Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #5451 6 lipca 2011, 11:26

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
tak zaczełaś ten temat o teściowej i znowu nerwy mi sie pojawiły.. eh ale sie nie wiń... ja już swiruje od ostatniego tygodnia bo mam jej dośc :( w sumie nic złego mi nie robi ale denerwuje mnie jej obojetnośc, czasem myslę że chyba musze iśc do jakiegos psychologa czy kogos kto zechce wysłuchać wszystkich moich żali na jej temat i czy ktos potrafi mi powiedziec czy to ja jestem taka podła czy tylko mi sie wydaje to wszystko takie chore... ehhhh






Zgłoś nadużycie #5452 6 lipca 2011, 11:31

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
nie stresuj się tesciową bo sie maleństwo urodzi to sie zacznie sie wtrącac w wychowanie...albo bedzie dalej obojetna to chyba już to drugie lepsze :)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #5453 6 lipca 2011, 11:33

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Paula,tak jak dziewczyny mówią ,póki rośnie to jest dobrze ,dbaj o siebie i rób co każą i będzie wporządku.Mały kurczak :D uśmiałam sie z tego :D :D
Ela właśnie o to chodzi w związku chyba ,trochę spontaniczności :D :D
U mnie właśnie trwa polowanie na ogromną muchę taką mega bzyczącą :D kot poluje z powietrza a pies z podłogi haha ale to śmiesznie wygląda :D :D :D
Co do mojej teściowej to hmmm w sumie to nie pamiętam czy kiedyś spytała jak się czuję,dzwoni tylko i udziela "dobrych rad ",ostatnio np dzwoniła że może mi od kogoś tam pożyczyć jedną koszulę do szpitala ,bo po co wydawać pieniądze.Ale powiedziałam że sobie kupię bo to jednak bielizna i chcę mieć swoje i tyle ,a jedna i tak mi nie starczy,no i od jakiejś obcej osoby na dodatek .To wpierała mi siłą że za te pieniążki to ja wiele innych rzeczy kupię itp ,ale stałam przy swoim i mówię jej że póki co,na koszule mnie stać i chce sobie kupić i mieć swoje.No to chyba się trochę obraziła,ale co tam niech spada.

Zgłoś nadużycie #5454 6 lipca 2011, 11:37

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

wenus1988 napisał(a)

tak zaczełaś ten temat o teściowej i znowu nerwy mi sie pojawiły.. eh ale sie nie wiń... ja już swiruje od ostatniego tygodnia bo mam jej dośc :( w sumie nic złego mi nie robi ale denerwuje mnie jej obojetnośc, czasem myslę że chyba musze iśc do jakiegos psychologa czy kogos kto zechce wysłuchać wszystkich moich żali na jej temat i czy ktos potrafi mi powiedziec czy to ja jestem taka podła czy tylko mi sie wydaje to wszystko takie chore... ehhhh


 
to pewnie dlatego że mieszkacie razem . Przykre bo czasem człowiek potrzebuje zainteresowania od innych osób,awet tak lepiej na duszy jak ktoś spyta jak się czujesz ,czy jesteś gotowa na przyjście małej na świat itp.Ale są różne charaktery ,a ona też kiedyś będzie potrzebowała wsparcia ....choćby na starsze lata

Zgłoś nadużycie #5455 6 lipca 2011, 11:38

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

schmetterling napisał(a)

Paula,tak jak dziewczyny mówią ,póki rośnie to jest dobrze ,dbaj o siebie i rób co każą i będzie wporządku.Mały kurczak :D uśmiałam sie z tego :D :D
Ela właśnie o to chodzi w związku chyba ,trochę spontaniczności :D :D
U mnie właśnie trwa polowanie na ogromną muchę taką mega bzyczącą :D kot poluje z powietrza a pies z podłogi haha ale to śmiesznie wygląda :D :D :D
Co do mojej teściowej to hmmm w sumie to nie pamiętam czy kiedyś spytała jak się czuję,dzwoni tylko i udziela "dobrych rad ",ostatnio np dzwoniła że może mi od kogoś tam pożyczyć jedną koszulę do szpitala ,bo po co wydawać pieniądze.Ale powiedziałam że sobie kupię bo to jednak bielizna i chcę mieć swoje i tyle ,a jedna i tak mi nie starczy,no i od jakiejś obcej osoby na dodatek .To wpierała mi siłą że za te pieniążki to ja wiele innych rzeczy kupię itp ,ale stałam przy swoim i mówię jej że póki co,na koszule mnie stać i chce sobie kupić i mieć swoje.No to chyba się trochę obraziła,ale co tam niech spada.

to moja mieła tak dobre checi ze dała mi szczotke do czesania noworodka co ma po córce 35letniej już,mam sobie wyparzyć i bedzie jak znalazł i niewiem co mam z nią zrobić,chciałam dać Rafałowi do czyszczenia butów wojskowych to zapytał czy to ta od mamy i powiedział ze to do dziecka jest nie do butów ...


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #5456 6 lipca 2011, 11:39

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

schmetterling napisał(a)

Paula,tak jak dziewczyny mówią ,póki rośnie to jest dobrze ,dbaj o siebie i rób co każą i będzie wporządku.Mały kurczak :D uśmiałam sie z tego :D :D
Ela właśnie o to chodzi w związku chyba ,trochę spontaniczności :D :D
U mnie właśnie trwa polowanie na ogromną muchę taką mega bzyczącą :D kot poluje z powietrza a pies z podłogi haha ale to śmiesznie wygląda :D :D :D
Co do mojej teściowej to hmmm w sumie to nie pamiętam czy kiedyś spytała jak się czuję,dzwoni tylko i udziela "dobrych rad ",ostatnio np dzwoniła że może mi od kogoś tam pożyczyć jedną koszulę do szpitala ,bo po co wydawać pieniądze.Ale powiedziałam że sobie kupię bo to jednak bielizna i chcę mieć swoje i tyle ,a jedna i tak mi nie starczy,no i od jakiejś obcej osoby na dodatek .To wpierała mi siłą że za te pieniążki to ja wiele innych rzeczy kupię itp ,ale stałam przy swoim i mówię jej że póki co,na koszule mnie stać i chce sobie kupić i mieć swoje.No to chyba się trochę obraziła,ale co tam niech spada.


Nie no pożyczona koszula nocna do szpitala to przegięcie- przecież ona i krwią i mlekiem może zostać wypyciana i nie zawsze to tak super łatwo schodzi, więc po co potem obciach przy oddawaniu?Rozumiem jak by Ci chciała ew. zaproponować ją już na stałe, jako coś awaryjnego... ale pożycz i potem oddaj? A poza tym masz rację to bielizna, lepiej mieć swoją. Normalnie teściowa"dobra rada" :)   Z taką to aż dobrze że na odległość jesteście


Zgłoś nadużycie #5457 6 lipca 2011, 11:47

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
oj z ta szczotką to też trochę przegięcie :) wyrzuć ją i udawaj że gdzieś się zapodziała jak ktoś będzie pytał ;) ;) ja znalazłam swoją szczoteczkę jak byłam mała taką żółtą :D
No a z tą koszulą ,masz rację.Jak by chciała dać to spoko,ale pożyczyć ?? No ludzie.Ja własnie jej powiedziałam że jeszcze zapaćkam czy coś i jak to potem oddać ,to ona eeee tam  czym zapaćkasz itp,a sama 3 dzieci urodziła to chyba wie jak może byc :| :| OOO albo dała nam ostatnio kiełbasę zamrożoną i jakąś wędlinę też zamrożoną ,pakowane takie hermetycznie ,ja patrzę a tam dwa tyg po terminie!!! Wzięłam to rozmroziłam i dałam koło śmietnika ,pewnie jakieś pieski sobie zjadły ,ale jak tak można robić ??

Zgłoś nadużycie #5458 6 lipca 2011, 11:54

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

schmetterling napisał(a)

 
to pewnie dlatego że mieszkacie razem . Przykre bo czasem człowiek potrzebuje zainteresowania od innych osób,awet tak lepiej na duszy jak ktoś spyta jak się czujesz ,czy jesteś gotowa na przyjście małej na świat itp.Ale są różne charaktery ,a ona też kiedyś będzie potrzebowała wsparcia ....choćby na starsze lata


Nie my nie mieszkamy razem z tesciowa ale z moimi rodzicami, a moi to caly czas cos kupuja, nawet glupi kocyk a dla mnie to jest radosc ze chociaz kogos to obchodzi bo z tamtej strony to nie wiem czy moge liczyc na cokolwiek... przewaznie jak przyjezdzam tam ( 10km) to od razu chce jechac do domu bo mnie wszystko wkurza, papierosy itp. nawet przy mnie nie potrafia sie powstrzymac( a ja jestem straszna przeciwniczka papierosów, dostaje szały na ulicy jak czuje ten smród!!) Maja jakies dziwne luzackie podejscie do zycia... wogole prymitywnie jakos wszytsko zrobione... w sumie nie przelewa sie kasa ale czasem na prawde mam dosc zachowania....






Zgłoś nadużycie #5459 6 lipca 2011, 11:55

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

snoopy90 napisał(a)

to moja mieła tak dobre checi ze dała mi szczotke do czesania noworodka co ma po córce 35letniej już,mam sobie wyparzyć i bedzie jak znalazł i niewiem co mam z nią zrobić,chciałam dać Rafałowi do czyszczenia butów wojskowych to zapytał czy to ta od mamy i powiedział ze to do dziecka jest nie do butów ...


no nie... ale się uśmiałam z tej szczotki do butów... wiem, że w sumie to żałosne, ale rozbawiłaś mnie swoją propozycją  :D





Zgłoś nadużycie #5460 6 lipca 2011, 11:56

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
hehe a z ta szczotka to jakas masakra :) hehehe ja kupilam z grzebieniem chyba za jakies 6 czy 7 zł :) przeciez to nie majątek :) ja rozumiem oddac czy pozyczyc wuzek czy łóżeczko ale nie koszule!






Zgłoś nadużycie #5461 6 lipca 2011, 11:59

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Jak tak czytam o tych waszych teściowych to normalnie tym bardziej doceniam moją :)





Zgłoś nadużycie #5462 6 lipca 2011, 12:07

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Oj super,można się pośmiać z tych teściowych, a tak naprawe to żałosne jest :( Ja ze swoją przeszłam piekło, ale dawno temu. Jak z nią musiałam mieszakać (kilka m-cy po tym jak ona wyszła ze szpitala i musiała mieć opiekę 24 h) to miałam momentami ochotę ją otruć :) Tak mi się dawała we znaki, choć była ode mnie wręcz uzależniona. beze mnie z głodu by chyba umarła, bo nie mogła chodzić do sklepu... ale co tam...Teraz ją toleruję, ale do głębszych uczuć to chyba między nami nigdy nie dojdzie. Chociaż teraz się stara -dzwoni po każdej wizycie u lekarza i pyta czy wszystko jest ok. Zaoferowała kasę na wózek- ba nawet powiedziała, że zapłaci za każdy który wybiorę- nieważne za ile ?? ? Mój mąż to nawet zażartował i mówi: a jak sobie Ela wybierze taki za 4 tys, bo takie też są? A ona na to jak mówię, że zapłacę za każdy to za każdy!! Starzeje się chyba ta moja teściowa...
A co do odkryć i super prezentów to tu prym wiedzie moja mama, mistrzyni manelarstwa, ona ma ciuchy nawet po moim 50 letnim bracie-śpiochy itd. Naprawdę!!!  Mi ostatnio wyciągnęła jakieś sukienki po mnie (min.35 lat mają) i chyba nie byłam ich pierwszą użytkowniczką- takie na szydełku, z jakiejś dziwnej włóczki- badziewie. Ale tylko popatrzyłam na nią wymownie i szybko je schowała i nie dyskutowała ze mną :)


Zgłoś nadużycie #5463 6 lipca 2011, 12:15

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wenus1988 napisał(a)

Nie my nie mieszkamy razem z tesciowa ale z moimi rodzicami, a moi to caly czas cos kupuja, nawet glupi kocyk a dla mnie to jest radosc ze chociaz kogos to obchodzi bo z tamtej strony to nie wiem czy moge liczyc na cokolwiek... przewaznie jak przyjezdzam tam ( 10km) to od razu chce jechac do domu bo mnie wszystko wkurza, papierosy itp. nawet przy mnie nie potrafia sie powstrzymac( a ja jestem straszna przeciwniczka papierosów, dostaje szały na ulicy jak czuje ten smród!!) Maja jakies dziwne luzackie podejscie do zycia... wogole prymitywnie jakos wszytsko zrobione... w sumie nie przelewa sie kasa ale czasem na prawde mam dosc zachowania....


Wiesz o to nie denerwuj się i ich nie odwiedzaj. Pogadaj z meżem, żeby wiedział o Twoich powodach niechęci do wizyt u teściowej i nie zmuszaj się. Palenie przy ciężarnej to normalnie przestępstwo prawie :) Jakby mi przy mnie ktoś faję zapalił, to zapominam o swoim wychowaniu i kulturze i bym opieprzyła i to mocno!!!Kiedyś dostało się koledze mojego męża, bo wsiadał do naszego samochodu z zapalonym papierosem - normalnie zwyzywałam go, pomimo że go lubię. Gasił tego papierosa w takim tempie, że aż się potem śmiałam pod nosem, a przepraszał mnie przez 3 kolejne dni- dzwonił i mówił jaki jest głupi i zwalał na to, że nie ma żony i dzieci :)
Teściowa to ponoć nie rodzina, ma się ją w komplecie z facetem, ale nikt nie mówi że trzeba ją kochać jak tego faceta :)


Zgłoś nadużycie #5464 6 lipca 2011, 12:32

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

wenus1988 napisał(a)

hehe a z ta szczotka to jakas masakra :) hehehe ja kupilam z grzebieniem chyba za jakies 6 czy 7 zł :) przeciez to nie majątek :) ja rozumiem oddac czy pozyczyc wuzek czy łóżeczko ale nie koszule!

ale to jest dla niej syntymentalna szczotka to ja wyparze i bede udawac że uzywam a jak mała podrośnie to oddam :) mam nadzieje ze juz do drugiego dziecka mi nie da tej samej szczotki :D ...a propo szczotki raz tam byłam i zapomniałam zabrac swojej szczotki do włosów w łazience leżała jakaś taka niczego sobie to uzyłam jej a potem patrze że ona psa nią czesze a swoją ma w sypialni...juz nic nie uzywam bez pytania :P


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #5465 6 lipca 2011, 12:38

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam! :)
w nocy jak zwykle nie moglam spac :/ wczoraj kupilam 2body na krotki rekaw z robotami i kocyk niebieski z misiem :) kupilam tez platki mydlane, ponoc dobre sa przy infekcjach moczowych, mozliwe ze cos mnie podraznia..... pierzecie w platkach mydlanych?bo ja wczoraj przeszukalam net, ale do tej pory nie jestem pewna jakies powinno byc dawkowanie.Wsypalam do litra wody 3male lyzeczki i rozpuscilam we wrzatku, wstawilam pranie i ustawilam na podwojne plukanie.JAKBY KTOS Z FORUM UZYWAL PLATKOW MYDLANYCH TO POPROSILABYM O WSKAZOWKE ILE PLATKOW NA ILE WODY ZEBY MIEC PEWNOSC ZE SIE DOBRZE WYPLUCZE ;)
Margolcia gratuluje rocznicy :) nam w czerwcu minelo 4,5 roku ;) ale szybko zlecialo....
Olka nic sie nie martw, ja tez nieraz miewalam takie "ciche" dni z ruchami.Maluch albo nie ma miejsca, albo po prostu dzisiaj jest leniwy.Zreszta wczoraj polozna mowila ze w ciagu dnia powinno byc 10ruchow, na pewno jeszcze sie poruszy dzisiaj ;)
Paprotka gratuluje zdania egzaminu.... :) i to jeszcze na 5!! :) jestem z Ciebie dumna :D
ja ide wstawic pranie, zrobic obiad, bedzie trzeba poprasowac i zaczac sie pakowac, bo wczoraj polozna mnie tak ochrzanila, ze jeszcze nie jestem spakowana ze lepiej juz to zrobic.Kurde martwie sie tym moczem :/ zeby tlko maluchowi sie nic nie stalo przez te czekanie na wyniki itp.. :(
desdemona nie martw sie, wazne ze maluch rosnie.Moze nie za szybko,ale rosnie.Jeszcze ma miesiac do planowanej cesarki takze nie obejrzysz sie a juz bedzie ponad 3kg ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5466 6 lipca 2011, 12:54

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
Schmetterling, nie chcę się wcinać i nie jestem Paprotką ( której gratuluję), ale sama chcę dzisiaj tą pizze zrobić http://kulinaria.spryciarze.pl/zobacz/jak-zrobic-pizze-jak-z-pizzerii    .  Tak w ogóle to idę dzisiaj na 3 w życiu usg i ostatnie, i trochę się denerwuję, chociaż nie mam powodów. Mimo wszystko tak jakoś :/




Zgłoś nadużycie #5467 6 lipca 2011, 12:54

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

mamaela napisał(a)


A co do odkryć i super prezentów to tu prym wiedzie moja mama, mistrzyni manelarstwa, ona ma ciuchy nawet po moim 50 letnim bracie-śpiochy itd. Naprawdę!!!  Mi ostatnio wyciągnęła jakieś sukienki po mnie (min.35 lat mają) i chyba nie byłam ich pierwszą użytkowniczką- takie na szydełku, z jakiejś dziwnej włóczki- badziewie. Ale tylko popatrzyłam na nią wymownie i szybko je schowała i nie dyskutowała ze mną :)


Oj,bo to mamy mają to do siebie, że tak z sentymentu trzymają i chyba po prostu miło by im było by córka mogła tego samego użyć :) Ja tak dostanę kołyskę - trzymali przez te wszystkie lata - ja w niej leżałam, kuzynka i moja siostra, a teraz będzie mój synek. Mimo, że już teraz robią zupełnie inne, do niej nie ma materacyka i w ogóle jest inna niż obecne to nie miałabym serca by odmówic :) poza tym mama ja ładnie nowym materiałem obszyje, baldachim sama uszyje itd. A moja babcia trzyma sukieneczki, w których chodziłam, no, lae w wypadku tej ciązy się nie przydadzą...





Zgłoś nadużycie #5468 6 lipca 2011, 13:15

Konto usunięte
dzień dobry :D
Margolcia - wszystkiego dobrego dla Was z okazji rocznicy i dużo miłości ;)
Desdemona dobrze że każą Ci leżeć :) leż i odpoczywaj, relaksuj się, wiesz na czym stoi i lekarze dbają o Ciebie a to najważniejsze :) poza tym to juz prawie 2  kg :) a to sierpnia jeszcze trochę czasu jest :)
Donia te rampersy to zostaw, bo większe na zimę to tak średnio ;) a myśle że tak szybko skarpetek nie pościąga ;)   w domu pewnie będzie ciepło, kocyk na nóżki i jest ok :) ja mam mnóstwo na lato :D w lumpeksie normalnie kupiłam z 5, takie śliczne że nie mogłam się powstrzymać :P
a u mnie jak ostatnio zimno było, to dzisiaj upał :/ i dzisiaj mam dzień odpoczynku, nie robię nic - trochę sie przeforsowałam ostatnio :)
Ania z pożyczeniem koszuli do szpitala to niezły fikoł. oddaj taką obkrwawioną :P ciekawe co teściowa powie... faktycznie, a za te pieniąze kupisz milion złotych. powiem Ci że ja za zupełnie przyzwoitą koszulę do szpitala zapłaciłam 25 zł na rynku. jakoś nie widzę żebym się za to obkupiła :P
ja tam DOSTAŁAM po siostrze 2 koszule, ale jej zostały więc dała.. a nie że do zwrotu :P kryminał :)
heh ja już dopisywałam do listy 300 rzeczy i kurcze no wszystko jest! WSZYSTKO. tylko szczotke do włosów w ostatniej  chwili do torby wrzucę :P
kurcze jaki upał no:/ do kitu!
ide chyba pognić trochę w leżaczku :D w cieniu gdzieś się usadowie.
teraz jak już gotowe wszystko, to wręcz nie mogę się doczekać :D ahhh!!
miłego dnia dziewczyny!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5469 6 lipca 2011, 13:32

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

ale to jest dla niej syntymentalna szczotka to ja wyparze i bede udawac że uzywam a jak mała podrośnie to oddam :) mam nadzieje ze juz do drugiego dziecka mi nie da tej samej szczotki :D ...a propo szczotki raz tam byłam i zapomniałam zabrac swojej szczotki do włosów w łazience leżała jakaś taka niczego sobie to uzyłam jej a potem patrze że ona psa nią czesze a swoją ma w sypialni...juz nic nie uzywam bez pytania :P


hahahah o kurcze hahaha padam hahaha szok hahahaha rozbroiłaś mnie tą szczotką dla psa hahahah :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5470 6 lipca 2011, 14:08

Konto usunięte
Wy macie problemy z teściowymi (moja nie żyje) a ja z siostrą mojego męża :| chociaż jest młodsza od niego o 7 lat a zachowuje się jak starsza o te 7 lat!! Rozlicza mojego męża z każdego grosza jakby to ona z nim żyła ,wpieprza się w nasze życie (zrób tak nie rób tego itp itd)a najgorsze było to jak wpieprzała mi się do ślubu tzn wszystko ona decydowała jakie dania jakie kolory serwetek i jaką ja mam mieć suknie!! to wkurzyłam się tak strasznie i powiedziałam jej do słuchu to przez jakiś czas był spokój teraz dzieci, remont i znów zaczyna się wpierdalać (przepraszam za wulgaryzm ) :|
Nasze Kropelki już z nami !!!