Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #5511 7 lipca 2011, 9:19

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
jako że prawie mieszkam na Kopernika to chyba tam, mimo że mało przytulnie i różne opinie krążą . A Ty też w krk?




Zgłoś nadużycie #5512 7 lipca 2011, 9:22

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Tak.
Pierwszego wlasnie rodzilam na Kopernika na patologii ciazy i wspomnienia rzeczywiscie mam malo przyjemne - zarowno jesli chodzi o warunki jak i personel.
Teraz bylam tam kilka razy na badaniach i widze ze remontu nie zdazyli wciaz zrobic, mam tylko nadzieje ze opieka sie poprawila.
Zastanawiam sie czy nie lepiej w Zeromskim w takim razie, sporo dobrych opinii czytalam ale wiadomo - co czlowiek to inne zdanie ma.
Moj nadal glowa do gory i bedzie cesarka.

Zgłoś nadużycie #5513 7 lipca 2011, 9:30

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
właśnie znajoma tam kilka miesięcy temu rodzila, i z humorem dość do tego podeszła, i np. światło w ubikacji to był luksus :) W razie , tfu odpukać, problemów to najlepsze miejsce. A żeromskiego mi moja lekarka trochę jakby sugerowała, chociaż powiedziała że i tu i tu mozna "trafić" dobrze ale niekoniecznie.




Zgłoś nadużycie #5514 7 lipca 2011, 9:30

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Witajcie kobietki, ja dla odmiany miałam super noc! po tym wczorajszym umordowaniu z głową spałam jak niemowlę do 4:20! i nawet siku nie wstawałam! Hubert też wytrzymał tak długo :) Muszę obmyślic plan jedzeniowy na weekend, jakieś zakupy zrobic, bo maja matka to od razu sprawdzi,czy w lodówce światło się pali :) Wogóle to też tak macie, że wszystko na raz się Wam kończy? i cukier, i olej, i mąka...I tak samo kosmetyczne...U mnie pogoda znów ponura, też wstawiłam pranie...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #5515 7 lipca 2011, 9:31

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Mam nadzieję że pizza mi też wyjdzie :D
Agf u mnie to samo z tym brzuchem :) dopiero niedawno zaczął mi ciążyć właśnie jak wstaje czy jak z boku na bok itp a tak to nic a nic.
Moja mała też się chyba jeszcze nie obróciła,czuła bym napewno,no ale zobaczymy w poniedziałek na usg ,póki co uparcie tkwi główką u góry także zobaczymy.Moja znajoma miała mieć cesarkę bo mały był cały czas ułozony pośladkowo,a tu w oststnim tygodniu hop i się obrócił i urodziła naturalnie,także nie ma reguły na te nasze dzieciny :D

Zgłoś nadużycie #5516 7 lipca 2011, 9:34

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

gosias napisał(a)

Witajcie kobietki, ja dla odmiany miałam super noc! po tym wczorajszym umordowaniu z głową spałam jak niemowlę do 4:20! i nawet siku nie wstawałam! Hubert też wytrzymał tak długo :) Muszę obmyślic plan jedzeniowy na weekend, jakieś zakupy zrobic, bo maja matka to od razu sprawdzi,czy w lodówce światło się pali :) Wogóle to też tak macie, że wszystko na raz się Wam kończy? i cukier, i olej, i mąka...I tak samo kosmetyczne...U mnie pogoda znów ponura, też wstawiłam pranie...


Gosiu,u mnie identycznie!! Jak się kończy to wszystko naraz :D złośliwość rzeczy martwych,a najczęściej tuż przed wypłatą :D także czekam na przelew i zakupy trzeba zrobić.

Zgłoś nadużycie #5517 7 lipca 2011, 9:34

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
muzza ano wlasnie, wszystko zalezy jak sie trafi :) .
Wystarczy trafic na polozna w zlym humorze i juz sie ma przerabane, o warunkach sanitarnych to juz nawet nie wspominajac.
gosia dobrze ze sie wreszcie wyspalas, po tej glowie to Ci sie nalezalo.
U mnie niestey z zakupami podobnie, wszystko sie konczy na raz i sie okazuje ze zamiast malych zakupow trzeba kupic WSZYSTKO bo nieczego nie ma i oczywiscie zwariowac mozna.

Zgłoś nadużycie #5518 7 lipca 2011, 9:59

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Dzień dobry :-) )) Dziękuję za miłe słowa i pocieszanie :-) Ale i tak byłam w szpitalu, ściągnęłam męża z pracy o 10 i 11 byłiśmy już w szpitalu dopiero o 12:30 mnie przyjęli łaskawie i podłączyli pod KTG odłączona zostałam o 14 dopiero a potem do 15:30 czekałam na lekarza który powiedział mi to samo co położne i dziękuję do widzenia. Myślałam, że już szlak mnie trafiprawie pięć godzin w szpitalu a niby ciężarne są lepiej traktowane hahahaa urodzic można z samych nerwów, że z brzuchem trzeba czekać w kolejkach. A więc mój złośliwy maluszek zaczął brykać już w poczekalni, chyba też się wkurzył na to czekanie, a ja z mężem to sikaliśmy ze śmiechu, że tak nas wrobił w domu zero znaku życia a w szpitalu by mi brzuch rozerwał :-) Bałam się że teraz te położne pomyślą, że jestem jakaś nawiedzona, że mały tak skacze a mi mało :-) Ktg pokazało, że maluch jest szczęsliwy, więc wszystko ok. Ale niestety mam wyraźne skurcze, a ja nawet nie wiedziałam, że je mam, ten ból jak w czasie okresu, który mam już od dobrych 3-4 tygodni to skurcze :-( Więc powiedzieli, że napewno urodzę prędzej. A brzuch ciągle mnie boli.


Zgłoś nadużycie #5519 7 lipca 2011, 10:02

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Więc dziś się pakuję nie ma co!!! W nocy tak mnie ten brzuch napierniczał, że masakra, aż się zwijałam, więc u mnie to może być lada chwila :-(


Zgłoś nadużycie #5520 7 lipca 2011, 10:09

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
Witam wszystkie poranne ptaszole :-)
Ja dziś miałam okropna noc, chyba najgorsza do tej pory... tak strasznie brzuch mnie bolał, chyba miałam non stop skurcze.. no ale nie urodziłam jeszcze to chyba jeszcze nie to... Ale ciagle sie budziłam z twardym jak kamień brzuchem i okropnym bólem... I tak od rana mam twardy, wogóle ruszac sie nie moge. chodze jak jakas sierota, żółw, ślimak czy kto tam jeszcze.... Dzisiaj zjeżdza sie na dodatek chmara dzieciaków także w domu bedzie niezły sajgon az do niedzieli chyba... 2 siostry, szwagier, 3 dzieci: 2.5, 2.5, i 5 lat Mama i tata ja i mąż.... także nie wiem co kto gdzie bedzie spał ale ja nie zaznam spokoju.. Chyba urodze....;/;/;/
A jeszcze teksty typu: Marta poodkurzaj, posprzątaj... a ja po prostu padam na twarz.... czy ci ludzie nie widzą że zaraz 9 miesiac i po prostu nie daje rady ?? ?? ?? ??






Zgłoś nadużycie #5521 7 lipca 2011, 10:11

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39

wenus1988 napisał(a)

Witam wszystkie poranne ptaszole :-)
Ja dziś miałam okropna noc, chyba najgorsza do tej pory... tak strasznie brzuch mnie bolał, chyba miałam non stop skurcze.. no ale nie urodziłam jeszcze to chyba jeszcze nie to... Ale ciagle sie budziłam z twardym jak kamień brzuchem i okropnym bólem... I tak od rana mam twardy, wogóle ruszac sie nie moge. chodze jak jakas sierota, żółw, ślimak czy kto tam jeszcze.... Dzisiaj zjeżdza sie na dodatek chmara dzieciaków także w domu bedzie niezły sajgon az do niedzieli chyba... 2 siostry, szwagier, 3 dzieci: 2.5, 2.5, i 5 lat Mama i tata ja i mąż.... także nie wiem co kto gdzie bedzie spał ale ja nie zaznam spokoju.. Chyba urodze....;/;/;/
A jeszcze teksty typu: Marta poodkurzaj, posprzątaj... a ja po prostu padam na twarz.... czy ci ludzie nie widzą że zaraz 9 miesiac i po prostu nie daje rady ?? ?? ?? ??


Czyli masz tak ja ja skurcze już Cię dopadły, też w nocy bardzo mnie bolał :-) Tylko, że ja już mam je długo. Trzymaj się :-)


Zgłoś nadużycie #5522 7 lipca 2011, 10:14

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
Ja tez mam skurcze juz jakis czas temu.... ale dzis to chyba przesadziły... bo zwykle miałam jedynie wieczorem lub podczas wysiłku a dzis w nocy bez powodu.. przeciez ciagle leżałam.... mi tez dr mówiła że jak tylko jeszcze bede sie dalej stresowac czy denerwowac to urodze niebawem... a weś i sie nie denerwuj....






Zgłoś nadużycie #5523 7 lipca 2011, 10:16

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

olka2747 napisał(a)

Czyli masz tak ja ja skurcze już Cię dopadły, też w nocy bardzo mnie bolał :-) Tylko, że ja już mam je długo. Trzymaj się :-)


a ty który masz tydzień? U mnie jest 34/35 teraz.... w sumie to nie mam nic jeszcze do szpitala.. chyba tez pójde dzis kupic i sie spakowac.. hehe :)






Zgłoś nadużycie #5524 7 lipca 2011, 10:21

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39

wenus1988 napisał(a)

a ty który masz tydzień? U mnie jest 34/35 teraz.... w sumie to nie mam nic jeszcze do szpitala.. chyba tez pójde dzis kupic i sie spakowac.. hehe :)


Ja 35 i 4 dni :-) Jeśli nic nie masz do szpitala to radzę zasuwać szybko na zakupy i się pakować. Ja na szczęscie wszystko mam tylko wystarczy spakować co zaraz bede robić. Bo to nie są już żarty


Zgłoś nadużycie #5525 7 lipca 2011, 10:21

Konto usunięte
dzień dobry!
Wenus jak tam mocno Ci dokuczały te skurcze to może wybierz się do lekarza co? ja bym sie zaniepokoiła :) mi dokuczają póki co bardzo rzadko... ale gdyby przez całą noc mnie męczyły to bym z nerwów urodziła :)
a przynajmniej od 'roboty domowej' uciekniesz ;) to faktycznie jak Ci się cała rodzina na głowę zwala... nie zazdroszcze :) bo weź tu zaznaj spokoju jak pełno ludzi na około i jeszcze na pare dni :)
Olka to dobrze że Twoje Maleństwo się wkońcu rozbrykało jak należy. swoją drogą, mój wczoraj takie wieczorem akrobacje wyczyniał że normalnie myślałam że mi z brzuchem na plecy przeskoczy :)
a noc miałam ciężką, duszno... i 2 MUCHY do cholery jasnej o 5 mnie obudziły!! badziewiaki jedne badziewne, latały, bzyczały, i nie że po pomieszczeniu, tylko nam nad głowami no. no horror. Margolcia Ty to rozumiesz... a ja dzisiaj żeby 1 mucha... ale nie - 2.i tak oto po raz kolejny się nie wyspałam :)
ale dziś planuje leniwy dzień więc tak źle nie będzie ;)
miłego dnia Mamuśki :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5526 7 lipca 2011, 10:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Wenus - ty się rodzince nie daj i leż odpoczywaj! Niech inni teraz latają i biegają, a nie ty!
Gosia - te kończące się rzeczy to chyba zawsze tak - a potem rachunek w sklepie jakaś masakra , bo i o lej i mąka i cukier i makron i wszytsko. A jak jeszcze chemia dojdzie to masakra. Ja w tym miesiącu to mam finansowy horror - na jedną wizytę poszło mi 130, musze zrobić to usg prywatnie więc też pewnie około 130 i kolejna wizyta u lekarza - za 3 tygodnie, ale to też z tej pensji wyjdzie, wiec łącznie w tym miesiącu około 400 zł. na lekarzy... A chciałam do fryzjera iść :( Chyba go przełożę na przyszły meisiąc :(





Zgłoś nadużycie #5527 7 lipca 2011, 10:47

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19
Dziewczyny wiecie cos o Black Rose? Nie ma mnie zbyt czesto na necie, ale jak tak spoglądam to nie widzę jej postów?
Wampirella

Zgłoś nadużycie #5528 7 lipca 2011, 10:57

Konto usunięte
a odzywała się ostatnio :) mają się dobrze, wszystko ok. była cc i dochodzi do siebie już w domu :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5529 7 lipca 2011, 11:23

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wenus1988 napisał(a)

Ja tez mam skurcze juz jakis czas temu.... ale dzis to chyba przesadziły... bo zwykle miałam jedynie wieczorem lub podczas wysiłku a dzis w nocy bez powodu.. przeciez ciagle leżałam.... mi tez dr mówiła że jak tylko jeszcze bede sie dalej stresowac czy denerwowac to urodze niebawem... a weś i sie nie denerwuj....


Wyluzuj trochę i z tymi gośćmi nie przesadzaj, niech to oni koło iebie skazą a nie Ty koło nich- wiem, że to nie po gospodarsku,ale ciąża żądzi się swoimi prawami :) Łyknij na te skurcze magnez, weź sobie troszkę większą dawkę- nie zaszkodzi a łagodzi skurcze brzucha, przy okazji też nóg :) No ew. No-spa zostaje jeszcze- po co się tak męczyć?
Jeszcze niech ten dzidziuś posiedzi w Twoim brzuchu,im bliżej 40 tc tym wiadomo lepiej :)


Zgłoś nadużycie #5530 7 lipca 2011, 11:25

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

olka2747 napisał(a)

Dzień dobry :-) )) Dziękuję za miłe słowa i pocieszanie :-) Ale i tak byłam w szpitalu, ściągnęłam męża z pracy o 10 i 11 byłiśmy już w szpitalu dopiero o 12:30 mnie przyjęli łaskawie i podłączyli pod KTG odłączona zostałam o 14 dopiero a potem do 15:30 czekałam na lekarza który powiedział mi to samo co położne i dziękuję do widzenia. Myślałam, że już szlak mnie trafiprawie pięć godzin w szpitalu a niby ciężarne są lepiej traktowane hahahaa urodzic można z samych nerwów, że z brzuchem trzeba czekać w kolejkach. A więc mój złośliwy maluszek zaczął brykać już w poczekalni, chyba też się wkurzył na to czekanie, a ja z mężem to sikaliśmy ze śmiechu, że tak nas wrobił w domu zero znaku życia a w szpitalu by mi brzuch rozerwał :-) Bałam się że teraz te położne pomyślą, że jestem jakaś nawiedzona, że mały tak skacze a mi mało :-) Ktg pokazało, że maluch jest szczęsliwy, więc wszystko ok. Ale niestety mam wyraźne skurcze, a ja nawet nie wiedziałam, że je mam, ten ból jak w czasie okresu, który mam już od dobrych 3-4 tygodni to skurcze :-( Więc powiedzieli, że napewno urodzę prędzej. A brzuch ciągle mnie boli.


No to zrobił Was bąbel w konia :) Ale najważniejsze że wszystko dobrze. No to szykuj torbę do szpitala na wszelki wypadek, ale leż i odpozywaj, im dłużej w maminym inkubatorze tym lepiej :)