Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #5171 1 lipca 2011, 21:51

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja sobie nie wyobrażam nie zaglądać na forum, za bardzo się z Wami zżyłam :) a najgorsze jest to że Wy juz będziecie po wszystkim i będziecie siedzieć z maluszkami a ja zostane tu ostatnia sierpniowa... i kto będzie mnie wspierać? mam nadzieję że znajdziecie chwilke żeby zajżeć :) wiadomo na początku może być ciężko ale jak maluszki będą spać to trzeba będzie odwiedzić chociaż nasz wątek :)
Konwalio, super że się wyjaśniło, teraz możesz być spokojna :)
Aga, fajne są takie zakupy :) my też niedługo się za nie zabieramy, spakujesz torbe i zostanie tylko czekanie :) powiedz mi tą meliskę którą pijesz to jaka jest? podobno są jakieś owocowe? czy pijesz zwykłą? jak ona wogóle smakuje? może też bym zaczęła pić, tylko obawiam się że jak będzie bardzo ziołowo -miętowo smakować to nie wypije bleee
Olka, dobrze że już lepiej się czujesz, musi być rzeczywiście poprawa skoro odwołałaś wizyte :)
Dzwonił kumpel męża z pracy - ten nasz dostawca :)  jutro przyniesie pajacyki :) 3 paczki po 3 szt w rozmiarze 3-6 miesięcy :) i za wszystkie razem mamy zapłacić 60 zł :) to wychodzi po jakieś 6,50 za szt :) ale fajnie :) nowa partia ubranek :) dzisiaj posegregowałam ciuszki kolorami i doszłam do wniosku że te które kupiłam na allego używane upiore najpierw z naszymi rzeczami a później drugi raz w proszku dzieciowym z nowymi rzeczami, nie wiem w czym ten ktoś od kogo kupiłam je prał więc wole uprać dwa razy, będę spokojniejsza :) zaraz się kłade spać
Dobranoc kobietki :)


Zgłoś nadużycie #5172 1 lipca 2011, 21:54

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja sobie nie wyobrażam nie zaglądać na forum, za bardzo się z Wami zżyłam :) a najgorsze jest to że Wy juz będziecie po wszystkim i będziecie siedzieć z maluszkami a ja zostane tu ostatnia sierpniowa... i kto będzie mnie wspierać? mam nadzieję że znajdziecie chwilke żeby zajżeć :) wiadomo na początku może być ciężko ale jak maluszki będą spać to trzeba będzie odwiedzić chociaż nasz wątek :)
Konwalio, super że się wyjaśniło, teraz możesz być spokojna :)
Aga, fajne są takie zakupy :) my też niedługo się za nie zabieramy, spakujesz torbe i zostanie tylko czekanie :) powiedz mi tą meliskę którą pijesz to jaka jest? podobno są jakieś owocowe? czy pijesz zwykłą? jak ona wogóle smakuje? może też bym zaczęła pić, tylko obawiam się że jak będzie bardzo ziołowo -miętowo smakować to nie wypije bleee
Olka, dobrze że już lepiej się czujesz, musi być rzeczywiście poprawa skoro odwołałaś wizyte :)
Dzwonił kumpel męża z pracy - ten nasz dostawca :)  jutro przyniesie pajacyki :) 3 paczki po 3 szt w rozmiarze 3-6 miesięcy :) i za wszystkie razem mamy zapłacić 60 zł :) to wychodzi po jakieś 6,50 za szt :) ale fajnie :) nowa partia ubranek :) dzisiaj posegregowałam ciuszki kolorami i doszłam do wniosku że te które kupiłam na allego używane upiore najpierw z naszymi rzeczami a później drugi raz w proszku dzieciowym z nowymi rzeczami, nie wiem w czym ten ktoś od kogo kupiłam je prał więc wole uprać dwa razy, będę spokojniejsza :) zaraz się kłade spać
Dobranoc kobietki :)


Zgłoś nadużycie #5173 1 lipca 2011, 22:23

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Jejku ale dziś miałam dzień.  Wybyłam przed 10 z synem z domu. Wymyślił sobie, że chce mieć już dowód osobisty (jeździ skuterem i czasem go kontroluje policja i żądają dokumentu tożsamości a na jego legitymacji z gimnazjum ma zdjęcie jak miał 9 lat - zupelnie niepodobny :) ) i poprosił żebym z nim pojechała złożyć wniosek.  czekaliśmy prawie godzinę zanim to załatwiliśmy. Za 2 tyg. odbiór. Potem pojechaliśmy do szkoły złożyć dokumenty, bo wczoraj była informacja że przyjeli go do Technikum (tak moje dziecko zamieniło lieum na technikum- dzięki za informacje :) ) i oczywiście jesteśmy bardzo heppy, że od razu się dostał w pierwszym terminie naboru- mądre dziecko :) . Potem jeszcze były małe zakupy na obiad- wymyslił sobie kotleciki mielone i poszukiwania bajerankich okularów przeiwsłonecznych dla koleżanki- w niedzielę idzie do niej na urodziny. No nałaziliśmy się za nimi. Na Rossmana i zakup farby do włosów juz zabrakło mi sił. I tak zjechaliśmy do domu dopiero o 16, szybki obiad i przyjazł mechanik naprawiać internet. Potem przyjechał mąż i z nim na zakupy- jutro idę do przyjaciółki i kupowałam zaległe prezenty dla dzieci (nie byłam u nich na Dzień Dziecka, cały czerwie byczyła się z dziećmi nad morzem, jeśli wakacje z 2 dzieci bez męża można nazwać byczeniem?) . A nasi faceci coś tam jutro grzebią u nich na budowie. A na 17tą jutro jedziemy na urodzinki do synka mojego brata- zapowiada się znów ruchliwy dzień. A teraz leżę i odpoczywam, bo nózki bolą a brzuch się ciągnie- za dużo łaziłam dzisiaj ;) mała dopomina się odpoczynku...


Zgłoś nadużycie #5174 1 lipca 2011, 22:45

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272

paprotka25 napisał(a)

ja sobie nie wyobrażam nie zaglądać na forum, za bardzo się z Wami zżyłam :) a najgorsze jest to że Wy juz będziecie po wszystkim i będziecie siedzieć z maluszkami a ja zostane tu ostatnia sierpniowa... i kto będzie mnie wspierać? mam nadzieję że znajdziecie chwilke żeby zajżeć :) wiadomo na początku może być ciężko ale jak maluszki będą spać to trzeba będzie odwiedzić chociaż nasz wątek :)


Beatko, mi zostanie jeszcze czas, więc będziemy się razem dzielnie podnosiły na duchu. :) Nic się nie martw. :) Wiecie, co? Ja jestem z Wami dopiero od początku maja, a już jak nie wchodzę dwa-trzy dni, to zastanawiam się, co u Was. :) Swojsko jest na tym forum, tak klimatycznie i po prostu miło. :)
Ja już częśc rzeczy popakowałam, jutro po pracy ciąg dalszy i w poniedziałek remont czas zacząc.:/ Nie wiem jeszcze jaki kolorek wybrac Maluszkom do pokoju. Macie jakiś pomysł? :) Póki będą malutkie, będzie to także nasza sypialnia, a później zostanie dla Nich. Nie wiem też, czy lepiej kłaśc wykładzinę (kurz, roztocza?) czy tylko dywanik... Jak macie jakieś pomysły albo własne doświadczenia, to podzielcie się ze mną, bidulką. :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #5175 1 lipca 2011, 23:01

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

ja sobie nie wyobrażam nie zaglądać na forum, za bardzo się z Wami zżyłam :) a najgorsze jest to że Wy juz będziecie po wszystkim i będziecie siedzieć z maluszkami a ja zostane tu ostatnia sierpniowa... i kto będzie mnie wspierać? mam nadzieję że znajdziecie chwilke żeby zajżeć :) wiadomo na początku może być ciężko ale jak maluszki będą spać to trzeba będzie odwiedzić chociaż nasz wątek :)
Konwalio, super że się wyjaśniło, teraz możesz być spokojna :)
Aga, fajne są takie zakupy :) my też niedługo się za nie zabieramy, spakujesz torbe i zostanie tylko czekanie :) powiedz mi tą meliskę którą pijesz to jaka jest? podobno są jakieś owocowe? czy pijesz zwykłą? jak ona wogóle smakuje? może też bym zaczęła pić, tylko obawiam się że jak będzie bardzo ziołowo -miętowo smakować to nie wypije bleee
Olka, dobrze że już lepiej się czujesz, musi być rzeczywiście poprawa skoro odwołałaś wizyte :)
Dzwonił kumpel męża z pracy - ten nasz dostawca :)  jutro przyniesie pajacyki :) 3 paczki po 3 szt w rozmiarze 3-6 miesięcy :) i za wszystkie razem mamy zapłacić 60 zł :) to wychodzi po jakieś 6,50 za szt :) ale fajnie :) nowa partia ubranek :) dzisiaj posegregowałam ciuszki kolorami i doszłam do wniosku że te które kupiłam na allego używane upiore najpierw z naszymi rzeczami a później drugi raz w proszku dzieciowym z nowymi rzeczami, nie wiem w czym ten ktoś od kogo kupiłam je prał więc wole uprać dwa razy, będę spokojniejsza :) zaraz się kłade spać
Dobranoc kobietki :)


Paprotka - ja z Tobą zostane, bo teoretycznie to ja nawet początkowo-wrześniowa :)
A tych pajacyków to trzeba było brać więcej i nam posprzedawać :)





Zgłoś nadużycie #5176 1 lipca 2011, 23:03

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

konwalia napisał(a)

Beatko, mi zostanie jeszcze czas, więc będziemy się razem dzielnie podnosiły na duchu. :) Nic się nie martw. :) Wiecie, co? Ja jestem z Wami dopiero od początku maja, a już jak nie wchodzę dwa-trzy dni, to zastanawiam się, co u Was. :) Swojsko jest na tym forum, tak klimatycznie i po prostu miło. :)
Ja już częśc rzeczy popakowałam, jutro po pracy ciąg dalszy i w poniedziałek remont czas zacząc.:/ Nie wiem jeszcze jaki kolorek wybrac Maluszkom do pokoju. Macie jakiś pomysł? :) Póki będą malutkie, będzie to także nasza sypialnia, a później zostanie dla Nich. Nie wiem też, czy lepiej kłaśc wykładzinę (kurz, roztocza?) czy tylko dywanik... Jak macie jakieś pomysły albo własne doświadczenia, to podzielcie się ze mną, bidulką. :)


Co do koloru to ja jakoś polecam żółty. Jest neutralny, radosny, taki słoneczny. Mam sama w dużym pokoju i jak jest za oknem deszcz to jest przyjemnie w mieszkaniu, a ja świeci słońce to jeszcze się robi taki intensywniejszy :)





Zgłoś nadużycie #5177 1 lipca 2011, 23:58

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Co do koloru to ja jakoś polecam żółty. Jest neutralny, radosny, taki słoneczny. Mam sama w dużym pokoju i jak jest za oknem deszcz to jest przyjemnie w mieszkaniu, a ja świeci słońce to jeszcze się robi taki intensywniejszy :)


Żółty jest niezły, ale ciepły odcień. Ja lubię łączenia 2 kolorów- do zółtego pasuje np. zieleń, a ona ponoć działa uspokajająco. Nie szczególnie polecam niebieskie sciany- są zimne. Dywany to jak napisano roztocza itd. Ja wolę małe dywaniki- łatwo czyscić a nawet prać


Zgłoś nadużycie #5178 2 lipca 2011, 7:11

Konto usunięte
Hey dziewczyny  ale wczoraj wieczorem miałam rewolucję jeju, tak mnie brzuch bolał mocno że myślałam że umrę a na dodatek takich wymiotów dostałam że myślałam że flaki wypluję :( nie mam zielonego pojęcia od czego tak wymiotowałam u teścia zjadłam dwa kawałki ciasta jabłecznika i to chyba on mi zaszkodził bo wymiotowałam jabłka ... a taki dobry był.... :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5179 2 lipca 2011, 7:23

Konto usunięte

konwalia napisał(a)

Hej mamuśki. :) Jaki spokój dziś. Bardziej swojsko. :) Dobrze, że ten konkurs to już się skończył.
Ja byłam u lekarza i jestem o wiele spokojniejsza. :) Pani doktor najpierw mnie skarciła za to, że się zamartwiam i stresuję moich Przystojniaków, a później wszystko na spokojnie wytłumaczyła. Powiedziała,  że i co z tego, że kosmówka jest jedna, że jak profesor nie znalazł drugiej to trudno, tym bardziej, że u mnie i tak pozostanie znak zapytania, bo na poczatku były 3 razy stwierdzone dwie, a teraz to ciężko znaleźc, bo już ciąża jest wysoka. Powiedziała, że Maluszki rozwijają się w miarę równo, tzn. mieszczą się w normie różnicy,a w związku z tą jedną kosmówką będę miała po prostu częstsze usg, żeby w razie czego (odpukac) wychwycic, że coś się dzieje. Ale o tym nie chcę myślec, bo na pewno wszystko będzie dobrze. :) Wyniki krwi też już lepsze, co prawda nadal mam anemię, ale poiradę sobie i z tym. :)
Olu, wszystkiego najlepszego, Kochana.) A kobiety w wieku zaczynjającym się od magicznej cyfry 3 są podobno bardzo sexy, więc nic się nie martw. :)
Margolcia, ty uparciuchu, w miejscu nie potrafisz wysiedziec, co? U mnie rzadko kiedy są dwa dania, ale z tym mięsem codziennie, to mój Przemek przyjąłby Cię z otwartymi ramionami. :)
Paprotka i Ola, super, że już Wam lepiej, bo tak mi Was żal było. Jedna biedaczka czosnkiem musiała się faszerowac, a druga smektą. Ale najważniejsze, że już przechodzi. :)
Jestem ciekawa jak tam Kasia, bo na pewno ma już Malutką przy sobie. :) Ale jej zazdroszczę. :)
Ja pojadłam malinki, bo nie mam jeszcze ochoty na obiad i zaraz idę się położyc pod kocyk. Wstałam dziś przed szostą, bo chciałam byc wcześnie u lekarza, a teraz ledwo żyję, a ta smętna pogoda też mi nie pomaga. A wieczorkiem muszę popakowac rzeczy do kartonów, bo remont zbliża się wielkimi krokami, więc trzeba się przygotowac...:/
Ahh, nawet nie wiecie jak mi lepiej dziewczynki. :)


wiedziałam że wszystko będzie w porządku :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5180 2 lipca 2011, 8:51

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ale już lepiej Margolcia? Słuchajcie, może ten jakiś wirus my tu przez forum przenosimy? ... ;)





Zgłoś nadużycie #5181 2 lipca 2011, 9:16

Konto usunięte
Dzień dobry :)
Margolcia, szkoda ciasta... ale faktycznie jakaś zaraza panuje.. oby przeszło ;)
Paprotka ja kupuje zwykłą melisę, nie jest miętowo-podobna. pyszna nie jest ale można się przyzwyczaić :)
ale planuje sobie kupić z gruszką - ta to już jest pyszna :)
u mnie dzisiaj pada i tak jakoś przybicie jest. i chłodno... móże to i lepiej, zakupy w upał to kiepski pomysł dla mnie na teraz :)
heh szał zakupów... większą przyjemność mi sprawiają niż sobie bym coś miała kupić :)
miłego dnia dziewczyny!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5182 2 lipca 2011, 9:44

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dzień dobry :) konkurs się skończył to i spokojniej się zrobiło w końcu.Aga nie szalej na zakupach bo torbę będziesz musiała wcześniej spakować ;) ja naszczęście zmieszczę się w jedną i to taką dosyć zgrabną-nie że jakaś ogromna.No i w końcu mnie dopadły bolączki-obudziłam się w nocy i brzuch mnie bolał tak w dole jak np się przewracałam na drugi bok itp i dalej mnie boli ,ale tylko jak się ruszam ,bo jak siedzę czy stoję nieruchomo to nie.No i tak mnie ciągnie :( :( :( nic nie robię dzisiaj,wczoraj targałam taką cięzką torbę zakupów taki kawał że może to od tego.
Byłam u babci mojego M na imieninach -katorga jednym słowem,"no jedz,no jedz!!" i tak wkółko -i jak tu się nie wkurzać. :|
Ja tam mam nadzieję że jednak troszkę czasu znajdziemy żeby na forum chociaż czasem coś napisać ,przecież bez nas to ta stronka padnie :D
A w ogóle to śniło mi się że już urodziłam i że miałam taki ogromniasty brzuch obtłuszczony i zwisający-taki flak.Okropieństwo,nie chcę takich koszmarów!!
Jestem ciekawa co u Kasi :) :)

Zgłoś nadużycie #5183 2 lipca 2011, 9:49

Konto usunięte
Przyjdzie czas to się Kasia odezwie :)
a co do torby, w poniedziałek ma być gotowa i już ;)  
zakupy wczorajsze mnie tak zmęczyły... ale tak uspokoiły :D bo przynajmniej człowiek wie że szykuje się na dziecko :D i przynajmniej nie będę w czarnej d.... jak zacznę rodzić :P a tego się bałam :D
w carrefour są super body za 6,99 - śliczne, zapinane na całej długości - kopertowe, czyli moje ulubione :D z tym że mają długi rękawek :) a ja kupiłam większy rozmiar, na póżniej. bardzo fajne są, materiał bardzo przyjemny :)
jak będziecie to zajrzyjcie sobie :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5184 2 lipca 2011, 10:02

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
u mnie był jeden carrfour czy jak to sie tam pisze ;) i go zamknęli niedawno.Wchodze ,chce zrobić zakupy a tam gdzie były kasy to ściany takie białe postawili,w szoku byłam :D Ja się tak zabieram za te ostateczne zakupy i jakoś się nie mogę za to zabrać ,brak natchnienia jakiś mnie dopadł :| :| Dzisiaj robie kolejne dwa pranka ,miałam czekać na ładną pogodę ale zanim pogoda się zmieni to moje dziecko już 3 lata będzie miało także nie ma na co czekać :D :D :D

Zgłoś nadużycie #5185 2 lipca 2011, 10:02

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Wczoraj byłam na USG -Grzesiu ma już 2 kg!!!Przez dwa tygodnie przybrał 400 gr,a przede mną jeszcze całe dwa miesiące!Zastanawiam sie , jaki będzie wielki -syn obstawia 3830-granica błędu 100 gr.Mam zostawić arhiwum i zobaczymy ;) Ale mam kłopot -ginekolog źle wypisała zwolnienie -zamiast 21, wpisała 28 dni i mi cofnęli do poprawy.Kłopot w tym,że tylko ona moze to zmienic, a jest na urlopie;( Bedzie za tydzień, a prędzej wypłaty nie dostanę, az nie odeslę.Kadrowa obiecała,ze jak tylko dostanie poprawione od razu zrobi korekte i wyśle pieniądze.Zobaczymy.
Pogoda u nas kiepska -pada i zimno, trzeba wyciągac kurtki;/Nie lubię takich nagłych zmian pogody;/Trzymajcie się ciepło
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #5186 2 lipca 2011, 10:16

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Romka to rzeczywiście duzy chłopaczek będzie -ale to dobrze ,będzie bronił mamusi jak zajdzie potrzeba :D ciekawe ile moja mała przybrała,za tydzień w poniedziałek wizyta -nie moge się doczekać.A z tymi zwolnieniami to tak jest ,ja zawsze jak odchodzę od recepcji czy jakkolwiek to się zwie-tam mi pani zwolnienia wypisuje to sobie sprawdzam czy wszystko dobrze wpisała,bo raz mi się zdarzyło kiedyś że też źle dni wpisali i musiałam jeździć i kombinowac i od tego czasu jakoś wyczulona jestem.Mała tak mi skacze w brzuchu że zaraz chyba wyjdzie przez pępek :D U mnie też pogoda okropna,wieje,zimno ehh

Zgłoś nadużycie #5187 2 lipca 2011, 10:16

Konto usunięte
ale masakra z tym zwolnieniem. i nic innego tylko cierpliwie czekać :/
Fajnie że Twoje 'Maleństwo" rośnie jak na drożdżach :D
ciekawe ile mój kawaler będzie ważył na następnej wizycie :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5188 2 lipca 2011, 10:21

Konto usunięte
heh moja w rejestracji zawsze przy mnie wypisuje i jak policzy to mi tez mówi żebym policzyła dni :P także na szczęście pomyłki nie było ani razu :)
no pogoda dziś do kitu :/ u mnie pada i pada... psa na dwór wypuściłam, wróciła bo przecież pada... i tak zalatuje. ostatnio znów mi zapachy zaczęły przeszkadzac bardziej :/ tak że normanie na pawia mnie bierze.
a ja dzisiaj po zakupach za pranka się biorę :D bo jeszcze nic nie prałam :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5189 2 lipca 2011, 10:23

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
U mnie też szaro i cały czas coś tam pada :( A ja dziś koło 12 na rynek musze podjechać, więc zmoknę, a tego nie cierpię. Potem jeszcze przygotować coś do zjedzenia, potem kąpiel i odpoczywam do przyjścia gości. Mąż ma podłogi zrobić i już. A na łatwiznę poszłam jeśli chodzi o jedzenie, a właściwie przekąski - kupiłam gotowe słone babeczki i wypełnię je różnymi rzeczami - pastą jajeczną, pieczarkami, twarożkami, sałatką jarzynową. (dodatki też kupiłam , tylko pastę pieczarkową muszę zrobić). Do tego troszkę szyneczki, żółtego serka, grzybek, pomidorek, ogórek i koniec!





Zgłoś nadużycie #5190 2 lipca 2011, 10:28

Konto usunięte
Agf i słusznie zrobiłaś :) ile można w kuchni stać :D jak można sobie pomóc... :D
też na rynek dziś jade, ale bez parasolki nie ma mowy ;) musze kapcie kupić i koszule jedną nocną do szpitala :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*