Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #6771 20 lipca 2011, 19:57

Konto usunięte
Margolcia super że Twoje Kropelki mają się tak dobrze :) (pomijam ciasnotę)
no to teraz faktycznie, nie pozostaje Ci nic innego jak leżeć, i praktykuj to ile się da :) pamiętaj, słowa lekarza - święte słowa i trzeba słuchać :)
kurcze już zaraz będziesz miała swoje maleństwa :D ahhh jak cudnie :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6772 20 lipca 2011, 20:00

Konto usunięte
o to masz super jak na miejscu :D to napewno szybciej pójdzie :)
też w którym sklepie bym nie ptyała to wszędzie mówią że producent naprawdę dobrze traktuje klientów, nie ma problemów, wszystko szybko i jak należy na wypadek korzystania z gwarancji. a w sklepach tez im na tym zależy bo to do nich klienci przychodzą marudzić jak coś :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6773 20 lipca 2011, 20:00

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

Witam ponownie :) jestem już po wizycie u lekarza , a więc przytyłam 3 kg w dwa tygodnie !!! wyniki z moczu bez bakterii ,morfologia fantastyczna jak na bliźnięta (słowa ginekolorzki) ,HBS,HCV3 -ujemne :) wymaz pobrany jutro teść zawiezie do laboratorium ,muszę indywidualnie zawieźć bo pielęgniarka na urlopie jest przez tydzień jeszcze czasu,a ja nie mogę tak długo czekać gdyż ponieważ iż ... ginekolorzka daje mi jeszcze tydzień góra dwa do porodu :| ---> czyt. PANIKA!!! szyjkę mam bardzo króciutką jak wkładała palec do pochwy to czuła nóżki dzieci :| mam leżeć leżeć i jeszcze raz leżeć wstać mogę tylko do łazienki ,napić się i zjeść :( powiedziała też że liczy że spotkamy się za tydzień tj. 28 lipca bo teraz będę mieć co tydzień wizyty jeżeli nie urodzę w tym tygodniu. No to tyle z mojej wizyty. Ps: Kropelki rosną jak na drożdżach ,nie mają miejsca w brzuszku,serduszka biją jak dzwony tylko synka troszkę wolniej ale jest ok. :)


Czyli Gosiu i dobre i mniej dobre wiadomości masz ;) Te dobre to wiadomo- że maluchy mają się dobrze i rosną i że wyniki masz dobre, a te mniej dobre to, że czas nagli... więc babo leż i trzymaj te dzieciaki w brzuszku, żeby mąż podgonił z remontem


Zgłoś nadużycie #6774 20 lipca 2011, 20:01

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Margolciu, świetnie że maluszki ładniutko rosną, ja bicia serduszka mogłabym ciągle słuchać :) dobrze że dr kazała Ci leżeć :) nas nie słuchasz, to może chociaż jej posłuchasz ;) i grzecznie będziesz leżeć :) trzymam kciuki żeby Kropelki jeszcze troszkę posiedziały :)


Zgłoś nadużycie #6775 20 lipca 2011, 20:02

Konto usunięte
Margolcia, i nie ma co panikować, wszystko będzie ok :D odpoczywaj to może Kropelki dłużej posiedzą ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6776 20 lipca 2011, 20:04

Konto usunięte
Dziewczyny ja się strasznie boję ,miało być 4 tyg a ona daje mi tydzień lub dwa no szok jakiś :| będę leżeć bo na prawdę nie będę miała gdzie wrócić z dziećmi po wypisie ze szpitala.
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6777 20 lipca 2011, 20:15

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
nic się nie stresuj, będzie dobrze, mężuś niech bierze się w miare możliwości za ten remont i jak najszybciej kończy, a Ty przecież i tak jak będziesz mieć cc to w szpitalu będziesz prawie tydzień więc będzie troszkę więcej czasu na kończenie remontu i porządki. Dużo odpoczywaj i dbaj o siebie i maluszki i myśl pozytywnie bo przez stres mozesz tylko wszystko przyspieszyć więc tylko spokój i pozytywne myslenie może Cię uratować :) kurcze ale Ci trochę zazdroszcze że już niedługo utulisz swoje skarbki :)


Zgłoś nadużycie #6778 20 lipca 2011, 20:18

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

nic się nie stresuj, będzie dobrze, mężuś niech bierze się w miare możliwości za ten remont i jak najszybciej kończy, a Ty przecież i tak jak będziesz mieć cc to w szpitalu będziesz prawie tydzień więc będzie troszkę więcej czasu na kończenie remontu i porządki. Dużo odpoczywaj i dbaj o siebie i maluszki i myśl pozytywnie bo przez stres mozesz tylko wszystko przyspieszyć więc tylko spokój i pozytywne myslenie może Cię uratować :) kurcze ale Ci trochę zazdroszcze że już niedługo utulisz swoje skarbki :)


heh ja tez sie ogromnie ciesze nie bede panikowac aby siedzialy w brzuszku jak najdluzej ale wiecie strach juz jest zasiany bo nie wiadomo kiedy mnie zaskocza
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6779 20 lipca 2011, 20:19

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

Dziewczyny ja się strasznie boję ,miało być 4 tyg a ona daje mi tydzień lub dwa no szok jakiś :| będę leżeć bo na prawdę nie będę miała gdzie wrócić z dziećmi po wypisie ze szpitala.


Ty się nie bój i nie stresuj- bo stres i wysiłek to teraz Twój największy wróg. Pomyśl sobie, że już tak malutko dzieli cię od zobaczenia dzieciaczków :) Dzieciaczki się urodzą wcześniej, więc pewnie troszkę potrzymają was w szpitalu- trudno musi się mąż spreżyć, zaangażować jeszcze kogoś do pomocy i jakoś sobie poradzi z tym remontem zanim wrócicie ze szpitala.


Zgłoś nadużycie #6780 20 lipca 2011, 20:27

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Margolcia!! O ja! Ale wiadomości! Wyobrażam sobie, ze pewnie niezły szok przeżyłaś u lekatza jak ci to powiedziała. No, ale w końcu będziesz grzecznie leżęć :) Każdy dzień do przodu to plus, więc leżbez żadnych wyrzutów, wszyscy dookoła zrozumieją, a mąż musi się teraz sprawdzić :)





Zgłoś nadużycie #6781 20 lipca 2011, 20:28

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Margolcia napisał(a)

heh ja tez sie ogromnie ciesze nie bede panikowac aby siedzialy w brzuszku jak najdluzej ale wiecie strach juz jest zasiany bo nie wiadomo kiedy mnie zaskocza

no i właśnie ta niepewność i czekanie są najgorsze...


Zgłoś nadużycie #6782 20 lipca 2011, 21:20

Konto usunięte
fakt, wyczekiwanie... i nie wiadomo kiedy :) ale Margolcia, na dobrą sprawę wszystkie tak mamy... cholera wie która kiedy pęknie :)  
oby jak najdłużej Twoje maleństwa siedziały w brzuchu :) bo swoją drogą Twoj facet tez pewnie powera dostał :)  
wszystko będzie dobrze, dacie radę :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6783 20 lipca 2011, 21:25

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
no czekanie jest do bani :) ja syna przenosiłam i to też było nie fajne, chociaż dzisiaj mój mąż powiedziała, że teraz też by tak chciał, bo przynajmniej uniknęliśmy nerwówki w trasie do szpitala- poprostu zawiózł mnie ze skierowaniem i już...


Zgłoś nadużycie #6784 20 lipca 2011, 21:31

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja bym z jednej strony wolała tak z biegu, tylko zebym na pewno wiedziała, ze to to :) Ze skierowaniem iśc to też zależy jak - czy tam leżeć i czekać czy od razu się mieli by za mnie wziąć i przyspieszyć...





Zgłoś nadużycie #6785 20 lipca 2011, 21:34

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Ja bym z jednej strony wolała tak z biegu, tylko zebym na pewno wiedziała, ze to to :) Ze skierowaniem iśc to też zależy jak - czy tam leżeć i czekać czy od razu się mieli by za mnie wziąć i przyspieszyć...


u mnie mieli 4 dni czasu - bo od razu ordynator na pierwszej wizycie taki ustalił- albo urodzę do 3.11 albo 4.11 cesarka, bo i tak urodziłam w 42 tc :) taka słonica byłam :) A urodziłam 2.11


Zgłoś nadużycie #6786 20 lipca 2011, 22:15

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

mamaela napisał(a)

u mnie mieli 4 dni czasu - bo od razu ordynator na pierwszej wizycie taki ustalił- albo urodzę do 3.11 albo 4.11 cesarka, bo i tak urodziłam w 42 tc :) taka słonica byłam :) A urodziłam 2.11


to urodzilas w tym samym terminie kiedy ja mialam sie urodzic :D moja mama miala termin porodu bedac ze mna w ciazy tez na 2 listopada, ale chcialam posiedziec dluzej o 2tygodnie i urodzilam sie 16-stego ;)
ja juz sie umylam, zrobilam mezowi kanapki do pracy, na kolacyjke zjemy male kukurydzki z bulka tarta :) czekam na swoj serial, wciagnal mnie taki na Polsat cafe  "Gwiazdy na odwyku - oaza trzezwosci"  polecam (o ile ktos lubi dokument o narkomanach :P ) jutro popiore pieluchy tetrowe i kremowy recznik i wyprasuje maluchowi :)
paprotka czesto ma Twoj maluch czkawke? bo moj nigdy wczesniej nie mial, pierwszy raz poczulam z 2tygodnie temu, 2razy w ciagu dnia :) teraz ma ale raz na jakis czas ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6787 20 lipca 2011, 22:20

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Małgosiu!W końcu kogoś posłuchasz ;) :) Uparciuchu! ;) Teraz wszystko w Twoich rękach! Jak poleżysz, to szansa,że będą w Tobie dłużej ;) Na szczęście z dziećmi ok ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #6788 20 lipca 2011, 23:03

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

olka8922 napisał(a)

paprotka czesto ma Twoj maluch czkawke? bo moj nigdy wczesniej nie mial, pierwszy raz poczulam z 2tygodnie temu, 2razy w ciagu dnia :) teraz ma ale raz na jakis czas ;)

zależy od dnia, dzisiaj miał dwa razy, wczoraj 3 a są dni że wcale nie ma ale to raczej żadko, w większość dni conajmniej jedna czkawka jest :)


Zgłoś nadużycie #6789 20 lipca 2011, 23:05

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
mężuś został tak jak wczoraj do 2 w pracy więc znowu kłade się spać sama, jeszcze moment posiedze i wskakuje do łóżeczka bo nawet już nie mam siły siedzieć. Dobranoc :)


Zgłoś nadużycie #6790 21 lipca 2011, 5:34

oliwkowa.mama Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 77 Podziękowania: 0
witajcie mamusie
my wczoraj bylismy u dr i odziwo okazało sie ze nic sie od ostatniej wizyty się  nie zmieniło ;/ osobiscie wydawało mi sie tak jak wam pisalam, że brzuch mi sie opuścił a okazało sie ze nie ... wszystko wysoko szyjka normalna zadnych skróceń po prostu nic. ale skoro nie mam żadnych dolegliwości typu skurcze, kłócie, bóle to chyba nie ma sie co dziwic. Mała miała byc niby 1 ale podobno do 8 spokojenie posiedzi ;/ bu troche mi smutno bo juz sie cieszyła no ale jak posiedzi dłużej to może i lepiej :)
Margolcia u nas na odwrót zupełnie twoje miały być później a będą wcześniej a moja miała być wczesniej a wyjdzie poźniej :) nic sie nie martw i leż leż i jeszcze raz leż bo ty chyba najbardziej "zapierniczałaś" z nas wszystkich swoją drogą podziwam twoją siłe i to w dodatku z bliźniakami :)
oliwkowa.mama