Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #5291 4 lipca 2011, 15:41

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Olka, aż mnie ciarki przeszły. O ile różne owady mnie nie przerażają to pająki powodują u mnie baaaardzo silne reakcje :(





Zgłoś nadużycie #5292 4 lipca 2011, 15:43

Konto usunięte
pająki nie są takie złe. gorzej z dzdzownicami i broń boże ślimunami bez skorupy!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5293 4 lipca 2011, 15:45

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
kiedys w górach byłam i tam była cała łazienka takich slimaków bez skorup duzych...brrrr ochyda a to jeszcze dziewczynka byłam


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #5294 4 lipca 2011, 15:50

Konto usunięte
blehhh badziewie bezdomne jedne. nie znosze ich i to szczerze! paskudy.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5295 4 lipca 2011, 16:31

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Eee , no co wy, kizi mizi takie ślimaczki  :D :D
Dobra, idę się kąpać i depilować, maskara....





Zgłoś nadużycie #5296 4 lipca 2011, 16:42

Konto usunięte
heh powodzenia :D bądź twarda :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5297 4 lipca 2011, 16:52

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) u mnie dzisiaj pogada nieciekawa ale nigdzie nie wychodze, mąż zrobił zakupy więc mi się upiekło chodzenie z parasolem :) siedze sama w domu i jak głupia do siebie gadam... jakby ktoś mnie posłuchał to stwierdziłby że jestem jakaś nienormalna a ja sobie powtarzam definicje, analizuje dane i ogólnie powtarzam do obrony. Masakra mam takiego stresa jak chyba już dawno nie miałam, ale to zleciało, ja nie przeżyje jutrzejszego dnia, nie wiem dlaczego tak strasznie się boje, w końcu sama pisałam prace więc wiem co w niej jest, wiem co badałam i jakie mam wyniki ale przeraża mnie to że zacznę się jąkać, nie będę się mogła wysłowić albo nagle wszystko zapomne, coś strasznego :( i boje się żebym z tego stresu nie dostała jutro jakichś skurczy.... chyba dzisiaj nie pośpie w nocy, albo jak już usne to będzie mi się śnić obrona, podobno mamy wchodzić w kolejności alfabetycznej ale koleżanka mi mówiła że moja promotorka która jest jej ciotką mówiła jej że ma w grupie ciężarną i będzie ją chciała wziąć na początku więc może się uda że wejde szybciej bo takie czekanie jest najgorsze, no nic zobaczymy... umówiłyśmy się z dziewczynami o 8, niby obrona jest od 9 ale wolimy być wcześniej, będziemy się grupowo stresować... wstane o 6 i powoli będę się organizować a nie biegać... no nic powtarzam dalej, trochę Wam pomarudziłam ale naprawde mam mega stresa... wybaczcie... i trzymajcie jutro kciuki prosze :)


Zgłoś nadużycie #5298 4 lipca 2011, 17:03

Konto usunięte

olka8922 napisał(a)

a ja oddzielilam biale ciuszki od kolorowych do prania :) poszlam zmywac naczynia i myslalam ze zawalu dostane.w zlewie byl pajak gigant,mutant normalnie.Tak sie go wystraszylam, ze myslalam ze mi serce wypadnie :/ ale zabilam go lyzka, splynal do kanalizacji.Usmazylam sobie paluszki rybne i zjadlam, teraz pije napoj sojowy :)
agf daj znac co Ci na wizycie powiedzieli :) tak jak pisalam, jestem ciekawa w ktorym tygodniu dziecko sie ulozy tak ze juz sie nie przekreci :P i nie stresowac mi sie wizyta - wszystko bedzie dobrze : ))))


hahaha zabiłaś mnie tym pająkiem i łyżką hahaha
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5299 4 lipca 2011, 17:05

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

cześć kobietki :) u mnie dzisiaj pogada nieciekawa ale nigdzie nie wychodze, mąż zrobił zakupy więc mi się upiekło chodzenie z parasolem :) siedze sama w domu i jak głupia do siebie gadam... jakby ktoś mnie posłuchał to stwierdziłby że jestem jakaś nienormalna a ja sobie powtarzam definicje, analizuje dane i ogólnie powtarzam do obrony. Masakra mam takiego stresa jak chyba już dawno nie miałam, ale to zleciało, ja nie przeżyje jutrzejszego dnia, nie wiem dlaczego tak strasznie się boje, w końcu sama pisałam prace więc wiem co w niej jest, wiem co badałam i jakie mam wyniki ale przeraża mnie to że zacznę się jąkać, nie będę się mogła wysłowić albo nagle wszystko zapomne, coś strasznego :( i boje się żebym z tego stresu nie dostała jutro jakichś skurczy.... chyba dzisiaj nie pośpie w nocy, albo jak już usne to będzie mi się śnić obrona, podobno mamy wchodzić w kolejności alfabetycznej ale koleżanka mi mówiła że moja promotorka która jest jej ciotką mówiła jej że ma w grupie ciężarną i będzie ją chciała wziąć na początku więc może się uda że wejde szybciej bo takie czekanie jest najgorsze, no nic zobaczymy... umówiłyśmy się z dziewczynami o 8, niby obrona jest od 9 ale wolimy być wcześniej, będziemy się grupowo stresować... wstane o 6 i powoli będę się organizować a nie biegać... no nic powtarzam dalej, trochę Wam pomarudziłam ale naprawde mam mega stresa... wybaczcie... i trzymajcie jutro kciuki prosze :)


Beatko trzymam kciuki z całych sił i dzieciom w brzuszku też nakazałam :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5300 4 lipca 2011, 17:19

Konto usunięte
paprotka nie denerwuj się, wszystko będzie ok :) zobaczysz :) bądz dobrej myśli, przygotowana nepwno jesteś jak należy :D
bądz dzielna i pij meliskę :D to naprawdę koi nerwy :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5301 4 lipca 2011, 17:30

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Paprotka nie denerwuj się tak, sama sie chyba nakręasz troszkę. A takie stres ani Tobie ani małemu nie służy. Kto by chciał oblewać czy dręczy ciężarną? Tylko jacyś sadyści. U mnie na studiach dziewczyny w ciąży miały zawsze większy luz- spokojniesze podejście, pierwsze wchodziły- kto chciałby ryzykować, że mu taka zacznie rodzić na egzaminie czy obronie? Jak zobaczą Twój brzuszek też od razu zmiękną :)
Będzie dobrze- bo musi :)


Zgłoś nadużycie #5302 4 lipca 2011, 18:03

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Dzień dobry dziewczynki!
Dziękujemy bardzo :) !
Aga W, chciałam Wam dać znać wcześniej ale nie miała jak :) majtki miałam pakowane po 2 i zużyłam 4 szt. -tak jedne na dzień, ale Wam pewnie wystarczą 2 spokojnie przy krótszym pobycie. W domu też  narazie śmigam w tych siatkowych i bardzo mi wygodnie bo szew się wietrzy. Podkładów poszło mi z Belli (wszystkie dosłownie kobiety takie miały) ok. 3,5 opakowania. Przez pierwszą dobę-dwie były niezastąpione bo cieknie z człowieka jak z kranu. Po karmieniu też krwawienie jest większe.
agf, tak po CC i tak leje się masa krwi - mówię ogólnie, bo byłyśmy w 5-tkę na jednej sali po CC. Także po normalnym pewnie jest podobnie. A siateczka jest kapitalna, bardzo elastyczna, przewiewna, nie to co te takie hm.. pełniejsze. Tych nie użyłam wcale. Używałam też ogrom
chusteczek lactadcyd, za to wcale Tantum rosa.
Olu, miała być Laura, ale w ostatniej chwili padła decyzja, że Maja :D

Zgłoś nadużycie #5303 4 lipca 2011, 18:13

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
aj chciałabym poczytać na bierząco co u Was, ale co chwilę ktoś wpada, albo zbyt boli brzuch żeby wysiedzieć w jednej pozycji dłużej. Męczący ten powrót do formy. A ten brzuch... jak w czwartym miesiącu ciąży :P taka kulka mi na dole została narazie, ale macica ładnie i chyba dość czybko się obkurcza-co lekko pobolewa. Tak w sumie to nie ma się czego bać :) lekko nie jest, ale do dramatu też daleko :) . Także nie martwcie się kobietki porodem i połogiem, bo nie taki diabeł straszny ;) ...
widzę, że przygotowania pełną parą ruszyły :) powiem Wam dowcip-tyle o tych ciuszkach gadałyśmy (że na rozmiar 62 najlepiej kupować itd.) a jak przyszło co do czego to nie mam w co dziecka ubrać! Bo mieści się w ciuchy w rozmiarze 50/52 a te 56 przelatuje! Dobrze, że miałam choć 3 pajace i 2x body takie maleńkie ;) . W ogóle to wszystkiego lepiej mieć więcej-wczoraj po kąpieli mała zrobiła np. kupkę na ręcznik... a dziś obsikała świeże body i pajaca i ulała na kocyk... pieluchy tetrowe są niezastąpione. Oilatum jest kapitalne do kąpieli. Krem z flosleku do pupy małej nie szkodzi-pupka idealna. Dużo wacików i płatków kosmetycznych idzie  (do pupki).

Zgłoś nadużycie #5304 4 lipca 2011, 18:18

Konto usunięte
super, dzięki za wszelkie cenne informacje :D
no tak, karmienie wzmaga obkurczanie się macicy, jednocześnie szybciej wszystko 'wylatuje'. no a ja mądra jedna paczkę kupiłam :P HA jutro atak na rossmanna i kupuje zapas :P
heh szybka zmiana imienia :D pięknie, Majeczka brzmi super :)  
a jak się czujecie w ogóle? jak Malutka, jak Ty? Jak Wy w trójkę? :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5305 4 lipca 2011, 18:25

Konto usunięte
i dodatkowa porcja info :D heh
ja na swojego kloca to nie mam co rozmiaru 50 kupować :) teraz już ok 2700 waży, a jeszcze miesiąc... moja szwagierka jak rodziła swoja małą to ona ważyła 2760 i akurat właśnie były rozmiary 50/52.  ale właśnie od szwagierki po jej małej dostałam pare takich ubranek, więc jakbyco jestem przygotowana :D
heh dlatego mam aż 3 ręczniki :P bo to z dzieciaczkami nie wiadomo nigdy kiedy niespodzianke zrobi (obojętnie czy kupa czy pawik :P ).
a kocyków to z 5 mam :P tu dostałam jeden od siostry, tu od szwagierki dwa...jeden od mamy :D jeden kupiłam sama i zapasik jest :D ale kocyki to przydatne rzeczy :)
ahh super :D odwiedziny mówisz macie ciągle, ja nie wiem czy bym wszystkich nie pogoniła :P
a pupki mokrymi chusteczkami nie pucujesz? bo ja tu kurde zapas kupiłam :D i krem do pupy tez ten z flos leku mam :D dobrze że dobry :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5306 4 lipca 2011, 19:35

Konto usunięte
kurcze to ja mam podkłady do przewijania takie 60x90 to mi się to nie przyda po cesarce :( więc trzeba kupić takie dla kobiet jak podpaska tak ?? dobrze myślę ??
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5307 4 lipca 2011, 19:46

Konto usunięte
Margolcia, tak tak, te podpaskowe :) chociaż te pod pupę, do przewijania powiem Ci że tez mogą Ci się przydac, zawsze będziesz miała komfort że bałaganu za dużo nie narobisz w szpitalu :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5308 4 lipca 2011, 19:49

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

Margolcia, tak tak, te podpaskowe :) chociaż te pod pupę, do przewijania powiem Ci że tez mogą Ci się przydac, zawsze będziesz miała komfort że bałaganu za dużo nie narobisz w szpitalu :)


hehe dzięki za info :) masz rację spakuję te co mam i kupię te co trzeba zawsze to  raźniej na psychice że plam nie narobisz :) a już myślałam że wszystko mam spakowane :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5309 4 lipca 2011, 19:50

Konto usunięte
ja niby tez przygotowana... ale napewno się okarze że czegos nei ma :) jak popatrzyłam ile tego jest to kurcze aż głupio... jakbym na wczasy jechała :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5310 4 lipca 2011, 19:54

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

ja niby tez przygotowana... ale napewno się okarze że czegos nei ma :) jak popatrzyłam ile tego jest to kurcze aż głupio... jakbym na wczasy jechała :P


to tak samo u mnie torba podróżna prawie pełna hehe szok :) dobrze że dla dzieci nic nie będę musiała brać :D tylko ubranko na wypis mężuś przywiezie no chyba że coś będzie trzeba to też przywiezie :) tylko szkoda że co dzień nie będzie mógł przyjeżdżać do nas do szpitala  :(
Nasze Kropelki już z nami !!!