 lipca 2011, 10:05

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

gosias napisał(a)

Wiecie co tak się zastanawiam z  tym wymazem, bo mi wczoraj gin zrobiła GBS i podobno pytają o to przy porodzie, czy sie miało robione(to jakiś paciorkowiec, w razie gdy wynik jest dodatni to trzeba podac przy porodzie antybiotyk), nie wiem, czy to jest to o czym Wy pisałayście(to coś płatne) ?? ? Hmmm...No nic, jeszcze pozalegam trochę w wyrku...


GBS to to samo co ten wymaz na tego strepto coś tam :)