Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #6251 15 lipca 2011, 14:47

Konto usunięte

wenus1988 napisał(a)

a ja niby wyszlam z tego szpitala ale nie wiem czy znowu nie wroce bo i tak dalej lapia mnie te skurcze i ból... znowu nerwy i latanina... w koncu nie ma komu posprzatac ani ogarnąć pokoju.. Wiecznie wszystko na mojej głowie!



o właśnie na mojej też :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6252 15 lipca 2011, 14:47

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

wenus1988 napisał(a)

a ja niby wyszlam z tego szpitala ale nie wiem czy znowu nie wroce bo i tak dalej lapia mnie te skurcze i ból... znowu nerwy i latanina... w koncu nie ma komu posprzatac ani ogarnąć pokoju.. Wiecznie wszystko na mojej głowie!

odpoczywaj a nie sprzątaj najwyżej bałagan bedzie jka nikt nie ogarnie tego :D dbaj o maluszka :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6253 15 lipca 2011, 14:49

Konto usunięte
Dziś nic prawie nie robie i brzuch mnie boli więc już nie wiem sama dlaczego tak się dzieje :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6254 15 lipca 2011, 14:51

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Margolcia :) Wyrzuty sumienia? Poczytaj cos może, albo obejrzyj film, bo jak tak siedzisz i myslisz o głupotach to potem masz ;) :)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #6255 15 lipca 2011, 14:54

Konto usunięte

Romka napisał(a)

Margolcia :) Wyrzuty sumienia? Poczytaj cos może, albo obejrzyj film, bo jak tak siedzisz i myslisz o głupotach to potem masz ;) :)


heh idę się położyć :| do wieczora paaaa :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6256 15 lipca 2011, 15:05

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Mnie też znowu zaczął boleć :( Mimo, ze od rana prawie nie chodze, na fotelu siedzę :(   To chyba już tak ma być po prostu...





Zgłoś nadużycie #6257 15 lipca 2011, 15:18

Konto usunięte
Margolcia widze że Forum Cię pokonało :) i wkońcu będziesz leniuchować :) bardzo się ciesze bo Ci się szczerze należy.
końcówka ciąży już, trzeba sie oszczędzać.
ja dzisiaj jedynie zmywałam i sprzątałam... śniadanko zrobiłam. a i tak znów brzuchol boli :/ tak już ma być, dlatego trzeba się oszczędzać ile wlezie. wkońcu to nie tylko o nas chodzi.
i słusznie niech Twoj Mężczyzna Cię pilnuje z tym odpoczywaniem :) dobry człowiek z niego :)
Wenus biedna i Ci nie pomogą nawet? kurcze jakie to dziwne że czasami z takim bezmyslnym brakiem zrozumienia się spotykamy. mnie to opierdzielają jak kurze na półkach wysokich pościeram... bo po co ja mam się męczyć jak i tak mi ciężko brzuchol dzwigac :) a najbardziej to siostra mnie ochrzania - wkońcu niedawno miała tak samo :)
kurcze jak się mocno źle czujesz może do lekarza dzwoń... bo to nie ma co...
Margolcia a że nic nie robisz a ciągle boli - jak tyle czasu zapierniczasz to przez pare dni możesz odpoczywać i dopiero przejdzie :) to nie tak że od razu wszystko się uspokaja :) relaksik sobie zrób, niczym się nie przejmuj, nikt nie będzie miał Ci za złe tego!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6258 15 lipca 2011, 15:42

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

Margolcia widze że Forum Cię pokonało :) i wkońcu będziesz leniuchować :) bardzo się ciesze bo Ci się szczerze należy.
końcówka ciąży już, trzeba sie oszczędzać.
ja dzisiaj jedynie zmywałam i sprzątałam... śniadanko zrobiłam. a i tak znów brzuchol boli :/ tak już ma być, dlatego trzeba się oszczędzać ile wlezie. wkońcu to nie tylko o nas chodzi.
i słusznie niech Twoj Mężczyzna Cię pilnuje z tym odpoczywaniem :) dobry człowiek z niego :)
Wenus biedna i Ci nie pomogą nawet? kurcze jakie to dziwne że czasami z takim bezmyslnym brakiem zrozumienia się spotykamy. mnie to opierdzielają jak kurze na półkach wysokich pościeram... bo po co ja mam się męczyć jak i tak mi ciężko brzuchol dzwigac :) a najbardziej to siostra mnie ochrzania - wkońcu niedawno miała tak samo :)
kurcze jak się mocno źle czujesz może do lekarza dzwoń... bo to nie ma co...
Margolcia a że nic nie robisz a ciągle boli - jak tyle czasu zapierniczasz to przez pare dni możesz odpoczywać i dopiero przejdzie :) to nie tak że od razu wszystko się uspokaja :) relaksik sobie zrób, niczym się nie przejmuj, nikt nie będzie miał Ci za złe tego!


a no pokonało pokonało :| już mi leżenie w d**e nie wchodzi :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6259 15 lipca 2011, 17:02

Konto usunięte
leż, odpoczywaj, relaksuj się. ja odebrałam wyniki z laboratorium i już po relaksie. do wtorku jak na szpilach będę :/
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6260 15 lipca 2011, 17:18

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

ja się właśnie zastanawiam czy te żebra mnie bolą od tego że młody się tam wpycha czy tak poprostu, szczerze mówiąć nie jestem pewna czy on jest tak wysoko żeby mnie gnieść, i nawet jak siedzi cicho to mnie bolą... ach taki już mój los, trzeba się przemęczyć, jeszcze 46 dni, to może jakoś dam rade, no i podpytam doktorka, może coś poradzi...
A tam bedę animal planet oglądać, wole obejrzeć ładne zdjęcie :) a może samym brzuszkiem się pochwalisz? :) oczywiście nic na siłe :)


No dobra wróciłam już to czyta co tam napisałyście.
Byłam dzisiaj u doktorka, ja też mam problem z żebrami, bolą jak diabli, ani leżeć ani siedzieć- dzisiaj też od rana bolały. Powiedziałam o tym lekarzowi i powiedział, że to dzieciak się wypina niestety i to minie dopiero jak macica się obniży na jakieś 3-4 tyg. przed porodem. Nawet robią mi USG pokazał mi na USG, że pupcia mojej córci nachodzi  na moje żebra i dlatego boli. Powiedział, że pozostaje "negocjować" z dzieckiem :) czyli pogłaskać, popukać- to może się przekręci troszkę. No i wstać i pochodzić, bo wtedy siłą grawitacji troszkę opadnie. Na oddychanie też się skarżyłam, tylko że ja mam tak że nagle robi mi się gorąco i trudniej mi się oddycha i oblewam się potem- mokrutka jestem w kilka sekund. To też niestety minie dopiero na m-c przed porodem jak się macica obniży bo uciska na przeponę, żebra i płuca. To Tobie minie szybciej niż mi :)


Zgłoś nadużycie #6261 15 lipca 2011, 17:22

Konto usunięte
no pięknie :) te nasze dzieciaczki nieźle daja popalic ;) dobrze ze ja mam jedynie ból żeber i ewentualnie posapuje oddychając: )
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6262 15 lipca 2011, 17:24

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

poskarżyłam się mężowi że na mnie krzyczycie :P powiedział że macie rację i mam zakaz robienia dwóch czynności na raz w ciągu dnia :( i że zorganizuje kogoś żeby nam posprzątał po remoncie abym ja nie musiała :) mam cały czas leżeć i się byczyć jak to określił :)


No widzisz, pisałam że mężuś sobie poradzi jakby co, bylebyście jak najdłużej zapakowani byli- bo naprawdę nie będziesz miała warunków do powrotu do domu jak się "wypakujecie" wcześniej.Mądry facet!!
Ja naprawdę staram się codziennie  robić tylko 2 rzeczy- gotuję obiad i myję podłogę - bo jak nie umyję to kłaki psa fruwają w powietrzu i są na wszystkim, a zwłaszcza na  jedzeniu - fuuu, dlatego myję. Ale jak umyję podłogę to kładę się i z godzinę laba. A dopiero potem ew. coś tam się pokręcę albo np. wrzucę pranie do pralki lub powieszę i finito.


Zgłoś nadużycie #6263 15 lipca 2011, 17:33

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

mamaela napisał(a)

No dobra wróciłam już to czyta co tam napisałyście.
Byłam dzisiaj u doktorka, ja też mam problem z żebrami, bolą jak diabli, ani leżeć ani siedzieć- dzisiaj też od rana bolały. Powiedziałam o tym lekarzowi i powiedział, że to dzieciak się wypina niestety i to minie dopiero jak macica się obniży na jakieś 3-4 tyg. przed porodem. Nawet robią mi USG pokazał mi na USG, że pupcia mojej córci nachodzi  na moje żebra i dlatego boli. Powiedział, że pozostaje "negocjować" z dzieckiem :) czyli pogłaskać, popukać- to może się przekręci troszkę. No i wstać i pochodzić, bo wtedy siłą grawitacji troszkę opadnie. Na oddychanie też się skarżyłam, tylko że ja mam tak że nagle robi mi się gorąco i trudniej mi się oddycha i oblewam się potem- mokrutka jestem w kilka sekund. To też niestety minie dopiero na m-c przed porodem jak się macica obniży bo uciska na przeponę, żebra i płuca. To Tobie minie szybciej niż mi :)



cześć dziewczyny
Margolcia- dobrze dziewczyny ci doradziły.odpoczywaj. po to tutaj jestesmy :)
mamaela- ty bidulo.takie to już nasze ciążowe dolegliowsci :( niektórym bolą brzuszki tobie żebra a mi tak dowala kręgosłup, że szkoda gadac. od 3 dni, w każdej pozycji, o kazdej porze dnia i nocy. wiem, wiem, że to normalne w ciąży. mam nadzieje  ze jutro sie skończy. może powinnam jakies  ćwiczenia wykonywac. 
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #6264 15 lipca 2011, 17:55

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Uff, przeczytałam co napisałyście od tej 10-tej rano. Byłam u doktorka, zeszło nam się na wizycie z 40 minut. Wywaliłam mu listę żali, dolegliwości itd - wyjęłam kartkę z pytaniami (wieczorem zapisałam o o mam spytać żeby czegoś  nie pominąć :) . Usmiechnął się tylko i spokojnie po kolei odpowiadał- właśnie o ten ból żeber, oddychanie, oblewanie potem, problemy ze snem. Podsumowują to tak już niestety na tym etapie ciąży może być- dziecko rośnie, domek ma ciasny i niestety uciska na różne nasze wnętrzności. kazał mi i tak się cieszyć, że nie mam dolegliwości żołądkowych- bo to też standard na tym etapie- zgaga, gazy, zaparcia,hemoroidy itd- aż się zdziwił, że na to się nie skarżę :) Ot szczęściarą mnie nazwał :) Ale moje skurczei to kłucie na dole go też zaniepokoiło, tym bardziej że w czasie wizyty własnie miałam skurcz, więc widział jak ta macica wygląda i ile to trwa. Zostałam przebadana - usłyszałam, że mam szyjkę jak drut- twarda, długa i na wcześniejszy poród póki  co się nie zapowiada :) Ulga!! Potem zrobił mi jeszcze USG dopochwowe i pooglądał tę szyjkę bardzo dokładnie (na ostatniej wizycie 4 cm, teraz 3,8 cm więc wszystko w normie),zamknięta, szczelny koreczek trzyma mi córcię w środku :) Potem robił normalne USG- wyjątkwo był dziś dokładny- mała waży 1570 g, czyli odrobinkę więcej niż norma dla 31 tc. Więc jak na dziewczynkę sporo. Jak będzie rosła w tym tempie to powinna dobić do 3-3,5 kg.  Według USG termin wypada na 19.09, czyli kilka dni wcześniej niż z miesiączki. Pomierzył ją calutką i jest długonogą laseczką :) Główka i brzuszek na 31/32 tc, a nóżki na 33 tc. Malutka się już obróciła, jest główką w dół i dlatego też tak uciska te żebra bo dupcię wypina i dlatego też chyba mnie kłuje w czasie tych skurczów bo naciska główką na szyjkę. Nóżki miała tak popodginane, że aż się z lekarzem śmialiśmy- jedna oparta na kolanku drugiej a druga ze zgiętym kolankiem prawie pod brudką miała-jak to powiedział lekarz akrobatka :) Jedna rączka w buzi- właśnie ssała paluszki a drugą miała na główce :) No śliczniutko ją było dzisiaj widać. Wód dużo, ale stwierdził, że brzuch mam malutki i zgrabniutki, dlatego mała taka  pozginana i ... jest jak ogórek w słoiku :) - to cyt. lekarza- margolcia nie odgapiam :) Przytyłam jednak mniej niż myślałam 2,8 kg, od początku 8 kg. Zmienił mi No-spę na Buscopan 3x1, bo możliwe że ten moj organizm już nie reaguje na No-spę i zwiększam magnez do 3x1 BluMagu. No i mam dużo pić, bo w upały częściej mogą z powodu odwodnienia być te skurcze i ew. wcześniejsze porody (min. 2 l. płynów dziennie). No to tyle- uspokoiłam  się :)


Zgłoś nadużycie #6265 15 lipca 2011, 18:03

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39

mamaela napisał(a)

Uff, przeczytałam co napisałyście od tej 10-tej rano. Byłam u doktorka, zeszło nam się na wizycie z 40 minut. Wywaliłam mu listę żali, dolegliwości itd - wyjęłam kartkę z pytaniami (wieczorem zapisałam o o mam spytać żeby czegoś  nie pominąć :) . Usmiechnął się tylko i spokojnie po kolei odpowiadał- właśnie o ten ból żeber, oddychanie, oblewanie potem, problemy ze snem. Podsumowują to tak już niestety na tym etapie ciąży może być- dziecko rośnie, domek ma ciasny i niestety uciska na różne nasze wnętrzności. kazał mi i tak się cieszyć, że nie mam dolegliwości żołądkowych- bo to też standard na tym etapie- zgaga, gazy, zaparcia,hemoroidy itd- aż się zdziwił, że na to się nie skarżę :) Ot szczęściarą mnie nazwał :) Ale moje skurczei to kłucie na dole go też zaniepokoiło, tym bardziej że w czasie wizyty własnie miałam skurcz, więc widział jak ta macica wygląda i ile to trwa. Zostałam przebadana - usłyszałam, że mam szyjkę jak drut- twarda, długa i na wcześniejszy poród póki  co się nie zapowiada :) Ulga!! Potem zrobił mi jeszcze USG dopochwowe i pooglądał tę szyjkę bardzo dokładnie (na ostatniej wizycie 4 cm, teraz 3,8 cm więc wszystko w normie),zamknięta, szczelny koreczek trzyma mi córcię w środku :) Potem robił normalne USG- wyjątkwo był dziś dokładny- mała waży 1570 g, czyli odrobinkę więcej niż norma dla 31 tc. Więc jak na dziewczynkę sporo. Jak będzie rosła w tym tempie to powinna dobić do 3-3,5 kg.  Według USG termin wypada na 19.09, czyli kilka dni wcześniej niż z miesiączki. Pomierzył ją calutką i jest długonogą laseczką :) Główka i brzuszek na 31/32 tc, a nóżki na 33 tc. Malutka się już obróciła, jest główką w dół i dlatego też tak uciska te żebra bo dupcię wypina i dlatego też chyba mnie kłuje w czasie tych skurczów bo naciska główką na szyjkę. Nóżki miała tak popodginane, że aż się z lekarzem śmialiśmy- jedna oparta na kolanku drugiej a druga ze zgiętym kolankiem prawie pod brudką miała-jak to powiedział lekarz akrobatka :) Jedna rączka w buzi- właśnie ssała paluszki a drugą miała na główce :) No śliczniutko ją było dzisiaj widać. Wód dużo, ale stwierdził, że brzuch mam malutki i zgrabniutki, dlatego mała taka  pozginana i ... jest jak ogórek w słoiku :) - to cyt. lekarza- margolcia nie odgapiam :) Przytyłam jednak mniej niż myślałam 2,8 kg, od początku 8 kg. Zmienił mi No-spę na Buscopan 3x1, bo możliwe że ten moj organizm już nie reaguje na No-spę i zwiększam magnez do 3x1 BluMagu. No i mam dużo pić, bo w upały częściej mogą z powodu odwodnienia być te skurcze i ew. wcześniejsze porody (min. 2 l. płynów dziennie). No to tyle- uspokoiłam  się :)


To super, że mała dobrze rośnie to najważniejsze. Ja  też mam bardzo mały brzuch a termin przecież już za 3 tygodnie :-) Martwię się tym brzuchem, ale musi być dobrze


Zgłoś nadużycie #6266 15 lipca 2011, 18:04

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
A i zrobiłam dziś spore zakupy- odwiedziłam Rossmana, SuperPharm i Smyka. Kupiłam większość rzeczy do szpitala- te olbrzymie podpaski Belli poporodowe , majtki siatkowe (w Smyku mieli promocję na majtki Canpola - 10 zł za 5 par- to chyba dobra cena), kupiłam też w Smyku niedrapki - 10 zł za 3 packa (bo nie miałam żadnych). W Rossmanie kupiłam mokre chusteczki dla siebie i takie duże podpaski- mieli promocje, żebym już miała po wyjściu ze szpitala zapas i dla małej szczotkę do włosków, nożyczki do paznokci i termometr do kąpieli.  A w SuperPharmie jest promocja na kosmetyki dziecięce- przecena od 20-30 % na  kosmetyki Nivea, Penaten i Hippa- więc kupiłam- wybrałam Hippa bo najlepsza cena i duże opakowania(moja przyjaciółka używa i bardzo je chwali) - za mleczko do ciała, oliwkę, płyn 3w1, krem do buziaczka i na odparzenia zapłaciłam łącznie 44 zł. Kupiłam płatki i bagietki dla małej i wkładki laktacyjne dla siebie- 80 sztuk za 18 zł (w promocji były- chyba to dobra cena). jakoś ruszyłam te moje zakupy, bo miałam przestój :)


Zgłoś nadużycie #6267 15 lipca 2011, 18:08

Konto usunięte
no to dobrze że lekarz Cię uspokoił :D że dzidzia rośnie zdrowo jak szalona :) i że wszystko u Was dobrze :)
takie wizyty to rewelacja :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6268 15 lipca 2011, 18:10

Konto usunięte
hippa dużo bardzo dużo osób zachwala :) ja mam większość z flos-leku, a jak czegoś mi brakowało to kupowałam z hippa :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6269 15 lipca 2011, 18:21

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

mamaela napisał(a)

A i zrobiłam dziś spore zakupy- odwiedziłam Rossmana, SuperPharm i Smyka. Kupiłam większość rzeczy do szpitala- te olbrzymie podpaski Belli poporodowe , majtki siatkowe (w Smyku mieli promocję na majtki Canpola - 10 zł za 5 par- to chyba dobra cena), kupiłam też w Smyku niedrapki - 10 zł za 3 packa (bo nie miałam żadnych). W Rossmanie kupiłam mokre chusteczki dla siebie i takie duże podpaski- mieli promocje, żebym już miała po wyjściu ze szpitala zapas i dla małej szczotkę do włosków, nożyczki do paznokci i termometr do kąpieli.  A w SuperPharmie jest promocja na kosmetyki dziecięce- przecena od 20-30 % na  kosmetyki Nivea, Penaten i Hippa- więc kupiłam- wybrałam Hippa bo najlepsza cena i duże opakowania(moja przyjaciółka używa i bardzo je chwali) - za mleczko do ciała, oliwkę, płyn 3w1, krem do buziaczka i na odparzenia zapłaciłam łącznie 44 zł. Kupiłam płatki i bagietki dla małej i wkładki laktacyjne dla siebie- 80 sztuk za 18 zł (w promocji były- chyba to dobra cena). jakoś ruszyłam te moje zakupy, bo miałam przestój :)


a to miałaś pracowity dzień. i zakupy niezłe :) przynajmniej masz z głowy. ja też będe kupowac te siatkowe majtki, jesli w moje małej mieścinie takowe posiadaja. szkoda że do superpharm mam 50 kilometrów.
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #6270 15 lipca 2011, 19:07

Konto usunięte
a ja wróciła nie dawno z zakupów bo już lodówa pusta była i kupiłam 4kg ogórków za 1,28/kg  :D jutro będę miała co robić :) kupiłam sobie arbuza,banów,jabłek,i słodyczy :D i takie tam spożywkę :) a właśnie teraz jadłam dwa bananki :) mężuś teraz z teściem posadzkę wylewają w sypiali :D jeeeaa :D
Nasze Kropelki już z nami !!!