Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #4691 24 czerwca 2011, 10:56

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dzien dobry :D
też się naszukałam wątku naszego ... :| już myślałam że usunęli czy coś.. :|
Ja od 1 lipca biorę się za pranie ,już postanowione.Muszę tylko dokupić proszek do kolorów bo mam tylko do białego.No i muszę ciuszki poprzeglądać ,niby już wcześniej posegregowałam na mniejsze ,większe itp ale podczas tej przeprowadzki wszystko mi się pomieszało i od nowa robota :| Dziewczyny a pokrowiec z materaca też mam zdjąc i wyprać? i rożki też? i pościel tzn kołdrę? bo poszewki to wiem tylko o ten wsad mi chodzi,matko ja nigdy kołdry nie prałam :| Pieluchy w 60 stopniach prać mam ?? Romka będzie dobrze!!!!!Trzymam kciuki za Was!!!
 
Matko dziewczyny jak ja się boję !!!! Ogarnia mnie powoli jakas panika związana z tym zbliżającym się terminem porodu,budzę się w nocy,spać nie mogę,myślę jak to będzie,jak ja sobie poradzę w opiece nad dzieckiem ,boje się że zachoruje a ja nie będe umiała pomóc albo tego nie zauważę ,boże ja chyba umre niedługo !!! :| przerażają mnie nawet takie rzeczy jak "w co ubrac małą na wyjscie ze szpitala,albo jak będzie gorąco",że nie będe miała pokarmu,boże ja zwariuję chyba.... :| :|

Zgłoś nadużycie #4692 24 czerwca 2011, 11:44

Konto usunięte
Hey dziewczyny :) posegregowali wątki na miesiące :) heh nie mogłam znaleźć nas  :| desdemona  wiem że dzieci są najważniejsze ale musiałam to wszystko porobić :| matko a jeszcze czeka mnie sprzątanie po tym całym remoncie ja się zajebi...e tym wszystkim ale musi być po mojemu :( pranie wszystkich ciuszków co już przygotowałam to zostawię jak już chociaż jeden pokój posprzątam. schmetterling  ja też się strasznie boję ,coraz częściej myślę czy dam radę ?? jak to będzie kiedy będę sama z dziećmi w domu ?? okropnie się czuję już 3 dzień ,wstaję rano i jestem już  jakaś bez sił, boli mnie brzuch i nie mam apetytu :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4693 24 czerwca 2011, 12:04

Konto usunięte
a mi się ryczeć chce jak pomyślę że po porodzie idę na jakiś czas do rodziców. cholera ja nie potrafie spać bez swojego faceta :/ musi być pod ręką! taki ważny czas.. taki cholernie przełomowy... przecież to dziecko już będzie a my osobno :/ dupa. niby ok rozumiem wszystko ale kurcze nie chce tak no...
ahh spałam jak zwykle do kitu. o 5 rao obudziła mnie jakas zasrana mucha!! siadała na głowie, na rękach... a pod kołdrą nie mogłam wyrobić. i tak leżałam wściekła do 5,30. o 5.57 mucha już nie żyła. piekielne bydle. no taka namolna była!!!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4694 24 czerwca 2011, 12:10

Konto usunięte
Margolcia, tak poważnie i z troską - zwolnij :)   to naprawdę już końcówka, nie musi być idealnie wszystko posprzątane, poukładane, ale to Ty musisz naprawdę wypoczywać i uważać na siebie. przeforsować się w tym okresie ciąży to już nietrudne wcale... a po co?
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4695 24 czerwca 2011, 12:15

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

Margolcia, tak poważnie i z troską - zwolnij :)   to naprawdę już końcówka, nie musi być idealnie wszystko posprzątane, poukładane, ale to Ty musisz naprawdę wypoczywać i uważać na siebie. przeforsować się w tym okresie ciąży to już nietrudne wcale... a po co?


wiem wiem ale do syfu nie przywiozę dzieci poza tym nie będę sama sprzątać tylko z mężem :) postaram się na raty sprzątać (nie obiecuję) :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4696 24 czerwca 2011, 13:51

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Widzę Margolcia, że na Ciebie nie ma mocnych, no cóż pozostaje miec nadzieję, że Twoje dzieciaczki jeszcze poczekają... Co do Waszych obaw doskonale rozumiem, ja też przed pierwszym bałam sie o wszystko, ale uwierzcie dziewczyny wszystko będzie dobrze, dacie sobie radę, zawsze mozna podpytac ale tak na prawdę to instynkt macierzyński to naprawdę cud! Ja nie mówię, że teraz nie mam żadnych obaw, pewnie, że mam, może trochę inne, bo wiem juz co i jak, ale każde dziecko jest inne więc...spokojnie kochane, będzie dobrze :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4697 24 czerwca 2011, 14:29

Konto usunięte
nie tyram jak wół tylko robię to co niezbędne a w między czasie odpoczywam :) właśnie teraz zrobiłam obiad więc teraz idę się położyć na jakieś pół godz bo muszę umyć potem głowę bo na 16:30 mam do drugiego ginekologa (mam dwóch jeden z mojego miasta a drugi z Białegostoku-czyli tam gdzie będę rodzić) i muszę się go zapytać czy będziemy czekać na bóle czy już zaplanujemy datę cesarki :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4698 24 czerwca 2011, 15:01

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) wczoraj zamiast na procesje poszliśmy na spacer w pola, nazrywałam chabrów i rumianków :) jak ja lubie te polne kwiatki :) dzisiaj pospaliśmy do 10 :) pogoda fajna, cieplutko ale nie upalnie :) siedze wcinam czereśnie, zrobiłam ogóreczki, za jakieś 3 dni powinny być małosolne :) chciałam myć okna ale mąż mnie ochrzanił i powiedział że mam ich nie ruszać i że sam umyje jutro albo w poniedziałek
Margolciu, nowe zdjęcie? jaki ładniutki brzuszek :)
wiecie co doszłam do wniosku że nie mam zdjęć z brzuszkiem... muszę mężusia zmolestować żeby mi jakieś zrobił bo nawet pamiątki nie będzie...


Zgłoś nadużycie #4699 24 czerwca 2011, 15:12

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

cześć kobietki :) wczoraj zamiast na procesje poszliśmy na spacer w pola, nazrywałam chabrów i rumianków :) jak ja lubie te polne kwiatki :) dzisiaj pospaliśmy do 10 :) pogoda fajna, cieplutko ale nie upalnie :) siedze wcinam czereśnie, zrobiłam ogóreczki, za jakieś 3 dni powinny być małosolne :) chciałam myć okna ale mąż mnie ochrzanił i powiedział że mam ich nie ruszać i że sam umyje jutro albo w poniedziałek
Margolciu, nowe zdjęcie? jaki ładniutki brzuszek :)
wiecie co doszłam do wniosku że nie mam zdjęć z brzuszkiem... muszę mężusia zmolestować żeby mi jakieś zrobił bo nawet pamiątki nie będzie...


tak Beatko nowe zdjęcie :) ja mam dużo zdjęć z brzuszkiem ale nie mam ani jednego zdjęcia razem z mężem :( nie ma nam kto zrobić takiego jak mężuś trzyma rączki na moim brzuszku a chcę mieć takie zdjęcie( trzy  dla nas i dla dzieci po jednym) żeby miały pamiątkę :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4700 24 czerwca 2011, 16:03

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
cześć dziewczynki!
Mam kontakt ze światem!!!!!! Mąż mi laptopa przytargał do szpitala to może z nudów nie zdechnę ;) ... Sączymy sobie już 11 kroplówkę i tak już zostanie do samego końca. Dalej łykam tonę tabletek, ale ogólnie czuję się dobrze :) mogę wstawać tylko do toalety i pomiędzy kroplówkami na szybki prysznic :/... Zakwitnę tutaj. Serio. Tyle dobrze, że mam jednoosobową salę.
Małgosia ja już Ci współczuję tego pobytu w szpitalu... ja tu kiszę 7 dni (w perpsektywie kolejne 5/6 do cc a potem 5 dni po cc). Ludzie złoci... tu się nie da. Pogoda piękna, a ty patrz jak sierota w cztery ściany...mam nadzieję, że nie zwrócą mi uwagi że mam laptopa się pozbyć.
Porządki róbcie wcześniej :D i torby też pakujcie wcześniej... bo jak widać, mnie się miesiąc wcześniej przydało wszystko - serio, wiecie jaki komfort jak wiesz, że o nic się już martwić nie trzeba, bo masz porobione? Mąż nie musiał dokumentacji szukać ani pakować troby na sprinta. Duże odciążenie.
Beatko mam nadzieję, że się obronisz ;) mnie się niestety nie udało. Dopiero we wrześniu będę szaleć - ciekawe jak to się teraz załatwia?
W ogóle to jakie Wy macie śliczne brzusie dziewczyny! :D no superaśne!  Aż miło się patrzy na te nowe awatarki!

Zgłoś nadużycie #4701 24 czerwca 2011, 16:43

Konto usunięte
Black Rose fajnie że się odezwałaś :D dobrze że wszystko ok - bo przecież ok, poza tym szpitalem i lekami :P  
dziewczyny, dzisiaj wkońcu pojechałam ten swój szpital obejrzeć co go wybrałam. normalnie... w domu chciałabym tak mieć :) nowy budynek w ogóle w SZPITALNYM KOMPLEKSIE :P wygląda to jak miasteczko. sale porodowe super... 4 do wyboru, wszystkie pojedyńcze, jedna 'zapasowa' 2 osobowa i ewentualnie na wypadek dużego tłoku na ginekologii porody odbierają :) jest wanna jest ten dziwny fotel na sznurkach. 
krocze nacinają jedynie jak jest konieczne bo jest nieelastyczne wszystko, lewatywe zalecają ale jak ktoś nie chce - nic na siłę, jest sala przedporodowa gdzie już ze skurczami można się położyć, usiąść odprężyć. 
sale sa 2 osobowe, 1osobowa na wyjąkowe sytuacje i pacjentki. w każdej sali śliczna łazienka, duży blat i umywalka żeby łatwiej dzieciątko ogarnąć. dziecko jest z matką cały czas, jedynie jak faktycznie mama jest wykończona mocno po porodzie to pomagają itp. na miejscu są doradcy laktacyjni w razie kłopodu - co mnie bardzo ucieszyło :D
dla dziecka musze wziąść tylko ubranko na wyjście, mokre chusteczki  i ewentualnie jak bardzo chcę to jakiś krem i pieluchy, bo oni mają na miejscu ale jak się chce to można wziąść...
dla siebie to co wszędzie, koszule, szlafrok, kosmetyki, wode,  i inne takietam co wszystkie już wiemy :P
generalnie jestem zachwycona całym szpitalem, miłą obsługą i w ogóle...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4702 24 czerwca 2011, 17:24

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Kasiu, super że się odezwałaś :) biedulko współczuje Ci że musisz leżeć w szpitalu... z jednej strony fajnie że masz pojedyńczą sale bo masz cisze i spokój ale z drugiej nie ma się do kogo odezwać nie? tyle dobrego że masz kompa :) jeszcze troszkę i będziesz już po wszystkim, zazdroszcze :) i wyjdziecie już we dwie :) ja mam nadzieje że przez te stresy na obronie nie dostane jakichś skurczy... narazie nic się nie dzieje i mam nadzieje że tak zostanie, postaram się spokojnie do tego podejść, i licze na to że ulgowo mnie potraktują :) szkoda że nie udało Ci się obronić przed porodem, chyba nie będą Ci robić na uczelni problemów, poinformowałaś dziekanat i promotora o tym że będziesz zmieniać termin obrony?
 
Aga, superowo masz w tym szpitalu, u mnie z tego co wiem sale są 4-os, no i fajnie że prawie nic nie musisz ze sobą brać dla Młodego, mi dr dał liste co mam zabrać i tak się zastanawiam bo tam jest napisane że dla dziecka mam mieć 3 komplety ubranek ( koszulka, kaftanik, śpiochy) tylko że ja nie kupowałam śpiochów tylko pajace, chyba nie będzie problemu jak wezme inne ubranka? jak myślicie?


Zgłoś nadużycie #4703 24 czerwca 2011, 17:29

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Kasiu trzymaj się, już tak mało zostało i Laura będzie z Wami i całe wakacje razem we trójeczkę :) a obrona nie zając...Aniu co do prania, to kołdry czy poduszek nie trzeba prac, tylko całą pościel, rożki i ręczniki dla dziecka prac, ja prałam też te ochraniacze na łóżeczko(jesli to masz), a pokrowiec z materaca...hmm...z mojego nie da się zdjąc pokrowaca wiec ja nie prałam, zresztą na materac i tak zakłada się prześcieradło, które trzeba wyprac. Aga super z tym szpitalem...A u mnie dzisiaj normalnie szalona pogoda, słońce, deszcz, słońce, deszcz i tak cały dzień, jak mi pranie ma wyschnąc! wkurzyc się idzie! Juz nie mogę sie doczekac niedzieli, przyjeżdża moja dawna znajoma, w LO się przyjaźniłyśmy, potem wyjechała do Monachium, nie wiedziałyśmy sie 2 lata!kontkat jako taki mamy ale nie ma to jak na zywo się spotkac, pogadac... :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4704 24 czerwca 2011, 17:38

Konto usunięte
no szpital rewelacja :D zadowolona jestem bardzo :D
paprotka myślę że jak weźmiesz to co masz to nic się nie stanie... a pajace są fajne bo tak łatwo się je zakłada... jak się martwisz to lepiej zadzwoń i sie po prostu zapytaj :) pewnie i tak sama będziesz przebierać i ogarniać więc co im za różnica...
ja na wyjście mam komplecik właśnie kaftanik, spiochy i czapeczka. taki SPECJALNY, od mojej mamuni dostałam :P a tak to też pewnie bym pajaca wzięła :P ich obsługa mi się najbardziej podoba :D
Gosias u mnie tez dzisiaj pogoda to istny szał, ulewa, grad, słońce, wiatr, słońce, ulewa, słońce :) i tak w kółko :D no to miłe spotkanie Cie czeka :D i dobrze, relaksik musi być :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4705 24 czerwca 2011, 19:15

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Black_Rose fajnie ze sie odezwalas :) moze i dobrze, ze trzymaja Cie w tym szpitalu.... chociaz wszystko jest pod kontrola, pewnie sie nie martwisz, bo lekarze nad Wami czuwaja :) :) kurde jeszcze 5dni i bedziesz miala coreczke na rekach, a my wszystkie takie niepewne terminy mamy :P bo moze sie urodzic za 3tygodnie, za 5 a moze za 7 :P
Paprotka ja tez lubie takie polne kwiatki, i wystroj fajny w domu i zapachy jak na lace :D a i dobrze ze maz Ci zabronil myc okien! w ciazy nie mozna myc, szczegolnie w tak zaawansowanej, bo brzuch sie bardziej napina i za dobre to to nie jest. Niech maz umyje, Ty sobie odpocznij i sie zrelaksuj przed obrona :)
Aga W. to fajne masz warunki w szpitalu, nic tylko pozazdroscic.Jeszcze taaki wybor: czy chcesz lewatywe czy nie, w ogole jakies porady apropo karmienia.Wypas! :)
My niedawno wrocilismy z zakupow, kupilismy mate do przewijania i niebieski kocyk :) bylismy na niedlugo u mojej siostry.Karola (siostry corka) co sie ja klepie zeby sie odbilo po mleku to sie usmiecha, smiesznie to wyglada :D oczka zamkniete, juz przysypia, ale usmiech na twarzy jest :) w tygodniu wybiore sie sama na jakies zakupy, trzeba juz kupic jakies podklady poporodowe i kosmetyki do pielegnacji.Wczoraj zamowilismy na necie fotelik samochodowy,elektroniczna nianie i jutro jedziemy odebrac wozek :) jak czesciej kupujemy cos dla maluszka to powoli dochodzi do mnie ze juz malutko zostalo do narodzin i coraz bardziej sie ciesze :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4706 24 czerwca 2011, 19:51

Konto usunięte
Byłam dziś na wizycie u gina ze szpitala tam gdzie mam rodzić niestety dowiedziałam się ze on jest w tym w szpitalu tylko 4 razy w miesiącu więc nie może zagwarantować mi opieki,na szczęście podał nam numer do jego przyjaciela który jest ordynatorem w tym szpitalu i już umówiłam się z tym ordynatorem na wizytę na wtorek między 17-18 h.Jak będę już w Białymstoku to pojadę od razu do tego szpitala zobaczyć oddział i zapytać jak tam jest :)   Także będzie się nami opiekować sam ordynator szpitala w którym będę rodzić :D
Tak od południa już lepiej się czuję tylko troszeczkę mam twardy brzuch ale da się wytrzymać to zmyłam naczynia i zamiotłam podłogi :)
Dostałam dziś od szwagierki dwa identyczne dresiki na wypis dla dzieci :) Jak bliźnięta to bliźnięta :) W ogóle będę starać się ubierać dzieci tak samo ale to tak po roczku czasu :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4707 24 czerwca 2011, 20:03

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
no i przetrwałam kolejny dzień :P dziś odwiedzinowo: teściowa,szwagier,mąż,rodzice,siostra,psiapsióła no to i zleciało jakoś :) Teraz jeszcze piguły o 22, słuchamy bicia serducha  o 24:00 -poszaleli, i zaś do rana (przed 6 zaś piguły/tętno/nadgorliwy ksiądz itd). Wiecie, oni mi tą cc mieli już w poniedziałek robić, potem w środę... a teraz to niby w połowie przyszłego tygodnia- jaja se z ludzi robią normalnie...jak mi nie zrobią do czwartku to gryźć zacznę.
Aga to kapitalny masz ten szpital. Tutaj wygląda jak w baraku ;) normalnie nic tylko pozazdrościć! 
Beatko chyba to nie ma znaczenia jakie ciuszki. Przecież uwagi Ci nikt nie zwróci na siłę. Koleżanka tylko informowała promotorkę przed obroną, że mnie nie będzie do odwołania ;) narazie to olewam. Urodzi się mała to podjadę potem na uczelnię popytać. Teraz chcę już myśleć tylko o porodzie :) 3mam kciuki żebyś dzielnie dotrwała!
Olu fakt przyspieszył mi termin, ale i tak te ostatnie dni dłużą się w nieskończoność. Mam nadzieję, że Was weźmie z nienacka i od razu będzie bobas :) hihi ah te ostatine zakupy...
Gosiu cieszę się, że zobaczysz się z kumpelą :) nie ma to jak ploty po takim czasie! 
Jak się w ogóle czujecie dziewczyny? Wszystko w OK?

Zgłoś nadużycie #4708 24 czerwca 2011, 20:04

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
fajnie że sam ordynator się Wami zajmie :) opieke będziecie mieć dobrą :) Margolciu tylko nie pomyl dzieciaczków jak je ubierzesz jednakowo ;)


Zgłoś nadużycie #4709 24 czerwca 2011, 20:07

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Margolcia napisał(a)

Także będzie się nami opiekować sam ordynator szpitala w którym będę rodzić :D


To wypasik :D mój lekarz jest teraz na urlopie, ale dzwoni do szpitala i się pyta co tam u nas słychać :) zresztą zobaczysz jak to śmiesznie jak ma się swojego lekarza w szpitalu "a to Pani jest pacjentką dr XYZ? Dzwonił dziś rano i pytał o zdrówko" itp. jacyś tacy wszyscy bardziej mili od razu...

Zgłoś nadużycie #4710 24 czerwca 2011, 20:23

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

fajnie że sam ordynator się Wami zajmie :) opieke będziecie mieć dobrą :) Margolciu tylko nie pomyl dzieciaczków jak je ubierzesz jednakowo ;)


hahaha pod pampersa zajrzę hahaha :D
Nasze Kropelki już z nami !!!