Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #6031 13 lipca 2011, 20:29

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
ja dopiero skonczylam sie myc, wysmarowalam brzuch tlusta wazelina zeby mocno nawilzyc, teraz pije kefir :) a moj na basenie, tak jak pisalam :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6032 13 lipca 2011, 20:30

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

olka8922 napisał(a)

ale ona mi inne rady dawala, jak i co ugotowac, a nie o zamrazaniu ;) zreszta pewnie przez pierwsze tygodnie nie bede miala czasu gotowac obiadow, termin porodu mam na 1 sierpnia a ona przylatuje 12wrzesnia takze do jej przyjazdu nie ma kto mi pogotowac i pomrozic.Chyba ze teraz zaczne cos przygotowywac albo chlopak na tacierzynskim bedzie gotowal ;) chociaz teraz to watpie zebym zdolala cokolwiek zamrozic, bo ciezko mi nieraz zrobic jeden obiad na dany dzien a co dopiero pare obiadow... :| chyba ze zrobie obiad jak dla wojska i wtedy zamroze :)


Mówię ci, zrób jak ja - zleć facetowi gotowanie na czas jak będziesz w szpitalu ;)





Zgłoś nadużycie #6033 13 lipca 2011, 20:33

Konto usunięte

agf napisał(a)

Mówię ci, zrób jak ja - zleć facetowi gotowanie na czas jak będziesz w szpitalu ;)


wiesz jakbym ja miała zlecić mężowi zrobić obiady to bym non stop pomidorową jadła i filety z kurczaka no i mielone :D nie zrobi nic innego robak bo nie umie :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6034 13 lipca 2011, 21:12

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

agf napisał(a)

Mówię ci, zrób jak ja - zleć facetowi gotowanie na czas jak będziesz w szpitalu ;)


podejrzewam, ze duzo to on sie nie nagotuje :P znajoma ktora niedawno miala cesarke, cieli ja o 2 w nocy a tego samego dnia na wieczor juz byla w domu :| angielska sluzba zdrowia... :) moja siostra pojechala w sobote po 7rano, a wypuscili ja we wtorek, bo w sobote odeszly wody plodowe, w niedziele dali tabletki na wywolanie porodu, o 22 zaczely sie skurcze, urodzila w pon ok.12stej w poludnie a wypuscili we wtorek bo byla na obserwacji czemu wody plodowe tak szybko odeszly :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6035 13 lipca 2011, 21:35

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Nie jestem w stanie wszystkiego przeczytac! Nie znoszę tych konkursów! Ale tu mogę się bez ograniczeń wygadac, wyżalic!! Dziewczyny to straszne z tymi moimi rodzicami, a właściwie z matką! nie wiem, jak wytrzymam, wcale nie jest tak że ja sobie mam posiedziec...a mój siostrzeniec to owinął sobie babcię wokół palca! byle do soboty, bo wtedy mają wyjechac rodzice a przyjedzie siostra ale tylko do niedzieli! nerwy mi puszczają!!!Ciągle narzekają, Kamil ciągle robi na złośc Hubertowi i babcia tylko go po główce głaszcze!Współczuję mojej siostrze, bo jest synek jest kompletnie zepsuty przez babcię!!!!!!!! Ale mam też dobre wieści, miałam dzisiaj ostatnią wizytę u diabetologa, powoli odstawiamy insulinę, na razie dzienna, do soboty nocną i zobaczymy jakie będę wyniki, bo mam coraz niższe...i moja diabetolog powiedziałą,że waga dziecka jest świetna i wogóle jestem z nią juz tylko na tel. bo pewnie w ciągu 2 tygodni urodzę... :) rety, już bym chciała :) przy tym trybie życia kto wie...Mam nadzieję, że Wy jakoś ok., bo nie mogę tego wszystkiego przeczytac, chyba bym musiała pół nocy tu siedziec, a padam...Pozdrawiam Was waszystkie serdecznie...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #6036 13 lipca 2011, 21:58

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

gosias napisał(a)

Nie jestem w stanie wszystkiego przeczytac! Nie znoszę tych konkursów! Ale tu mogę się bez ograniczeń wygadac, wyżalic!! Dziewczyny to straszne z tymi moimi rodzicami, a właściwie z matką! nie wiem, jak wytrzymam, wcale nie jest tak że ja sobie mam posiedziec...a mój siostrzeniec to owinął sobie babcię wokół palca! byle do soboty, bo wtedy mają wyjechac rodzice a przyjedzie siostra ale tylko do niedzieli! nerwy mi puszczają!!!Ciągle narzekają, Kamil ciągle robi na złośc Hubertowi i babcia tylko go po główce głaszcze!Współczuję mojej siostrze, bo jest synek jest kompletnie zepsuty przez babcię!!!!!!!! Ale mam też dobre wieści, miałam dzisiaj ostatnią wizytę u diabetologa, powoli odstawiamy insulinę, na razie dzienna, do soboty nocną i zobaczymy jakie będę wyniki, bo mam coraz niższe...i moja diabetolog powiedziałą,że waga dziecka jest świetna i wogóle jestem z nią juz tylko na tel. bo pewnie w ciągu 2 tygodni urodzę... :) rety, już bym chciała :) przy tym trybie życia kto wie...Mam nadzieję, że Wy jakoś ok., bo nie mogę tego wszystkiego przeczytac, chyba bym musiała pół nocy tu siedziec, a padam...Pozdrawiam Was waszystkie serdecznie...


To masz niezłe kongo z tą swoją rodzinką, zamiast Ci pomóc, odciążyć przed porodem, dać złapać oddech to... ach szkoda gadać!! Jak tak dalej pójdzie to  wcześniej z tego wszystkiego jeszcze urodzisz... Super, że zmniejszasz insulinę, oby to był już koniec tego kłucia :)


Zgłoś nadużycie #6037 13 lipca 2011, 22:11

Konto usunięte
no Gosias naprawdę, paskudy same. kurcze sama końcówka, ostatnie chwile żeby troszkę odsapnąć a tu jeszcze zero litości. nic tylko gdzies wyjechać :) ale jak tu wyjechać jak w każdej chwili można rodzić?!
fajnie że cukier Ci się normuje :D wkońcu będziesz miała trochę spokoju :) i dobrze że dzidzia ładnie urosła!
konkurs paskudnie jak zawsze, poza sierpniówkami to szkoda zachodu wchodzić na inne tematy. ja zerkne tylko na jakies pojedyńcze które mnie interesują... ale pisać się odechciewa jak się czyta te zapychacze :/
Margolcia, bo jak się robi remont, to na całego :D dobrze że ruszyło się przed porodem a nie po :D nawet jak się chwile przesunie, to już będzie bliżej końca ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6038 13 lipca 2011, 22:12

Konto usunięte
no Gosias naprawdę, paskudy same. kurcze sama końcówka, ostatnie chwile żeby troszkę odsapnąć a tu jeszcze zero litości. nic tylko gdzies wyjechać :) ale jak tu wyjechać jak w każdej chwili można rodzić?!
fajnie że cukier Ci się normuje :D wkońcu będziesz miała trochę spokoju :) i dobrze że dzidzia ładnie urosła!
konkurs paskudnie jak zawsze, poza sierpniówkami to szkoda zachodu wchodzić na inne tematy. ja zerkne tylko na jakies pojedyńcze które mnie interesują... ale pisać się odechciewa jak się czyta te zapychacze :/
Margolcia, bo jak się robi remont, to na całego :D dobrze że ruszyło się przed porodem a nie po :D nawet jak się chwile przesunie, to już będzie bliżej końca ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6039 13 lipca 2011, 22:52

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
zauwazyłyście strasznie dziś nowych ludzi na forum,nie których wątkąw aż sie czytać nie chce;/ no a do konca miesiąca(konca konkursu daleko)ide spać jest u nas brat mojego i mam duzo wiecej roboty niz miałam (kolo niego)podobno na miesiąc wpadł,ja sobie do mamy pojade :D masakre mam ratujcie :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6040 13 lipca 2011, 23:31

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

olka8922 napisał(a)

podejrzewam, ze duzo to on sie nie nagotuje :P znajoma ktora niedawno miala cesarke, cieli ja o 2 w nocy a tego samego dnia na wieczor juz byla w domu :| angielska sluzba zdrowia... :) moja siostra pojechala w sobote po 7rano, a wypuscili ja we wtorek, bo w sobote odeszly wody plodowe, w niedziele dali tabletki na wywolanie porodu, o 22 zaczely sie skurcze, urodzila w pon ok.12stej w poludnie a wypuscili we wtorek bo byla na obserwacji czemu wody plodowe tak szybko odeszly :P


Hmmm... no to Olka, w takiej sytuacji to rzeczywiście za duzo to on by nie zdązył... A tam chociaż może on być przy tobie podczas porodu? Bo może to też inaczej wygląda ??





Zgłoś nadużycie #6041 13 lipca 2011, 23:35

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Gosia - trzymaj się, dasz radę! A jak ci źle to wchodź tutaj i wyżal się, nikt cię tu krytykowac nie będzie :)
A co do konkursu to w sumie i tak tylko w sierpniowych i w kilku wątkach z ciąży wiekszość nas pisze, nie?  Zauważyłyście? Zresztą w inne watki nie mam potrzby póki co wchodzić, choć już niedługo pewnie się na niemowlaki przeniesiemy ;)





Zgłoś nadużycie #6042 14 lipca 2011, 6:35

Konto usunięte
Dzień dobry :) ja już po śniadanku i po kawce :) nie mogłam dziś spać bo tak mnie brzuch bolał :| ale to nic ,zrozumiałam że ma boleć bo Kropelkom jest tam ciasno i muszą się wypychać przez co boli i twardnieje mi brzuch :| zaraz wstawię pranko chociaż jedno i wyrzucę  (czyt. wyniosę) je na podwórko :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6043 14 lipca 2011, 7:11

karola4382 Świeżo upieczona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12 Podziękowania: 0
Witam ja własnie pije kawke niestety spac dłuzej nie moge.

Zgłoś nadużycie #6044 14 lipca 2011, 7:27

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Witajcie! Ja jem sniadanko..u nas lzej się oddycha,bo w nocy padało.Ale spać juz nie mogę.
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #6045 14 lipca 2011, 7:28

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

Margolcia napisał(a)

wiesz jakbym ja miała zlecić mężowi zrobić obiady to bym non stop pomidorową jadła i filety z kurczaka no i mielone :D nie zrobi nic innego robak bo nie umie :)


Mój potrafi włżyć kiełbaskę do mikrofali ;) Jak dobrze,że Tosia(14 lat) umie więcej ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #6046 14 lipca 2011, 7:41

Konto usunięte

Romka napisał(a)

Mój potrafi włżyć kiełbaskę do mikrofali ;) Jak dobrze,że Tosia(14 lat) umie więcej ;)


hahaha :) no to mój jeszcze zrobi jajecznicę z cebulką i kiełbasą :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6047 14 lipca 2011, 8:14

Konto usunięte
ja już mam obrane ziemniaki do obiadu, zmyłam naczynia,zamiotłam kuchnię  i wstawiłam pranie za 30 min się wypierze to je powieszę i wstawię drugie pranie i na czas jego prania położę się bo boli mnie brzuch :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6048 14 lipca 2011, 8:58

Konto usunięte

editwil napisał(a)

A ja od 4.30 bo męża do pracy budziłam :( Jak ja Was podziwiam kobietki że z takimi brzucholami tak dobrze funkcjonujecie. Mi nie chce się nic. Dopiero śniadanie zjadłyśmy, mnie dalej brzuch boli i pewnie nawet nie nasprzątam się dziś.


a od czego boli Cię brzuch ??
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6049 14 lipca 2011, 9:05

Konto usunięte

editwil napisał(a)

Eh, przed okresem tydzień i teraz w trakcie okresu. Już się nie mogę doczekać aż mi się skończy i idę do mojej gin bo coś chyba nie halo...


aaaa ,hmmm mnie też zawsze bolał brzuch przy miesiące :( współczuję .
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6050 14 lipca 2011, 9:33

Konto usunięte
dzień dobry :)
u mnie od rana pochmurno i paskudnie jakoś... ale znów spało mi się dobrze!
fakt że rano jak wstałam to myślałam że kości miednicy mi odpadną razem z brzuchem, ale to już norma...
Margolcia jak zawsze od rana aktywna :)
ja póki co pozmywałam jedynie naczynia i zrobiłam sobie na śniadanie... kaszkę :D uwielbiam kaszki :D
nie chce mi się do sklepu po bułki iść...
ide trochę się ogarnąc i miłego dnia Wam życze!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*