Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #7191 24 lipca 2011, 11:49

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

agnes143 napisał(a)

cześć dziewczyny, ma któraś z Was bóle przepowiadające? ja mam termin na 7 sierpień i 16 lipca w sobote miałam chyba już te bóle, z 2 godziny trwały, co chwile czułam skurcze, zrobiłam tak jak na szkole rodzenia radzili no i przeszło, podobno od takich skurczy liczy się 2 tygodnie do porodu, czyli został mi teoretycznie tydzień, ciekawe jak to będzie


Co Ci radzili na szkole rodzenia? Nie chodziłam więc wolałabym wiedzieć, żeby nie panikować

Zgłoś nadużycie #7192 24 lipca 2011, 11:51

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

olka2747 napisał(a)

hej Kochane :-) Tak tulę juz swoje maleństwo. O piątej wyjechalismy do szpitala i już miałam 9cm rozwarcia. A o 7:20 urodziłam mojego skarba, siłami natury, ale na kolanach,mówię Wam o wiele lżej :-) Ale niestety trochę pękłam więc mnie zszywali. Rodziłam łącznie z bólami 7 godz :-)
O 14 wypuścili nas do domku :-) Mam tylko ogromny problem z karmieniem, niemam pokarmu, a mały z butelki też nie chce jeść. Daje mu 30ml, ciągnie półgodziny ale dalej jest 30ml. I ciągle mu się zwraca, często wymiotuje, przez co z mężem śpimy na zmiane bo boimy się zasnąć, bo co chwila się zachłysnie, albo mu się uleje. trzymam za Was teraz kciuki i dziekuje za wsparcie Jesteście KOCHANE!!! Odezwę się nie długo pa


Gratuluje!!!!!!!!!! :) ale Ci szybko poszlo, w szoku jestem ;) faaajnie masz i juz malucha w domu :)
Ja niedawno wstalam, zjadlam dopiero sniadanie, pogoda zapowiada sie ciekawie :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #7193 24 lipca 2011, 11:55

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Brioszka napisał(a)

Dawno do sierpniowych nie zagladałam :) czekam na ciocię, która ma mi przywieść darowane rzeczy od pracodawców mojej siostry czyli kojec, kółko do siedzenia i poduchę do karmienia. Nie mogę się doczekać, bo to będą pierwsze duże rzeczy dla młodego. Jutro idę ogladać łóżeczko, bo znalazłam ofertę na allegro z Torunia, ale wole dotknąć przez zakupem. Młody jest ustawiony miednicowo, znacie jakieś sposoby abym mu pomogła się przemieścić? Nie chcę mieć cesarki ;(


ćwiczenia na obracanie dzieka były tu
http://fajnamama.pl/forum/temat/ulozenie-dziecka/3/


Zgłoś nadużycie #7194 24 lipca 2011, 11:55

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

agnes143 napisał(a)

cześć dziewczyny, ma któraś z Was bóle przepowiadające? ja mam termin na 7 sierpień i 16 lipca w sobote miałam chyba już te bóle, z 2 godziny trwały, co chwile czułam skurcze, zrobiłam tak jak na szkole rodzenia radzili no i przeszło, podobno od takich skurczy liczy się 2 tygodnie do porodu, czyli został mi teoretycznie tydzień, ciekawe jak to będzie

ja niemialam jeszcze takich bolow,a nawet skurczy


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7195 24 lipca 2011, 11:56

agnes143 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
jak się poczuje skurcze w dole brzucha to trzeba wypić 1,5litra niegazowanej wody (oczywiście nie w ciągu 2 minut) ale w dość krótkim czasie i się położyć, odczekać jakiś czas, jak skurcze będą się nasilały to trzeba jechać do szpitala, a jak będą ustępowały to znaczy, że to są skurcze przepowiadające. Od tego dnia liczy się 2 tygodnie i wtedy jak znowu złapią nas skurcze to już będą te porodowe. To teoria, a czy tak będzie w praktyce to zobaczę za tydzień czy faktycznie się to sprawdzi :)

Zgłoś nadużycie #7196 24 lipca 2011, 11:58

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agnes143 napisał(a)

jak się poczuje skurcze w dole brzucha to trzeba wypić 1,5litra niegazowanej wody (oczywiście nie w ciągu 2 minut) ale w dość krótkim czasie i się położyć, odczekać jakiś czas, jak skurcze będą się nasilały to trzeba jechać do szpitala, a jak będą ustępowały to znaczy, że to są skurcze przepowiadające. Od tego dnia liczy się 2 tygodnie i wtedy jak znowu złapią nas skurcze to już będą te porodowe. To teoria, a czy tak będzie w praktyce to zobaczę za tydzień czy faktycznie się to sprawdzi :)


matko pierwsze słyszę, ale zapamiętam :) A te skurcze to miałaś bolesne, czy tylko brzuch Ci twardniał?


Zgłoś nadużycie #7197 24 lipca 2011, 12:06

agnes143 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
mamaela;46035]matko pierwsze słyszę, ale zapamiętam :) A te skurcze to miałaś bolesne, czy tylko brzuch Ci twardniał?
co chwilę czułam skurcze w dole brzucha, ale nie trwało to długo, tak kilka sekund i potem puszczało na kilkanaście sekund, nie jechałam do szpitala bo z tego co mówią skurcze porodowe trwają dłużej no i czas między nimi na początku jest o wiele dłuższy, ale dla mnie i tak te skurcze były bardzo bolesne, więc boję się myśleć co to sa te prawdziwe skurcze :(

Zgłoś nadużycie #7198 24 lipca 2011, 12:19

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
Olka, super ze już po wsystkim i tak fajnie poszło !!!! :) Uff aż mi lzej się zrobiło, bo jak zobaczyłam tego posta że masz skurcze, te skurcze, to prawie to przeżywałam z Tobą ;)




Zgłoś nadużycie #7199 24 lipca 2011, 13:05

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agnes143 napisał(a)

mamaela;46035]matko pierwsze słyszę, ale zapamiętam :) A te skurcze to miałaś bolesne, czy tylko brzuch Ci twardniał?
co chwilę czułam skurcze w dole brzucha, ale nie trwało to długo, tak kilka sekund i potem puszczało na kilkanaście sekund, nie jechałam do szpitala bo z tego co mówią skurcze porodowe trwają dłużej no i czas między nimi na początku jest o wiele dłuższy, ale dla mnie i tak te skurcze były bardzo bolesne, więc boję się myśleć co to sa te prawdziwe skurcze :(


pytam o bolesność, bo twardnienie brzucha to ja mam od dawna, czyli odróżnię je ew. po towarzyszącym mu bólowi ;)


Zgłoś nadużycie #7200 24 lipca 2011, 13:22

Konto usunięte
Olka serdeczne gatuluacje!!! szybciutko poszło i nic tylko się cieszyć :)
super że jesteście już razem :) wszystkiego dobrego Wam życzę!!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #7201 24 lipca 2011, 13:27

Konto usunięte
kurcze ale my się niedługo posypiemy... ahh u mnie pogoda dziś fajna, słońce jest ale chłodno dość :) da się żyć ;)
dzisiaj nad nami pięknie 2 bociany latały :) szkoda że tak rzadko je widać...
dziewczyny, miłego dnia Wam życzę!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #7202 24 lipca 2011, 13:32

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Olka jak bedziesz miala czas to napisz ile Twoj maluch wazyl, bo z tego co pamietam to mialysmy podobne obwody brzucha a ciekawa jestem :) bo wydaje mi sie ze moj brzuch tez nie duzy jak na 39tydzien.... pozdro ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #7203 24 lipca 2011, 13:35

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Aga.W napisał(a)

kurcze ale my się niedługo posypiemy... ahh u mnie pogoda dziś fajna, słońce jest ale chłodno dość :) da się żyć ;)
dzisiaj nad nami pięknie 2 bociany latały :) szkoda że tak rzadko je widać...
dziewczyny, miłego dnia Wam życzę!


u mnie bocianki latają często, bo jakies 100 m od domu, na zakręcie drogi jest gniazdo bocianie i w tym roku są 2 maluszki w nim :) A rodzice wypuszczają się na pola koło mojego domu w poszukiwaniu żabek dla dzieci- fajnie wygląda jak leci taki bociek(nisko nad ziemią) i widać mu żabę w dziobie :) . A dziś u mnie też przyjemnie, chłodno ale nie duszno, dobrze się oddycha :)


Zgłoś nadużycie #7204 24 lipca 2011, 13:39

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
dziś nie ma tłumu a i tak od jakiegoś czasu mam komunikat błędu- strona nie istnieje :(


Zgłoś nadużycie #7205 24 lipca 2011, 13:40

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Brioszka napisał(a)

Dawno do sierpniowych nie zagladałam :) czekam na ciocię, która ma mi przywieść darowane rzeczy od pracodawców mojej siostry czyli kojec, kółko do siedzenia i poduchę do karmienia. Nie mogę się doczekać, bo to będą pierwsze duże rzeczy dla młodego. Jutro idę ogladać łóżeczko, bo znalazłam ofertę na allegro z Torunia, ale wole dotknąć przez zakupem. Młody jest ustawiony miednicowo, znacie jakieś sposoby abym mu pomogła się przemieścić? Nie chcę mieć cesarki ;(


Sama zakładałam ten wątek :)
http://fajnamama.pl/forum/temat/ulozenie-dziecka/





Zgłoś nadużycie #7206 24 lipca 2011, 13:43

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Olka gratulacje, super ze szybki porod mialas a karmieniem nie martw sie na zapas - na pewno sie unormuje, tylko na spokojnie ;) .
O tej metodzie na skurcze pierwsze slysze, skurcze przepowiadajace mozna miec przeciez caly trzeci trymestr to to samo co skurcze Braxtona -Hicksa wiec dla mnie zupelna nowosc ze w dwa tyg po tym sie rodzi - tym bardziej ze rodzilam juz i nic takowego nie mialam hmm...
Moj synus tez nadal w ulozeniu miednicowym pomimo ze to 37/38 tc, moja lekarka mowi zeby zadnych cwiczen absolutnie nie robic bo mozna sobie tylko zaszkodzic - od tego jest lekarz zeby decydowac czy malucha mozna obrocic czy sa wskazania do cesarki czy do porodu posladkowego.
U mnie ze wzgl na skaczace nadcisnienie i problemy z pikawka z gora zarzadzono cc :( .

Zgłoś nadużycie #7207 24 lipca 2011, 13:47

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
My już po objeździe po marketach - kupiliśmy takie pojemniki plastikowe na parapet żeby koło łóżeczka postawić - na rzeczy do kąpania, olejki i takie tam pierdoły. Poza tym mężusiowi białe skarpety, nowe gatki białe i klapki zwykłe plastikowe - on tez już chce mieć swoją torbę porodową spakowaną :)
A co do skurczy to zaczynam żałować normalnie, że ja żadnych nie miewam,bo moze chociaż miałabym jakies pojęcie o sile tych przepowiadających i potem tych porodowych...





Zgłoś nadużycie #7208 24 lipca 2011, 14:09

agnes143 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2

agf napisał(a)

My już po objeździe po marketach - kupiliśmy takie pojemniki plastikowe na parapet żeby koło łóżeczka postawić - na rzeczy do kąpania, olejki i takie tam pierdoły. Poza tym mężusiowi białe skarpety, nowe gatki białe i klapki zwykłe plastikowe - on tez już chce mieć swoją torbę porodową spakowaną :)
A co do skurczy to zaczynam żałować normalnie, że ja żadnych nie miewam,bo moze chociaż miałabym jakies pojęcie o sile tych przepowiadających i potem tych porodowych...


może dobrze, że nie masz żadnych skurczy, lepiej mieć chyba raz a porządnie, a  nie zastanawiać się czy to już i czy jechać do szpitala :) u mnie od 2 dni też pojawia się więcej śluzu na bieliźnie i tak myślę czy to już czop śluzowy zaczął mi odchodzić, mojej kuzynce, która niedawno rodziła czop zaczął odchodzić na tydzień przed porodem. Kurczę pierwsza ciąża to ciężka sprawa :)

Zgłoś nadużycie #7209 24 lipca 2011, 14:11

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
no racja tez bym juz chciala zobaczyc jak to z tymi kurczami na wlasnym ciele a tak wiem tylko z waszych opowiesci :D :D hehe


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #7210 24 lipca 2011, 14:28

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

olka2747 napisał(a)


Mam tylko ogromny problem z karmieniem, niemam pokarmu, a mały z butelki też nie chce jeść. Daje mu 30ml, ciągnie półgodziny ale dalej jest 30ml. I ciągle mu się zwraca, często wymiotuje, przez co z mężem śpimy na zmiane bo boimy się zasnąć, bo co chwila się zachłysnie, albo mu się uleje. trzymam za Was teraz kciuki i dziekuje za wsparcie Jesteście KOCHANE!!! Odezwę się nie długo pa


Nie ma człowieka jeden dzień a tu tyle się dzieje! Gratulacje! Czekamy na fotki! Co do karmienia to nawał będzie dopiero ok 3 doby także się o pokarm nie martw :) jeszcze będziesz miała serdecznie go dość ;) Są mleka dla dzieciaczków które ulewają (Bebilon np.) może warto spróbować? Malucha możecie kłaść na boczku po jedzeniu, żeby się nie zachłysnął jakby co-mojej małej się np. prawie nie odbijało na początku i też się bałam żeby coś się nie stało to tak mi powiedzieli w szpitalu żeby robić w razie czego. Pozdrawiam serdecznie Ciebie i maleństwo!