Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #5491 6 lipca 2011, 18:18

Konto usunięte
nie no kurz na regałach, za łóżkiem... o nie nie :) wiesz, tak to jest w miejscach gdzie nikt nie mieszka :P w tym pokoju to raz na jakiś czas śpi moja siostra jak wpadnie do rodziców. i tyle. ale taki kurzobałagan jest...
ogarne powolutku, przed moim przyjściem moja mama tyko już kurze przetrze i będzie luz :D
ale zaczynam robić na raty, bo już mi energii brak :P
ale biurko mówie Wam, nie wiem czy piękniej wysprzątane gdzieś istnieje :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5492 6 lipca 2011, 18:53

Konto usunięte
już jestem po wizycie :) no więc tak ... między dziećmi jest różnica tygodnia-to mała różnica, nie dało się zmierzyć dzieci bo są zwinięte -tak mało miejsca tam mają, rozwijają się prawidłowo :) , córcia jest mniejsza od synka (o ten tydzień), ułożone są pośladkowo :| (cc gwarantowane), córcia przytula się do mojej wątroby :) synek na luzie bombarduje mój żołądek :) synek ma 33 tygodnie i 3 dni córcia 32 tygodnie i 1 dzień :) serduszka biją 150/min :) przez 2 tyg przytyłam 800g :) i mam skierowanie na badania :morfologię ,mocz, HBS,HCV. Ginekolog powiedziała że teraz co wizytę będziemy zaglądać do dzieci bo może być tak że będę czuć ruchy a może być tak że jeden bliźniak umrze :( a ja będę dobrze się czuć i nie zauważę że jedno nie okazuje ruchów ale powiedziała że skoro do tej pory wszystko jest dobrze tj dzieci dobrze się rozwijają i są ruchliwe to już takiej sytuacji RACZEJ nie będzie :) za dwa tyg kolejna wizyta :) Jestem taka spokojna że aż bym wyciągnęła dzieci i je wycałowała :D
ps: skierowania nie dostałam :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5493 6 lipca 2011, 18:57

Konto usunięte
no to super :D ciesze się że Ci lżej na serduchu :D (ale napewno nie na wątrobie i żołądku :P ). i obyło się bez skierowania, jeszcze lepiej.
jak miło takie wieści czytać :D
pozdrów swoje Maleństwa ode mnie i od mojego ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5494 6 lipca 2011, 19:23

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Margolciu, ciesze się że nie wysyłają Was do szpitala :) maluszki rosną a ta różnica między nimi nie jest duża :) teraz dr będzie Cię częściej doglądać ale przy bliźniakach chyba zawsze są częstsze usg nie?


Zgłoś nadużycie #5495 6 lipca 2011, 19:39

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

Margolciu, ciesze się że nie wysyłają Was do szpitala :) maluszki rosną a ta różnica między nimi nie jest duża :) teraz dr będzie Cię częściej doglądać ale przy bliźniakach chyba zawsze są częstsze usg nie?



ojj tak ja już chyba z 10 razy miałam robione USG :) ginekolorzka sama powiedziała że przy ciąży mnogiej zawsze jest więcej USG ale w kartę wpisuje się te 3 konieczne :)
AgaW już pozdrowiłam Kropelki od Was ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5496 6 lipca 2011, 19:43

Konto usunięte

editwil napisał(a)

Ja dolanczam się do wypowiedzi :)
Margolcia taka różnica to faktycznie nic, a co on Cię tak nastraszył tymi kopniakami :( No ale dobrze że masz fachową opiekę i ogólnie wszystko ok :) Ja wierzę że będzie dobrze do samego końca :)
A szwagierką się nie przejmuj, jeszcze kiedyś może zrozumieć swój błąd. Ja już moją mam głęboko w... Za to z drugą nie mam problemów, fajna babeczka z niej :D



bo były takie przypadki że kobieta nosła bliźniaki i jedno umarło a ona nic nie czuła :( dopiero na USG zobaczyli że maluszek jest martwy :( :( :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5497 6 lipca 2011, 20:25

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Mi jakoś ten ból głowy przechodzi, chyba to jednak ta pogoda...Margolciu kochana nie ma to jak dobre wieści :) Cieszymy się z Tobą, no cóż Twoja córcia juz od początku dba o linię :) przeciez nie będzie grubsza od brata!! :) U mnie rodzinka już się zapisuje w naszym kalendarzu, teraz rodzice, za tydzień siostra, potem teściowa i szwagierka...ale cieszę się, że częśc ludzi jeszcze przed rozwiązaniem chcą przyjechac,bo potem to będzie kongo... wolę przez pierwszy miesiąc miec spokój od odwiedzin! no chybaże niektórzy załapią się na poród :) powiem Wam że z jednej strony mam już dośc tej ciązy, że jeszcze ze 2 tygodnie i chciałabym już miec dzieciątko poza mną :) ale z drugiej strony jak planowaliśmy drugie dziecko to chciałam właśnie w sierpniu urodzic, najlepiej 7 :) no zobaczymy jak to będzie.
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #5498 6 lipca 2011, 20:26

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

bo były takie przypadki że kobieta nosła bliźniaki i jedno umarło a ona nic nie czuła :( dopiero na USG zobaczyli że maluszek jest martwy :( :( :(


Smutne to strasznie, ale Tobie to absolutnie nie grozi.


Zgłoś nadużycie #5499 6 lipca 2011, 20:33

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
pewnie że Margolci to nie grozi, nie ma takiej mozliwości, Kropelki są zdrowiutkie i bedą sobie dalej ładnie rosły :)


Zgłoś nadużycie #5500 6 lipca 2011, 20:48

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Margolcia - widzisz, wszystko jest dobrze! Dzieci ładnie się rozwijają i wszytsko jest jak być powinno.  A w bliźniaczych ciązach zawsze jest ryzyko, ale skoro dwójka się pięknie aż do teraz rozwija to na pewno wszystko będzie dobrze.
Gosia - oby ci kalendarza starczyło na te wizyty :)
Ja po porodzie zdecyduję czy ma rodzinka mnie odwiedzać czy nie, bo nawet nie mam jak przewidzieć jak będzie.





Zgłoś nadużycie #5501 6 lipca 2011, 20:52

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Hej dziewczynki. :) Ale się rozgadałyście. :) Ja dziś będę już trzecią noc u mamy, bo u nas remont trwa w najlepsze. Dziś byłam dojrzec, jak chłopacy sobie radzą i już są efekty, choc bałagan niesamowity...Ale trudno, za to później będzie pięknie. :) Już nie mogę się doczekac, jak będę urządzała pokoik moich Skarbów. :)
Beatko, wielkie gratulacje! :) Mnie to jeszcze czeka, ale nie wiem czy wyrobię się przed porodem, więc tym większe wyrazy podziwu dla Ciebie. :) Szymek jest na pewno dumny z mamy. :)
Margolciu, super, że z Kropelkami wszystko świetnie. Najważniejsze, że rozwijają się w miarę równo i różnica nie jest duża. :) Już nie zostało wiele, więc odpoczywaj i ciesz się, że wszystko tak pięknie się ułożyło. :) I oczywiście, gratuluję rocznicy. :) Ja tam pamiętam wszystkie Nasze daty-początku związku, poznania czy nawet pierwszej nocy czy pierwszego pocałunku. :)  I poczęcia Skarbów także. :) Taką mam pamięc i już. :) Nam stuknie za kilka dnia 4,5 roku razem.
Oj naśmiałam się z tych Waszych teściowych. :) Szczotka dla psa była rewelacyjna. :D A z tą koszulą to fakt, przegięcie Aniu. :) Wydatek niewielki, ale jednak warto miec własną, bo to w końcu bielizna. A wiekowa szczotka dla niemowlaka była gwiazdą. :D Ja niecierpię takiego zbieractwa. W ogóle staram się jak najmniej znosic od innych do domu. A teraz przy okazji sprzątania po remoncie zrobię przegląd i wszystko czego przez ostatni rok nie nosiłam czy nie używałam ląduje na śmietniku, bo to znaczy, że już tego nie będe używac. :) Będę teraz dzieci, więc pustych szaf na pewno nie będzie. :)
Ja czeuję się dobrze, z tym że trochę sę podziębiłam i walczę ze skórczami łydek w nocy...:/ Będę zaglądac, jak tylko będę miała czas. jutro jadę też do domu, bo będzie malowanie i muszę wybrac intensywnośc kolorów. :) Buziaki. :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #5502 7 lipca 2011, 0:00

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Uffff!Przeczytałam -ale się rozpisałyście! ;) Beatko gratulacje!Margolciu -nie myśl o różnicy -wiadomo, chłopcy zwykle więksi ;) Teściowa -temat rzeka! Jeszcze z moją nie rozmawiałam, ale już jestem uszykowana;/ Jak byliśmy na święta tez chciała dać mi ciszki sprzed 40 lat;/ My we wrześniu mamy 24 rocznice ślubu...matko, jak to zleciało ;) Jestem dziś padnięta, bo wstałam wcześnie,żeby kawałek odprowadzić 77 pieszą pielgrzymke na Jasną Górę -żal,że nie mogę iść.Ale za to "dorobiłam się "bąbla, bo miałam sandały na gołe stopy, a szli dosyć szybko ;) w sobote podjadę na spotkanie w okolice Ostrowa -będe o Was wszystkich pamiętać ;) Zebysmy miały spokojne tygodnie i lekkie porody :) .Desdemona, jeszcze troszkę czasu jest, a pod koniec nasze Maluszki nabierają ciałka, więc się nie martw -jesteś pod kontrolą.Ale rozumiem,że sikanie co chwilę może być wkurzające -może cewnik ?? ? ;) sama o tym myslę ;) Padam pyskiem na dziób,a Grzesiu wywija ;) Dobrej nocy
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #5503 7 lipca 2011, 7:14

Konto usunięte
Dzień dobry :) Ja dziś jestem rannym ptaszkiem :) wstawiłam pranie i teraz piję sobie kawkę :) za oknem ponuro ale zimo nie jest jak na tak wczesną porę :) moje Kropelki nie dały mi dziś w nocy spać (wyciągały się niemiłosiernie ) i 2 razy spacer siusiu :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5504 7 lipca 2011, 7:16

Konto usunięte
zapomniałam Wam wczoraj napisać że jak miałam USG to to ginekolorzka mówi : po lewej stronie mamy syna po prawej syn ?? " co ja na to "to córki nie mamy ?? " więc ona jeszcze raz "po lewej mamy syna ... ooo po prawej cipeczka :D "  ufff :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5505 7 lipca 2011, 7:54

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
I ja wstałam szybciutko,7.15-czyli spałam 6,5 godz ;) W ogóle mało spię, bo w ciągu dnia nic!! zjadłam śniadanko, teraz pije kawkę.U nas słoneczko,więc chyba wstawię pranie!Mam tylko jedne fajne spodnie ciążowe(jasne)więc czesto piorę, ale teraz już nie opłaca się szukać czegoś innego.Wczoraj przysłali koszulkę z napisem "nie biegam" -na ciężarnej to fajnie wygląda ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #5506 7 lipca 2011, 8:38

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
To i ja dzien dobry :) !
Romciu - usmialam sie z tego cewnika ale oj przydalby sie bardzo!
Noc byla ciezka, klulo mnie cos strasznie na dole i pachwina bolala, wiem ze to sie miednica rozciaga ale mile to to nie bylo, oj nie - do tego co chwilka bieg na siusiu i tak nocka zarwana, pewnie bede po poludniu sobie odbijac jakas krotka drzemka.
U nas wreszcie sloneczko, pranie wlasnie wstawiam choc jak sobie pomysle o wieszaniu to mi sie odechciewa ale co zrobic, samo sie nie popierze....
Ja juz wiem ze bede miala spokoj od rodzinki, wczoraj sie dowiedzialam, moja zmora tesciowa nie dostanie urlopu hehe (wiem ze to zlosliwe ale sie ciesze), siostra siedzi w Niemczech, wroci na koniec wakacji dopiero a mama ma noge w gipsie bo piete zlamala - i w ten sposob zostaniemy sobie sami na poczatku :) .

Zgłoś nadużycie #5507 7 lipca 2011, 8:55

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Dzień dobry :D
Dziękuję za namiar na pizzę ,jutro zrobię ,bo dziś mam mielone :)
Margolcia super że uWas wszystko gra,a ta babola niepotrzebnie mówiła o tych dzieciach co jedno umarło...Będzie dobrze!!! :) :)
Dziewczyny,Wy też macie tyle ciuszków dla swoich pociech? bo ja już robię 4 pranie ,a jeszcze mam pół komody ciuszków ....i tak jakoś z 6 prań jeszcze ,samych ciuszków,bo pościele,tetrówki itp już poprałam,masakra :| :| nie mam gdzie wieszać tego już.
A co do odwiedzin tuż po porodzie ,to ja podziękuję przez jakiś czas.Wiem że rodzinka ze strony mojego chłopaka nie da nam spokoju ,ale obiecał mi że im zapowie że nie widzi niespodziewanych wizyt na samym początku,dopiero zaprosimy wszystkich jak będziemy gotowi i tyle.
Już mi dzisiaj na gg koleżanka napisała że ona przyjedzie do szpitala jak będę rodzić ,a ja na to a co też rodzisz ?? Specjalnie tak napisałam i chyba zrozumiała :)

Zgłoś nadużycie #5508 7 lipca 2011, 8:57

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Cześć ranne ptaszki! Ja wstałam, choć chyba wcale mi się jeszcze nie chiałao. To wstawanie w nocy i mnie wykończy! Mało tego zaczęłam w sumie teraz dopiero powoli odczuwać "ciążenie" brzucha. Przekręcenie się z boku na bok i wstanie trochę trwa, bo jak za szybko to brzuch boli :( Mąż się śmieje, że najwyższa pora bym zaczęła w końcu jakieś dolegliwości odczuwać, bo poza tym kryzysem z pachwiną/nogą to ciąża mi nie ciężka ;)





Zgłoś nadużycie #5509 7 lipca 2011, 9:08

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
jestem po usg , Mały ułożony główką do dołu,wazy 2,5 kg i ogólnie wzystko dobrze . Termin na 14 sierpnia , a "biologiczny" na 7 , więc mam tydzień niepewności . Ulżyło mi :) Robiłam wczoraj tą pizzę i mi wyszła !!!! :)




Zgłoś nadużycie #5510 7 lipca 2011, 9:15

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
muzza a w ktorym szpitalu zamierzasz rodzic?