Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #5431 6 lipca 2011, 9:55

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

Margolcia napisał(a)

dziewczyny a u mnie dziś jest rocznica (pierwsza!!) jak jestem z moim mężem tzn odkąd jesteśmy razem  czyli rok temu tego dnia zaczęłam chodzić z moim mężem :D ale ten czas leci :D


gratulacje :D
u nas 30 września będzie szósta rocznica :D :D :D
a u moich rodziców tego samego dnia ,czyli też 30 września TRZYDZIESTA ROCZNICA ,długooooo.... ;)
 
Donia ,ja bym zostawiła ,też mam dużo rampersów i skarpetek takich maleńkich i mam zamiar je zakładać,a jak mała będzie je skopywać itp to przestanę zakładać najwyżej i tyle :)

Zgłoś nadużycie #5432 6 lipca 2011, 9:59

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

Margolcia napisał(a)

o kurcze zaskakujecie mnie dziewczyny jak nie 6 to 9 lat!! a u mnie tak świeżutko a cieszę się jakby było ze 12 lat :D


nie wazne ile, wazne by byc szczesliwym :)






Zgłoś nadużycie #5433 6 lipca 2011, 9:59

Konto usunięte
ale wiecie co fakt faktem to już rok ale przypał miałam bo mój mąż mi podarował różę a ja na to :"a z jakiej to okazji ?? " babol na całego :| ale jakoś się wywinęłam :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5434 6 lipca 2011, 10:02

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
No nic, chyba zabiorę synka na jakiś spacer, może lepiej się poczuję, ale całkiem padnę...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #5435 6 lipca 2011, 10:05

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
U mnie w sierpniu 6 rocznica ślubu :) Ajesteśmy razem od początku 2001 :)
Jejku, jak to już dużo minęło!
Gosia - ten ból głowy to może od pogody ? Jak jest tak szaro i wiszą chmury nisko to mnie często boli ...





Zgłoś nadużycie #5436 6 lipca 2011, 10:07

Konto usunięte

agf napisał(a)

U mnie w sierpniu 6 rocznica ślubu :) Ajesteśmy razem od początku 2001 :)
Jejku, jak to już dużo minęło!
Gosia - ten ból głowy to może od pogody ? Jak jest tak szaro i wiszą chmury nisko to mnie często boli ...


ślubu!! ja dopiero jestem po ślubie( 16 lipca będzie) pół roku :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5437 6 lipca 2011, 10:13

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

olka2747 napisał(a)

Dzień dobry!!! Paprotka gratuluję :-) Olka współczuję Ci z tymi infekcjami, a opiekę niestety mam przecież taką samą więc wiem o co chodzi!!!
A teraz o sobie więc od 3 nad ranem leżałam i patrzyłam w sufit, rany dziewczyny ratujcie, niewiem czy to ja już wariuję, mały od wczoraj bardzo mało się rusza. Wczoraj w dzień może łącznie z 10 razy a dziś w nocy prawie wcale. Budziłam się co pół godziny i nawet go zaczepiałam, stukałam w brzuch a on zero reakcji. Martwi mnie to, że nie reaguje nawet jak go zaczepiam. Dopiero teraz poruszył się 2 razy. Błagam opiszcie jak ruszają się wasze maleństwa bo pierdolca zaraz dostanę(przepraszam za brzydkie słowo), ale już nie wiem co mam mysleć, niewiem jak często powinien się ruszać w 35 tyg. :-(


Nie martw się tak, zjedz lub wypij coś słodkiego, ew. cola lub kawa bo to ponoć pobudza dzieciaki. A jak się tak bardzo martwisz to idź do przychodni i poproś położną o zrobienie KTG, zawsze też można do szpitala podjechać jak się w przychodni na Ciebie wypną. Chyba Romka już tak miała. Moja miała taki jeden dzień, zrobiłam trasę do lekarza i zrobił mi USG i KTG aby mnie uspokoić.


Zgłoś nadużycie #5438 6 lipca 2011, 10:19

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

dziewczyny a u mnie dziś jest rocznica (pierwsza!!) jak jestem z moim mężem tzn odkąd jesteśmy razem  czyli rok temu tego dnia zaczęłam chodzić z moim mężem :D ale ten czas leci :D i co ciekawe wtedy też padał deszcz :D


No to macie mały staż, ja już nie liczę aż tak dokładnie ile lat jesteśmy razem i jakoś raczej na rocznicę ślubu a nie poznania coś tam sobie prezentujemy - u nas łatwo zapamietać datę ślubu(przynajmniej tę datę mąż pamięta, bo jakoś do innych nie ma za bardzo głowy) bo to 2 dzień świąt Bożego Narodzenia.  Ale chyba w ub. roku była pełnoletnia 18 rocznica poznania- muszę policzyć :)


Zgłoś nadużycie #5439 6 lipca 2011, 10:21

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Donia1982 napisał(a)


cześć dziewczyny! kupiłam wczoraj troche ciuszków dla malutkiej. pierwszy raz ! więcej o tym pisze w mamusiach październikowych. nurtuje mnie pewne pytanie i prosze was o porade, co myslicie: rodzę w październiku i kupiłam 2 sztuki rampersów (takie pajacyki bez stópek) rozm. 56 . tak sobie teraz myslę że przez pierwsze tygodnie wolałabym nie ubierac samych skarpetek, bo nie wiadomo czy mała ich nie rozkopie . oddac? zatrzymać?wymienić na większy rozmiar? przydadza się w zimie?plis, odpiszcie, bo nie wiem co z nimi zrobić :)


Chyba średnio się przydadzą- a jak już to do domku, może na no jako piżamka?Chociaż tak od razu to skarpetek spryciara nie nauczy się śiągać :)


Zgłoś nadużycie #5440 6 lipca 2011, 10:26

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

mamaela napisał(a)

No to macie mały staż, ja już nie liczę aż tak dokładnie ile lat jesteśmy razem i jakoś raczej na rocznicę ślubu a nie poznania coś tam sobie prezentujemy - u nas łatwo zapamietać datę ślubu(przynajmniej tę datę mąż pamięta, bo jakoś do innych nie ma za bardzo głowy) bo to 2 dzień świąt Bożego Narodzenia.  Ale chyba w ub. roku była pełnoletnia 18 rocznica poznania- muszę policzyć :)


ohohhhoo to kawał czasu ;) ;) ;)
tak jak Wenus napisała,nie ważne ile ,ważne żeby być szczęśliwym.Ja osobiście uważam ,że jeśli ludzie mimo wielu lat spędzonych razem potrafią ze sobą jeszcze rozmawiać o wszystkim,śmiać się razem ze wszystkiego to będą żyli długo i szczęśliwie :D
 

Zgłoś nadużycie #5441 6 lipca 2011, 10:40

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Beatka,mam prośbę.Mogła byś podać przepis na tą swoją słynną pizzę o której tyle się naczytałam ?? :D :D :D albo stronkę z przepisem,wiem że podawałaś gdzieś ale mam za słaby internet i zanim znajdę to się prędzej wściekne :D :D będe wdzięczna

Zgłoś nadużycie #5442 6 lipca 2011, 10:44

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Paprotko - gratulacje zdania, madra dziewczynka z Ciebie :) !
Margolciu - szczesliwej rocznicy, u nas w tym roku stuknelo 18 lat bycia razem,  13 po slubie - jakos sie do tej pory nie pozabijalismy hehe :D !
A po wczorajszej wizycie wszystko juz wiem - usg pokazalo ze maly urosl ale nie za wiele - 1900 wagi, wciaz na 34 tc to za malo. 
Stwierdzono wiec hipotrofie plodu czyli wewnatrzmaciczne zahamowanie wzrostu ale poki rosnie choc troche to jeszcze trzymaja w brzuchu tyle ze pod scisla kontrola, non stop usg i ktg.
Oczywiscie mam nadal lezec a nawet bardziej jakby sie dalo i duzo pic co mi sie wydaje wiekszym koszmarem od lezenia bo i tak biegam siku co 5 minut :/.
8 sierpnia planowe przyjecie do szpitala celem wykonania cesarki i powolania naszego malego, chudego kurczaka na swiat - o ile oczywiscie wczesniej nie przyjdzie mu do glowy sie wykluc ale mam nadzieje ze juz grzecznie sie wstrzyma i poczeka.
A poza tym uparcie wciaz tkwi glowka do gory, za nic sie obrocic nie chce wiec nastepne wskazanie do cesarki - widac byla mi pisana.... :/

Zgłoś nadużycie #5443 6 lipca 2011, 10:47

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

schmetterling napisał(a)

ohohhhoo to kawał czasu ;) ;) ;)
tak jak Wenus napisała,nie ważne ile ,ważne żeby być szczęśliwym.Ja osobiście uważam ,że jeśli ludzie mimo wielu lat spędzonych razem potrafią ze sobą jeszcze rozmawiać o wszystkim,śmiać się razem ze wszystkiego to będą żyli długo i szczęśliwie :D
 


W pełni się zgadzam, uwielbiam patrzeć na stareńkie pary spacerujące za rączkę po parku :) A my z mężem jesteśmy tacy lekko szaleni, czasem nasz syn jak na nas patrzy, to kiwa z politowaniem głową i ze śmiechem mówi- A czy Wy kiedyś dorośniecie? :) Zawsze mamy z tego niezły ubaw :) . Bo my np. uwielbiamy razem siedzieć wieczorkiem i np. gramy w scrable i przy tym kłocimy się jak dzieci o to czy dany wyraz istnieje :) Czasem idziemy sobie np. do kina na jakąś bajkę (oczywiście syn nie idzie z nami) i jesteśmy jedynymi dorosłymi bez dzieci na sali i zżeramy wielki kubełek popcornu :) Właśnie namawiam męża na kino - chcę zobaczyć Kung Fu Panda 2 :) Może w tę niedzielę?


Zgłoś nadużycie #5444 6 lipca 2011, 10:52

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

desdemona napisał(a)

Paprotko - gratulacje zdania, madra dziewczynka z Ciebie :) !
Margolciu - szczesliwej rocznicy, u nas w tym roku stuknelo 18 lat bycia razem,  13 po slubie - jakos sie do tej pory nie pozabijalismy hehe :D !
A po wczorajszej wizycie wszystko juz wiem - usg pokazalo ze maly urosl ale nie za wiele - 1900 wagi, wciaz na 34 tc to za malo. 
Stwierdzono wiec hipotrofie plodu czyli wewnatrzmaciczne zahamowanie wzrostu ale poki rosnie choc troche to jeszcze trzymaja w brzuchu tyle ze pod scisla kontrola, non stop usg i ktg.
Oczywiscie mam nadal lezec a nawet bardziej jakby sie dalo i duzo pic co mi sie wydaje wiekszym koszmarem od lezenia bo i tak biegam siku co 5 minut :/.
8 sierpnia planowe przyjecie do szpitala celem wykonania cesarki i powolania naszego malego, chudego kurczaka na swiat - o ile oczywiscie wczesniej nie przyjdzie mu do glowy sie wykluc ale mam nadzieje ze juz grzecznie sie wstrzyma i poczeka.
A poza tym uparcie wciaz tkwi glowka do gory, za nic sie obrocic nie chce wiec nastepne wskazanie do cesarki - widac byla mi pisana.... :/


No to inkubuj w brzuszku tego swojego bąbelka.  Ale jak już ma prawie 2 kg to przynajmniej będzie go widać w łóżeczku i może ubranka na 50/52 nie będą aż taaaakie za duże :)   Leż więc brzuchem do góry i zaprzyjaźnij się jeszcze bardziej z toaletą :)


Zgłoś nadużycie #5445 6 lipca 2011, 10:55

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
Paprotko- serdecznie gratuluję, teraz możesz odpocząc i zająć się soba i ciążą :)
a co tu za ciekawy temacik sie wkradł ;) my jestesmy po slubie 2 lata, a razem - nie moge sobie przypomnieć :( . chyba około 8 lat. 
editwil i mamela - dzieki za odp.
czy ktos jeszcze może mi odpowiedziec na moje pytanie o rampersy?plis :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #5446 6 lipca 2011, 10:58

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

desdemona napisał(a)

Paprotko - gratulacje zdania, madra dziewczynka z Ciebie :) !
Margolciu - szczesliwej rocznicy, u nas w tym roku stuknelo 18 lat bycia razem,  13 po slubie - jakos sie do tej pory nie pozabijalismy hehe :D !
A po wczorajszej wizycie wszystko juz wiem - usg pokazalo ze maly urosl ale nie za wiele - 1900 wagi, wciaz na 34 tc to za malo. 
Stwierdzono wiec hipotrofie plodu czyli wewnatrzmaciczne zahamowanie wzrostu ale poki rosnie choc troche to jeszcze trzymaja w brzuchu tyle ze pod scisla kontrola, non stop usg i ktg.
Oczywiscie mam nadal lezec a nawet bardziej jakby sie dalo i duzo pic co mi sie wydaje wiekszym koszmarem od lezenia bo i tak biegam siku co 5 minut :/.
8 sierpnia planowe przyjecie do szpitala celem wykonania cesarki i powolania naszego malego, chudego kurczaka na swiat - o ile oczywiscie wczesniej nie przyjdzie mu do glowy sie wykluc ale mam nadzieje ze juz grzecznie sie wstrzyma i poczeka.
A poza tym uparcie wciaz tkwi glowka do gory, za nic sie obrocic nie chce wiec nastepne wskazanie do cesarki - widac byla mi pisana.... :/


Najważniejsze, że rośnie, nawet jeśli nie za dużo. A Ty leż, jedz i pij żeby przytył ile tylko może!





Zgłoś nadużycie #5447 6 lipca 2011, 11:02

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
Siemanko dopiero wstałam ,ale głodna jestem a ktoś w nocy wyjadł wszystko z lodówki :D ale zaraz coś wyszperam na czarną godzine :D jak wam nocka mineła? u mnie z 3 wycieczki do łazienki+ skurcz w łydzce nad ranem i sen ze mojemu psu sie coś stało i miała zdechnąc ale sie wystraszyłam aż sie obudziłam,potem mój do pracy wychodził zasnełam aż przed chwilą telefon teściowej mnie obudził o jakieś dokumenty z OC pytała czy ma nam wysłąc i jak tam mój w wojsku se radzi bo podobno nie odbiera od niej jak jest w pracy,Logiczne :) Miłego dnia :D :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #5448 6 lipca 2011, 11:17

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
snoopy dobrze ze teściowa wogóle sie czym interesuje... moja to nawet nie zapyta czy mamy cokolwiek dla małej... zapytała sie ostatnio kiedy bedzie chrzest bo chciałaby byc na chrzcie i to wszytsko!! ?? szok jakis, a reszta ja nie obchodzi chyba... zreszta zawsze tak bylo ;/






Zgłoś nadużycie #5449 6 lipca 2011, 11:20

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

Donia1982 napisał(a)


Paprotko- serdecznie gratuluję, teraz możesz odpocząc i zająć się soba i ciążą :)
a co tu za ciekawy temacik sie wkradł ;) my jestesmy po slubie 2 lata, a razem - nie moge sobie przypomnieć :( . chyba około 8 lat. 
editwil i mamela - dzieki za odp.
czy ktos jeszcze może mi odpowiedziec na moje pytanie o rampersy?plis :)


Doniu Ty masz rodzic juz na jesien wiec rampersy nie beda najpotrzebniejsze - nawet ze skarpetkami.
Zdecydowanie bardziej sie przydadza bodziaki, pajace, spiochy itp - i tak trzeba bedzie na to na stopki skarpetki wlozyc.
Rampersy beda o tyle nieprzydatne ze krotki rekawek i nogawki to na jesien (nawet po domu) to raczej za malo dla noworodka - pamietaj ze taki maluszek nie potrafi jeszcze sam utrzymac stalej temperatury cialka i musi miec na sobie jedna warstwe wiecej niz dorosly.

Zgłoś nadużycie #5450 6 lipca 2011, 11:21

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

wenus1988 napisał(a)

snoopy dobrze ze teściowa wogóle sie czym interesuje... moja to nawet nie zapyta czy mamy cokolwiek dla małej... zapytała sie ostatnio kiedy bedzie chrzest bo chciałaby byc na chrzcie i to wszytsko!! ?? szok jakis, a reszta ja nie obchodzi chyba... zreszta zawsze tak bylo ;/

  moją widuje bardzo rzadko bo ma do nas 500Km i jak narazie to jest ok ostatnio nam wysłala 500zł i tez duzo rzeczy na nowe mieszkanie nam dała to nie narzemam ;)


http://oliwunia.blogspot.com/