Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #6371 16 lipca 2011, 17:23

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Dziewczyny co do kolek- nie ma złotego środka, jak dziecko ma je mieć to będzie miało nawet jak suchary będziecie tylko jeść i popijać wodą :)
Polecam lekturę - tam obalają lub omawiają mity o diecie matki karmiącej :)
http://forum.styl.fm/dieta-karmiacej-matki.t18914.htm
A poniżej wycinek o owocach pestkowych:
"Nie wolno jeść owoców pestkowych, bo dziecko może dostać po nich kolki.

To oczywiście jest możliwe, ale... mało prawdopodobne. A owoce
pestkowe zawierają dużo witamin. Wiśnie są bogate w witaminę C, morele i
brzoskwinie - w A, śliwki - w witaminy z grupy B, a przecież twój
organizm potrzebuje ich wszystkich, szczególnie że karmisz piersią.
Gdyby się jednak okazało, że maluchowi szkodzą owoce pestkowe, zrezygnuj
z nich. W końcu witaminę C znajdziesz równie dobrze w porzeczkach,
jagodach, truskawkach, papryce, zielonej sałacie, zielonym groszku, a
nawet w ziemniakach ugotowanych w mundurkach. Witaminy A może dostarczyć
ci zwykła marchewka, papryka i pomidory, B zaś np. fasolka, kasza, a
także pełnoziarniste pieczywo, zielone warzywa i orzeszki ziemne."
Zdrowy rozsądek i obserwacja dziecka oraz pamiętanie co się jadło to podstawa!!!


Zgłoś nadużycie #6372 16 lipca 2011, 17:25

Konto usunięte
A ja się przespałam z godzinkę wstałam dałam jeść kotom i psu i tak chodzę z konta w kont :( nawet nie obierałam dzisiaj ziemniaków sobie na obiad bo jakość jeść mi się nie chce tak samej :( jeszcze z 3 h i mężusia będę miała dla siebie zamykam drzwi na wszystkie spusty żeby nam nikt nie przeszkadzał  ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6373 16 lipca 2011, 17:27

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

Dziewczyny co do kolek- nie ma złotego środka, jak dziecko ma je mieć to będzie miało nawet jak suchary będziecie tylko jeść i popijać wodą :)
Polecam lekturę - tam obalają lub omawiają mity o diecie matki karmiącej :)
http://forum.styl.fm/dieta-karmiacej-matki.t18914.htm
A poniżej wycinek o owocach pestkowych:
"Nie wolno jeść owoców pestkowych, bo dziecko może dostać po nich kolki.
To oczywiście jest możliwe, ale... mało prawdopodobne. A owoce
pestkowe zawierają dużo witamin. Wiśnie są bogate w witaminę C, morele i
brzoskwinie - w A, śliwki - w witaminy z grupy B, a przecież twój
organizm potrzebuje ich wszystkich, szczególnie że karmisz piersią.
Gdyby się jednak okazało, że maluchowi szkodzą owoce pestkowe, zrezygnuj
z nich. W końcu witaminę C znajdziesz równie dobrze w porzeczkach,
jagodach, truskawkach, papryce, zielonej sałacie, zielonym groszku, a
nawet w ziemniakach ugotowanych w mundurkach. Witaminy A może dostarczyć
ci zwykła marchewka, papryka i pomidory, B zaś np. fasolka, kasza, a
także pełnoziarniste pieczywo, zielone warzywa i orzeszki ziemne."
Zdrowy rozsądek i obserwacja dziecka oraz pamiętanie co się jadło to podstawa!!!



o proszę!!c zyli nie musimy rezygnować !! ja juz zakładałam temat z dietą w czasie karmienia i też pisałam ze dla mnie to jest dziwne ze w czasie ciąży mozemy WSZYSTKO jesc i dziecku to dostarczamy a jak juz karmimy to mamy dietę -BEZSENSU!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6374 16 lipca 2011, 17:39

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

o proszę!!c zyli nie musimy rezygnować !! ja juz zakładałam temat z dietą w czasie karmienia i też pisałam ze dla mnie to jest dziwne ze w czasie ciąży mozemy WSZYSTKO jesc i dziecku to dostarczamy a jak juz karmimy to mamy dietę -BEZSENSU!!


No dokładnie ja naprawdę dziwię się tym waszym wszystkim obawom. Kobieta karmiąca musi się zdrowo odżywiać, a eliminują z diety wszystko co się na różnych listach rzezy zakazanych znajduje- to się zdrowo odżywaić nie będziecie.
Mój syn miał kolkę 4 razy- w pierwszym miesiącu zycia i tyle. Pierwsze 2 razy... w szpitalu... na diecie szpitalnej :) Raz po surówce z selera z rodzynkami (wszystkie dzieci na oddziale popłakiwały) a drugi raz po zupie kalafiorowej (prawie wszystkie płakały), a kolejne 2 razy w domu - raz po zjedzeniu przeze mnie ciasta czekoladowego (taki murzynek z orzechami i polewą) i raz po zjedzeniu kilograma (przeze mnie :) ) mandarynek. Czekoladę i bakalie usunęłam z diety na trochę ponad miesiąc- na święta w grudniu już wsuwałam ciasta z bakaliami, ale czekoladę usunęłam na długo (dostawał wysypki potem) a sytrusy jadłam poprostu w małych ilościach i było w porządku.
Teraz jest tyle preparatów na kolki od pierwszego dnia- trzeba kupić i mieć na wszelki wypadek. A na kolkę jest mnóstwo sposobów- ja stosowałam, jak mnie nauczono w szpitalu- ciepłą pieluszkę na bruszek, potem robiłam mu masaż brzuszka i po kilkinastu minutach była albo wielki "baranek" (odbijało się), albo popierdział :) albo była "strzelająca kupka" (zagazowana)  i potem smacznie zasypiał.


Zgłoś nadużycie #6375 16 lipca 2011, 17:49

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

No dokładnie ja naprawdę dziwię się tym waszym wszystkim obawom. Kobieta karmiąca musi się zdrowo odżywiać, a eliminują z diety wszystko co się na różnych listach rzezy zakazanych znajduje- to się zdrowo odżywaić nie będziecie.
Mój syn miał kolkę 4 razy- w pierwszym miesiącu zycia i tyle. Pierwsze 2 razy... w szpitalu... na diecie szpitalnej :) Raz po surówce z selera z rodzynkami (wszystkie dzieci na oddziale popłakiwały) a drugi raz po zupie kalafiorowej (prawie wszystkie płakały), a kolejne 2 razy w domu - raz po zjedzeniu przeze mnie ciasta czekoladowego (taki murzynek z orzechami i polewą) i raz po zjedzeniu kilograma (przeze mnie :) ) mandarynek. Czekoladę i bakalie usunęłam z diety na trochę ponad miesiąc- na święta w grudniu już wsuwałam ciasta z bakaliami, ale czekoladę usunęłam na długo (dostawał wysypki potem) a sytrusy jadłam poprostu w małych ilościach i było w porządku.
Teraz jest tyle preparatów na kolki od pierwszego dnia- trzeba kupić i mieć na wszelki wypadek. A na kolkę jest mnóstwo sposobów- ja stosowałam, jak mnie nauczono w szpitalu- ciepłą pieluszkę na bruszek, potem robiłam mu masaż brzuszka i po kilkinastu minutach była albo wielki "baranek" (odbijało się), albo popierdział :) albo była "strzelająca kupka" (zagazowana)  i potem smacznie zasypiał.



czyli wszystko z rozsądkiem a będzie dobrze i co najważniejsze obserwować dzieci trzeba.
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6376 16 lipca 2011, 17:58

Konto usunięte
co się dzieje z tym forum :| przez 10 min nie mogłam dodać postu :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6377 16 lipca 2011, 18:08

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
oliwkowa.mama ja mam termin na 1 sierpnia, czyli od dzisiaj zostalo 16dni :) a czuc to sie czuje dobrze, bola mnie tylko biodra jak spie, duuuuzo sikam,boli krocze a ostatnio zaczely tez bolec uda (zwlaszcza jak wchodze 20razy dziennie po schodach do toalety:/ - moze to juz zakwasy sie zrobily :D ) a jak u Ciebie z samopoczuciem? ;)
Agf i dobrze zrobilas ze nie pojechalas na te jagody.Trudno czlowiek musial sobie odpuscic, za rok pojedziesz z maluchem i razem bedziecie zbierac, bedziesz miala kompana do zbierania :D
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6378 16 lipca 2011, 18:08

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
zamuliło sie znowu:d wczoraj tez tak miałam a po 22,00 strona niedostępna pisało


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6379 16 lipca 2011, 18:09

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Toteż chyba nie będę się zbytnio wdrażać w żadne lektury co do diet dla karmiących.  Najlepiej sprawdzi się rozsądek i praktyka. Zawsze byłam przeciwniczką odstawiania z jadłospisu jakichś produktów "tak na wszelki wypadek", bo wiele witamin i potrzebnych składników byśmy mogły organizmowi nie dostarczać. Tak samo z niejedzeniem rzeczy, które potencjalnie mogą uczulać , orzechy, truskawki itd. Jak będą ucvzulać to się je odstawi, a tak to czemu rezygnowac?





Zgłoś nadużycie #6380 16 lipca 2011, 18:10

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

olka8922 napisał(a)

oliwkowa.mama ja mam termin na 1 sierpnia, czyli od dzisiaj zostalo 16dni :) a czuc to sie czuje dobrze, bola mnie tylko biodra jak spie, duuuuzo sikam,boli krocze a ostatnio zaczely tez bolec uda (zwlaszcza jak wchodze 20razy dziennie po schodach do toalety:/ - moze to juz zakwasy sie zrobily :D ) a jak u Ciebie z samopoczuciem? ;)
Agf i dobrze zrobilas ze nie pojechalas na te jagody.Trudno czlowiek musial sobie odpuscic, za rok pojedziesz z maluchem i razem bedziecie zbierac, bedziesz miala kompana do zbierania :D


Za rok to ten kompan zbyt wiele mi chtyba jeszcze nie pomoże ;) No, chyba, że zapewni doznania dźwiękowe, zamiast radia ;)





Zgłoś nadużycie #6381 16 lipca 2011, 18:11

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Hej!!! Z tymi owocami pestkowymi , też już słyszałam wieki temu, że nie można, ja będę unikać. Olka, jest taki złoty środek na kolki nazywa się  (INFACOL) Wszystkie moje znajome go chwalą i ja osobiście już też kupiłam dla mojego maluszka. Daje się go prosto do buzi przed każdym jedzeniem kilka kropel. Może powiedz siostrze o tym preparacie. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.


Zgłoś nadużycie #6382 16 lipca 2011, 18:15

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

agf napisał(a)

Za rok to ten kompan zbyt wiele mi chtyba jeszcze nie pomoże ;) No, chyba, że zapewni doznania dźwiękowe, zamiast radia ;)


albo bedzie podbieral to, co nazbierasz ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6383 16 lipca 2011, 18:19

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

olka2747 napisał(a)

Hej!!! Z tymi owocami pestkowymi , też już słyszałam wieki temu, że nie można, ja będę unikać. Olka, jest taki złoty środek na kolki nazywa się  (INFACOL) Wszystkie moje znajome go chwalą i ja osobiście już też kupiłam dla mojego maluszka. Daje się go prosto do buzi przed każdym jedzeniem kilka kropel. Może powiedz siostrze o tym preparacie. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.


Olka gadalam ze znajoma, ktora ma dwojke dzieci w wieku 3lat i 1,5roku i w obu przypadkach uzywala wlasnie Infacol.Na poczatku mowila, ze jest dobre, ale ze za jakis czas dzieci sie po prostu na to uodporniaja i nie dziala.Nie wiem jak to z tym jest.Moja siostra uzywala jakiegos ktory kupila na Ebayu z Polski, a teraz jej polecilam to co ja kupilam Dentinox - z tego co czytalam na forach to tez matki w Uk sobie chwala, jedna to nawet pisala ze takie dobre, ze jej bratowa z Anglii do Polski sprowadzala ;) moja siostra juz to zakupila, mowila ze jak na razie mala sie uspokaja jak jej to daje, tyle ze placze jak jej sie to daje bo smakuje jak miks koperku + miety + cos slodkiego :| pewnie tez zalezy od dziecka, co mu przypasuje.Niedlugo bedziem testowac :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6384 16 lipca 2011, 18:20

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

olka8922 napisał(a)

albo bedzie podbieral to, co nazbierasz ;)


Tak może być, faktycznie... To będę mieć dwóch do upilnowania cholerka ... ;)





Zgłoś nadużycie #6385 16 lipca 2011, 18:29

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ja wróciłam z nad jeziora (Buszno)ale fajnie sobie poleżałam tylko przekąsek nie zabrałam żadnych


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6386 16 lipca 2011, 18:55

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Mężuś sobie pojechał, więc znowu sama... Kawkę sobie wypiję, w netku posiedzę jak zawsze i tyle. Żadnych planów na dziś już nie mam, jedyne co to musze rynkowe zakupy poupychać w szafce i lodówce ;)





Zgłoś nadużycie #6387 16 lipca 2011, 19:30

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ja jeszcze wczorajszych zakupów nie pochowałam bo nie mam już miejsca w szfkach :D przesadziłam troche :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6388 16 lipca 2011, 19:37

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
my niedawno wrócilsmy do domu, po obiedzie pojechaliśmy do Poraja, po drodze wstąpiliśmy do auchan obejrzeć po ile są jakieś butelki dla młodego i zrobiliśmy małe zakupy, kupiliśmy dwie butelki (120 i 250ml), smoczek (jeden już mamy ale lepiej mieć zapasowy), zestaw do obcinania paznokietków( nożyczki, obcinacz i pilniczek), łańcuszek do smoczka i wanienke :) wogóle to była wyprzedaż książek i kupiliśmy młodemu 3 takie z twardych kartek, dwie bajki, i jedną taką jak będzie troszke starszy o ciele człowieka, fajna jest rysunkowa z takimi otwieranymi okienkami, i dziecko może zobaczyć np, co człowiek ma w uchu, oku, a nawet czym się różnią dziwczynki od chłopców bo można otworzyć okienko z majteczkami a tam ptaszek ;) te książki były po 7 zł z ponad 20 więc się opłacało :) a żeby było ciekawiej to stanęliśmy do kasy uprzywilejowanej, chcieliśmy zbadać realcje ludzi ale nie zdąrzyliśmy bo tylko podeszliśmy i pani kasjerka nas zawołała że mamy podejść bez kolejki :) co prawda ludzie trochę dziwnie patrzeli ale ona sama powiedziła że po to jest ta kasa, i żebym na następny raz podchodziła bez kolejki a jak komuś nie pasuje to niech staje do innej kasy i już :) normalnie byłam w szoku :) pojechaliśmy nad zalew, tochę posiedzieliśmy nad wodą a później pospacerowaliśmy, ale się nałaziłam :) ale było bardzo fajnie :) jutro jedziemy po łóżeczko, mieliśmy jechać w poniedziałek ale koleżanka napisała że jutro jest w domu i możemy przyjechać :) zaraz zrobię jakąś kolacje i pewnie dzisiaj wcześniej się położymy bo ten spacerek nas troszkę zmęczył :)


Zgłoś nadużycie #6389 16 lipca 2011, 19:49

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Paprotka - to udany dzień i jak obfitujący w zakupy !  Najbardziej to mnie tymi książeczkami rozbroiłaś, ale rozumiem, że czasem nie można się oprzeć :)





Zgłoś nadużycie #6390 16 lipca 2011, 19:52

Konto usunięte
a ja tak łażę bez żadnego celu po domu :( no dziś nic nie robiłam tylko zmyłam naczynia i zamiotłam podłogę a tak to tylko siedzę,leżę i jem :| za jakąś godzinkę albo półtora powinnam mieć już męża przy sobie :D
Nasze Kropelki już z nami !!!