Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #511 1 kwietnia 2011, 12:57

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Dzięki wam :) Wizytę mam 14.04 i tak pójdę, a póki co to będępić ten sok z buraków. Tylko nie wiem - codziennie? A tak staralam się jeść wszystko - i brokuły i sałatę i fasolę, jajka, buraki... fakt, ze czerwonego miesa nie jadłam w ogóle... Ech, przykre to.





Zgłoś nadużycie #512 1 kwietnia 2011, 13:01

Konto usunięte
nie martw się, to nie Twoja wina, przecież wiadomo że każda z nas robi co może żeby było ok :)   dzidzie z nas wysysają co mogą ;) widzisz, można jeść nie wiadomo jak zdrowo a i tak coś tam się przypałęta. będziesz szamała żelazo i buraczki i zobaczysz że wszystko będzie dobrze.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #513 1 kwietnia 2011, 13:06

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
agf - zadne jedzonko bogate w zelazo nie pomoze jesli nie bedzie popite czyms kwasnym (sokiem pomaranczowym bez cukru, woda z cytryna itp) poniewaz zelazo wchlania sie tylko w kwasnym srodowisku - inaczej cale zdrowe jedzonko na nic :) .
Wiem bo sama mialam takie problemy w pierwszej ciazy, mam teraz a miesa czerwonego nie tkne, nie cierpie.
Buraczki sa najlepsze - maja i zelazo i duzo kwasu juz same w sobie, mozna pic wywar albo sok a najlepsze sa kiszone i woda spod nich (jak woda spod ogorkow kiszonych ktora ma mnostwo wit. C).
Jesli nie chce Ci sie kisic samemu w domu mozna kupic przepyszny zakwas buraczany w sklepie i pic albo na zimno albo na cieplo w postaci barszczyku - szklaneczka dziennie i wyniki krwi powinny sie poprawic bez koniecznosci zazywania sentetycznego zelaza :) .
Jesli chodzi o preparaty zelaza w tabsach to powinien zlecic lekarz odpowiednia dawke jesli bedzie koniecznosc bo czesto powoduja ostre mogreny, zaparcia i inne niemile skutki uboczne.

Zgłoś nadużycie #514 1 kwietnia 2011, 13:07

jm2891 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 18 Podziękowania: 1

agf napisał(a)

Dzięki wam :) Wizytę mam 14.04 i tak pójdę, a póki co to będępić ten sok z buraków. Tylko nie wiem - codziennie? A tak staralam się jeść wszystko - i brokuły i sałatę i fasolę, jajka, buraki... fakt, ze czerwonego miesa nie jadłam w ogóle... Ech, przykre to.


Znalazłam fajny artykuł dla ciebie : ( Można poprawić sobie wyniki badań krwi, przyjmując preparaty żelaza w tabletkach lub wprowadzając do diety pokarmy zawierające dużą ilość żelaza. Czerwone mięso jest jego bogatym źródłem, jednak niejedynym. Bogate w żelazo są również ciemnozielone i ciemnoczerwone warzywa oraz żółtka jaj. Również szklanka soku z buraków i szklanka soku z marchwi dziennie mogą bardzo pomóc w takiej sytuacji.
Należy pamiętać o równoczesnym spożywaniu naturalnych środków zakwaszających (owoce cytrusowe lub soki z tych owoców, truskawki, jagody, pomidory, maliny), gdyż warunkuje to prawidłowe wchłanianie żelaza z przewodu pokarmowego ) . Także śmiało pij te soki , z buraków i marchewki, jedz warzywka i nie zamartwiaj się. Na początku tego artkułu pisali, że niedokrwistość w ciąży ma aż 40% kobiet.Spowodowane jest to wykorzystaniem jego zapasów na rozwijający się łożysko i płód. Głowa do góry!!!
 
 

Zgłoś nadużycie #515 1 kwietnia 2011, 13:47

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
agf, ja nie jem mięsa od ponad 10 lat, brałam pod uwagę to że jak będę w ciąży to może będę musiała zacząć jeść. Pierwsze badania krwi wyszły bardzo dobrze i lekarka powiedziała ze po tak długim okresie niejedzenia mięsa, jeżeli jest wszystko ok, nie widzi powodu zeby je jeść. Ostatnie badania już wykazały spadek hemoglobiny i erytrocytów, ale dostałam po prostu żelazo (na recepte) i tyle. Z mojej strony zaczęłam kisić buraki, i za miesiąc zobaczymy czy podskoczy czy nie. jest to dość powszechne w ciąży.




Zgłoś nadużycie #516 1 kwietnia 2011, 14:35

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
agf :) sama wiesz co często w artykułach piszą - straszą Bóg wie jakimi konsekwencjami, a zazwyczaj wystarczy troszkę zmodyfikować dietę. Pij ten soczek czy jedz buraczki, jak desdemona pisała z czymś kwaśnym i będzie dobrze :)

Zgłoś nadużycie #517 1 kwietnia 2011, 16:16

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
dzięki :) dziś jadę na zakupy i zaopatrzę się w soki z buracków, marchwii, moze jakieś wołowe kotlety i cytruski (te akurat jadam codziennie - wieczorem pomarańcza i kiwi w ciągu dnia)





Zgłoś nadużycie #518 1 kwietnia 2011, 17:06

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Heja dziołchy ;) ja pewnie tez i bardziej panikuje od Was bo mam jedno poronienie za soba no i w Anglii jest inna opieka medyczna niz w Polsce.W Anglii masz 2usg i nara, moga Ci tylko posluchac serce i tyle.Wczoraj bylam u lekarza, pobral mi wymaz zeby zbadac od czego moze mnie szczypac.Dzisiaj rano zadzwonil do mnie lekarz, zeby zapytac jak sie czuje.Powiedzialam, ze wczoraj caly dzien nie czulam ruchow,dzisiaj od rana tez jeszcze nic nie czulam, ze troche mnie szczypie,ale nie tak bardzo i ze sie troche denerwuje tym brakiem ruchow.Powiedzial zeby zadzwonic do swojej poloznej i umowic sie z nia na wizyte zeby odsluchala czy bije serduszko.Zadzwonilam do poloznej, okazalo sie ze ta ma dzisiaj wolne.Podala mi nr do szpitala, zebym zadzwonila i sie doradzila co sie dzieje.Ze szpitala powiedzieli ze do 26tyg nie monitoruja plodu, ze moga mi tylko odsluchac czy bije serce.Pojechalismy do szpitala,zmierzyli mi cisnienie, wzieli mocz do badania, okazalo sie ze zadnej infekcji nie ma ale jeszcze maja wyslac do laboratorium zeby zbadali.Serduszko odsluchiwali i bije :) no i polozna ze szpitala przeczytala w mojej karcie ze mam "łozysko przednie nie nisko" dlatego moge nie czuc ruchow a jak poczuje to przewaznie po bokach.
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #519 1 kwietnia 2011, 18:48

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Olka, to super że wszystko ok i że sprawdzili tętno maluszka, wiem po sobie - od razu robi się lepiej jak się je usłyszy :) a tymi ruchami się nie martw, ja czuje prawie codziennie ale były dni że nie czułam i się martwiłam ale wiem że jest jeszcze na tyle wcześnie że mogłabym wogóle nie czuć, nawet lekarz mi wczoraj powiedział że wcześnie poczułam, nie martw się bo maluszek to czuje


Zgłoś nadużycie #520 1 kwietnia 2011, 18:54

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
paprotka25 a Ty jak masz ulozone lozysko? ja tam sie nie znam, ale czytalam na polskich i angielskich forach apropo tego lozyska przedniego i na angielskim duzo dziewczyn pisalo ze przewaznie jest cesarka...tera nie ma co czytac, bo roznie to bywa, ale wolalabym rodzic naturalnie ;-) dzieki za wsparcie :) Synus chyba czul, ze matka sie wczoraj stresowala bo dzisiaj juz pare razy czulam ruchy przy pepku ;0)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #521 1 kwietnia 2011, 18:57

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
mi to sie duuzo lepiej robi jak slysze bicie serduszka - jakbym mogla to bym codziennie sluchala :) ) bicie serca dziala na mnie jak Persen, taaak mnie uspokaja :) :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #522 1 kwietnia 2011, 18:58

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
szczerze nic mi lekarz nie mówił o łożysku więc chyba z nim wszystko ok
Cieszę się że maluch się odezwał :) może jest z niego śpioszek i dopiero buszował w nocy jak spałaś dlatego nie czułaś, z tego co wiem to maluchy w ciągu dnia śpią bo się je kołysze przy chodzeniu a jak się kładziemy to dopiero zaczynaja szaleć :)


Zgłoś nadużycie #523 1 kwietnia 2011, 19:01

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

olka8922 napisał(a)

mi to sie duuzo lepiej robi jak slysze bicie serduszka - jakbym mogla to bym codziennie sluchala :) ) bicie serca dziala na mnie jak Persen, taaak mnie uspokaja :) :P


kup sobie stetoskop :) jak maluch się nie odwróci to powinnaś usłyszeć serduszko :) tylko trzeba dobrze poszukać bo maluch się wierci i czasami trzeba za nim ganiać :)


Zgłoś nadużycie #524 1 kwietnia 2011, 19:14

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
dziewczyny już wiem jak to jest z tym liczeniem tygodni, wczoraj mi lekarz tłumaczył
Ja teraz jestem dokładnie w 18tyg i 3 dniu czyli krótko mówiąc w 18tc chociaż wg kalendarza trwa 19, z tym że liczy się ten ostatni skończony tydzień jako obecny, tak jak mi to porównał do urodzin - dnia np. 30.03 ma się 25 urodziny to do następnych urodzin 30.03 ma się 25 lat i tak samo jest z tygodniami, mam nadzieję że w miarę zrozumiale wytłumaczyłam :)


Zgłoś nadużycie #525 1 kwietnia 2011, 19:20

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
paprotka25 czytalam o tym lozysku przednim i duuzo osob pisze ze ciezej jest wyczuc ruchy.Moze sobie kopie ale ja tego nie czuje.Dzisiaj polozna mi tlumaczyla ze to jest tak jakbym miala dziecko i poduszke, ktora amortyzuje ruchy.Pewnie w nocy buszuje jak spie, ale jak juz teraz w dzien czuje, to jest dobrze :) a stetoskop mam, kupilismy jakis czas temu i chlopak probowal wczoraj na wieczor jak nie czulam ruchow posluchac serduszka ale nie slyszelismy, ciezko bylo znalezc. Za to dzisiaj w szpitalu slyszalam jak polozna go szukala  i uciekal i nawet raz kopnal ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #526 1 kwietnia 2011, 19:21

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
a ja chyba zrozumialam te tygodnie, jak sie liczy. Jak jestem dzisiaj w 22tygodniu i 3dniu to mam liczyc jako 22 tydzien, tak ?? pozdro ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #527 1 kwietnia 2011, 19:43

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
tak 22 :)


Zgłoś nadużycie #528 1 kwietnia 2011, 20:42

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Olka ja mam łożysko na przedniej ścianie tak ja i Ty i bez problemu czuję ruchy - po bokach, koło pękpa itd. w sumie praktycznie wszędzie. Za to jak kopnie w łożysko to nawet zaboli :/ właśnie dzisiaj tak na nim co chwilę siedzi :/. Nie stresuj się ;) jeszcze wcześnie jest na porządne ruchy.

Zgłoś nadużycie #529 1 kwietnia 2011, 20:53

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

olka8922 napisał(a)

mi to sie duuzo lepiej robi jak slysze bicie serduszka - jakbym mogla to bym codziennie sluchala :) ) bicie serca dziala na mnie jak Persen, taaak mnie uspokaja :) :P


Ja tylko raz słuchałam na pierwszym USG, a tak normalnie na wizytach to nie, a szkoda, bo moze też bym sie uspokoiła.





Zgłoś nadużycie #530 1 kwietnia 2011, 21:04

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

dziewczyny już wiem jak to jest z tym liczeniem tygodni, wczoraj mi lekarz tłumaczył
Ja teraz jestem dokładnie w 18tyg i 3 dniu czyli krótko mówiąc w 18tc chociaż wg kalendarza trwa 19, z tym że liczy się ten ostatni skończony tydzień jako obecny, tak jak mi to porównał do urodzin - dnia np. 30.03 ma się 25 urodziny to do następnych urodzin 30.03 ma się 25 lat i tak samo jest z tygodniami, mam nadzieję że w miarę zrozumiale wytłumaczyłam :)


Ja jestem w 18 tyd i 2 dni :D
Nasze Kropelki już z nami !!!