Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #6591 19 lipca 2011, 6:46

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Romka będzie dobrze, to już końcówka ciąży, ja mam niskie cukry, insulinę mi odstawia i jestem dobrej myśli. Mnie w nocy jak się przekładałam na drugi bok strasznie kuło w dołe, ale co za ból! mam tak naciągnieta skórę na brzuchu, pępol wywalony, oj też nie chcaiłabym przenosic, szczególnie że w moim przypadku to niebezpieczne...Dzisiaj mam wizytę u gin, zabaczymy, cze coś sie posuwa. Nawet Hubert ciagle się pyta czy idę do szpitala po Helenkę :) Margolcia mój mąż też ma takie czerwone bokserki z tym napisem :) Wogóle to trochę się wyżalę, bo moi rodzice wyjechali ale pozostał taki niesmak! matka dziwnie ze mną rozmawia, wczoraj dowiedziałam się od siostry, że jest niezadowolona...z zięcia! normalnie się poryczałam, bo długo było dobrze a tu takie gadanie, narzekanie...kurdę, jakby na rękach ją nosił to i tak by jej było źle! Dla nich to najlepiej jakby tyrał 8h fizycznie i jeszcze potem w domu...nie rozumieją, że ktoś może pracowac umysłowo i w domu przy komputerze(mąż na swoją działalnośc, teraz są wakacje i więcej zleceń w domu); ach, na szczęście mieszkają dośc daleko...ale jak się nie przejmowac! siostra już się uodporniła...Zersztą moja brtaowa też jej nie pasuje, na szwagra też narzekają...żeby chociaz się cieszyli z wnuka(Huberta), ale najważniejszy też najstarszy! Dobra dosyc! Życzę Wam miłego dnia, bez bóli i w miarę znośnego :) A jeszcze jedno, Aga ja mam tak nisko brzuch że jak idę po schodach to też obijam o uda a jak siedzę to rozkrakiem :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #6592 19 lipca 2011, 7:05

Konto usunięte
Dzień dobry :) do Was się uśmiecham ale mam zły humor :( spać nie mogłam bo nogi mnie bolały ,brzuch prawie całą noc napięty że nawet przewrócić  się nie mogłam a rano muchy latały i mnie denerwowały , to aż się z rana popłakałam bo człowiek nawet wyspać się nie może :( mąż chyba też już ma mnie dosyć a raczej mojego narzekania :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6593 19 lipca 2011, 7:07

Konto usunięte
Gosia nie przejmuj się tak minie jej wszystko jak Helenka przyjdzie na świat :) Romka wszystko będzie dobrze tylko Ty też tak myśl, a dla pewności trzymam kciuki :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6594 19 lipca 2011, 8:40

Konto usunięte
mam rozstępy na bokach brzucha  :( :( :( nienawidzę już swojego ciała !! Przez tą ciążę tylko zniszczyłam piersi i brzuch :( ryczeć mi się chce :( :( :( w ogóle po co mi była ta ciąża ?? !! matko!! już nie wiem sama co piszę ... nie chodzi mi o to że nie chcę moich Kropelek -chcę i to szalenie ale nie wiedziałam że to tak odbije się na moim ciele,kiedyś ładna ,szczupła, z jędrnymi piersiami teraz paskudna i gruba z flakami z rozstępami  ,jak ja się pokażę np na plaży z zebrą na brzuchu ?? :( i już ryczę :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6595 19 lipca 2011, 8:48

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
No witam, widzę, że dziś humory tragiczne. każdą poczytałam i aż mi się samej płakać zachciało...
Romka- ty się nie denerwuj, jakby nie było to juz końcówka i zaraz będzie po wszystkim.
Gosia - pisałam jakiś czas temu o mojej kłótni z rodzicami. Wiem, że najgorzej właśnie boli jak ktoś coś, kogoś niesprawiedliwie osądza. Wtedy jest i smutno i żal i taka złość na tą niesprawiedliwośc... Ech, musi minąć...
Margolcia - już wszystko chyba może wpływać na nasze złe samopoczucie. Ty sobie myślisz "po co mi to było" i jak też tak myślę  w chwilach paniki czy jak mam doła.  I powód jest chyba nieważny- czy rozstępy, czy strach, czy tycie... Też minie ...





Zgłoś nadużycie #6596 19 lipca 2011, 9:03

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21599 Podziękowania: 3900

Margolcia napisał(a)

mam rozstępy na bokach brzucha  :( :( :( nienawidzę już swojego ciała !! Przez tą ciążę tylko zniszczyłam piersi i brzuch :( ryczeć mi się chce :( :( :( w ogóle po co mi była ta ciąża ?? !! matko!! już nie wiem sama co piszę ... nie chodzi mi o to że nie chcę moich Kropelek -chcę i to szalenie ale nie wiedziałam że to tak odbije się na moim ciele,kiedyś ładna ,szczupła, z jędrnymi piersiami teraz paskudna i gruba z flakami z rozstępami  ,jak ja się pokażę np na plaży z zebrą na brzuchu ?? :( i już ryczę :(


Margolcia jak Cię tak czytam to normalnie mi smutno. Nie daj się, zobaczysz, jak tylko urodzisz, wócisz do dawnej świetnej figury, małe kropelki napewno Ci dadzą w kość i schudniesz nim się obrócisz, na te rozstępy używaj codziennie kremu ujedrniającego i staraj się cwiczyć po ciąży. Całe życie przed Tobą, wciąż jesteś tą laską co byłas przed ciążą. Ciąża trwa tylko 9 miesiecy i w tym czasie wszystko się zmienia, nie zapominaj o nas, my też jesteśmy w ciąży i się zmieniamy na ciele, też chcemy być piękne :) nie jesteś sama, wiecej optymizmu i wiray w siebie :) będzie dobrze zobaczysz!




Zgłoś nadużycie #6597 19 lipca 2011, 9:05

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
witam poranne ptaszki! teraz codziennie wstaję o 8mej, bo mąz wychodzi o tej do pracy. 
Romka- daj znac co wyszło w badaniu. mam nadzieje że same dobre wyniki.
Margolcia- taka sama myśl mi przeszła wczoraj przez głowę: ciąża zniszczyła mi figurę, skórę a jeszcze karmienie przed nami! coż, taki nasz los, same tego chciałysmy :) . Za to będziemy Matkami :)
dzisiaj będe prasowac pierwsza partię ubranek dla malutkiej :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #6598 19 lipca 2011, 9:28

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
Oj dziewczyny, chyba niekorzystny biometr dla ciężarnych dzisiaj ... mnie wczoraj tak strasznie kopał, brzuch mi twardniał, w nocy trzy razy pseudo sikanie ( a nie wstaje normalnie w nocy) no i rano mnie obudził kolejny mega skurcz łydki, tylko dzisiaj lewej.




Zgłoś nadużycie #6599 19 lipca 2011, 9:35

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Ja tez mialam dzis ciezka noc, wstawałam co 15 minut sikać i obudziłam się po 2 i już nie śpię i teraz jestem nieprzytomna;
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #6600 19 lipca 2011, 10:08

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja się nad ranem co chwila budziłam, w sumie nie wiem dlaczego... Miałam wstać o 7, ale usnęłam i wstalam po 8.  Może i dobrze :)





Zgłoś nadużycie #6601 19 lipca 2011, 10:30

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
mnie znów mama po 8 zbudziła,achh to życie na wsi,tu jest tyle roboty ze w miescie to ja moge lezec do poludnia ,a tu juz zaliczylam zrywanie fasolki z ogródka


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6602 19 lipca 2011, 11:00

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ide jeszcze posprzatac troche :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6603 19 lipca 2011, 11:00

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Snoopy - dla mnie takie robótki w ogródku czy na dzialce to byłaby miła odmiana ;)





Zgłoś nadużycie #6604 19 lipca 2011, 11:03

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
heh ja leniem z natury jestem:d


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6605 19 lipca 2011, 11:03

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dzień dobry ,u mnie też zły dzień dzisiaj :| boli mnie brzuch ,wstawałam w nocy chyba z 6 razy siku,zrąbał mi się czajnik i nie mam jak się kawy napić,myślałam że wszystko już kupiłam a nie mam jeszcze szlafroka i pokrowców na przewijak i babcia powiedziała mi że jestem gruba i waże chyba ze 100 kilo,gdyby nie jej wiek to bym jej przypier......także dopiero ta godzina a my wszystkie widze że wkurzone :|
Gosia tak to jest z rodzinką,najlepiej trzymac się z daleka i każdy niech się swoim życiem zajmie,u mnie też już się cyrki zaczynaja,teraz blisko mieszkam to już widzę co się zaczyna dziać.....Daj znać po wizycie
Margolcia ja też się martwię tym swoim wyglądem,okropieństwo :|
Olka teściowa spec od brzuchów haha :D
Kupiłam wczoraj termometr ten do ucha i czoła ,zobaczymy czy sie sprawdzi,jak nie to w razie czego mam ten zwykly jeszcze

Zgłoś nadużycie #6606 19 lipca 2011, 11:06

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

schmetterling napisał(a)

dzień dobry ,u mnie też zły dzień dzisiaj :| boli mnie brzuch ,wstawałam w nocy chyba z 6 razy siku,zrąbał mi się czajnik i nie mam jak się kawy napić,myślałam że wszystko już kupiłam a nie mam jeszcze szlafroka i pokrowców na przewijak i babcia powiedziała mi że jestem gruba i waże chyba ze 100 kilo,gdyby nie jej wiek to bym jej przypier......także dopiero ta godzina a my wszystkie widze że wkurzone :|
Gosia tak to jest z rodzinką,najlepiej trzymac się z daleka i każdy niech się swoim życiem zajmie,u mnie też już się cyrki zaczynaja,teraz blisko mieszkam to już widzę co się zaczyna dziać.....Daj znać po wizycie
Margolcia ja też się martwię tym swoim wyglądem,okropieństwo :|
Olka teściowa spec od brzuchów haha :D
Kupiłam wczoraj termometr ten do ucha i czoła ,zobaczymy czy sie sprawdzi,jak nie to w razie czego mam ten zwykly jeszcze

babcie bym jeszcze przezyła a wczoraj mi tak sąsiadka powiedziała i jeszcze dodała ze nigdy nie bede juz taka szczupla jak byłam bo nawet na buzi sie pyzata zrobiła :( przykro mi sie zrobiło


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6607 19 lipca 2011, 11:12

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

mam rozstępy na bokach brzucha  :( :( :( nienawidzę już swojego ciała !! Przez tą ciążę tylko zniszczyłam piersi i brzuch :( ryczeć mi się chce :( :( :( w ogóle po co mi była ta ciąża ?? !! matko!! już nie wiem sama co piszę ... nie chodzi mi o to że nie chcę moich Kropelek -chcę i to szalenie ale nie wiedziałam że to tak odbije się na moim ciele,kiedyś ładna ,szczupła, z jędrnymi piersiami teraz paskudna i gruba z flakami z rozstępami  ,jak ja się pokażę np na plaży z zebrą na brzuchu ?? :( i już ryczę :(


Gosia -  O rany ale masz dzisiaj zdołowany dzień, najpierw ta mucha, teraz te rozstępy. Miziaj sobie ten brzuszek dalej porządnie, żeby go jak najbardziej uelastycznić. Rozstępy najpierw są brzydkie fioletowe, potem się zrobią białe i będą mniej widoczne- jakoś to będzie.A piersi wracają do wyglądu. A na rozstępy, żeby je spłycić są kremy (fakt taki ponoć superowy kosztuje ok. 150 zł), ale wyczytałam też że kolagen pomaga- i właśnie dziś rano zastanawiałam się czy nie zostawić sobie tego kremu z konkursu i nie paciać nim potem brzucha i piersi- niby on do twarzy ale zawsze czysty kolagen? A na plaży pokażesz się z 2 przepięknych dzieciaków i to na nie będą patrzyć ludzie :)


Zgłoś nadużycie #6608 19 lipca 2011, 11:25

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

gosias napisał(a)

Romka będzie dobrze, to już końcówka ciąży, ja mam niskie cukry, insulinę mi odstawia i jestem dobrej myśli. Mnie w nocy jak się przekładałam na drugi bok strasznie kuło w dołe, ale co za ból! mam tak naciągnieta skórę na brzuchu, pępol wywalony, oj też nie chcaiłabym przenosic, szczególnie że w moim przypadku to niebezpieczne...Dzisiaj mam wizytę u gin, zabaczymy, cze coś sie posuwa. Nawet Hubert ciagle się pyta czy idę do szpitala po Helenkę :) Margolcia mój mąż też ma takie czerwone bokserki z tym napisem :) Wogóle to trochę się wyżalę, bo moi rodzice wyjechali ale pozostał taki niesmak! matka dziwnie ze mną rozmawia, wczoraj dowiedziałam się od siostry, że jest niezadowolona...z zięcia! normalnie się poryczałam, bo długo było dobrze a tu takie gadanie, narzekanie...kurdę, jakby na rękach ją nosił to i tak by jej było źle! Dla nich to najlepiej jakby tyrał 8h fizycznie i jeszcze potem w domu...nie rozumieją, że ktoś może pracowac umysłowo i w domu przy komputerze(mąż na swoją działalnośc, teraz są wakacje i więcej zleceń w domu); ach, na szczęście mieszkają dośc daleko...ale jak się nie przejmowac! siostra już się uodporniła...Zersztą moja brtaowa też jej nie pasuje, na szwagra też narzekają...żeby chociaz się cieszyli z wnuka(Huberta), ale najważniejszy też najstarszy! Dobra dosyc! Życzę Wam miłego dnia, bez bóli i w miarę znośnego :) A jeszcze jedno, Aga ja mam tak nisko brzuch że jak idę po schodach to też obijam o uda a jak siedzę to rozkrakiem :)


Wiesz co Gosia- dziwna ta Twoja mama, ja rozumiem jakby ona z Wami mieszkała.. ale tak tylko przyjechała i Ci humor popsuła! Ale jakoś nigdy prawie Ci nasi mężowie nie podobają się naszym rodzicom, a my ich rodzicom- chyba prawie zawsze tak jest. Jak Was nie utrzymuje to niech się nie wtrąca w pracę Twojego męża, ważne że jakoś dajecie sobie radę :) Moj też ma działalność gospodarczą, ale pracuje jednak niestety poza domem, czasem baaaardzo długo i moja mam na początku też marudziła, że nie ma stałej pensji itd, ale z czasem jej jakoś przeszło. Tylko, że moj maz jest pyskaty i jak moja mama zaczyna gadać jakieś pierdoły, albo bardzo się wtrącać to szybko jej zapędy kończy i zawsze powie jej coś bardzo ostro, mama się obraża ale przestaje gderać. A mój mąż zawsze kończy swój wywód stałym tekstem: sami mieszkamy, sami się utrzymujemy i sami dajemy sobie radę. A jak się mamusi nie podoba to możemy się wyprowadzić na drugi konie świata i będziemy się widywać w najlepszym wypadku raz w roku albo jeszcze rzadziej! Jak moja mam pierwszy raz ten tekst o wyprowadzce uszłyszała to aż się zapowietrzyła :) Teściowa zresztą też jak kiedyś wzorem męża też jej tak powiedziałam.... jakiś sposób trzeba mieć na namolne mamusie!!!
Matko obysmy my byli normalniejszymi rodzicami i zamiast naszym dorosłym dzieciom przysparzać trosk, to będziemy je wspierać :)


Zgłoś nadużycie #6609 19 lipca 2011, 11:45

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
posty się nie zapisują, to szkoda pisać, zajrzę chyba po poludniu :(


Zgłoś nadużycie #6610 19 lipca 2011, 12:21

Konto usunięte

dora27 napisał(a)

Margolcia jak Cię tak czytam to normalnie mi smutno. Nie daj się, zobaczysz, jak tylko urodzisz, wócisz do dawnej świetnej figury, małe kropelki napewno Ci dadzą w kość i schudniesz nim się obrócisz, na te rozstępy używaj codziennie kremu ujedrniającego i staraj się cwiczyć po ciąży. Całe życie przed Tobą, wciąż jesteś tą laską co byłas przed ciążą. Ciąża trwa tylko 9 miesiecy i w tym czasie wszystko się zmienia, nie zapominaj o nas, my też jesteśmy w ciąży i się zmieniamy na ciele, też chcemy być piękne :) nie jesteś sama, wiecej optymizmu i wiray w siebie :) będzie dobrze zobaczysz!


Dziękuję za wsparcie tylko że nie mam żadnego kremu na te rozstępy obecnie ale smarowałam się oliwką a ona też ujędrnia nie? jutro jadę do lekarza to zajdę do apteki czy gdzieś tam i kupię jakiś krem na te badziewie :| Jak na razie to jest ich około po 4-5 na każdym boku :(
Nasze Kropelki już z nami !!!