Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #6331 16 lipca 2011, 10:49

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

olka8922 napisał(a)

pewnie tez i mala sie cieszy, jak tak jesz kanapeczki z Nutella :) ja wystarczy ze zjem ciastko zbozowe ze slodkimi owocami a maluch juz fikolki robi ;)

no własnie narazie chyba jeszcze śpi chyba bo nie skacze :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6332 16 lipca 2011, 10:50

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

a ja jeszcze nie jadłam śniadania ,ale zaraz coś sobie zrobię bo czuję jak mnie już ściska w żołądku

to nakarm kropelki :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6333 16 lipca 2011, 10:52

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
albo juz jej sie mamina Nutella przejadla :D
ja teraz jem nektarynki, sniadanie jadlam o 7 rano, przed lekarzem :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6334 16 lipca 2011, 10:56

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

olka8922 napisał(a)

albo juz jej sie mamina Nutella przejadla :D
ja teraz jem nektarynki, sniadanie jadlam o 7 rano, przed lekarzem :P

a ja mam 2 kosze nektarynek w Tesco było 2 za 1 to wziełam za 4,52 kosze :D już jeden wczoraj w nocy naruszyłam zaraz ide go skonczyc :D dzieki ze mni przypomniałaś :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6335 16 lipca 2011, 10:59

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

snoopy90 napisał(a)

a ja mam 2 kosze nektarynek w Tesco było 2 za 1 to wziełam za 4,52 kosze :D już jeden wczoraj w nocy naruszyłam zaraz ide go skonczyc :D dzieki ze mni przypomniałaś :D


hehe ja zjadlam 3 ostatnie :) ale bede miala dzisiaj darmowe brzoskwinie, bo siostra sobie kupila a pozniej sie dowiedziela ze karmiac piersia nie mozna jesc owocow pestkowych :P jedz jedz, moze mala sie rozbudzi ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6336 16 lipca 2011, 11:00

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

to nakarm kropelki :D


no już właśnie mam śniadanie pod nosem - kanapeczki z pasztetem w kawałku babuni :) jaki on pyszny jest!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6337 16 lipca 2011, 11:01

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

olka8922 napisał(a)

hehe ja zjadlam 3 ostatnie :) ale bede miala dzisiaj darmowe brzoskwinie, bo siostra sobie kupila a pozniej sie dowiedziela ze karmiac piersia nie mozna jesc owocow pestkowych :P jedz jedz, moze mala sie rozbudzi ;)

juz czuc jak sie obraca ale to jeszcze nie te fikołki co zawsze :)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6338 16 lipca 2011, 11:06

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
spokooojnie, ona dopiero sie rozbudza ;) teraz powinnas zjesc kanapke z Nutella, dopiero mala bedzie miala powera :D
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6339 16 lipca 2011, 11:08

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
no zjadłam dwie ,teraz nektaryna poszła w ruch(pycha) i nadal cisza :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6340 16 lipca 2011, 11:11

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

no zjadłam dwie ,teraz nektaryna poszła w ruch(pycha) i nadal cisza :D


u mnie czy głodna jestem czy nie czy słodkie zjem czy nie to i tak Kropelki szaleją .Ja nie wiem ale moje dzieci mają chyba ADHD :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6341 16 lipca 2011, 11:12

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) ja pospałam dzisiaj prawie do 10, zjedliśmy śniadanko, wsunęłam grubą parówkę z musztardą i ketchupem, ostatnio kupiłam bo jakoś smaka sobie narobiłam jak na nią spojżałam :) w nocy taki mnie złapał skurcz w łydkę że myślałam że padne, masakra jakaś nawet leciutko ruszyć stopą nie mogłam, a teraz jak siadam i naciąga mi się łydka to aż boli, pewnie tak jak kiedyś ostatnio przez cały dzień będę czuć tą nogę, a jutro już będzie ok. Mamy dzisiaj w planach gdzies jechać, połazić, może pojedziemy do Poraja nad zalew, zobaczymy ile ludzi, połazimy, bo o opalaniu czy leżeniu nad wodą nie ma mowy, chyba bym się roztopiła...
Olka, ale chamy w tej przychodni, nie mogli Ci wczoraj powiedzieć żebyś przyjechała o 13.30? a Ty się zrywasz wcześnie rano, jedziesz a tu du*a, i trzeba jeszcze raz jeździć, mam nadziej że dadzą Ci wreszcie takie leki które Ci pomogą bo jak narazie faszerujesz się tymi pigułami i nic to nie daje, może rzeczywiście to coś od tej wody?
Super że szafka jest fajna, naprawde macie farta z tymi aukcjami, za fajne pieniążki tyle rzeczy :)
Margolciu, weź jakąś książke, poczytaj, pogrzeb w necie, pooglądaj TV, jakoś zleci Ci ten dzień, mój mężuś od poniedziałku wraca do pracy i to będzie miał akurat drugie zmiany, a żeby było ciekawiej podobno będą mieli siedzieć do 2 w nocy zamiast do 22 więc nie dość że cały dzień będę sama siedzieć to jeszcze nawet nie wysiedze żeby na nego poczekać aż wróci z pracy, no chyba że przedłuży zwolnienie, ale to odczujemy finansowo, bo nie dośc że za zwolnienie jest tylko 80% to jeszcze zabierają im punkty z premii za każdy dzień zwolnienia
Dzisiaj nie gotuje obiadu, mamy słoiki :) mnie natchnęło na flaczki a że Jarek nie lubi do dla siebie gotować się nie opłaca, a on wziął sobie klopsy i tylko podgrzejemy :)
Romka, mam nadzieje że to rozwolnienie to tylko jednorazowy incydent i nie będzie Cię trzymać, a jak coś weź smekte, mi pomogła, chociaż w smaku jest paskudna...
narazie lece :) miłego dzionka


Zgłoś nadużycie #6342 16 lipca 2011, 11:13

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

u mnie czy głodna jestem czy nie czy słodkie zjem czy nie to i tak Kropelki szaleją .Ja nie wiem ale moje dzieci mają chyba ADHD :D

tez mi sie czasami wydaje ze mała ma ADHD bo czasami cały dzień cała lata :D a ty z dwójka to dopiero masz :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6343 16 lipca 2011, 11:14

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

paprotka25 napisał(a)

cześć kobietki :) ja pospałam dzisiaj prawie do 10, zjedliśmy śniadanko, wsunęłam grubą parówkę z musztardą i ketchupem, ostatnio kupiłam bo jakoś smaka sobie narobiłam jak na nią spojżałam :) w nocy taki mnie złapał skurcz w łydkę że myślałam że padne, masakra jakaś nawet leciutko ruszyć stopą nie mogłam, a teraz jak siadam i naciąga mi się łydka to aż boli, pewnie tak jak kiedyś ostatnio przez cały dzień będę czuć tą nogę, a jutro już będzie ok. Mamy dzisiaj w planach gdzies jechać, połazić, może pojedziemy do Poraja nad zalew, zobaczymy ile ludzi, połazimy, bo o opalaniu czy leżeniu nad wodą nie ma mowy, chyba bym się roztopiła...
Olka, ale chamy w tej przychodni, nie mogli Ci wczoraj powiedzieć żebyś przyjechała o 13.30? a Ty się zrywasz wcześnie rano, jedziesz a tu du*a, i trzeba jeszcze raz jeździć, mam nadziej że dadzą Ci wreszcie takie leki które Ci pomogą bo jak narazie faszerujesz się tymi pigułami i nic to nie daje, może rzeczywiście to coś od tej wody?
Super że szafka jest fajna, naprawde macie farta z tymi aukcjami, za fajne pieniążki tyle rzeczy :)
Margolciu, weź jakąś książke, poczytaj, pogrzeb w necie, pooglądaj TV, jakoś zleci Ci ten dzień, mój mężuś od poniedziałku wraca do pracy i to będzie miał akurat drugie zmiany, a żeby było ciekawiej podobno będą mieli siedzieć do 2 w nocy zamiast do 22 więc nie dość że cały dzień będę sama siedzieć to jeszcze nawet nie wysiedze żeby na nego poczekać aż wróci z pracy, no chyba że przedłuży zwolnienie, ale to odczujemy finansowo, bo nie dośc że za zwolnienie jest tylko 80% to jeszcze zabierają im punkty z premii za każdy dzień zwolnienia
Dzisiaj nie gotuje obiadu, mamy słoiki :) mnie natchnęło na flaczki a że Jarek nie lubi do dla siebie gotować się nie opłaca, a on wziął sobie klopsy i tylko podgrzejemy :)
Romka, mam nadzieje że to rozwolnienie to tylko jednorazowy incydent i nie będzie Cię trzymać, a jak coś weź smekte, mi pomogła, chociaż w smaku jest paskudna...
narazie lece :) miłego dzionka

wiem gdzie jest zalew Poraj bo mój z tamtąd pochodzi :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6344 16 lipca 2011, 11:15

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
a własnie dziewczyny jak to jest z kąpielą w takich zbiornikach,stawach ,zalewach w morzu w ciąży :D ?? kąpała sie któraś bo ja sie boje :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6345 16 lipca 2011, 11:18

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

a własnie dziewczyny jak to jest z kąpielą w takich zbiornikach,stawach ,zalewach w morzu w ciąży :D ?? kąpała sie któraś bo ja sie boje :D


ja się jeszcze nie kąpałam i pewnie nie wykąpię zważywszy na brak czasu na jakikolwiek wypad nad wodę ze względu na remont :( wakacje w domu :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6346 16 lipca 2011, 12:03

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
Ja juz pożegnałam sie z planami wyjazdu nad morze, boje sie po prostu ze urodze w drodze. Od tego pobytu w szpitalu tylko coraj gorzej sie czuje. dzis nawet nie moglam poprasowac wszystkich ubranek, bo tak wogole to juz 3 dzien prasuje po pare ciuszkow i myslalam ze dzis skoncze ale NIE. Skurcze mam i nie moge stac dlugo, niedobrze mi i wogole brzuch boli caly czas. Ehh czasem juz sie wkurzam bo nie daje rady... jeszcze pare rzeczy do porodu musze zrobic. Dzis pieluchy sie piora.... Trzymta sie laski.






Zgłoś nadużycie #6347 16 lipca 2011, 12:06

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

wenus1988 napisał(a)

Ja juz pożegnałam sie z planami wyjazdu nad morze, boje sie po prostu ze urodze w drodze. Od tego pobytu w szpitalu tylko coraj gorzej sie czuje. dzis nawet nie moglam poprasowac wszystkich ubranek, bo tak wogole to juz 3 dzien prasuje po pare ciuszkow i myslalam ze dzis skoncze ale NIE. Skurcze mam i nie moge stac dlugo, niedobrze mi i wogole brzuch boli caly czas. Ehh czasem juz sie wkurzam bo nie daje rady... jeszcze pare rzeczy do porodu musze zrobic. Dzis pieluchy sie piora.... Trzymta sie laski.

moze poproś kogoś o pomoc ;/ albo faceta chociaż :)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6348 16 lipca 2011, 12:12

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

mamaela napisał(a)


A jutro wyciągam mężusia do Ikei- chcę kupić taki regalik z pojemnikami wysuwanymi żeby postawić koło łóżeczka na kosmetyki i pieluchy, a potem będzie jak znalazł na zabawki małej. I mają tam ładne ręczniki kąpielowe z kapturkiem- zobaczę jakiej są jakości.


Ja mam z Ikei ręcznik kąpielowy jeden, bo nie mogłam się powstrzymać :) Wszędzie są takie jasne pastelowe, a tam jest taki cudny, intensywny zielony z uszkami :)





Zgłoś nadużycie #6349 16 lipca 2011, 12:18

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

olka8922 napisał(a)

hehe ja zjadlam 3 ostatnie :) ale bede miala dzisiaj darmowe brzoskwinie, bo siostra sobie kupila a pozniej sie dowiedziela ze karmiac piersia nie mozna jesc owocow pestkowych :P jedz jedz, moze mala sie rozbudzi ;)


Tak czytam zaległości i to mi się rzuciło w oczy. Pierwszy raz słyszę o owocach pestkowych, że karmiąc nie wolno... Serio ?? ??





Zgłoś nadużycie #6350 16 lipca 2011, 12:19

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

paprotka25 napisał(a)

cześć kobietki :) ja pospałam dzisiaj prawie do 10, zjedliśmy śniadanko, wsunęłam grubą parówkę z musztardą i ketchupem, ostatnio kupiłam bo jakoś smaka sobie narobiłam jak na nią spojżałam :) w nocy taki mnie złapał skurcz w łydkę że myślałam że padne, masakra jakaś nawet leciutko ruszyć stopą nie mogłam, a teraz jak siadam i naciąga mi się łydka to aż boli, pewnie tak jak kiedyś ostatnio przez cały dzień będę czuć tą nogę, a jutro już będzie ok. Mamy dzisiaj w planach gdzies jechać, połazić, może pojedziemy do Poraja nad zalew, zobaczymy ile ludzi, połazimy, bo o opalaniu czy leżeniu nad wodą nie ma mowy, chyba bym się roztopiła...
Olka, ale chamy w tej przychodni, nie mogli Ci wczoraj powiedzieć żebyś przyjechała o 13.30? a Ty się zrywasz wcześnie rano, jedziesz a tu du*a, i trzeba jeszcze raz jeździć, mam nadziej że dadzą Ci wreszcie takie leki które Ci pomogą bo jak narazie faszerujesz się tymi pigułami i nic to nie daje, może rzeczywiście to coś od tej wody?
Super że szafka jest fajna, naprawde macie farta z tymi aukcjami, za fajne pieniążki tyle rzeczy :)
Margolciu, weź jakąś książke, poczytaj, pogrzeb w necie, pooglądaj TV, jakoś zleci Ci ten dzień, mój mężuś od poniedziałku wraca do pracy i to będzie miał akurat drugie zmiany, a żeby było ciekawiej podobno będą mieli siedzieć do 2 w nocy zamiast do 22 więc nie dość że cały dzień będę sama siedzieć to jeszcze nawet nie wysiedze żeby na nego poczekać aż wróci z pracy, no chyba że przedłuży zwolnienie, ale to odczujemy finansowo, bo nie dośc że za zwolnienie jest tylko 80% to jeszcze zabierają im punkty z premii za każdy dzień zwolnienia
Dzisiaj nie gotuje obiadu, mamy słoiki :) mnie natchnęło na flaczki a że Jarek nie lubi do dla siebie gotować się nie opłaca, a on wziął sobie klopsy i tylko podgrzejemy :)
Romka, mam nadzieje że to rozwolnienie to tylko jednorazowy incydent i nie będzie Cię trzymać, a jak coś weź smekte, mi pomogła, chociaż w smaku jest paskudna...
narazie lece :) miłego dzionka


tez mialam pare razy skurcz w lydce, najczesciej jak sie obudzilam rano i sie przeciagalam, ojj strasznie to boli. I tak naprawde nie wiadomo co zrobic, zeby odpuscilo ;) jakis czas bralam 1 tabletke magnezu i juz jakos przeszlo :) ale teraz jak sie przeciagam i czuje ze cos lydka cierpnie to szybko sie wycofuje :D widze ze w Polsce fajna pogoda.U mnie caly dzien leje deszcz, doslownie od 8rano jak szlam do przychodni.Tutaj tak czesto jest ze w tygodniu jak wojtek musi pracowac to jest skwar, a przyjdzie weekend i caly dzien deszcz leje.No to super ze macie juz gotowe obiadki dla siebie, wiecej czasu spedzicie razem i odpoczniesz od tych garow ;)
Ja dopiero zjadlam zupke chinska, barszcz czerwony.Wiem, wiem, niezdrowe, ale jedna zupka na cala ciaze nie zaszkodzi a barszcz za mna chodzil od 3dni ;) kurde juz bym chciala isc do tego lekarza i zaczac brac jak najszybciej te antybiotyki i wyleczyc cholerstwo, czas sie dluzy w nieskonczonosc do tej 13-stej... deszcz jak lal tak leje, dobrze ze chociaz wczoraj bylo slonecznie to moglismy pojechac nad to jeziorko :) porobilam wczoraj zdjecia mojej przyszlej chrzesnicy, fajna jest, chociaz teraz sie meczy, bo skonczyla miesiac i polozna mowila, ze dopiero od miesiaca zaczynaja sie takie konkretne kolki u niektorych dzieciaczkow.Biedna, w nocy placze, napina sie, prezy, az zal, takie malenstwo a tak cierpi :( my zisiaj na obiad zrobimy Kebaba Fix z sosem czosnkowym, uwielbiam go! :D moglabym codziennie jesc, az do znudzenia ;) w ogole apropo tej mojej przychodni to tez przesada.Przychodni czynna od 8rano, recepcjonistki sa od 8, pielegniarki od 8, a lekarze wygodne dupy przychodza na 11-sta.Toz to skandal jest! :/ Dzisiaj napisala do mnie kolezanka, naszykowala mi kolejna torbe ciuszkow dla chlopca, bo jej juz wyrosl.Najbardziej ze wszystkich rzeczy jakie sa dla malucha ciesza mnie ciuszki.I lubie ogladac, czesto podziwiam :D to wypiore, wyprasuje, poogladam z kazdej strony, pozaszywam :) ciuszki jakos najwieksza frajde mi sprawiaja :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)