Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #4851 27 czerwca 2011, 17:49

Konto usunięte
co do brzuszków, dziewczyny, wszystkie wyglądacie ślicznie i cudownie z brzucholkami :D naprawdę! patrząc na zdjęcia można szczerze powiedzież że ciąża jest piękna :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4852 27 czerwca 2011, 18:18

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

desdemona napisał(a)

Uff jestem, jestem :) !
Prawie bym wyladowala pierwsza na liscie bo znowu w niedziele trafilam na ostry dyzur ze skurczami - 4 godziny takiego bolu ze bylam juz pewna przedwczesnego porodu - do tego maly tak straszliwie sie wypinal, myslalam ze przez skore brzucha wylezie....
Na szczescie sytuacja ponownie opanowana, ze lezonko to wiadomo, mialam nadzieje ze sie maluch przekopyrtnal nogami do gory ale sie nie udalo - nadal polozenie miednicowe....
W czwartek mam ostatnie usg prenatalne na klinice a potem sie zobaczy.
Teoretycznie termin mam na 13. 08 ale u mnie ze wzgl na nadcisnienie bedzie cc wczesniej - mamy sie umawiac z lekarka w nastepny wtorek na termin, tym bardziej ze tez zaczelam puchnac co razem z wysokim cisnieniem grozi mi powtorka z rozrywki (znaczy z pierwszej ciazy) czyli gestoza - rzucawka.


No Ty to masz z tym swoim smykiem. Leż, odpoczywaj, nogi do góry to może mniej będą puchły i potrzymaj go tam w brzuchu jeszcze chociaż z kilka tygodni - widomo ile się tylko da, zawsze to lepiej . A sterydów Ci tam nie chcą już dawać na przyspieszenie rozwoju płucek malca?


Zgłoś nadużycie #4853 27 czerwca 2011, 19:19

Konto usunięte
Swoją drogą moja gin zaleciła mi żebym zrobiłą sobie posiew na streptococcus agalactiae - bakteria która może wywołać dużo niefajnych rzeczy u noworodka  http://pl.wikipedia.org/wiki/Streptococcus_agalactiae
na chwilę obecną robi się te badania prywatnie ale za jakiś czas ma być obowiązkowe i refundowane.
dobrze zrobić te badanie przed porodem bo wtedy jeszcze można bez problemu wyleczyć :) a i dla dzidzi problemów nie będzie.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4854 27 czerwca 2011, 19:51

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Hej mamuśki. Ale się rozpisałyście przez ten weekend! :) Ja spędziłam go niestety w pracy, ale za to popołudnia miałam aktywne, bo praktycznie cały czas byliśmy albo w lesie na spacerku albo na działce. Maluchy ruszają się już pełną parą. :) Dziś miałam krzywą (oczywiście 75g, więc się nasiedziałam), morfologię i inne badania krwi. A w środę tyo usg u profesora, więc trzymajcie kciuki. Pojawiły się u mnie nowe objawy-prócz siary i kreski, mam też zgagę i opuchniętą prawą stopę (lewą nie :) ).I męczę się już szybciej, bo brzuch mam stosunkowo duży, jak porównuje z innymi mamami z mojego terminu.
Kasieńko, cudownie, że już jutro będziesz miała swoją kruszynkę przy sobie. :) Nic się nie martw, na pewno ze wszystkim sobie poradzisz i będziesz wspaniałą mamą. Trzymam jutro kciuki.Bliźniaki też. :)
Margolciu i Beatko, prześliczne macie brzuszki. :) W ogóle same sexy mamy na tym forum. :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #4855 27 czerwca 2011, 19:51

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
[QUOTE=Aga.W;32192]hej :D ale dziewczyny się dzisiaj napisałyście, pod wieczór dokładnie wszystko poczytam teraz tylko pobierznie :D
ja od rana mam zakręcony strasznie dzień. dopadło mnie przeziębienie pęcherza :/ nie dość że młody mi ten nieszczęsny pęcherz boksuje to jeszcze to....ale miałam dziś wizytę więc ok, dostałam receptę na Furagin - można brać :)
zepsuje Wam trochę obstawiane terminy :P bo z 7 sierpnia z moim młodzieńcem przeskoczyliśmy na 27 lipca...ale i tak zobaczymy jak będzie bo ostatecznie to nigdy nie wiadomo... :)
waży 2700 - początek 34 tygodnia. wszystko jest ok, zestaw badań do zrobienia. nastęna wizyta za 2 tygodnie, później po tygodniu... a później to już chyba szpital :P z jednej strony dobrze bo już mi ciężko... a z drugiej - kurcze jeszcze tyle do zrobienia :P a ten tydzień to różnica :)
moja szwagierka urodziła swoją małą to niecałe 2800 ważyła, a ja kurcze miesiąć mam i już 2700 :P już nikt mi się nie dziwi że ciągle marudzę że mi ciężko :P

Witam! uuu.....to duzo Ci maluch urosl ze az tak przeskoczylas z terminem, toz to 2tygodnie wczesniej! ja kurde nie mam pojecia ile moj mlodzieniec wazy, w 20tygodniu bylo ostatnie usg i tyle :( a Furagin tez jakis czas temu bralam, mi z kolei gin mowil ze mozna brac, ale do 34tygodnia, zeby zostalo 6tygodni do wyznaczonego porodu zeby sie z tego oczyscic bo przenika przez lozysko.Ale kazdy lekarz co innego mowi, a Twoj skoro kazal brac to wie co robi :) a znajoma tez niedawno urodzila synka, 4dni przed wyznaczonym terminem porodu, ona jest ogolnie sama w sobie drobna, 10kg przytyla w calej ciazy a syn wazyl 2,600 to tez malutko, jak na dziecko urodzone o czasie.Ale roznie to bywa, moj maluch tak sie rozpycha w brzuchu, ze nieraz mam wrazenie jakby z 5kg wazyl :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4856 27 czerwca 2011, 20:00

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
A ja dziś nie zrobiłam w domu prawie nic. Wstałam bladym świtem na tą krzywą, póżniej na 3 godziny byłam w pracy, odwiedziłam też mamę i dopiero na 16 zlądowałam w domu. I stwierdziłam, że robię sobie dzień lenia. :) Zrobię nam tylko jakąś dobrą kolację, jak Przemek wróci z pracy. Jutro też jest dzień, więc będe miała czas posprzątac. :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #4857 27 czerwca 2011, 20:07

Konto usunięte
no mi kazała brac przez 5 dni, 3razy po 1 tabletce. cholera wie kto ma rację :P ale grunt że pomaga... w sumie jestem w 34 tyg więc może dopiero PO 34 nie można :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4858 27 czerwca 2011, 20:16

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
a wiecie co sie z WIOLKA1991 dzieje? dawno jej nie widzialam na forum...


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #4859 27 czerwca 2011, 20:30

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Nie mam pojęcia co u wiolki. A może przygotowuje się do slubu, bo chyba na początku lipca mieli miec.
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #4860 27 czerwca 2011, 20:33

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
możliwe,my ze swoim jeszcze czekamy na dzidzie najpierw...może cywilny teraz tylko :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #4861 27 czerwca 2011, 20:37

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale u Wiolki chyba też tylko cywilny będzie teraz. My też czekamy, nie będziemy się spieszyc ze względu na dzieci. Chcemy wziąc ślub dla samych siebie, a nie dlatego, że jestem w ciąży, więc czekamy. :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #4862 27 czerwca 2011, 20:47

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Aga, fajnie masz z tym terminem, szybciej będziesz mieć Młodego :) z tym że mniej czasu na zorganizowanie się... ale dasz rade :) ja upiekłam pizze, mężusia naszła ochota więc kupiliśmy coś na wierch i już po pizzy :) zjadłam dwa kawałki a resztę mężuś :) teraz dojemy arbuzem i jedzonko na dzisiaj kończe - chyba że mnie jeszcze przed snem dopadnie mały głód :) na jutro wstępnie umówiłam się z koleżanką, robi jutro badania i jeżeli będzie się po nich źle czuć to przełożymy, ale mam nadzieje że jednak się spotkamy, ona ma termin miesiąc po mnie, obie siedzimy na zwolnieniu a mimo wszystko ciężko nam się zgadać żeby się spotkać :)


Zgłoś nadużycie #4863 27 czerwca 2011, 20:52

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Beatko, ta Twoja pizza to jakaś magiczna musi byc, bo często Twój mąż się o nią upomina. :) :) :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #4864 27 czerwca 2011, 21:02

Konto usunięte
Paprotka powiem Ci ze cała moja organizacja poszła w cholere :P  
ale i tak damy radę... no bo co :D trzeba! torba ciut wcześniej, pranie... a tak to pokój gotowy, kurze i tak na bierząco się ściera :P
no i reszta zakupów... ale to w tym tygodniu chyba zrobimy :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4865 27 czerwca 2011, 21:08

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272

Aga.W napisał(a)

Paprotka powiem Ci ze cała moja organizacja poszła w cholere :P  
ale i tak damy radę... no bo co :D trzeba! torba ciut wcześniej, pranie... a tak to pokój gotowy, kurze i tak na bierząco się ściera :P
no i reszta zakupów... ale to w tym tygodniu chyba zrobimy :)


Na pewno ze wszystkim zdążycie. Najważniejsze, że te główne rzeczy są gotowe, a resztę to się jakoś zorganizuje, nawet w tempie ekspresowym. :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #4866 27 czerwca 2011, 21:09

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
pewnie w ekspresowym tempie dacie rade :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #4867 27 czerwca 2011, 21:10

Konto usunięte
pewnie :P dać radę - damy. a ja tak sobie ładnie rozplanowałam no :D ale i tak nie wiadomo kiedy te nasze maleństwo się urodzi ostatecznie. bo termin terminem... a poród przyjdzie po prostu jak będzie czas ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4868 27 czerwca 2011, 21:14

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

konwalia napisał(a)

Beatko, ta Twoja pizza to jakaś magiczna musi byc, bo często Twój mąż się o nią upomina. :) :) :)

mój mąż zawsze lubił pizze a kiedy tą pierwszy raz upiekłam to stwierdził że jest o wiele lepsza niż z pizzeri i szybko się robi więc nie będę mu żałować i pieke, poza tym wczoraj kupiliśmy w ikei nóż do pizzy i jak to stwierdził trzeba wypróbować czy działa więc trzeba było upiec i wypróbować nowy zakup :) aż miło popatrzeć jak zadowolony wcina :) ten widok jest bezcenny, ta jego zadowolona buźka :)


Zgłoś nadużycie #4869 27 czerwca 2011, 21:14

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

konwalia napisał(a)

Beatko, ta Twoja pizza to jakaś magiczna musi byc, bo często Twój mąż się o nią upomina. :) :) :)

mój mąż zawsze lubił pizze a kiedy tą pierwszy raz upiekłam to stwierdził że jest o wiele lepsza niż z pizzeri i szybko się robi więc nie będę mu żałować i pieke, poza tym wczoraj kupiliśmy w ikei nóż do pizzy i jak to stwierdził trzeba wypróbować czy działa więc trzeba było upiec i wypróbować nowy zakup :) aż miło popatrzeć jak zadowolony wcina :) ten widok jest bezcenny, ta jego zadowolona buźka :)


Zgłoś nadużycie #4870 27 czerwca 2011, 21:16

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
no jak na złośc, najpierw się nie chciał dodać post a później aż dwa razy, ach ta złośliwość rzeczy martwych....