Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #6211 15 lipca 2011, 7:09

Konto usunięte

gosias napisał(a)

Stwierdziłam,że zajrzę z rana póki wszyscy jeszcze śpią...Margolciu czuję się jakbym ci dała po dupsku! Ale fakt jest taki,że to Twoje dupsko to usiedziec nie może :) A wiesz, jak byłam ostatnio w poradni diabet. to dziewczyna opowiadała,że jej mama 5 lat temu urodziła bliźniaki, dwóch chłopców 3900g i 4100g w 40tc :) nieźle, 8kg same dzieci :) U mnie od rana pada, matka chciała mi okna myc, chyba nici z tego...Miłego i spokojnego dnia dziewczynki :)


obiecałam Tobie że przystopuję :) matko!! po 4 kg jeden bliźniak!! szok ,jak ona dała radę ?? przecież to taki ciężar nie mogę sobie tego wyobrazić ,a ona rodziła naturalnie czy cesarkę miała ?? wydaje mi się raczej że cesarkę ...
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6212 15 lipca 2011, 7:43

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
jeszcze wlazłam na chwilkę bo dzwoniłam do siostry i okazało się że pozyczy mi auto :D także mam czas jeszcze :D Gosia dwójeczka i po 4 kg ?? Masakra .ja sobie tego nie wyobrażam,i co rodziła naturalnie ?? ? Margolcia dobrze Ci Gosia powiedziała!! Kombinujesz jak koń pod góre a później kwiczysz że Cie boli!! Przystopuj trochę,jesteś w 8 miesiącu ciązy,dziewczyno!!!
 
Teść oddał nam w końcu aparat ,w nedzielę pojedziemy sobie gdzieś nad jeziorko porobimy zdjęcia to coś wrzucę ,mam co prawda jedno zdjęcie ale w mojej różowej piżamie ,i nie wyglądam w niej najlepiej.Cud że wogóle się w nią mieszczę :0

Zgłoś nadużycie #6213 15 lipca 2011, 8:53

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

Margolcia napisał(a)

Dzień dobry a ja już od 2:45 nie śpię :( przewalałam się z boku na bok i  myślałam że urodzę z bólu :( tak bardzo bolał mnie brzuch i do wc z 5 razy maszerowałam :( istny koszmar :( ale po kawie i śniadaniu wzięłam no-spe i jest o niebo lepiej :| tylko jestem jakaś nie przytomna i chyba zaraz się położę spać a jak wstanę to obiorę ziemniaczki do obiadu i umyje głowę.


Jak cie tak brzuch boli to radze ci iść do szpitala czy do lekarza, szyjka macicy moze sie juz kurczyc, lub byc calkiem miekka i szykowac sie do porodu.. Ja tak mialam. Kulo mnie na dole w brzuchu czyli glowka ustawila sie juz do porodu i sie pchala i mialam skurcze czeste, ale dostalam pare kroplowek w szpitalu, polezalam 3 dni i wypuscili do domu i musze lezec. Wydaje mi sie ze mozesz miec to samo, nie przemeczaj sie bo to nie zarty!!! Mnie lekarz w szpitalu nakrzyczala.






Zgłoś nadużycie #6214 15 lipca 2011, 9:07

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Dzień dobry. Ja wstałam choć nieśpiesznie, u nas całą noc lało, co wstawałam siku to słyszalam po prostu już takie nudne, miarowe padanie. I tak jakoś do 8... Wstałam przed chwilą i już nie pada, ale ładnie to dziś nie będzie :( I pewnie będę senna chodzić jak zawsze w taka pogodę. Mój organizm zdecydowanie lepiej znosi słońce i upały...





Zgłoś nadużycie #6215 15 lipca 2011, 9:37

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wenus1988 napisał(a)

Jak cie tak brzuch boli to radze ci iść do szpitala czy do lekarza, szyjka macicy moze sie juz kurczyc, lub byc calkiem miekka i szykowac sie do porodu.. Ja tak mialam. Kulo mnie na dole w brzuchu czyli glowka ustawila sie juz do porodu i sie pchala i mialam skurcze czeste, ale dostalam pare kroplowek w szpitalu, polezalam 3 dni i wypuscili do domu i musze lezec. Wydaje mi sie ze mozesz miec to samo, nie przemeczaj sie bo to nie zarty!!! Mnie lekarz w szpitalu nakrzyczala.


No ja właśnie tak mam od kilku dni jak piszesz- częstsze skurcze (mam je od 3 m-ca i biorę no-spę i magnez- ale teraz są częściej) na szczęście nie boli mnie nic w czasie skurzu, ale raz na jakiś czas przy skurczu kuje w środku na dole, więc pewnie szyjka- idę dziś do lekarza niech mnie wybada i zadecyduje co dalej. Bo ja jeszcze mam 8 tygodni przed sobą i trzeba dzidziula tam potrzymać jeszcze długo.Wprawdzie ja poleguję i raczej się obijam, ale poprzednia ciąża też była pod znakiem skurczów i łykania fenoterolu- w 8 m-u lekarz też stwierdził skracanie szyjki i zagrożenie wcześniejszym porodem- a urodziłam... w 42 tc :) Ale lepiej chuchać na zimne!!


Zgłoś nadużycie #6216 15 lipca 2011, 9:38

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

schmetterling napisał(a)

jeszcze wlazłam na chwilkę bo dzwoniłam do siostry i okazało się że pozyczy mi auto :D także mam czas jeszcze :D Gosia dwójeczka i po 4 kg ?? Masakra .ja sobie tego nie wyobrażam,i co rodziła naturalnie ?? ? Margolcia dobrze Ci Gosia powiedziała!! Kombinujesz jak koń pod góre a później kwiczysz że Cie boli!! Przystopuj trochę,jesteś w 8 miesiącu ciązy,dziewczyno!!!
 
Teść oddał nam w końcu aparat ,w nedzielę pojedziemy sobie gdzieś nad jeziorko porobimy zdjęcia to coś wrzucę ,mam co prawda jedno zdjęcie ale w mojej różowej piżamie ,i nie wyglądam w niej najlepiej.Cud że wogóle się w nią mieszczę :0


E tam.... w różowej piżamce pewnie też wyglądasz czarująco :)


Zgłoś nadużycie #6217 15 lipca 2011, 9:48

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
witajcie,
ja dzisiaj z rana i na króiutko tu zajrzałam, żeby tylko poczytać co u Was. Zbieram się zaraz na 11.30 na wizytę do lekarza, ale muszę wyjechać o 10.30, żeby zdążyć. Noc beznadziejna, spałam do 2.30- pobudka na siusiu i nie mogłam zasnąć, mąż chrapał, deszcz walił po oknach dachowych i tak się przewalałam z boku na bok a mała się wierciła ze mną :) O 4 miałam dość, obudziłam męża- przeraził się, że źle się czuję, bo mu od poniedziałku marudzę o tych częstszych skurczach, ale mu powiedziałam że albo idę na dół spać albo on zmienia pozycję i przestaje chrapać. Uśmiał się, pogadał ze mna chwilkę i jakoś tak zasnęłam. Ale on o 5. 20 wstawał do pracy, więc i tak mnie obudził. Ale powiedział, że sobie usiadł i czekał aż zasnę a dopiero potem się położył spać, chciał uniknąć tego że on zaśnie zacznie chrapać a ja dalej nie będę spać - dobre chłopisko :) wstałam z nim, zjadłam sobie jogurcik, pogadałam z nim chwilkę, nakarmiłam psa i o 6 wróciłam do łóżka a on pojechał do pracy.Wstałam o 8.45, spaerek z psem już za mną, śniadanko właśnie skończyłam jeść, zajrzałam na chwilkę tu i pędzę pod prysznic, ubierać się i w drogę. 
Margolcia- zwolnij, musisz swoją dwójcę jeszcze trochę ponosić i spoko nie będą miały po 4kg :) swoją drogą giganty jakieś, to ile ta babka musiała przytyć? Bo jak urodzisz wcześniej to mąż remont i tak przerwie, bo będzie siedział u Ciebie i gdzie wrócicie z kropelkami?
Gosia- oj widzę, że mamusia znormalniała, skoro okna chciała myć :) Może deszcz przejdzie - zagoń ją do jakiejś pomocy :) I odpoczywaj jak najwięcej :)
no to chyba zmykam, odezwę się po południu


Zgłoś nadużycie #6218 15 lipca 2011, 10:07

Konto usunięte
dzień dobry w ten piękny, pochmurny, wietrzny dzien :D
Ania, Ty masz problem w co się ubrać, ja - w co jeszcze się zmieszcze :D
Olka te kolory zielono-czarny tako najbardziej mi się podobał, i od początku wymarzyl :D i jeszce chwila i będzie móóóóój :D
ja noc miałam dość ciężką, też brzuchol mi dokuczał porządnie, wieczorem takiego skurcza zaliczyłam w łazience że normalnie szok... okropne to było. jak porodowe mają być gorsze to ja wymiękam!
Gosias, Margolcia, wyobraźcie sobie jak jej ciężko było nosic :) My z pojedyńczymy tak stękamy i marudzimy, Margolcia z Kropelkami malutkimi. a tamta kobieta istne byczki urodziła :) naprawdę, jak ona dała rade?
mniam kakao od rana :) znów po bułki nie chce mi się iść... taka pogoda...
miłego dnia dziewczyny! bez brzuchobóli :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6219 15 lipca 2011, 10:18

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
wyjechac na jeden dzień i już szalejecie!!!Magdab -też mam tak z żelazem -brałam dwa miesiące i nic lepiej(sorbifer -drogi, ale dobry)Ale skoro nie jest gorzej mam brać nadal ;) Schmetterling -żadnego planowania dzieci na przyszłość!!!!No, ale z nieplanowania czekamy na Grzesia ;) JAkos nie mam takich dolegliwości jak Wy,że coś tam boli, ale juz czuję ,że coraz gorzej chodzić!.Zwłaszcza pogoda źle na mnie wpływa.
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #6220 15 lipca 2011, 10:20

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
witam dziś tez wstałam nawet wczeście bo o 10 :D :D jeszcze nic nie zjadłam a zaraz pewnie pójdzie w ruch kanapka z Nutellą ostatnio tylko takie śniadanie :D mała dzisiaj spokojna wczoraj za to myslałam że przez skóre mi zaraz wyjdzie tak mocno sie stawiała,wydawało mi się ze sie obracała bo w prawym boku skakała a potem w górze ;) heh zobaczyny za 2tyg na usg :D miłego dnia :D PS.ja to już wogule nie mam się w co ubierać już :D wszystko małe :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6221 15 lipca 2011, 10:26

Konto usunięte
to wczoraj chyba był taki dzień na dzieciaczkowe szaleństwa :) ja myślałam że mój to mnie wykończy :)
ehh kakao... kurcze zrobiłabym sobie omlecik, ale nie chce mi się zmywać, a jak mam nie pozmywane to nie lubie nic robić w kuchni :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6222 15 lipca 2011, 10:32

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Wiecie, że zauważyłam, że mój mały najbardziej się rozciąga i wypycha po obiedzie, wczesnym wieczorkiem? Tak od 18-19 jak zjem i potem już do wieczora samiuteńskiego prawie non stop. Brzuch wcczoraj też bolał, ale na szczęscie ciut mniej niż przedwczoraj.
Ja mam dalej troszkę robótki na kompie, a jeszcze musze na allegro te zakupy porobić, więc póki co spadam :0 
Miłego dnia!





Zgłoś nadużycie #6223 15 lipca 2011, 10:34

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
he ja zmywac nie lubie a co dopiro jak nie pozmywane jest :)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6224 15 lipca 2011, 10:37

Konto usunięte
ja zmywać nie nawidzę, dlatego odwlekam jak mogę, a jak już widze te brudy to mnie telepie :)
afg to miłej pracy ;) oby lekko szło! no i przeprzyjemnych zakupów :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6225 15 lipca 2011, 10:39

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
dzień dobry :) ja nie śpie od 8 ale dopiero niecałą godz temu wstałam, u mnie pochmurno ale może deszczu z tego nie będzie. Wiecie co ja się wykończe z tymi żebrami, wczoraj aż się powyłam z bólu, już nawet jak leżałam to mnie bolały, teraz posiedziałam trochę i już czuje że się odzywają... musze chyba dra we wtorek zapytać co mogę z nimi zrobić bo już nie mam siły :( poza tym co jakiś czas robi mi się tak jakoś dziwnie, ciężko mi się oddycha, tak jakby ktoś mi położył cegłówke na klatce piersiowej, chwile mnie trzyma takie ściśnięcie, wali mi serce i przestaje i tak co jakiś czas... może to od serca? macie coś podobnego?
Pisałyście o śluzie, wiecie co ja zawsze miałam raczej sporo, wkładek zużywam ok 5 dziennie, i ostatnio momentami jest on taki jakby bardziej wodnisty...
Umówiłam się na poniedziałek z koleżanką, pojedziemy do niej po łóżeczko :)
I przejedziemy się chyba dzisiaj do banku zorientować co nam się bardziej opłaca, wziąć kredyt na jakiś miesiąć czy zrobić debet do konta, będziemy wiedzieć co lepiej a w poniedziałek może się coś dowiem co z tymi pieniążkami które mamy dostać, bo jak się okaże że jeszcze trzeba czekać to musimy pożyczyć kase i wreszcie kupić wózek
Teraz jem śniadanko, bułeczki z żółtym serem i serkiem wiejskim a do tego mleczko :)
podobno serów pleśniowych nie wolno jeść w ciąży, bo chętnie wsunęłabym jakiegoś brie albo camemberta, a fetusie uwielbiam :) szczególnie do sałatki z pomidorka i ogórka :) za to oliwek niecierpie, kiedyś zjadłam jedną i myślałam że ją zwróce, blee, jakbym jadła podeszwe ze starego kalosza.....
Aniu, czekam na fotkę nawet taką w piżamce :)  Aga, nie mów że sie w obiektyw nie mieścisz, daj jakieś zdjęcie, bo wszystkie chętnie byśmy Cię zobaczyły :) taka tajemnicza jesteś :)


Zgłoś nadużycie #6226 15 lipca 2011, 10:40

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
a propo zakupów to niewiem czy juz wszytko dla małej mam :D rożek jeszcze napewno potrzebny i wanienka i musze dobrze pomyslec


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6227 15 lipca 2011, 10:42

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
a jeszcze zapomniałam, mój synuś też czasami wypycha kolanko albo łokieć, nie wiem co to ale jest taka fajna górka która najczęściej ucieka jak się ja zaczepi :) ostatnio chyba nawet się wystraszył bo właśnie taką górkę miałam z boku brzuch i jak ją dotknęłam to bidulek cały podskoczył


Zgłoś nadużycie #6228 15 lipca 2011, 10:43

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
no własnie Aga daj jakąś fotke :D ja tez dziś rano miałam coś mokro raczej takie wodniste było i nie duzo może z 3 duze łyzki :D :D zobacze jak w ciagu dnia bedzie :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6229 15 lipca 2011, 10:44

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

paprotka25 napisał(a)

a jeszcze zapomniałam, mój synuś też czasami wypycha kolanko albo łokieć, nie wiem co to ale jest taka fajna górka która najczęściej ucieka jak się ja zaczepi :) ostatnio chyba nawet się wystraszył bo właśnie taką górkę miałam z boku brzuch i jak ją dotknęłam to bidulek cały podskoczył

to nie strasz tak małego ;) moja tez tak ma ze jak sie dotknie to sie chowa :D taka dzika :D :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6230 15 lipca 2011, 10:51

Konto usunięte
Paprotka co to wpychania się w żebra to jedyne rozwiązanie, położyć się na drugim boku, wiercić się, przespacerować się, pomasować tyłek dziecku i może łaskawie zmieni pozycje :D
mój rośnie coraz większy jest i coraz bardziej w te żebra tyłkiem się wciska. i wtedy mam tez problem z oddychaniem. ale zadnych sercowych dolegliwości nie zauważyłam :)
jak będizesz u lekarza to przede wszystkim o to się zapytaj :)
aj tam zdjęcia :) animal planet sobie wlącznie o wielorybkach :D hih po prostu nie jestem zwolenniczką umieszczania swoich zdjęć w internecie :) to tylko dlatego :)
wczoraj wieczorem myślałam że padne, wieczorem sobie filmik oglądaliśmy i coś tam oczywiście gadka do tego, i mój Wspaniały pstryknął cholernie głośno paluchami. jak mi dzieciątko w brzuchu podskoczyło to az i ja się przestraszyłam :) nieźle... usłyszał i się wystrachał biedaczek.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*