Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #5111 30 czerwca 2011, 20:09

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Czesc dziewczyny :)
Kurde, niedosc ze przeziebienie mnie dorwalo to w ogole nie mam apetytu.... jutro do lekarza na 14, pewnie da paracetamol i to by bylo na tyle.Powiem, ze jestem oslabiona, moze sie jakos szczegolnie zainteresuje ;)
agf dobrze, ze sie wyjasnila Twoja sytuacja z lekarzem, ze juz sie nie denerwujesz i wiesz co i jak :) ja tez musze kupic cos swojemu, bo 12lipca ma urodziny, tylko jak zwykle mam problem z doborem prezentu, nie wiem co :( to sie widze dzisiaj troche nachodzilas, dzidzia sie dotlenila, teraz sie mozna lenic ;)
paprotka dobrze, ze juz Ci lepiej, oby rewolucje nie powrocily ;-) ja na szczescie nie mialam okazji probowania smekty, ale slyszalam od paru osob ze jest wstretna :P troche mnie uspokoilas ta temperatura, mam nadzieje ze w nocy juz bedzie normalna.Ale tez sama po sobie czuje ze jestem oslabiona.
Aga dobrze ze Furaginum pomaga, ja mam w domu w zapasie 3opakowania :) niedosc ze niedrogi lek to w moim przypadku zawsze byl skuteczny ;)
a Kasia wczesniej pisala, ze po cesarce pewnie z 4dni bedzie lezala w szpitalu.Pewnie teraz zalatana, opiekuje sie maluszkiem, jak juz znajdzie czas to napisze, jak bezie w domu.Mysle ze w weekend sie odezwie :)
u mnie pogoda sie pogorszyla, deszcz dzisiaj tak mocno lal i wialo, jakby mialo okna powyrywac.Wietrze teraz mieszkanie, zeby lepiej sie oddychalo i zeby nie smierdzialo w domu, bo wypilam dzisiaj mleko z czosnkiem i wszedzie sie moj zapach z buzi roznosi :D ogolnie to nie lubie takich mieszanek, ale wypilam zeby jak najszybciej sie wyleczyc, bo chcialabym w weekend pojechac z chlopakiem na jakies zakupy, a nie on sam a ja w domu.W tygodniu malo czasu spedzamy to chociaz w weekend milo by bylo razem posiedziec.Ale jak sie nie polepszy to bedzie trzeba samemu posiedziec.Wypilam juz 2herbatki z cytryna malinowe, przykrylam sie kocykiem i sie bycze ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5112 30 czerwca 2011, 20:15

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
olka pewnie jutro ci się polepszy,szkoda że lód nie pomógł...teraz sie boje zeby mnie coś nie dorwało jak Ciebie i paprotke,ja spałam teraz z 3 godz,musiałam odespać że wstałam o 7 godz...jakoś mnie rozłożyło i zasnełam :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #5113 30 czerwca 2011, 20:32

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Ojej Olka Ty to się masz kochana, może rzeczywiście jak sie juz tak nafaszerowałaś domowymi sposobami to juz będzie Ci przechodzic...życze Ci tego z całego serca :) Paula ten Twój synus to juz w brzuchu dba o linie czy co? Może będzie akurta z tych drobnych a może teraz tak sie wezmnie w garśc i zacznie szybciej przybierac...trzeba byc dobrej myśli :) Beatko cieszę się,że już Ci przeszło, u Ciebie to też trochę stres...spokojnie, zaraz będziesz panią mgr :) A ja cały dzień miałam taki jakiś zamulony, do tego strasznie się wkurzyłam, bo dostałam duzo niższą pensję niż w ubiegłym miesiącu, nie wiem  już jak mi to liczą, niby zalezy to od liczby dni pracujących w miesiącu, ale jak pracowałam to miałam stałą pensję!kurde, zrobiłam kilka przelewów i juz pustka na koncie!a jeszcze tyle trzeba kupic! W dodatku moja matka jest z tych wiecznie narzekających i nawet pożalic jej się nie można, bo ona zaraz jak to oni mają cięzko! i tak strasznie wyróżnia wnuki! najważniejszy jest najstraszy! wkurza to strasznie! z tego wkurzenia aż podłogi pomyłam! a teraz musze odpocząc!!!
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #5114 30 czerwca 2011, 21:19

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Olka, pomarudz porządnie lekarzowi, niech Ci coś przepisze poza paracetamolem bo w końcu to możesz brać na własną rękę i lekarz do tego nie jest potrzebny
Gosiu, nie szalej z tymi podłogami, wiem że czasami ktoś nas wkurza ale lepiej weź kilka głebokich oddechów zamiast sprzątania
Zaraz wypije druga smekte, jak na nią patrze to mi się odechciewa ale jakoś przemęcze, przepije naparem z boróweczki i będzie ok :) w porównaniu do wczoraj czuje się super :)
Młody szaleje, oj coraz mocniej, i jak jeszcze niedawno mówiłam że bezboleśnie to chyba skończył się ten piękny okres, od 2 dni jak zaczyna się prężyć to aż momentami boli, ale niech sie wierci, jestem spokojniejsza
Mąż był na zakupach, przywiózł mi sucharki :) i kupił piersi z kurczaka, stwierdził że powinnam pojeść mięska a że pierś jest delikatna to mogę i robiliśmy na dwóch patelniach, ja dla siebie pokrojoną w kostkę z cebulką i startą marcheweczka i mężuś po swojemu w kawałku z musztardą, ziołami i cebulą, najadłam się jak głupia a zjadłam odrobinke, jeszcze na jutro będzie i to nawet na dwie porcje. Robiliśmy wyścigi kto pierwszy skończy pichcić :) mamy remis :) fajnie tak posiedzieć razem w kuchni :)
 


Zgłoś nadużycie #5115 30 czerwca 2011, 21:20

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Gosia - to strasznie dziwne z tymi pensjami (pomijam to, że jak pracowałam też miałam stałą), bo ja właśnie teraz dostałam większą niż np. dwa miesiące temu czy miesiąc temu. Nie wiem już jak to jest, w końcu i twój i mój czerwiec tyle samo dni miał, nie? ... :/





Zgłoś nadużycie #5116 30 czerwca 2011, 21:37

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

snoopy90 napisał(a)

olka pewnie jutro ci się polepszy,szkoda że lód nie pomógł...teraz sie boje zeby mnie coś nie dorwało jak Ciebie i paprotke,ja spałam teraz z 3 godz,musiałam odespać że wstałam o 7 godz...jakoś mnie rozłożyło i zasnełam :D

odnosnie lodów przy bólu gardła, to słyszałam kiedyś że działają one jak znieczulenie ( jak nas coś boli to przykładamy zimny okład) i tak samo jest z jedzeniem loda przy bólu gardła, z tym że niestety daje to krótkotrwały efekt, i lepiej wyssać tabletke bo na dłuższy czas pomaga


Zgłoś nadużycie #5117 30 czerwca 2011, 21:38

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Widzę,że jakieś wirusy się podoczepiały;/ Trzymajcie się ciepło dziewczyny! Pamiętajcie o oszczędzaniu -wiem , jak to jest, człowiek ma wrażenie,że góry może przenosić, ale jednak musimy na siebie uważać!!Dobrej nocy ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #5118 30 czerwca 2011, 21:48

Konto usunięte
taka pora na wirusy :/ jeden dzień upał, drugi zimno i wietrznie... kryminał!
dokładnie a jak kilogramy w dzidzie nie idą to idą w wage :P moje wszystkie prawie sa w wadze :P  pewnie dlatego przestała działać :D
ja dzisiaj kurcze chyba jakąś wystrzałową meliskę sobie trzasne na relaksujący wieczór, stres mnie nie opuszcza :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5119 30 czerwca 2011, 21:55

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
hihi, za miesiąc to ja już chyba melisę dożylnio będę prosić :) Ale jeszcze trochę spokoju jest :)





Zgłoś nadużycie #5120 30 czerwca 2011, 22:04

Konto usunięte
a później odwyk :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5121 1 lipca 2011, 0:11

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
snoopy90 na peewno sie polepszy, ja to mam takie szczescie, ze czesto jak juz sie umowie do lekarza to wtedy mi sie polepsza :P przed sama wizyta, a pozniej lekarz patrzy jak na glupka, ze przychodzi a ani nie ma goraczki,ani nie zakatarzona :P jutro wizyta na 14, musi sie polepszyc! dzisiaj chyba z 4cytryny zuzylam, takze sie niezle wkurze jak jutro bedzie to samo :[
gosias dziekuje i nie dziekuje zeby nie zapeszyc :) powinno byc lepiej, teraz jeszcze przed snem wypije sobie herbatke malinowa i przeplucze gardelko septosanem :) juz mi sie cytryny skonczyly to do herbaty troche kwasku cytrynowego dodalam, zeby chociaz posmak byl :) dziwnie z ta Twoja wyplata.... czlowiek liczy na normalna pensje a tu takie zaskoczenie, jeszcze teraz, kiedy sa najwieksze wydatki :/ ale chyba bedziesz szla do pracy jakos to wyjasnic, co ?? moze ksiegowa sie pomylila ;) a moi rodzice sa identyczni.... najbardziej przykro mi jest z tego powodu, ze moja siostra urodzila w czerwcu, ja rodze w sierpniu, sa to ich pierwsze wnuki a oni nawet nie mysla o przyjezdzie do nas... Co sie u znajomych jakies dziecko urodzi to rodzice zawsze przylatuja, zeby pomoc, zobaczyc wnuka/wnuczke, chociaz na 4dni.A oni wiecznie nie maja kasy.A to kasy nie ma, to urlopu, to maja pozyczke.Fakt, dali nam na wozki, na pewno byl to dla nich nie lada wydatek bo musieli dac podwojnie, ale bez przesady.Zeby nie przyjechac wlasnych wnukow zobaczyc?! dla mnie to jest nie do pomyslenia.Ja bedac babcia pewnie kombinowalabym na rozne sposoby zeby przyleciec i zobaczyc, chociazby na pare dni.A nie, oni licza na to ze zobacza dzieciaki na skypie, tylko co to w ogole za argument? po urodzeniu nie ebdzie czasu na jakies skajpy... Mojego chlopaka mama przylatuje we wrzesniu zobaczyc maluszka.I nie jest to az taki wielki wydatek, bo akurat we wrzesniu sa takie okazje z biletami ze mozna kupic nawet za ok.70zl w dwie strony.No trudno, ich sprawa.Pozniej znajac zycie beda tego zalowali...A Ty kochana nie szalej z tymi podlogami, odprez sie, zrelaksuj, olej sprawe ;) po co sie denerwowac i Helenke z takiego powodu? :)
paprotka akurat moj lekarz jest z Indii i chocbym nie wiem jak mu marudzila, to on i tak zakonczy temat faktem, ze w ciazy nie powinno sie brac lekarstw i zostalo mi 5tygodni, przezyje :P ale juz gadalam z chlopakiem, wejdzie razem ze mna do gabinetu, bo raz juz ze mna wszedl i ciapaty mial troche inne podejscie do mnie :D powiem mu, ze musze sie wyleczyc jak najszybciej, powiem o niskiej temperaturze w nocy, ponarzekam troche, a jak to nie pomoze to bedziemy musieli obydwoje na niego naskoczyc ;)   no widze ze sie doczekalas swoich ukochanych sucharkow :) ja tez lubie nieraz sobie pogryzc ;) na brak ruchow tez nie moge narzekac :) z 2dni temu jak juz lezalam na lozku do spania maluszek tak zaczal szalec, jakby chcial sie przez skore przebic.W pewnym momencie az sie przestraszylam, czy na pewno nic mu sie nie dzieje, ze tak energicznie sie rusza, ale rano znowu dalam o sobie znac to wiedzialam ze jest dobrze ;) smekta moze niedobra, ale widac ze pomaga.Ja tez nie przepadam za koktajlem mleczno-czosnkowym, ale czego sie nie robi zeby sie wyleczyc ;) ja tez lubie siedziec z chlopakiem w kuchni razem, czesto jak cos robi to tez przychodze, a tu ogarnac blaty, a tu zrobic kanapki do pracy :)
agf ja niby sie ciesze, ze 32dni zostaly, ale pewnie w polowie lipca bede taka osrana chodzila, ze az strach sie bac :D zawsze jak mam mysli o porodzie, to przypominam sobie chwile jak juz kobieta po urodzeniu trzyma dziecko na piersi :) i ze nie jest tak strasznie :) albo teraz bede sobie przypominala wypowiedz Wampirelli :D
Aga powiedz Ty mi czym Ty sie tak stresujesz ze meliska Ci potrzebna? :) ja to Cie zawsze odbieram jako takiego luzaka a Ty co z meliska wyskakujesz ?? :P  
Dobranoc dziewczyny, ide jeszcze zaparzyc to do plukania gardla, poplucze sobie i poloze sie z nadzieja na lepsze samopoczucie jutro ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5122 1 lipca 2011, 0:12

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
kurde, tak dlugo pisalam tego posta ze herbatka mi wystygla :( :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5123 1 lipca 2011, 6:46

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
No proszę od razu widac, że konkurs się skończył :) wchodzę a tu tylko kilka postów :) U mnie kolejna duszna noc, ale od rana pochmurno i chyba wkońcu się trochę ochłodziło, jakoś tak mam od rana powera! ale jeszcze poleżę może do 8! Wogóle to sniło mi się że byłam już po terminie i dziecko wogóle nie pchało się na świat i strasznie się męczyłam...Znów w nocy z godzinę nie spałam, kurcze jak śpię to śpię ale jak już wstanę na siku to potem zasnąc nie mogę!
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #5124 1 lipca 2011, 8:13

Konto usunięte
Dzień dobry :) ja wstałam o 7:30 ,dzisiejszej nocy też prawie wcale nie spałam (nie przez muchy ani przez krowy :D ), bo Kropelki tak mi brzuch wypychały że bardzo brzuch mnie bolał nawet no-spa nie pomogła :( u mnie pochmurno ale duszno jest ,normalnie nie ma czym oddychać :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #5125 1 lipca 2011, 9:14

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
hej,
ja miałam wczoraj jakąś masakrę z zaśnięciem jak nigdy. Wypiałm co prawda koło 20 drugą kawkę, aleczęsto pije, tą robił mi mążi nie wiem czy nie zrobił mocniejszej... On padł po pracy koło 20 właśnie, a ja poszłam spać o 24.00. I leżę, wiercę się, z boku na bok...I nic! Na dodatek mały zaczął jakoś tak nerwowo i energicznie się ruszać, ze nie mogłam zasnąć. W końcu zrobiłam się głodna, nie chciałam jeść w nocy, ale stwierdziłam, że od obiadu trochę minęło (jadłam o 19), więc wstałam i o 1.00 w nocy robiłam sobie kanapki z serem... I chyba własnie z głodu nie mogłam zasnąć, b potem mały sie uspokoił, a ja lada moment zasnełam. Miałayście tak ? Czy tylko ja głodomór?





Zgłoś nadużycie #5126 1 lipca 2011, 10:45

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
dzień dobry :) u mnie chłodno i deszczowo, ale nawet się ciesze bo jest czym oddychać :) spałam do 8.40 obudziła mnie śmieciarka :) a że kawałek od mojej klatki jest pakamera na śmieci to dokładnie było słychać jak panowie zabierają śmieci, poleżałam prawie do 10, teraz jem śniadanko i pije herbatke, zgodnie z zaleceniami męża wypije jeszcze jedną smekte tylko poczekam aż dobrze przestygnie i wypije duszkiem, szybciej będzie z głowy ;)  przepije  boróweczkami i będzie dobrze, dzisiaj się już czuje normalnie :) a tak się bałam tej nocy czy znowu mnie ból brzucha nie obudzi, na szczęście wstałam tylko 2 razy na siku :) zaraz ide się wykąpać i umyć włosy bo wieczorem miałam lenia i zrobiłam dzień trola :) obiadu dzisiaj nie gotuje bo mam zupe z wczoraj :) ale fajnie że zapanował tu spokój, bo już momentami nie nadąrzałam z czytaniem wszystkich postów :)
Gosiu, mam nadzieje że wyjaśni się sprawa Twojej wypłaty, może coś źle policzyli?
Olka, przykro mi że Twoi rodzice nie przyjadą do Was jak urodzisz, pewnie później będą żałować że nie zobaczyli wnusia na żywo tylko na zdjęciach, no ale na siłe ich nie ściągniesz, pewnie zaczekają aż przyjedziecie na święta ( jeżeli oczywiście jedziecie) i wtedy będą nadrabiać zaległości z wnukami
Miałam prać pościel ale w taką pogode długo by schła, zaczekam aż się wypogodzi :)


Zgłoś nadużycie #5127 1 lipca 2011, 11:07

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Gosias ja mam tak samo, ze nieraz spie jak zabita, a nieraz wstane siku i pozniej zaluje ze wstalam bo sie krece, wierce i usnac nie moge :P ale dzisiaj wyjatkowo mi sie dobrze spalo, nie budzilam sie w ogole i ze zdrowiem jest lepiej :) dopiero mierzylam temperature i mam 36,7 takze oslabienie mija :D :D :D zaparzylam sobie jeszcze siemie lniane na kaszel ;)
Margolcia spokojnie, jeszcze z 4-5tygodni i maluszki beda mialy mniej miejsce na harce :D ja wczesniej tak czulam ruchy a teraz czuje ale nie tak czesto :) chociaz moc sie nie zmienila z kopami :D
Agf moze maly nie mogl usnac bo za glosno Ci w zoladku burczalo? :D wiesz, moze sie ulozyl ze zoladek mial niedaleko siebie i dlatego byl taki niespokojny... :) dobrze, ze zjadlas.Ja nieraz nie chcialam jesc, bo za pozna godzina a i tak za godzine wstawalam cos zjesc.I niedosc ze jadlam pozniej to jeszcze glod mnie wybudzal ze snu :/
paprotka widzisz, smekta niedobra ale pomaga :) mi tez juz dzisiaj duzo lepiej, niskiej temperatury nie ma, bynajmniej teraz ;) w nocy spalam jak zabita, wstalam tak jak TY 2razy siku i od razu usypialam po wizycie w toalecie :) u mnie slonko swieci, dzisiaj gdzies wyjde sie przewietrzyc i zeby tak nie siedziec w domu.Teraz pije herbatke z cytrynka na wzmocnienie :) a rodzice wzieli pozyczke specjalnie zeby mi i siostrze wyslac pieniadze na wozki.... z jednej strony nie dziwie sie ze nie maja kasy bo moja mama ma taka prace niepewna, ale z drugiej strony, wiadomo przykro troche.Do kazdego rodzice przylatuja jak sie dziecko urodzi a my bedziemy zdane na siebie.A z grudniem to zobaczymy po ile beda bilety staly i jak bedzie z maluszkiem ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #5128 1 lipca 2011, 11:32

Konto usunięte
Olka to ja taki luzak bo melisy nadużywam :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #5129 1 lipca 2011, 11:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Aga mnie rozwala :)
Olka  i paprotka - widzę, że wszystko u was ze zdrówkiem wraca do normy i dobrze! Najwyższa pora :)
U mnie dziś szaro, smutno, chmury za oknem. Ja mam jakiś melancholijny nastrój, trochę mi smutno się robi, bo dziś taki dzień dla mnie ważny- urodziny okrągłe... I taki czas jakiś reflekcji. Że stara już jestem ;(





Zgłoś nadużycie #5130 1 lipca 2011, 11:46

Konto usunięte
witam wszystkie mamusie. ja mam termin na 12 sierpień :) i czekamy na naszą śliczną córeczkę :)
Nasza  Kochana Agatka Rozalia.