Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #6991 22 lipca 2011, 12:45

Konto usunięte
agf, ja po prostu mam taki relaks :D nawet ten poród już mnie tak nie stresuje... jedynie ten moment 'to co, do szpitala?' a tak to nic... będzie jak będzie... a później z Maluchem piękne życie... 
wiesz, energie mam, ale nic robić nie muszę... istna rewelacja! dziś w ten piękny deszczowy dzień, zrobiłam sobie spacerek po mieście, z taką pogodą ducha... 
normalnie jakbym na jakiś uszczęśliwiających lekach była :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6992 22 lipca 2011, 12:49

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Aga.W napisał(a)

dziadki/babcie jak coś palną to koniec...
wiesz, nasza psina już wiekowa jest,  i już X czasu myślimy żeby drugiego psa sobie sprawić, a naszą na emeryturę - kanapa i koniec :)  
i nawet rozważaliśmy czy dobermana czy rottweilera, bo to do pilnowania domu, a one wystarczy że są przy bramie... ale ostatecznie - tylko i wylącznie owczarek :) jedyna słuszna rasa, nie ma drugiego tak wiernego, posłusznego i  przy tym mądrego psa. owczarek i koniec :D


ja też mam owczarka niemieckiego- fajna i mądra psinka, chociaż mój to jeszcze ma czasami wyskoki szczeniaka - urodził się we wrześniu ubr i się śmiejemy, że ma szanse obchodzić urodzinki razem z naszą córcią :)


Zgłoś nadużycie #6993 22 lipca 2011, 12:50

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ola ja też taka właśnie rozlazła jestem,zero zapału do czegokolwiekMoże to ta pogoda,u mnie juz 3 dzien pada cały czas ,bez przerwy,szaro i ponuro.Wyjsc się nie chce z domu,i tak senno jakoś.Albo poprostu jak sobie pomyślę o tym co bedzie po porodzie to mnie bierze taka nie wiem jak to nazwać,przygnębienie ,że później to juz się tak nie będę mogła lenić całymi dniami,nie wiem.Boje się tego momentu jak dziecko bedzie sie rodziło i bedzie przechodziło przez ten cały kanał rodny,bardzo to boli? Mozne porównać do czegoś?

Zgłoś nadużycie #6994 22 lipca 2011, 12:54

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

mamaela napisał(a)

ja też mam owczarka niemieckiego- fajna i mądra psinka, chociaż mój to jeszcze ma czasami wyskoki szczeniaka - urodził się we wrześniu ubr i się śmiejemy, że ma szanse obchodzić urodzinki razem z naszą córcią :)


mój ma 2,5 roku a jeszcze czasem potrafi buta podkraść i gryźć sobie w kącie ,także szybko chyba Twojemu nie minie :) Mój się urodził w wigilię,24 grudnia :)
 

Zgłoś nadużycie #6995 22 lipca 2011, 12:55

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dobra koniec tego dobrego,idę prasować !! :D DO JUTRA :D :D

Zgłoś nadużycie #6996 22 lipca 2011, 12:59

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

schmetterling napisał(a)

ola ja też taka właśnie rozlazła jestem,zero zapału do czegokolwiekMoże to ta pogoda,u mnie juz 3 dzien pada cały czas ,bez przerwy,szaro i ponuro.Wyjsc się nie chce z domu,i tak senno jakoś.Albo poprostu jak sobie pomyślę o tym co bedzie po porodzie to mnie bierze taka nie wiem jak to nazwać,przygnębienie ,że później to juz się tak nie będę mogła lenić całymi dniami,nie wiem.Boje się tego momentu jak dziecko bedzie sie rodziło i bedzie przechodziło przez ten cały kanał rodny,bardzo to boli? Mozne porównać do czegoś?


nie da się chyba porównać. Chociaż ja nie wspominam przechodzenia przez kanał dziecka jako coś bolesnego - to się działo przy każdym skurczu i jakoś tak szło, mnie bolał krzyż przy bólach i to wspominam najgorzej i samo parcie bo już nie miałam siły a skurcze były za słabe...


Zgłoś nadużycie #6997 22 lipca 2011, 13:08

Konto usunięte
też słyszałam że podczas samego porodu to skurcze bolą i już :) no i szycie...
no nasza psina ma 9 czy 10 lat a zapiernicza jak szczeniaczek :D za patykiem gania jak potłuczona.... młodo wygląda i sie trzyma :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6998 22 lipca 2011, 13:31

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć :) u mnie deszczowo... pojechaliśmy z mężem na szybkie zakupy do reala, nakupiłam sobie owocków, brzoskwinie, winogrono, banany :) i kupiłam składniki na leczo, akurat papryka jest w promocji, czerwona po 5 a zielona po 4 zł, zaraz ide do kuchni i biore się do roboty bo jak tylko sobie pomyśle o tym leczo to mi ślinka cieknie więc im szybciej się za nie zabiore tym szybciej zjem :) mieliśmy jutro jechać do znajomych na grilla tylko nie wiem czy cos z tego wyjdzie bo ta pogoda jest nieprzewidywalna...


Zgłoś nadużycie #6999 22 lipca 2011, 13:32

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
acha, i dostałam dzisiaj maszynki :)


Zgłoś nadużycie #7000 22 lipca 2011, 13:42

Konto usunięte
u mnie mokra pogoda :)  
ja jako że mam dzień rilaksu, własnie sobie robie henne rzęs i brwi (wkońcu wszystko bląd :P ) żeby się do szpitala nei malować :P hehe
później maseczka i pedicure :D rilaks mmmm.... :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #7001 22 lipca 2011, 13:52

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

agf, ja po prostu mam taki relaks :D nawet ten poród już mnie tak nie stresuje... jedynie ten moment 'to co, do szpitala?' a tak to nic... będzie jak będzie... a później z Maluchem piękne życie... 
wiesz, energie mam, ale nic robić nie muszę... istna rewelacja! dziś w ten piękny deszczowy dzień, zrobiłam sobie spacerek po mieście, z taką pogodą ducha... 
normalnie jakbym na jakiś uszczęśliwiających lekach była :D


To może już się ten moment zbliża. Czytałam w książce o ciąży, że ponoć właśnie pod koniec kobiety się uspokajają, nie denerwują i często jakąś dawkę hormonów uszczęśliwiających dostają. Może masz szczęście i ciebie już tak zalewają? :)





Zgłoś nadużycie #7002 22 lipca 2011, 14:07

Konto usunięte
może i tak :) wcale bym się nie obraziła za takie hormonki :D jeszcze chwile mam... ale taki relaksik to do końca życia bym chciała :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #7003 22 lipca 2011, 14:09

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Jejku, mam nadzieję, że i u mnie natura się sprawdzi i odpowiednie ilości hormonów zapewni :)





Zgłoś nadużycie #7004 22 lipca 2011, 14:11

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

acha, i dostałam dzisiaj maszynki :)


o, szybciutko. ja nie dostałam, a już chyba listonosza dziś nie będzie, bo on arczej tak do 12.00 chodzi :(





Zgłoś nadużycie #7005 22 lipca 2011, 14:12

Konto usunięte
oby :D wiesz, myślę że wpływ na to ma tez fakt że WSZYSTKO już gotowe mam :) i zmartwienia poszłyyy :D to też zawsze inaczej...
ale fakt, Wampirella przed porodem też jakiś taki spokój miała :) kilkanaście dni przed porodem nawet :) to by się zgadzało bo mi według miesiączki 17 dni zostało, a według usg 5 :) heh... masakra :D
zobaczymy kiedy to będzie miało miejsce ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #7006 22 lipca 2011, 14:16

Konto usunięte
Wiecie co zauważyłam jak się huśtałam ?? że mam tak spuchnięte nogi jak cholera a stopy to wyglądają jak bym miała płaskostopie taki spuchnięte są :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7007 22 lipca 2011, 14:32

Konto usunięte
nie przejmuj się :) mam tak samo, mimo że już 3 dzień z rzędu u mnie chłodno i pada :) widocznie taki urok końcówki ciąży :) 2 kołki zamiast nóg :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #7008 22 lipca 2011, 14:36

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

nie przejmuj się :) mam tak samo, mimo że już 3 dzień z rzędu u mnie chłodno i pada :) widocznie taki urok końcówki ciąży :) 2 kołki zamiast nóg :)


hehe nie no ja się nie przejmuję tylko że już nie mam żadnych klapek które nie będą za ścisłe na mnie ale w niedzielę sobie coś fundnę ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #7009 22 lipca 2011, 14:39

Konto usunięte
hehe dobrze że jest lato :P bo w zime kupować kozaki specjalnie na pare tygodni to masakra by była :D a klapki to za grosze się wciągnie :D
zestaw henny zrobiony :P teraz czas na pedicure :P a na koniec paruzy u łap :)  
ale miły dzień no :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #7010 22 lipca 2011, 14:45

Konto usunięte
wciągnęłam pół słoika babcinych małosolnych ogórków i jak mi się młody rozszalał :D normalnie sajgon mi w brzuchu robi jakiś :D karate ćwiczy :D hehe też mu smakowały :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*