Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #5391 5 lipca 2011, 19:18

Konto usunięte
ja jednak spirytus kupie bo zawsze przecierało się nim i nie było problemów a teraz wymyślają nie wiadomo co :| ja odpoczęłam sobie po obiadku i dopiero wstałam z łóżka i wcinam kanapki z masłem orzechowym :) Dziewczyny mam już wylaną posadzkę w łazience i w przedpokoju :D teraz stawiają ściankę do łazienki :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5392 5 lipca 2011, 19:20

Konto usunięte
Potwierdzam, to tak strasznie trudne wydaje sie na początku a potem człowiek robi podstawowe zabiegi pielęgnacyjne jak automat.  Na początku poprostu będzie szło to wolniej, zapewnijcie sobie zawsze czas na wszystko, zwłaszcza jak będziecie planować spacerek czy kąpiel- najpierw przemysleć kolejność czynności, przygotować wszystko a potem dopiero róbcie :)   Ja pamiętam pierwsze kąpiele syna, zawsze czegoś nie miałam pod ręką i była nerwówka i mąż donosił coś do łazienki, a po 3 razach już szło to automatycznie :) [/QUOTE]
mamaela śliczne brzuszko :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5393 5 lipca 2011, 19:59

Konto usunięte
ja sobie w ciuszkach przerwe zrobiłam :) i zajadam truskawki. wkońcu głoda poczułam jakiegoś :)  
zostały mi do posegregowania śpiochy, pajacy, skarpetki, niedrapki i czapki :D także większość już z głowy :D  
jakie wkładki laktacyjne kupiłyście? ja wzięłam paczkę lovi, fajnie pakowane, każda osobno - 100%higieny :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5394 5 lipca 2011, 19:59

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
a ja bylam u pielegniarki, wziela mocz do badania, okazalo sie ze jest jakies zapalenie, dala mi antybiotyk.Poszlam po pielegniarce do poloznej, pokazalam ten antybiotyk bo cos mi sie wydawalo ze go nie mozna, na ulotce bylo napisane ze w ostatkach ciazy nie powinno sie brac bo moze zahamowac rozwoj noworodka.Polozna dziwila sie ze pielegniarka przepisalami taki antybiotyk, mowila ze w tak poznej ciazy nie moge go brac, poszla i zwrocila go spowrotem do apteki. Wziela mi mocz do badania - mam proteiny i leukocyty :( chyba jakas infekcja.Wyslala mocz do labolatorium, w piatek-poniedzialek maja byc wyniki.Pobralam sobie wymaz i dalam tez do badania.kazala pic wiecej wody bo upal byl a jak upal to mozna szybciej urodzic,no i mialam niskie cisnienie.Opieprzyla mnie ze jeszcze nie jestem spakowana do szpitala :P za tydzien ide znowu na wizyte, apropo tego moczu i wynikow.... kurde ciagle jakies infekcje :/ jeszcze na koniec ciazy, tego brakowalo....
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5395 5 lipca 2011, 20:04

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

olka8922 napisał(a)

a ja bylam u pielegniarki, wziela mocz do badania, okazalo sie ze jest jakies zapalenie, dala mi antybiotyk.Poszlam po pielegniarce do poloznej, pokazalam ten antybiotyk bo cos mi sie wydawalo ze go nie mozna, na ulotce bylo napisane ze w ostatkach ciazy nie powinno sie brac bo moze zahamowac rozwoj noworodka.Polozna dziwila sie ze pielegniarka przepisalami taki antybiotyk, mowila ze w tak poznej ciazy nie moge go brac, poszla i zwrocila go spowrotem do apteki. Wziela mi mocz do badania - mam proteiny i leukocyty :( chyba jakas infekcja.Wyslala mocz do labolatorium, w piatek-poniedzialek maja byc wyniki.Pobralam sobie wymaz i dalam tez do badania.kazala pic wiecej wody bo upal byl a jak upal to mozna szybciej urodzic,no i mialam niskie cisnienie.Opieprzyla mnie ze jeszcze nie jestem spakowana do szpitala :P za tydzien ide znowu na wizyte, apropo tego moczu i wynikow.... kurde ciagle jakies infekcje :/ jeszcze na koniec ciazy, tego brakowalo....


Dziwna ta opieka na ciężarnymi tam u Ciebie jest. To jak oni robią te badania, że dopiero próbka idzie do labolatorium a ona już wie, że masz stan zapalny?


Zgłoś nadużycie #5396 5 lipca 2011, 20:11

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Ja przy Hubercie miałam taki w sprayu spirytus lawendowy, był rewelecyjny, bo tylko psikałam na kikut i patyczkiem czyściłam wokoło i ładnie odpadł; teraz zmobilizowałam pół rodziny,bo nie mogę go dostac w siebie:_ Oj Olka Ty się masz z tymi położnymi/pielęgniarkami, kochana już dużo nie zostało, wytrzymaj...a z torbą to rzeczywiście, ja mam wszystko przygotowane w komodzie, tylko wrzucic do torby i już...Wogóle to na osiedłu patrzą na mnie i pytają, ty jeszcze chodzisz? a co mam kurna leżec!wkońcu ciąża trwa 40tyg. a nie krócej! ; mi strasznie chce się pic, ciągle, nie ważne, czy upał czy chłodno! i przez to ciągle latam też siku, najgorzej w nocy, te schody mnie wykańczają! No cóż...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #5397 5 lipca 2011, 20:14

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Elu te igły rewelacja, nawet siniaków ostatnio nie mam, czasem trochę krew pójdzie, ale nawet nie szczypie :) Jestem Ci dozgonnie wdzięczna! Wogóle to moje cukry rzeczywiście spadły, głównie na czczo ok.70! Ale tak mnie ostatnio ciągnie do słodkiego, normalnie nie mogę sie powstrzymac!walczę ostro! Śliczny awatar :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #5398 5 lipca 2011, 20:24

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

gosias napisał(a)

Elu te igły rewelacja, nawet siniaków ostatnio nie mam, czasem trochę krew pójdzie, ale nawet nie szczypie :) Jestem Ci dozgonnie wdzięczna! Wogóle to moje cukry rzeczywiście spadły, głównie na czczo ok.70! Ale tak mnie ostatnio ciągnie do słodkiego, normalnie nie mogę sie powstrzymac!walczę ostro! Śliczny awatar :)


Do porodu już blisko i pewnie szybko cukier wróci do normy i odstawisz tę insulinę.  Ale fakt, że to wstrętna choroba i daje się we znaki. Mój syn jak chce coś słodkiego zjeść bez insuliny to idzie pobiega, ale Tobie to nie grozi :) Chociaż te schody to też gimnastyka, a w trakcie ruchu cukier spada... :) To pewnie dlatego też rano masz takie ładne :)


Zgłoś nadużycie #5399 5 lipca 2011, 20:29

Konto usunięte
Olka normalnie tą Waszą służbę zdrowia powinni wystrzelać... moja kuzynka wróciła do Polski jak zaszła w ciąże, stwierdziła że szkoda jej nerwów :)  
w h%m  u mnie są wyprzedaże na ciążowych, szkoda tylko że ciąża się kończy... :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5400 5 lipca 2011, 20:40

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

mamaela napisał(a)

Dziwna ta opieka na ciężarnymi tam u Ciebie jest. To jak oni robią te badania, że dopiero próbka idzie do labolatorium a ona już wie, że masz stan zapalny?


do probki moczu wklada papierek lakmusowy i jej pokazuje co sie dzieje z moczem, czy jest infekcja, czy sa bakterie, proteiny itp.
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5401 5 lipca 2011, 20:46

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Ja dzisiaj wybyłam z domu pozałatwiać jakieś tam sprawy, przy okazji weszłam do Rossmana i kupiłam farbę do włosów (na Garniera są spore przeceny) i teraz siedzę z nią na włosach i czekam. Wzięłam dla odmiany inny kolor niż zawsze i albo będzie fajnie albo będę rudo niewiadomo jaka :) Pojechałam na ploty do koleżanki z pracy, wszyscy mi zazdroszczą że nie muszę chodzić do pracy, bo jest jakaś schiza teraz i każdy ciągnie już ostatkiem sił i ma dość tej roboty, ale cóż jakoś na chleb trzeba zarobić. Jak tak się nasłuchałam to się zastanawiam czy tam się opłaca wracać po urodzeniu małej? W sobotę koleżanka bierze ślub i zastanawiam się zy jechać do kościoła, bo to ponad 100 km...ale chętnie bym pojechała ją zobaczyć.Z innej beczki...  siedzę z farbą na włosach i wcinam... bób.... pychota :)


Zgłoś nadużycie #5402 5 lipca 2011, 20:47

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

olka8922 napisał(a)

do probki moczu wklada papierek lakmusowy i jej pokazuje co sie dzieje z moczem, czy jest infekcja, czy sa bakterie, proteiny itp.


Acha!!!! To profesjonalnie :) Ale i tak dziwne to jakieś.


Zgłoś nadużycie #5403 5 lipca 2011, 20:48

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Oj Olka, ty to masz przeżycia z tymi infekcjami! Miejmy nadzieję, że skończą się te przeboje po ciąży!
Paprotka pewnie świętuje, nie?
Ja przez te pogody chyba rano wstać nie mogę i znowu wrócił do mnie zwyczaj drzemek po południu, po prostu nie mogę się przemóc żeby się nie położyć! Chyba przez tą szarość za oknem tak mam...
Nas dziś odwiedziła koło 16 koleżanka i niedawno wyszła, ześmy się nagadali, zrobiłam gofry z bitą śmietaną i czekoladą, w międzyczasie przyszło łóżeczko z materacem i mąż składał. Fajny nawet ten kącik w sypialni wyszedł, nie ejst tak strasznie ciasno. Ale łóżeczko i tak zaraz skłądamy i chowamy i czekamy na kołyskę od rodziców :) Ale wiemy przynajmniej, ze wszytsko się zmieści :)





Zgłoś nadużycie #5404 5 lipca 2011, 20:51

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) trzymanie kciuków pomogło, dzięki :) obroniłam się, promotorka wzięła mnie na początku więc nie czekałam zbyt długo, martwiłam się że zaczne się jąkać albo że wszystko zapomne ale jak się rozgadałam to jak katarynka na jednym wdechu gadałam :) atmosfera była miła, pytania spoko, i uwaga uwaga mam 5 na dyplomie!! :) :) :) co prawda naczekałyśmy się na wyniki bo dopiero jak przepytali wszysztkie dziewczyny to dopiero nam podali. Promotorka się aż popłakała jak dawałyśmy kwiaty i prezent i stwierdziła że chyba nigdy nie miała takiej wspaniałej grupy seminaryjnej, wycałowała nas wszystkie i powiedziała że jakbyśmy kiedyś miały jakiś problem w pracy to zawsze możemy się do niej zwrócić :) Ale się ciesze :) już jestem po, teraz mogę zacząć legalnie się lenić :) dyplom odbiore we wrześniu, bo niby dają po miesiącu ale w sierpniu dziekanat będzie nieczynny więc pani nam powiedziała żeby przyjechać we wrześniu. po obronie poszłyśmy z dziewczynami na piwo ( ja na soczek ;) ) i pizze, posiedziałyśmy chyba już ostatni raz w tym gronie, popołudniu pojechaliśmy z Jarkiem do mojej mamy zdać relacje z obrony, nawet nie wiedziała że dzisiaj się bronie, zresztą nikomu z rodziny nie mówiłam żeby nie męczyli mnie telefonami czy już jestem po i wogóle, także byłyście w ścisłej grupie osób które wiedziały :) później zjedliśmy zupe i poszliśmy na spacer do kawiarni na ciacho, wcięłam duży kawałek pysznego sernika :) i trochę połaziliśmy :) zaraz idę spać bo oczy mi się przymykają, z tych nerwów nie mogłam spać... za to dziś będę spać jak niemowle :)


Zgłoś nadużycie #5405 5 lipca 2011, 20:56

Konto usunięte
Paproootka no to gratulacje :D  i widzisz :D dałaś radę i to na 5! teraz wypoczywaj i się relaksuj, w 300% zasłużyłaś :D  
I dziecko napewno już w Ciebie dumne jest!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5406 5 lipca 2011, 20:56

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Paprotka - gratulacje!!! Pamiętam jakie to było fajne uczucie już po, jak cały stres zszedłi i taka wizja laby przed Tobą! Super! Wyśpij się, a od jutra lenistwo! :)





Zgłoś nadużycie #5407 5 lipca 2011, 20:57

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
Gratulacje paprotka


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #5408 5 lipca 2011, 20:58

Konto usunięte
heh u mnie łóżeczko stoi i czeka :D na swój wielki dzień :) tylko pościel powlec i będzie ok :D
ciuszki poskładane, poukładane... kocyki, pościele, wszystko na miejscu... 
na jutro sprzątanie chyba zostawiam bo dziś już nie dam rady... 
normalnie nie wierzę że to już koniec szykowania :D i co, teraz mam tylko czekać? :D masakra...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5409 5 lipca 2011, 21:06

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Paprotka Gratuluję :) I po co było się tak stresować, a na dzisiejsze obżarstwo w pełni zasłużyłaś :)


Zgłoś nadużycie #5410 5 lipca 2011, 21:06

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Aga.W napisał(a)

Paproootka no to gratulacje :D  i widzisz :D dałaś radę i to na 5! teraz wypoczywaj i się relaksuj, w 300% zasłużyłaś :D  
I dziecko napewno już w Ciebie dumne jest!

mam nadzieje że młody jest dumny :) koleżanki się śmiały że to nie uczciwe bo mam małego asystenta i będzie mi podpowiadać :) hihi mały magister z niego :)