Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #4771 26 czerwca 2011, 21:28

Konto usunięte
praca w domu to kaszana... ale jak trzeba to trzeba :/ 
kurcze, a po macieżyńskim wracacie gdzieś do pracy?
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4772 26 czerwca 2011, 21:34

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
na szczescie ja nie wracam :)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #4773 26 czerwca 2011, 21:36

Konto usunięte
też nie planuje... ale jakoś dziwnie będzie bez wypłaty :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4774 26 czerwca 2011, 21:38

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
no dziwnie :D ale moj dobrze zarabia to damy rade :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #4775 26 czerwca 2011, 21:46

Konto usunięte
no u nas też jest luz, ale co innego mieć co miesiąc swój zastrzyk gotówki :) a tak to uzależnienie kompletne :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4776 26 czerwca 2011, 22:12

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) dzisiaj tak późno bo nie miałam kiedy włączyć kompa, pospalismy do 10 i pojechalismy do ikei, ale były tłumy a Ci ludzie chodzą jak powiązani... ale nawet szybko się uporaliśmy ze wszystkim, miałam liste i nie łaziliśmy za dużo tylko to co na liście i do kasy a przy kasach kilometrowe kolejki... znaleźliśmy kase uprzywilejowaną i podeszliśmy do pani kasjerki zapytać na czym polega to uprzywilejowanie i czy mamy czekać to nam powiedziała że tylko skończy kasować ten paragon który zaczęła i nas obsłuży bez kolejki :) co prawda ludzie trochę krzywo patrzeli ale w końcu po coś tak kasa jest nie? :) tym sposobem zaoszczędziliśmy mnóstwo czasu i nie staliśmy w tym tłumie :) kupiliśmy Młodemu kocyk taki fajny 90x90 :) zielony :) i rózne duperele, jakieś ściereczki kuchenne, małe ręczniczki do rąk, nową mydelniczke, klipsy do torebek, szpikulce do pieczenia i takie tam :) zjedliśmy hot-dogi, te co są po złotówce, ale są dobre :) ja zjadłam 1 a mężuś 3 no i po lodziku z samoobsługowego automatu :) jak wróciliśmy pojechaliśmy do siostry- zaprosiła nas na rosołek :) a po 16 przyjechała szwagierka na kawe, odwieźliśmy ją do domu i weszliśmy do niej na kawke :) do domku dotarliśmy ok 20 i postanowiłam że wyjmiemy ciuszki z komody, poodcinamy metki, poodklejamy cenówki i posegregujemy, kurcze sporo tego :) ale jeszcze pajacyków musimy dokupić, mam nadzieje że nasz dostawca ( kolega męża - ten co nam załatwił te tanie ciuszki) coś przyniesie jak tylko będzie coś dla dzieciaczków :) zaraz kładziemy się spać bo już jestem padnięta, śpijcie dobrze kobietki :) kolorowych snów :)


Zgłoś nadużycie #4777 26 czerwca 2011, 22:14

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja niestety będę musiała wrócić do pracy, co prawda mąż źle nie zarabia ale mamy kredyty i byłoby bardzo ciężko....


Zgłoś nadużycie #4778 26 czerwca 2011, 22:40

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
ja nie wrócę do pracy, z resztą i tak nie ma do czego w sumie. Źle z kasą u nas nie jest, chyba że popatrzeć pod kątem mieszkania - 35 m2 na prawie już 3 osoby, to raczej nie mamy tyle kasiory żeby coś większego kupić. Tyle że ja już zaczynam się wkurzać na myśl że nie będę miała swoich, chociaż mamy wspólne pieniądze, no ale mimo wszystko... Byłam dzisiaj w niby największym sklepie z wózkami w krakowie, i załamka! albo ok. 4 tys. , albo z metr szerokości mają !!! jak dla bogatych farmerów oferta a nie dla mieszczuchów :) tak w ogóle to mam jakiś prawostronny postrzyk i chodzę jak Herflik z Allo allo :)




Zgłoś nadużycie #4779 27 czerwca 2011, 6:18

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Dzień Dobry, ja juz na nogach, ale jeszcze trochę poleżę, mam nadzieję :) Miałam strasznie głupie sny, że normalnie jestem zmęczona tą nocą! A do pracy to ja wracam, nie wyobrażam sobie inaczej, już nawet o kasę nie chodzi, chociaz też! ale jakos tak bez pracy ?? moze dlatego że kocham swoją pracę i daje mi satysfakcję, jeszcze jakbym kilka stówek więcej zarabiała...ale co tam, Hubert ze mną, malutka z opiekunką, wszystko juz zaplanowane...jakos luty! Zastanawiam się, co dzisiaj będę robiła, bo jakoś specjalnie nie mam nic do roboty, ze wszystkim uporałam się w weekend, hmmm! zobaczymy a zapoawiada się ładny dzień :) Miłego....
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4780 27 czerwca 2011, 8:51

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
witam ! wczoraj tyle was tak wczesnie wstało a ja dzisiaj :) o 6 20 mąż mnie obudził i wział mi kołodre :) ale to dobrze przynajmniej bedę miała wiecej z dnia. na siadanka muesli z orzechami i idę teraz do krawcowej żeby mi spodnie ciążowe skróciła a potem na targ po swieże owoce . zastanwiam sie , bo kupiłam mleko 0,5 % i pijemy w ramach diety rozsądnie , ale to jakies dziwne mleko smakuje prawie jak woda. chyba 3,2 %. ma więcej wartości odżywczych. miłego dnia ! aha gosias jak nie masz nic konkretnego do roboty, to zawsze można iśc na zakupy :) np. do lumpeksu. pozdrawiam
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #4781 27 czerwca 2011, 10:50

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dzień dobry :D
przez week się nie odzywałam ,bo w końcu mój chłopak ma wolny czas i możemy się sobą zająć porządnie :D ahhh jak mi tego brakowało :)
Ja mam zamiar wrócić do pracy ,nie wyobrażam sobie nie pracować.A co do zdjęcia z brzuszkiem to mam jedno i sama sobie robiłam i jest brzydkie jakieś,poproszę mojego to mi zrobi i postaram się wrzucić :D
Wstałam koło 9 bo ktoś dobijał mi się do drzwi ,szarpał jak nienormalny.Otwieram taka wkurzona ,a tam taka młoda żulica nawalona żebym jej 20zł pozyczyła i mi się pcha do chaty,to wypuściłam psa ten się zjeżył cały ,zaczął szczekać bo nie lubi pijaków to wyszła franca jedna.

Zgłoś nadużycie #4782 27 czerwca 2011, 10:58

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Witam :) Trochę ponad tydzień mnie nie było i widzę, że tu jakieś zmiany - nie pamiętam czy była wcześniej kategoria "oczekując na dziecko"... Wydawało mi się, że to  w "ciąży" byłyśmy. No, ale nic. Jeszcze nie zdążyłam przejrzeć żadnego wątku, stopniowo będę czytać :)   A tak na szybko - są jakieś nowości u naszych mam?  :)





Zgłoś nadużycie #4783 27 czerwca 2011, 10:59

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Witam :) Trochę ponad tydzień mnie nie było i widzę, że tu jakieś zmiany - nie pamiętam czy była wcześniej kategoria "oczekując na dziecko"... Wydawało mi się, że to  w "ciąży" byłyśmy. No, ale nic. Jeszcze nie zdążyłam przejrzeć żadnego wątku, stopniowo będę czytać :)   A tak na szybko - są jakieś nowości u naszych mam?  :)





Zgłoś nadużycie #4784 27 czerwca 2011, 11:02

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Donia1982 napisał(a)


witam ! wczoraj tyle was tak wczesnie wstało a ja dzisiaj :) o 6 20 mąż mnie obudził i wział mi kołodre :) ale to dobrze przynajmniej bedę miała wiecej z dnia. na siadanka muesli z orzechami i idę teraz do krawcowej żeby mi spodnie ciążowe skróciła a potem na targ po swieże owoce . zastanwiam sie , bo kupiłam mleko 0,5 % i pijemy w ramach diety rozsądnie , ale to jakies dziwne mleko smakuje prawie jak woda. chyba 3,2 %. ma więcej wartości odżywczych. miłego dnia ! aha gosias jak nie masz nic konkretnego do roboty, to zawsze można iśc na zakupy :) np. do lumpeksu. pozdrawiam


Wiesz co mleka 0,5 % to taki sobie zakup. Kiedyś rozmawiałam z dietetyczką i powiedziała mi, że najlepsze są mleczka w przedziale 1,5-2%. Tych mniej i więcej % ona nie poleca. O tym 0,5 % to mi powiedziała z uśmiechem, że to "popłuczyny z kanki mleka" i ciężko w nim znaleźć to co w prawdziwym mleczku być powinno.


Zgłoś nadużycie #4785 27 czerwca 2011, 11:04

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

schmetterling napisał(a)

dzień dobry :D
przez week się nie odzywałam ,bo w końcu mój chłopak ma wolny czas i możemy się sobą zająć porządnie :D ahhh jak mi tego brakowało :)
Ja mam zamiar wrócić do pracy ,nie wyobrażam sobie nie pracować.A co do zdjęcia z brzuszkiem to mam jedno i sama sobie robiłam i jest brzydkie jakieś,poproszę mojego to mi zrobi i postaram się wrzucić :D
Wstałam koło 9 bo ktoś dobijał mi się do drzwi ,szarpał jak nienormalny.Otwieram taka wkurzona ,a tam taka młoda żulica nawalona żebym jej 20zł pozyczyła i mi się pcha do chaty,to wypuściłam psa ten się zjeżył cały ,zaczął szczekać bo nie lubi pijaków to wyszła franca jedna.


Oj to mało fajna pobudka, musisz zainwestować chyba dla bezpieczeństwa w judasza, ale pamiętaj wtedy to chyba dziecko zezowate czy coś tam takiego (patrz zabobony ciążowe :) )


Zgłoś nadużycie #4786 27 czerwca 2011, 11:14

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

gosias napisał(a)

Dzień Dobry, ja juz na nogach, ale jeszcze trochę poleżę, mam nadzieję :) Miałam strasznie głupie sny, że normalnie jestem zmęczona tą nocą! A do pracy to ja wracam, nie wyobrażam sobie inaczej, już nawet o kasę nie chodzi, chociaz też! ale jakos tak bez pracy ?? moze dlatego że kocham swoją pracę i daje mi satysfakcję, jeszcze jakbym kilka stówek więcej zarabiała...ale co tam, Hubert ze mną, malutka z opiekunką, wszystko juz zaplanowane...jakos luty! Zastanawiam się, co dzisiaj będę robiła, bo jakoś specjalnie nie mam nic do roboty, ze wszystkim uporałam się w weekend, hmmm! zobaczymy a zapoawiada się ładny dzień :) Miłego....


Gosias odezwij się jak przesyłka dojdzie, powinna już chyba dojść na dniach- choć to wiadomo Poczta Polska :)
Ja też do pracy wracam- może najwspanialsza ona nie jest, ale ambitna, dobrze mi płacą i jakoś tak szkoda mi mieć długą przerwę w pracy bo się trochę wypada z obiegu (a ja akurat pracuję w zmiennej branży i trzeba być na bieżąco). Ale ja ma tyle urlopu nazbieranego wypoczynkowego zaległego jeszcze z ubr, że będę wracała dopiero koło czerwca. Gosiu, a nianię już masz, czy będziesz dopiero szukać?
Ja dziś mam ekipę budowlańców, bo mi naprawiają ogrodzenie, które wcześniej sknocili, więc będę ich musiała pilnować :) Podziubię więc przy okazji w chwastach, bo po tych deszczach mam zarosnięta działkę ;)


Zgłoś nadużycie #4787 27 czerwca 2011, 11:19

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Dzień dobry kobietki!
Gosiu to zrób sobie spacerek może :) ? Agf jak tam po poworcie, opowiadaj? Beatko cwana lisica z Ciebie z tą kasą :D  Ja do pracy nie wracam, bo nie pracowałam, ale chciałabym wrócić na studia - nie wiedziałam, że będę miała taki problem ze znalezieniem czegoś w rozsądnej cenie :/ a na dzienne jakbym chciała iść to w sumie tyle samo mnie żłobek wyjdzie co zaoczne. To już chyba wolę być z małą cały tydzień. Finansowo niestety średnio to jakoś widzę... chyba będzie trzeba przedłużyć kredyt studencki, bo z jednej wypłaty możemy cienko prząść.
Wiecie co kobietki ?? ?? ?? Jutro rodzę :D !!! Oficjalnie, nieodwołalnie jutro rano cc... Boję się jak cholera. Że będzie koszmarnie boleć, że nie będę umiała karmić, że to karmienie będzie boleć :/ albo nie będę umiała się zająć małą a ona będzie płakać ciągle :( i że położne będą wredne i niepomocne ... Z drugiej strony - chwała Bogu, że już nie będzie tego brzuszka ;) i będę mogła wrócić za kilka dni do domu z kruszyną... Ale mam mieszane uczucia... Tak mi dziwnie i czuję się w tym wszystkim zagubiona :/

Zgłoś nadużycie #4788 27 czerwca 2011, 11:22

Konto usunięte
Dzień dobry ja dopiero wstałam :) wczoraj sprzątnęłam całą kuchnię tzn meble w kuchni w środku i na zewnątrz . Pojechaliśmy na festyn na Kaśkę Kowalską i byliśmy tam do północy jeszcze zajechaliśmy w drodze do domu po mega wielką pizzę  na wynos ale w domu zjadłam nie cały jeden kawałek i zostało na dziś, położyłam się ok 1 w nocy . Dziś nie mam obiadu bo nie wyciągnęłam mięsa żeby się przez noc odmroziło :| muszę dziś sprzątnąć podłogi i zebrać suche pranie i wstawić ciemne ubrania nasze do prania.Pogoda ładna świeci słoneczko ale upalnie nie jest.
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4789 27 czerwca 2011, 11:23

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Black_rose napisał(a)

Dzień dobry kobietki!
Gosiu to zrób sobie spacerek może :) ? Agf jak tam po poworcie, opowiadaj? Beatko cwana lisica z Ciebie z tą kasą :D  Ja do pracy nie wracam, bo nie pracowałam, ale chciałabym wrócić na studia - nie wiedziałam, że będę miała taki problem ze znalezieniem czegoś w rozsądnej cenie :/ a na dzienne jakbym chciała iść to w sumie tyle samo mnie żłobek wyjdzie co zaoczne. To już chyba wolę być z małą cały tydzień. Finansowo niestety średnio to jakoś widzę... chyba będzie trzeba przedłużyć kredyt studencki, bo z jednej wypłaty możemy cienko prząść.
Wiecie co kobietki ?? ?? ?? Jutro rodzę :D !!! Oficjalnie, nieodwołalnie jutro rano cc... Boję się jak cholera. Że będzie koszmarnie boleć, że nie będę umiała karmić, że to karmienie będzie boleć :/ albo nie będę umiała się zająć małą a ona będzie płakać ciągle :( i że położne będą wredne i niepomocne ... Z drugiej strony - chwała Bogu, że już nie będzie tego brzuszka ;) i będę mogła wrócić za kilka dni do domu z kruszyną... Ale mam mieszane uczucia... Tak mi dziwnie i czuję się w tym wszystkim zagubiona :/


Każda z nas boi się tego samego, ale trzymaj się musi być dobrze i odezwij się jak będziesz mogła i pochwal księżniczką :) Powodzenia


Zgłoś nadużycie #4790 27 czerwca 2011, 11:23

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
nie martw sie na zapas :) nie wszystkie kobiety maja problem z karmieniem. bedzie dobrze :) ciesz sie kruszynka - i nie daj sie zakrzyczec poloznym - krzycz głosniej :P
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka