Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #4751 25 czerwca 2011, 21:56

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

Black_rose napisał(a)

Ja tam nawet pożywkę lubię kupować :) Gosiu liczyłaś mniej więcej ile na pampersy będzie tak miesięcznie szło? Fajnie, że już masz porobione tyle :) tego prania to jest w trzy i trochę jednak... a wydaje się, że nie wiele...


Wiesz co na początku to właściwie co karmienie to zmiana pieluszki, albo i częściej, myślę że taka paczka jak te z biedrony (78szt.)powinna na tydzień wystarczyc, więc na miesiąc ok.4 paczek, czyli stówka jak nic! ale to i tak nie duzo, bo np. oryginalne pampersy gdzie paczka jakieś 45-50zł razy 4...oby dzieciątko nie miało uczulenia...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4752 25 czerwca 2011, 22:13

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

paprotka25 napisał(a)

muszę uśmiechnąć się do męża żeby zrobił mi jakieś fotki z brzusiem bo wreszcie urodze i nie będzie pamiątki... a jak jakieś będzie ładne to dodam :)


moje słowa :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #4753 26 czerwca 2011, 2:22

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam! :D
weszlam na chwile na forum, tylko poczytac, ale stwierdzilam, ze wole dzisiaj cos napisac bo rano nie nadaze :P zaraz sie ide myc i sie klade spac :) ukochany gra na playu, to obleguje laptopa :P
Paprotka 3bluzki za 50zl?! to niezle musza byc ceny w tym sklepie.Daj znac co kupiliscie w Ikei ;) u mnie dzisiaj bylo parno, od kiedy wrocilismy z tej wyprawy po wozek to sie nie ruszalam z domu, bo w domu chlodniej i ogolnie nalazilam sie po miescie.A wozek jest jasny zielony, laadny :) dzisiaj go poprzecieralam troche, najchetniej to juz bym gdzies na spacer wyszla :D
Black_Rose sorry za te frytki :D owszem, zaspokoilam swoja zachcianke, ale na pocieszenie dodam, ze troche mi je przesolili i nie byly takie wspaniale, jak sobie wyobrazalam :P :P a co do wozka i spacerow to juz sie doczekac nie moge :) zielony wozeczek i moj ksieciunio w srodku :D w srode mam wizyte u poloznej to tak planuje po wizycie pojechac do centrum i kupi jakies podklady i rzeczy dla mnie do szpitala.Hehe moze i dobrze, ze bedziesz miala cesarke, bo jak mala rosnie po sterydach to pewnie juz jest taka napakowana, ze porod naturalny bylby ciezki ;D ja tez zauwazylam ze juz bluzki sa albo opiete na brzuchu albo takie ciasne ze ciezko sie oddycha, pozyczylam pare bluzek ciazowychod siostry, bo nie oplaca sie kupowac na koncowke ciazy a ona niecaly miesieac temu urodzila to jej niepotrzebne.
Gosias milo, ze o mnie myslalas :D moze datego bylo mi tak goraco ;) nie zartuje.Pojechalimy o odbior tego wozka do innego miasta (40min samochoem).Upal byl jak cholera, a ja mialam podkoszulke i bluze z kapturem na sobie.. :/ ale jak tylko wsiedlismy do samochodu to zdjelam bluze i podciagnelam spodnie, otworzylam szybe w aucie i wypilam chyba z pol litra wody,no... i ledwo zdazylam o toalety :p no, fajnie ze wozek w dobrym stanie, niedosc ze sie oplacalo cenowo to wiadomo, teraz tyle wydatkow a ja nie pracuje, to chociaz lzej jest, bo juz jedna z najwazniejszych rzeczy dla maluszka jest :) ja niedlugo tez zaczne prac, tylko ze musimy szybko jakas szafke ogarnac dla malca, bo nie mamy a bez sensu wszystko prac i prasowac i zeby lezalo ot tak, bo sie zakurzy i w ogole :/ trzeba szybko cos kupic, bo czas leci.Ja tez musze sie niedlugo ogolic, w zasazie to na dniach :| kurde, ciezko sie ogolic, ja jeszcze taka wrazliwa jestem, ze czym sie nie posmaruje to mnie podraznia podczas golenia :( i tez jak paprotka gole sie z lusterkiem, chociaz tez jest ciezko.a zdjecie postaram sie dodac z brzuszkiem na dniach :)
dobra, ide sie umyc i pewnie zaraz pojde spac, bo juz jestem zmeczona po calym dniu.Dobranoc i do uslyszenia :) :) :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4754 26 czerwca 2011, 8:48

Konto usunięte
dzień dobry :) tak jak wczoraj prawie do 12 spałam to dziś do 7:40. no nie może być za lekko :) i cały czas wydaje mi się że jest poniedziałek :/ a poniedziałek - do lekarza :D musze zestaw pytań spisać na karteczce :D bo skleroza mi dokucza dość mocno :)
a po 1szym ostatnie zakupy i szykowanie.. wózek w połowie lipca... no i czekanie... na wielki dzień :D
ale ja się doczekać nie mogę....
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4755 26 czerwca 2011, 10:36

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
ja wstałam o 6 -wyspana.ALe to zasługa relanium -już trzeci dzień wzięłam przed snem.To tylko dwójka, a dzięki temu dochodzę do siebie.Jutro badania  -glukoza na czczo, mocz -badanie ogólne i posiew moczu, bilirubina całkowita, Fosfataza zasadowa.we wtorek na 18.20 do internisty, bo moja ginekolog na urlopie.Asia jutro wraca z wakacji.Będzie zla,że jej nie powiedziałam, co się działo, ale ona bardzo przeżywa, a te 4 dni nad morzem to miał byc odpoczynek, a nie troska o mamę ;) Mniej piszę, ale czytam Was codziennie.Dobrej niedzieli :) odpoczywajcie, bo to ostatnie nasze spokojne chwile ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #4756 26 czerwca 2011, 10:44

Konto usunięte
dobrze że dochodzisz powolutku do siebie :)
heh córka pewnie głowę będzie chciała Ci urwać ;) ale w porządku postąpiłaś tak myślę...
no to jutro dzień pełen wrażeń, odpoczywaj dużo a jutro przyjemnych badań i dobrych wyników ;) bo to najważniejsze jakotako...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4757 26 czerwca 2011, 12:16

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

Aga.W napisał(a)

dzień dobry :) tak jak wczoraj prawie do 12 spałam to dziś do 7:40. no nie może być za lekko :) i cały czas wydaje mi się że jest poniedziałek :/ a poniedziałek - do lekarza :D musze zestaw pytań spisać na karteczce :D bo skleroza mi dokucza dość mocno :)
a po 1szym ostatnie zakupy i szykowanie.. wózek w połowie lipca... no i czekanie... na wielki dzień :D
ale ja się doczekać nie mogę....


a dzien dobry ;) a ja polozylam sie po 2-giej a wstalam po 10-tej :) mi kurde tak szybko zlecial weekend, nie lubie jak leci, bo moj ukochany ma wolne w piatki soboty i niedziele i spedzamy czas razem, a jutro poniedzialek i znowu sie zacznie...on do pracy a ja do 17:30 sama :( a skleroza to u mnie na porzadku dziennym, ale juz ostatki ciazy, a po ciazy ponoc sie polepsza ;) mi jeszcze zostalo 36dni... i tez sie nie mozemy doczekac :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4758 26 czerwca 2011, 13:57

Konto usunięte
nooo :D dużo nie zostało... 42 dni u mnie :) powoli orgnizuje liste co do szpitala trzeba wziąść. i dokupić...
mój na szczęście ma bardzo nienormowany czas pracy, a ostatnio to praktycznie cały czas siedzimy razem. zawsze lepiej :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4759 26 czerwca 2011, 16:42

oliwkowa.mama Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 77 Podziękowania: 0
u mnie tez juz nie duzo 46 dni a do szpitala jak narazie to nic nie mam i weny na zakupy tez brak ;/ Nasza mała wczoraj dała popis siły i cały dzien kopała i wierciła sie. Zawsze kiedy mała sie wierci strasznie bardzo chce mi sie pic woda idzie u nas butelka po butelce.  Dzis na szczescie mała dała spokój i odpoczywa ale ma juz chyba batrdzo mało miejsca bo ciagle wkłada mi nóżki pod zebra normalnie nie da sie siedziec ;/
oliwkowa.mama

Zgłoś nadużycie #4760 26 czerwca 2011, 16:45

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
No, na pewno lepiej =) moj pracuje 10h dziennie od pon-czw a piatek wolny, tyle ze on jest fit i chodzi jeszcze po pracy w tygodniu na basen i silownie :/ fajnie ze o siebie dba, ale ja go mam tak malo dla siebie w tygodniu :( dlatego zawsze czekam byle do czwartku ;) ja tez juz mam liste co trzeba dokupic do szpitala itp., teraz sie zaczynam troche pieklic bo trzeba wszystko zaczac prac i prasowac a my nie mamy szafki dla dziecka na ubranka.... co szukamy to albo drogie albo zniszczone, a teraz nie ma kasy na nowke... szalu dostane! albo z tych nerwow szybciej urodze :D wiadomo jak to jest, ze czegos szukasz, potrzebujesz szybko kupic a tu Ci takie utrudnienia :( ale szukam na bierzaco jakies szafki/komody, popytam znajomych, pojezdzimy po sklepach.
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4761 26 czerwca 2011, 16:52

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

oliwkowa.mama napisał(a)

u mnie tez juz nie duzo 46 dni a do szpitala jak narazie to nic nie mam i weny na zakupy tez brak ;/ Nasza mała wczoraj dała popis siły i cały dzien kopała i wierciła sie. Zawsze kiedy mała sie wierci strasznie bardzo chce mi sie pic woda idzie u nas butelka po butelce.  Dzis na szczescie mała dała spokój i odpoczywa ale ma juz chyba batrdzo mało miejsca bo ciagle wkłada mi nóżki pod zebra normalnie nie da sie siedziec ;/


Oj moja mała to też mistrzyni wciskania się mi pod żeberka. dzisiaj już nie dawałam rady, bo to ani siedzieć ani leżeć, więc poszliśmy na godzinny spacer i jakoś się ululała i obniżyła, ale teraz znów się wciska :)


Zgłoś nadużycie #4762 26 czerwca 2011, 16:53

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

gosias napisał(a)

Wiesz co na początku to właściwie co karmienie to zmiana pieluszki, albo i częściej, myślę że taka paczka jak te z biedrony (78szt.)powinna na tydzień wystarczyc, więc na miesiąc ok.4 paczek, czyli stówka jak nic! ale to i tak nie duzo, bo np. oryginalne pampersy gdzie paczka jakieś 45-50zł razy 4...oby dzieciątko nie miało uczulenia...


oj oby... bo faktycznie jakby się tak chciało co miesiąc ok. 200zł wydawać na same pieluszki to jest mały kapitał po jakimś czasie...a tu zawsze jakieś ciuszki, zabawki, chusteczki do pupy, oliwki itd. jednak trochę wychodzi ponad te 200zł. Jakieś przeziębienie czy coś (odpukać)... aj dzieciaczki to kosztują...

Zgłoś nadużycie #4763 26 czerwca 2011, 16:53

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

oliwkowa.mama napisał(a)

u mnie tez juz nie duzo 46 dni a do szpitala jak narazie to nic nie mam i weny na zakupy tez brak ;/ Nasza mała wczoraj dała popis siły i cały dzien kopała i wierciła sie. Zawsze kiedy mała sie wierci strasznie bardzo chce mi sie pic woda idzie u nas butelka po butelce.  Dzis na szczescie mała dała spokój i odpoczywa ale ma juz chyba batrdzo mało miejsca bo ciagle wkłada mi nóżki pod zebra normalnie nie da sie siedziec ;/


ja jak mam kupic cos maluszkowi to wena jest :D ale rzeczy do szpitala to jakos mi sie nie chce, nie spieszy i wszystko na "pozniej". Ale dzisiaj zmotywowalam sie i kupilam majtki jednorazowe i podpaski takie specjalne ;p moj maluszek sie dzisiaj tak wiercil, jak zjadlam loda ze szok :D jakby jakiegos dopalacza dostal :D a tez pare razy juz czulam nozke pod zebrem, wtedy trzeba sie szybko wyprostowac i odpiac stanik, lepiej sie oddycha i w ogole, jest lepiej =)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4764 26 czerwca 2011, 17:08

oliwkowa.mama Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 77 Podziękowania: 0
to prawda dla  małej kupowac sie chce a do spitala to jakos zle mi sie kojazy nie wiem jak wy ale ja osobiscie boje sie jak ognia dnia narodzin boje sie zeby nie urodzila sie za wczesnie i zeby nie zaczelo sie w nocy jak maz bedzie  w pracy ;/
oliwkowa.mama

Zgłoś nadużycie #4765 26 czerwca 2011, 17:25

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
no ja tez mam tylko dla malej  narazie


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #4766 26 czerwca 2011, 17:41

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Dzień dobry kobietki :) !
Niedziela to i ruch tu mniejszy :) Olu mam nadzieję, że uda Ci się dostać jakąś fajną szafkę. Tych rzeczy dla malucha są zastraszające ilości...
Fajnie Ci Aga, że męża masz przy sobie ostatnio :) ja się zastanawiam ile tego mojego pana będzie widać w domu po porodzie ;) ... bo niby wolne będzie miał, ale czy z maluchem tak 24h/dobę będzie ze mną siedział, czy da drapaka z domu... Jak myślicie, jak się nasi panowie będą zachowywać na dłuższą metę?
U nas dziś spokojnie. Pogoda ładna, więc krew mnie zalewa, że muszę tu siedzieć. Zgaga mnie męczy. Jutro wielki dzień dla Was :) badania, wizyty-trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze. Tutaj ma być na obchodzi jakaś pani psor to się może dowiem co z tą cc... łaskawie by mi termin podali mendy jedne :P

Zgłoś nadużycie #4767 26 czerwca 2011, 17:45

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ja bym sobie juz poukladala   w szafie ale niewiem czy potem jeszcze raz prać? czy teraz starczy?


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #4768 26 czerwca 2011, 19:01

Konto usunięte
ja tam będę prała miesiąć przed porodem planowanym :) przez ten czas się jakoś nie zakurzy... i to tez na raty. a wczesniej to nie ma sensu chyba, bo to i w szafach się ubrania kurzą :/  a po co to dwa razy prać...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4769 26 czerwca 2011, 20:48

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Witajcie kobietki, wkońcu moge trochę popisac; ja już mam wszystko uprane i poprasowane :) Poukładane w szafie, jeszcze tylko parę kosmetycznych rzeczy i mogę rodzic :) Była dzisiaj u mnie dawna znajoma, ale się nagadałyśmy...w sumie to rozmawiamy czasem na skypie ale to nie to samo, niedługo bierze ślub, mają tyle papierków do załatwienia(mieszkają w Niemczech i tam biorą ślub cywilny, ona Polka on Egipcjanin!) Słuchajcie tak mnie nogi rwą, mam tak zawsze jak zmienia sie pogoda, a podobno upały idą i już czuję w nogach! A w nocy to mnie takie skurcze łapały w pośladki,ze nie mogłam sie wyprostawac, najgorsze jest schodzenie po schodach do wc!masakra! Ja nie moge narzekac na brak towarzystwa w domu- synek :) , mąż pracuje ale ma własną działalnośc i poza wyjazdami do klientów pracuje w domu, chociaz czasem wolałabym żeby pracował te 8 godzin gdzieś tam i po powrocie do domu juz nie pracował, a tak to niby jest w domu ale często całe wieczory przy kompie! No cóż, życie...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4770 26 czerwca 2011, 21:02

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
no ja juz po kolacji :D piore ubranka dla malej :D


http://oliwunia.blogspot.com/