Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #5991 13 lipca 2011, 16:34

Konto usunięte

olka8922 napisał(a)

ja to samo... nawet jakby chcialo sie cos porobic w domu albo wyjsc gdzies to zaraz cos boli.... :( ide zobaczyc co tam w tv slychac, chociaz pewnie same powtorki bo wakacje sie zaczely :| nawet pogody nie mam zeby chociaz wyjsc i posiedziec na ogrodzie.Pochmurno i wieje :|


u mnie nawet nie ma gdzie wyjść(mała wioska) tylko na swoje podwórko  ale też nie będziesz siedzieć jak debil non stop na podwórku :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5992 13 lipca 2011, 16:35

Konto usunięte
Ania co to wspaniałych zylaków odbytu to i moja siostra i ta sama szwagierka też miały... od wysiłku. szwagierka ma luz, a siostra czasem do dziś ma problem :/ koszmar!
hehe i tez rano jak nie rozchodze wszystkiego to normalnie jak emerytka. a od wczoraj tak mnie wszystkie ścięgna w okolicy miednicy napierniczają... rano właśnie najgorzej... normalnie aż ciężko się ruszyć. możę się rozciąga czy cośtam...
u mnie przewracanie z boku na bok to na raty, najpierw na plecy, chwila przerwy, później drugi bok :) a wstaje tylko bokiem, popierając się o szafkę przy łóżku :D piękne...
heh Ela też owczarka mamy z tym że standardowego :D a kłaków jak z niedźwiedzia! i mimo że 80% czasu spędza na dworze, w środku mamy istny kłaczasty horror :) a do dywanu gorzej bo te kłaki okropnie przylegają :)
Olka to niezła agentka z tej Twojej teściowej. kurcze 5 tyg ciąże przenosić toż to chyba lekarze się nie godzą na coś takiego? 2 tyg to maks i tną. kiedyś może inaczej było...
z tym oswajaniem się z cudzymi dziećmi to bzdura, jedynie to warto zmienianie pieluch potrenować :D albo kąpanie :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5993 13 lipca 2011, 16:35

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Oj dziewczynki, widzę, ze ci faceci to ogólnie podobni są ;) Ja nie mogę strasznie narzekać, bo mój do pracy na 6 jeździ, więc po 5 wstaje i z pracy ostatnio wraca koło 5... Teraz też jeszcze go nie ma. Jak wróci to zje coś, przekąpie się i albo gdzieś jedziemy coś kupić, załatwić albo siada w pokoju i zajmuje się swoim hobby i sobie tam dłubie. No, chyba, że mu się zdarzy uciąć drzemkę. W sumie nie jest źle, bo mimo, że tak późno wraca to siedzimy potem razem - ja przy kompie, on przy swoich zabawkach, zawsze coś tam się pogada, przy okazji seriale w tv razem oglądamy i tak leci...





Zgłoś nadużycie #5994 13 lipca 2011, 16:37

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

Ania co to wspaniałych zylaków odbytu to i moja siostra i ta sama szwagierka też miały... od wysiłku. szwagierka ma luz, a siostra czasem do dziś ma problem :/ koszmar!
hehe i tez rano jak nie rozchodze wszystkiego to normalnie jak emerytka. a od wczoraj tak mnie wszystkie ścięgna w okolicy miednicy napierniczają... rano właśnie najgorzej... normalnie aż ciężko się ruszyć. możę się rozciąga czy cośtam...
u mnie przewracanie z boku na bok to na raty, najpierw na plecy, chwila przerwy, później drugi bok :) a wstaje tylko bokiem, popierając się o szafkę przy łóżku :D piękne...



Hehe,to mi żylaki nie grożą, bo wysilać to ja się nie wysilam... A przewracam się na bok i wstaję tak jak ty - na raty ... ;)





Zgłoś nadużycie #5995 13 lipca 2011, 16:37

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39

Margolcia napisał(a)

hahha padłam czytając Twój post hehe :D ja jak znajdę dziś metrówkę to zmierzę się w pasie i zobaczymy ale czuję  i widzę że brzuszek mi się powiększył


Ok zobaczymy ile ty masz ;-) teraz ja bede porównywać.


Zgłoś nadużycie #5996 13 lipca 2011, 16:38

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

olka2747 napisał(a)

:-) dzięki Olka trochę mnie pocieszyłaś, masz tylko 2 cm więcej ode mnie :-)


tez tydzien jestem dluzej w ciazy, takze pewnie bedziesz miala wiecej niz teraz masz ;) ja np. nie zauwazylam zeby mi bardziej urosl brzuch, wczoraj mi mierzyla i mialam 38cm a tydzien temu wpisala w ksiace ciazowej 35cm czyli cos tam rosnie :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5997 13 lipca 2011, 16:40

Konto usunięte
agf z wysiłku przy porodzie cfaniaro :P hehehe ciekawe jak u nas będzie KURCZĘ.
mój brzuch rośnie jak szalony, wieczorem go zmierze, bo coś mi się wydaje że od ubieglego tygodnia znów się powiększył :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5998 13 lipca 2011, 16:41

Konto usunięte

olka2747 napisał(a)

Ok zobaczymy ile ty masz ;-) teraz ja bede porównywać.


.......110 w brzuszku :) na bliźnięta :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5999 13 lipca 2011, 16:41

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

u mnie nawet nie ma gdzie wyjść(mała wioska) tylko na swoje podwórko  ale też nie będziesz siedzieć jak debil non stop na podwórku :|


No to mieszkasz tak jak ja, tyle tylko że ja mam pola i lasy dookoła, więc mogę się wybrać na spacer, albo faktycznie siedzę na swoim ogródku- chociaż w domu mam zdecydowanie hłodniej niż na dworze ;)


Zgłoś nadużycie #6000 13 lipca 2011, 16:42

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Olka teściowej to ja Ci współczuję :-( Ale jakoś przeżyjesz te kilka dni. Najwyżej jak Cie wkurzy to jej jeść nie daj ;-)


Zgłoś nadużycie #6001 13 lipca 2011, 16:42

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

Aga.W napisał(a)

Ania co to wspaniałych zylaków odbytu to i moja siostra i ta sama szwagierka też miały... od wysiłku. szwagierka ma luz, a siostra czasem do dziś ma problem :/ koszmar!
hehe i tez rano jak nie rozchodze wszystkiego to normalnie jak emerytka. a od wczoraj tak mnie wszystkie ścięgna w okolicy miednicy napierniczają... rano właśnie najgorzej... normalnie aż ciężko się ruszyć. możę się rozciąga czy cośtam...
u mnie przewracanie z boku na bok to na raty, najpierw na plecy, chwila przerwy, później drugi bok :) a wstaje tylko bokiem, popierając się o szafkę przy łóżku :D piękne...
heh Ela też owczarka mamy z tym że standardowego :D a kłaków jak z niedźwiedzia! i mimo że 80% czasu spędza na dworze, w środku mamy istny kłaczasty horror :) a do dywanu gorzej bo te kłaki okropnie przylegają :)
Olka to niezła agentka z tej Twojej teściowej. kurcze 5 tyg ciąże przenosić toż to chyba lekarze się nie godzą na coś takiego? 2 tyg to maks i tną. kiedyś może inaczej było...
z tym oswajaniem się z cudzymi dziećmi to bzdura, jedynie to warto zmienianie pieluch potrenować :D albo kąpanie :D


nie, ona urodzila w 42tygodniu ;) 5tygodni to chodzilo mi o to ze ja nie wyobrazam sobie byc jeszcze 5tygodni w ciazy, tzn. teraz jestem w 37tygodniu i urodzic tak jak ona w 42tygodniu :) niech maluszek szybciej wychodzi, nie chce urodzic po terminie i to jeszcze 2tygodnie :| a ona jest przesadzona, jest strasznie nadopiekuncza, az sie rzygac chce :/ zreszta w dziecinstwie bawilam sie duzo lalkami takze jako takie obeznanie w trzymaniu dziecka mam! :D
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6002 13 lipca 2011, 16:43

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

No to mieszkasz tak jak ja, tyle tylko że ja mam pola i lasy dookoła, więc mogę się wybrać na spacer, albo faktycznie siedzę na swoim ogródku- chociaż w domu mam zdecydowanie hłodniej niż na dworze ;)


no ja też mam pola i lasy kawałek ulicy i po drugiej stronie domy a za nimi pole i lasy :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6003 13 lipca 2011, 16:43

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Aga.W napisał(a)

agf z wysiłku przy porodzie cfaniaro :P hehehe ciekawe jak u nas będzie KURCZĘ.
mój brzuch rośnie jak szalony, wieczorem go zmierze, bo coś mi się wydaje że od ubieglego tygodnia znów się powiększył :P

mi sie wydaje ze mój co godzine jest wiekszy :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #6004 13 lipca 2011, 16:45

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39

Margolcia napisał(a)

.......110 w brzuszku :) na bliźnięta :D


Oooo to też nie dużo więcej, tym bardziej, że ty nosisz 2 skarby :-) To już się nie bede stresować, bo jakoś mi się wydawało, że wy macie takie wielkie brzuchy.


Zgłoś nadużycie #6005 13 lipca 2011, 16:46

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

olka2747 napisał(a)

Olka teściowej to ja Ci współczuję :-( Ale jakoś przeżyjesz te kilka dni. Najwyżej jak Cie wkurzy to jej jeść nie daj ;-)


o tyle dobrze, ze Wojtek wezmie urlop jak jego mama przyjedzie, to sobie posiedzi z mamusia :) i ja bede miala wsparcie :P no... to w sumie jest 6dni, szybko zleci ;) jedyny plus to to ze baba dobrze gotuje to bede miala gospodyni na pare dni :D
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #6006 13 lipca 2011, 16:46

Konto usunięte

olka2747 napisał(a)

Oooo to też nie dużo więcej, tym bardziej, że ty nosisz 2 skarby :-) To już się nie bede stresować, bo jakoś mi się wydawało, że wy macie takie wielkie brzuchy.


hahahah :) widzisz na szczęście uspokoiłyśmy Cię :*
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6007 13 lipca 2011, 16:47

Konto usunięte

olka8922 napisał(a)

o tyle dobrze, ze Wojtek wezmie urlop jak jego mama przyjedzie, to sobie posiedzi z mamusia :) i ja bede miala wsparcie :P no... to w sumie jest 6dni, szybko zleci ;) jedyny plus to to ze baba dobrze gotuje to bede miala gospodyni na pare dni :D


wykorzystuj puki możesz niech Ci jeszcze zapasy na miesiąc porobi to zamrozisz ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6008 13 lipca 2011, 16:49

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39

olka8922 napisał(a)

o tyle dobrze, ze Wojtek wezmie urlop jak jego mama przyjedzie, to sobie posiedzi z mamusia :) i ja bede miala wsparcie :P no... to w sumie jest 6dni, szybko zleci ;) jedyny plus to to ze baba dobrze gotuje to bede miala gospodyni na pare dni :D


To wymyślaj obiady nie z tej ziemii :-) Niech siedzi baba cały dzień w kuchni. A jak skończy to ty już wszystko przy dziecku zrobisz i będzie grzecznie spało i dzień z głowy a babunia nie będzie miała czasu pocwaniakować haha :-)


Zgłoś nadużycie #6009 13 lipca 2011, 16:51

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

agf z wysiłku przy porodzie cfaniaro :P hehehe ciekawe jak u nas będzie KURCZĘ.
mój brzuch rośnie jak szalony, wieczorem go zmierze, bo coś mi się wydaje że od ubieglego tygodnia znów się powiększył :P


o matko, ... , no mówiłam, ze ja coś ostatnio nieprzytomna i nie kumam .. Oj, to podczas porodu też wysiłku nie chcę... :/





Zgłoś nadużycie #6010 13 lipca 2011, 16:53

Konto usunięte
Olka - AHA bo juz myslalam ze jak taka babajaga to jej cesarki robic nie chcieli :P hehehe  okropna jest taka przesadna troska. bo my młode to głupie i sobie nie poradzimy napewno... pffff !
no nic, kilka dni dasz radę ;) kurcze ja bym chciała w terminie pierwszym urodzić 9 sierpnia... 4o tydzień, wszystko jak należy. fakt że mi cięzko, ale dziecku w brzuchu dobrze...  :)
heh oby żylaki nas się nie imały :D
ale u mnie pogoda do kitu się zrobiła, mokra padająca i wilgotna. pies mi śmierdzi cholera przez deszcz.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*