Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #7291 25 lipca 2011, 7:37

Konto usunięte
Dzień dobry jeszcze chodzę i się nie rozpakowałam chociaż myślałam że to już dziś rano będzie bo miałam jakieś dziwne skurcze ale wzięłam no-spe i przeszło jak na razie ;) Wczoraj zgadza się byłam na zakupach i u mojej siostry :) Wróciłam o jakieś 16 i już mi się nie chciało wchodzić na forum bo leżeliśmy sobie z mężusiem aż do zaśnięcia :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7292 25 lipca 2011, 7:38

Konto usunięte
A dziś pogoda do bani ,brzydko ,deszczowo i burzowo :( kurcze dzieci tak się wyciągają że bolą mnie żebra :| a co do remontu to już pokoik jest przygotowany do szpachlowania :) potem panele,pomalować i już można urządzać mebelki :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7293 25 lipca 2011, 8:22

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Dzień dobry. Ja gdybym nie musiała dziś do tej SR to chyba bym nie wstała... Tak mi sięchciało spać, że budzik co chwila wyłączałam. Za oknem mży, szaro, buro, jak jesienią. Odechciewa się wszystkiego. Ja dziś taki rozwalony dzień, nie lubię tak - na 10.00 do SR, potem wracam koło 12 i po 16 znów wychodzę do lekarza. Jakoś tak nerwowo. Boję się co mi o tych płytkach krwi powie...





Zgłoś nadużycie #7294 25 lipca 2011, 8:22

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
A w ogóle to ciekawe jak u Olki z wodami płodowymi było...?





Zgłoś nadużycie #7295 25 lipca 2011, 8:31

Konto usunięte

agf napisał(a)

Dzień dobry. Ja gdybym nie musiała dziś do tej SR to chyba bym nie wstała... Tak mi sięchciało spać, że budzik co chwila wyłączałam. Za oknem mży, szaro, buro, jak jesienią. Odechciewa się wszystkiego. Ja dziś taki rozwalony dzień, nie lubię tak - na 10.00 do SR, potem wracam koło 12 i po 16 znów wychodzę do lekarza. Jakoś tak nerwowo. Boję się co mi o tych płytkach krwi powie...


spokojnie będzie wszystko dobrze :) trzymaMY kciuki ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7296 25 lipca 2011, 8:34

agnes143 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
hejka, no właśnie jak z tymi wodami płodowymi? podobno w większości przypadków odchodzą powoli tzn sączą się, a tak na marginesie to właśnie się dowiedziałam, że na ulicy obok mnie jest bomba! mąż wyjechał do pracy i dzwonił, że wszystko zablokowane, pełno policji i saperów podobno bomba jest podłożona, oby to był fałszywy alarm. Tylko żebym nie zaczeła rodzić bo mnie odgrodzili od szpitala :(

Zgłoś nadużycie #7297 25 lipca 2011, 8:39

Konto usunięte

agnes143 napisał(a)

hejka, no właśnie jak z tymi wodami płodowymi? podobno w większości przypadków odchodzą powoli tzn sączą się, a tak na marginesie to właśnie się dowiedziałam, że na ulicy obok mnie jest bomba! mąż wyjechał do pracy i dzwonił, że wszystko zablokowane, pełno policji i saperów podobno bomba jest podłożona, oby to był fałszywy alarm. Tylko żebym nie zaczeła rodzić bo mnie odgrodzili od szpitala :(



matko kochana!!! gdzie Ty mieszkasz ?? nie stresuje się jeju chociaż sama nie wiem co bym robiła jakbym taką informację usłyszała!!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7298 25 lipca 2011, 8:41

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
[QUOTE=agnes143;46763]hejka, no właśnie jak z tymi wodami płodowymi? podobno w większości przypadków odchodzą powoli tzn sączą się, a tak na marginesie to właśnie się dowiedziałam, że na ulicy obok mnie jest bomba! mąż wyjechał do pracy i dzwonił, że wszystko zablokowane, pełno policji i saperów podobno bomba jest podłożona, oby to był fałszywy alarm. Tylko żebym nie zaczeła rodzić bo mnie odgrodzili od szpitala :( [/QUOTE
?? Nie ewakuują was?





Zgłoś nadużycie #7299 25 lipca 2011, 8:45

agnes143 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
mieszkam w sztumie, myślałam że w necie znajdę jakieś informacje na ten temat ale jak narazie cisza. Staram się o tym nie myśleć na poważnie, tylko, że jakiś debil zrobił sobie jaja bo za dużo telewizji się naoglądał i chciał zrobić sobie kawał, a może to ćwiczenia, chociaż jak na ćwiczenia to chyba za długo to już trwa

Zgłoś nadużycie #7300 25 lipca 2011, 8:48

Konto usunięte

agnes143 napisał(a)

mieszkam w sztumie, myślałam że w necie znajdę jakieś informacje na ten temat ale jak narazie cisza. Staram się o tym nie myśleć na poważnie, tylko, że jakiś debil zrobił sobie jaja bo za dużo telewizji się naoglądał i chciał zrobić sobie kawał, a może to ćwiczenia, chociaż jak na ćwiczenia to chyba za długo to już trwa


szok jakiś!! a tak jak agf napisała nie ewakuują was ??
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7301 25 lipca 2011, 8:56

agnes143 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
jak narazie nie, gdyby mieli ewakuować chyba już by to zrobili

Zgłoś nadużycie #7302 25 lipca 2011, 8:58

Konto usunięte

agnes143 napisał(a)

jak narazie nie, gdyby mieli ewakuować chyba już by to zrobili


to chore jakieś jest :| miejmy nadzieję że to fałszywy alarm :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7303 25 lipca 2011, 9:01

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Na pewno okaże się, że nic się jednak nie dzieje, ale co ludzie się zdenerwują to ich...





Zgłoś nadużycie #7304 25 lipca 2011, 9:02

agnes143 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
znalazłam w necie informacje o tym! pisza że na tej ulicy znaleziono torbę w której prawdopodobnie jest ładunek wybuchowy i policja zablokowała ulice w pobliżu

Zgłoś nadużycie #7305 25 lipca 2011, 9:03

Konto usunięte

agnes143 napisał(a)

znalazłam w necie informacje o tym! pisza że na tej ulicy znaleziono torbę w której prawdopodobnie jest ładunek wybuchowy i policja zablokowała ulice w pobliżu



jeju!! to dziwne jest że was tam nie ewakuują :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7306 25 lipca 2011, 9:04

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Wiesz co, może weź ty lepiej idź na spacer...





Zgłoś nadużycie #7307 25 lipca 2011, 9:05

Konto usunięte

agf napisał(a)

Wiesz co, może weź ty lepiej idź na spacer...


tylko w przeciwną stronę!!!!!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7308 25 lipca 2011, 9:07

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Z wodami to jest roznie - u jednych odchodza od kopa w calosci (potop na calego), innym sie powoli sacza i jeszcze innym trzeba przebijac pecherz plodowy na porodowce bo akcja porodowa w toku, skurcze na calego i rozwarcie a pecherz wciaz zamkniety.
Jak z wiekszoscia rzezcy w ciazy to loteria, nie ma co sie sugerowac ze u kogos bylo tak a nie inaczej :) .
U mnie w pierwszej ciazy w jednej sekundzie odszedl wielki czop (nie dalo sie tego pomulic z niczym innym) a potem jak wody chlusnely to zalalam podloge i trzeba bylo jechac do szpitala choc skurczy nie bylo zadnych.
Za to u mojej siorki (podobnie jak u Olki) zaczelo sie od skurczy ale nie byly jakos strasznie dokuczliwe, dopiero jak zaczelo naprawde porzadnie bolec praktycznie caly czas to pojechala do szpitala - na miejscu sie okazalo ze ma 10 cm rozwarcia i w godzine potem siostrzenica byla juz na swiecie - pecherz pekl na porodowce na miejscu jak sie zaczely bole parte.

Zgłoś nadużycie #7309 25 lipca 2011, 9:08

agnes143 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
widocznie policja nie widzi potrzeby, bo od tego miejsca dzieli mnie jedna ulica, a na spacer nie mam ochoty bo pogoda jest paskudna i pada, ale mi się zaczął tydzień :)

Zgłoś nadużycie #7310 25 lipca 2011, 9:11

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Co do alarmow bombowych to nie ewakuuja jesli nie ma pewnosci ze to prawdziwa bomba i ze jest realne zagrozenie...
Jestem z Krakowa i u nas tez byly niedawno te "chece" z zamachami - przyjezdzal oddzial saperow, strazakow i antyterrorystow ale ewkuacji tez nie robili - choc nie wiem czemu, jak doszedl do tego pozar to myslalam ze z nerwow urodze a strazacy kazali tylko drzwi pozamykac dobrze i oblozyc mokrymi recznikami i siedziec na balkonie - ze w razie ewakuacji beda balkonikami - podnosnikami ludzi zbierac.
Widac takie maja jakis dziwne procedury - szkoda nerwow, jak masz gdzie isc  - do kolezanki, rodzinki itp - to idz i sie odstresuj, bo tak mozna sie zawalu nabawic albo porodu.