Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #5711 11 lipca 2011, 13:23

Konto usunięte
Romka jak Ty masz pięknie :) życie ułożone, dzieci wnuki... i jeszcze taki mały Skarbek w brzuchu :D pięknie po prostu...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5712 11 lipca 2011, 13:54

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam! :)
widze, ze nikt nawet nie zauwazyl mojej nieobecnosci na forum :|
Black_Rose sliczna masz coreczke ;) slyszalam, ze pierwszy miesiac jest najgorszy, mojej siostry coreczka 6lipca skonczyla miesiac i mowila ze juz nie jest zle, ze juz sie czlowiek tak przyzwyczail co ma robic ze nie ma tragedii ;)
do mnie w piatek zadzwonila polozna, ze wymaz w porzadku, ze grzybicy nie mam, mowilam ze dalej mam ziwne dolegliwosci to mowila ze jak we wtorek przyjde to zobaczy na mocz i moze ewentualnie drugi raz pobierze sie wymaz.W weekend pokupywalismy potrzebne rzeczy, tzn. pieluchy tetrowe, smoczki, butelki, reczniki do kapieli, skarpetki, koszule do szpitala,w weekend tez sie spakowalam, dzisiaj jeszcze sie zrobi kolorowe pranie ciuszkow i bede prasowala.Stwierdzilam, ze nie bede kupowala specjanych stanikow do karmienia piersia, niedosc ze sa drogie to moja siostra poradzila sobie z karmieniem w normalnym staniku :P obiad na dzisiaj juz mam, kochany moj zrobil wczoraj lazanki :) jutro ja cos wymysle, jutro do poloznej na 15:45 :) mi sie dzisiaj zaczal 37tydzien, niby w 9miesiacu dziecko sie obniza i lepiej sie oddycha, ja juz 37tydzien a dalej mi sie ciezko oddycha :( na dworze upal jak cholera, juz z rana mialam stresa bo 2baki do domu wlecialy, jednego zabilam a drugi po dlugim oczekiwaniu wylecial na dwor ;) pozdro !
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5713 11 lipca 2011, 14:04

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
dziewczyny orientujecie sie albo mowila Wam cos ginekolog czy mozna jesc pistacje w ciazy? ja czytalam ze moga wywolac alergie u dziecka i najlepiej takich typowych alergenow nie jesc, ale wczoraj chlopak jadl i troche mu podjadlam :P
Kurde jutro moj ukochany ma urodziny a ja nie wiem jak zwykle co  mu kupic :/
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5714 11 lipca 2011, 14:36

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Jestem już po wizycie, normalnie wymusiłam usg, bo teraz to juz nic nie wnosi...co nie wnosi, chcę wiedziec, jakiego kolosa mam w sobie...i okazuje się że siusiak żaden nie urósł :) wymiary jak na 38tc, waga 2700g czyli nie jest źle :) łożysko 3 stopień, szyjka trzyma ale przy drugiej ciązy to mogę w każdej już teraz chwili...Cytologię mam IIgrupę dostałam jakieś globulki...To teraz mogę odetchnąc! Kurczę u mnie na osiedlu dwa domu dalej zmarł dzisiaj sąsiad! nie znałam go właściwie wcale, ale jakoś tak dziwnie się czuję, bo jakby on zmarł a ja mam zaraz rodzic(takie robienie miejsca na nowe życie!)...taka mnie naszła refleksja...Dobra, ja idę obiad robic...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #5715 11 lipca 2011, 14:37

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Olka oczywiście, że zauważyłam, że Cię nie ma, ale pamiętam,że w weekend to Ty się swoim facetem cieszysz więc sprawa wiadoma :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #5716 11 lipca 2011, 14:39

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Olka - coś wszystkie jakoś rzadziej piszemy,może dlatego, że pogoda, może wszytskie własnie szykują się, robią ostatnie zakupy :) Uwierz, ze przy dłuższej nieobecności już by były domysły co się dzieje :)
Ja znowu spałam. Jak się o 13 położyłma, bo mnie ten brzuch bolał, tak teraz dopierio wstałam. A miałam ogórki kisić. Nie wiem czy na jutro nie przełożę, chyba, że brzuch mi odpuści.





Zgłoś nadużycie #5717 11 lipca 2011, 14:40

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

olka8922 napisał(a)

Stwierdzilam, ze nie bede kupowala specjanych stanikow do karmienia piersia, niedosc ze sa drogie to moja siostra poradzila sobie z karmieniem w normalnym staniku :P


Mam nadzieję, że za te 2 tygodnie to już będzie jakoś wyglądać :) co do stanika to ja mam jeden do karmienia, a drugi taki zwykły bez fiszbin i oba dają radę. Chociaż poza domem myślę, że lepiej się sprawdzi ten do karmienia. Dobrze, że nic nie wyszło w wymazie :) Z prezentem dla faceta to ja też zawsze mam problem :/
Romko Tobie to dobrze z tą córą :)

Zgłoś nadużycie #5718 11 lipca 2011, 14:55

Konto usunięte
a ja położyłam się spać gdzieś około 10:30 i wstałam o 12 bo babcia męża przyszła (86 lat-2 km z buta 8) )to pogrzebaliśmy trochę w ogródku ,wypiłam przez ten skwar na podwórku z pół litra wody ,zmyłam naczynia i przygotowałam obiad do odgrzania :) teraz czekam na męża aż przyjdzie z pracy i zjemy obiad on do remontu domu a ja będę sobie leżeć :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5719 11 lipca 2011, 14:57

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Kochane teraz to zadna z nas nie zna dnia ni godziny, moze nas zlapac w kazdej chwili...
Tym bardziej ze pogoda wybitnie niesprzyjajaca :( .
Wenus - co do szpitala to spokojnie, moja lekarka juz mi to dawno wytlumaczyla, oni tez widza jakie maja pacjentki i jak lekarz ma watpliwosci czy kobitka bedzie grzecznie lezec w domku to woli ja polozyc do szpitala - tam ma pewnosc ze lezec bedzie bo nie ma innego wyjscia :) .
Na dzien dobry nasluchasz sie ktg do upojenie, strasznie usypiajace to stukanie serduszka - a jesli wyjda do tego jakies nadprogramowe skurcze to jeszcze pod magnez i potas Cie podepna :) . Odpoczniesz na zapas.
Black_rose to chyba wszystkie dzieci taka maja  - moj tez najwiecej cyrkow wyczynial w nocy, czasem to juz mialam dosc i malego razem z butla odciagnietego mleka przekazywalam tatusiowi bo juz padalam na przyslowiowy pysk.
Jak znam zycie z drugim bedzie to samo a Tobie zazdroszcze ze w sumie juz niedlugo bedzie Ci sie normowac a przede mna dopiero wszystko to... szwy, zlogi, nawaly pokarmu i zastoje.... yyy nie chce nawet myslec :) .
Schmetterlig myslalam ze tylko moj kot jest jakis pokrecony i rzuca sie na wszystko szeleszczace ale widze ze nie tylko.
Ale szalu juz dostaje jak wszystko musze przed nim chowac bo najpierw bedzie pol dnia namietnie lizal, potem zezre a na koncu wyzyga oczywiscie jak to kot.
U mnie druga noc przekichana, nie moglam spac, lal sie ze mnie pot ciurkiem jakby kto kran odkrecil, mlody gimnastyki wyczynial straszne a w ciagu dnia juz jakos przeszlo, trzeba bylo obiad zrobic, pranie poprac i powiesic, torbe zaczac pakowac i tak jakos zlecialo.
Maz znowu sie na mnie wydrze ze lezec mialam  :p .

Zgłoś nadużycie #5720 11 lipca 2011, 15:06

Konto usunięte
agf :P musiałabyś zobaczyć moje ADHD jak ja do pracy iść musiałam :P normalnie.... mycie zębów trwało 45 minut :P hehe ADHD zarezerwowane tylko dla mojego Synusia :P dla niego to normalnie mogę szorować i pucowac pułki żeby pyłek kurzu na niego nie spadł :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5721 11 lipca 2011, 15:09

Konto usunięte
Olka, ja pistacje wcinałam normalnie :P wiem że ziemne są najgorsze pod tym względem... ale powiem Ci tak, jak kilka podskubiesz to nic się nie stanie :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5722 11 lipca 2011, 16:02

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) u mnie dzisiaj duchota :( pojechaliśmy z mężem zrobić prześwietlenie kostki, ok 18 ma być do odebrania. Po drodze wstąpiliśmy do reala na małe zakupy, co prawda w żółwim tempie ale Jarek jakoś dał rade się przemieszczać, zresztą mieliśmy już pustą lodówke a uparł się że sama nie będę łazić po sklepie więc powolutku pokupowaliśmy trochę rzeczy. Jest fajna promocja na serki wiejskie, druga szt jest za grosz, więc kupiliśmy dwa takie zestawy :) jeden serek wyszedł za 1,10 :) a ostatnio głównie serkami się żywie to mam mały zapas :) jak będziemy jechać po to zdjęcie to wstąpimy do apteki kupie sobie już te podkłady i majty siateczkowe, chociaż coś już będę mieć :)
Marta, mam nadzieje że malutka jeszcze troszke posiedzi w środku, połóż się do szpitala, niech Cię obejża i chociaż będziesz grzecznie leżeć a nie biegać, pewnie dostaniesz coś na postrzymanie i będą się starać jak najdalej odsunąć poród :) daj znać jak wrócisz do domu :)
 


Zgłoś nadużycie #5723 11 lipca 2011, 16:13

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
gosias i bardzo dobrze ze zrobili Ci usg.Chociaz wiesz co jest 5 ;) ile mala wazy, jak wyglada, itp.Heh, u mnie tez niedawno byla taka reflekcja, ba, w calej rodzinie byla.Mojego chlopaka babcia zmarla, a tydzien pozniej moja... Ja jestem w ciazy, moja siostra miesiac temu urodzila.... Taki "dziwny" zbieg okolicznosci.A no tak, moj facet ostatni dzien w pracy w czwartki, takze siedze z Nim :) ale tez w weekend sie pakowalam, prasowalam i latalismy za dokupieniem wszystkiego co na teraz bedzie potrzebne... :) no ale milo, ze zauwazylas, ze mnie nie ma :) az sie czlowiekowi milo zrobilo :D
Agf no od czwartku nie pisalam, a troche do czytania mialam :) pogoda to widze ze wszedzie taka goraca.U mnie z rana bylo goraco, teraz sie troche zachmurzylo.I dobrze, nie lubie takich upalow.A jeszcze jak tak goraco jest w nocy to dopiero katorga.Chociaz czy goraco czy nie, ja i tak nie moge spac :/ tak jak pisalam juz pare razy, strasznie mnie bola biodra :( teraz jeszcze doszly plecy... tez dopiero wstalam, polozylam sie o 13:40 a wstalam o 14:20, chcialam polezec zeby te plecy przestaly bolec i jest lepiej ;)
Black_Rose Ty to masz dobrze, ze chociaz dziadki przypilnuja :) u mnie rodzina przyleci we wrzesniu, czli miesiac po porodzie, wtedy kiedy najgorszy okres masz za soba ;) i to na dodatek zawita tesciowa ;/ a nie moja matula :( ja dokupilam sobie 2staniki biale, bo mam juz 2 bez drutow, juz od polowy ciazy nosze bez drutow bo i wygodniej mi i maluch czesto pchal stopki pod stanik a wtedy mnie abrdziej bolalo.Teraz gitara gra ;) a na dworze to na pewno bedzie wygodniej nosic stanik specjalny do karmienia, nie pomyslalam o tym, chyba bedzie trzeba jednak jakas rezerwe zakupic ;) mysle caly czas nad prezentem, jak nic nie wymysle to powiem zeby sam sobie cos wybral, tak ode mnie ;) pozdro i ucaluj Majeczke od cioci Oli :)
Aga W. tak naprawde to nie wiadomo co z tymi pistacjami, czy mozna czy nie, ale masz racje, parenascie mi nic nie zaszkodzi (miejmy nadzieje :D ) zreszta wiesz jak to z pistacjami jest.... jak ze slonecznikiem. Oczy chca ale dupa nie moze ;)
Dziewczyny powtarzam pytanie :D odczulyscie ze lepiej Wam sie oddycha/ nie tak ciezko jak wczesniej? ja jak tydzien temu bylam u poloznej, jak mi studentka macala brzuch to mowila, ze czuje ze dziecko jest glowka do dolu i sie obnizylo, czy lepiej mi sie oddycha, mowilam ze nie, ze dalej ciezko to sie zdziwila.Dzisiaj zaczal sie 37tydzien a dalej ciezko mi lapac oddech i w ogole.Odczulyscie roznice po 36tygodniu?
do mnie siostra niedawno dzwonila, zeby powiedziec ze zostalam ostatnia na odstrzal :P znajoma tez byla w ciazy i miala termin tydzien po mnie.Dzisiaj dzwonil jej maz do mojej siostry chlopaka, ze miala cesarke i urodzila miesiac przed terminem, chlopczyka, 2,700kg :) no to teraz czas na mnie ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5724 11 lipca 2011, 16:21

Konto usunięte
wiesz co, oddycha mi sie ok cały czas... a może nawet nie zauwazyłam że ciężej? ale powiem Ci tak, zaczynam 36 i napewno nie jest mi z niczym i w niczym lżej :D ale po żebrach tyłkiem Synka dostaje ciągle... 
pokój przygotowany :D
ubranka, osprzęty....
tylko wózek, i mogę rodzić :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5725 11 lipca 2011, 16:25

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Moja malutka też jest główką w dół i trochę jakby mam brzuch niżej, bo jak siedzę to mam go na udach :) ale czy oddychac mi lepiej ?? chyba nie, chociaż ostatnio jak się przebudziałm w nocy to leżałam na plecach i jakoś oddychałam ??
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #5726 11 lipca 2011, 16:58

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja prawdę powiedziawszy nie odczuwam żadnych trudności z oddychaniem , ale to 32 tc , może jeszcze to przede mną? ...
W ogóle jakieś ostatnie 2-3 tygodnie to mój mały jest chyba aktywny nad wyraz. Przestałam się już zastanawiać jak jest ułożony, bo mam wrażenie, że on cały czas zmienia pozycje... Raz myślę, że głową w dół, bo tyłek mi wypina pod cyckiem, a kilka godzin później czuję go z prawej i lewej strony brzucha, więc myślę, że leży poprzecznie. Ale poczytałam sobie, że tak 30-32 tc to czas największej aktywności, może fikać koziołki, więc książkowo u mnie, uspokoiłam się :)
Paula, Ania - co do kotów to moja każdą reklamówkę czy jakąś folię (np. koszulkę do dokumentów albo wspaniały celofan od kwiatów) potrafi gryźć i memłać baaardzo długo, aż całą podziurawi...
Wczoraj mąż przykleił ponownie listwę do paneli, chcialiśmy drugi raz zrobić podejście do zamkniecia przed nią drzwi na noc, ale wcześniej od nas poszła spać - wlazła cwaniara pod łózko, więc już po 24 nie chieliśmy jej budzić... ;) Dziś spróbujemy...





Zgłoś nadużycie #5727 11 lipca 2011, 18:05

Konto usunięte
co do kotów u mnie jeden ma fazę na reklamówki, opakowania foliowe itp... normalnie szaleje aż człowieka szlag nie trafi i go nie pogoni :P druga kocura nie... jakoś nie ma pociągu to szelestów :P  
no i jak to kot, pomemła, pomemła i wyrzyga... takie kocie uroki :/ dzień bez pawia, dniem straconym.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5728 11 lipca 2011, 18:07

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
mi tez sie jakos lepiej nie oddycha :/ jutro pojde do poloznej to sobie z Nia porozmawiam :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5729 11 lipca 2011, 18:11

Konto usunięte
no i dobrze. też jutro mam wizytę :D ciekawe ile mój brzuchowy lokator waży :D aż się boje :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5730 11 lipca 2011, 19:31

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
byłam w aptece, kupiłam te podkłady, aż z ciekawości otworzyłam jedną paczkę bo jej rozmiar mnie przeraził, o zgrozo, jakie one są wielkie! i to bez żadnego "wzmocnienia" pod spodem, kurcze i to nie przecieknie? majciochów nie kupiłam bo siateczkowe były tylko w rozm 38-40 więc raczej byłyby za duże, szczególnie że normalne majtki nosze w rozm S/M, a z mniejszych były tylko takie pełne, więc nie brałam poszukam gdzieś tych z siateczki, chyba będą bardziej przewiewne. A i chciałam kupić spirytus 70% to pani mi powiedziała że tylko na recepte... dziwne myślałam że tak od ręki można kupić, powiedziała że jedynie z tego co ma to są takie pojedyńczo pakowane nasączone gazieki LEKO, myślicie że mogłyby być zamiast tego spirytusu? bo kurcze nie wiem czy będzie mi się chciało bawić z rozcieńczaniem normalnego spirytusu... teraz dopiero sobie uświadomiłam że mogłam się zapytać po ile mają laktatory i aspiratorki bo to jest jedna z najtańszych aptek w mieście, no nic będę musiała przy okazji tam wstąpić jak będę w centrum