Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #4611 21 czerwca 2011, 23:17

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
oj dawno tu nie bylam bo wrócilam dzisiaj z wiochy, i nie nadrobię wzystkiego bo straaasznie duż0 tego :)  w kazdym razie mam nadzieje że nic złego się nie dzieje. ja w 33 tc, nadal nic nie mam przygotowanego, ale czuję się bardzo dobrze i mam nadzieję że będzie wszystko w terminie- więc zdąże.




Zgłoś nadużycie #4612 22 czerwca 2011, 6:49

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Black_rose napisał(a)

hej kobietki! niestety wyladowalam w szpitalu z krwotokiem. w piatek przed polnoca  myslalam ze mi wody odchodza-niestety to bylo tak duzo krwi. przejechalam sie karetka...krwotok ustal i mam lezec jeszcze tydzien pod kroplowami. faszeruja mnie lekami, mala tez.no i kolo srody przyszlej cesarka.  nie wiem na ile bede mogla sie jeszcze odezwac, ale gdyby co to trzymajcie sie kochane. mam naddzieje ze u was wszystko dobrze i doniosicie a nawet przenosicie ciaze! mnie strasza komplikacjami i wycinaniem macicy gdybym dostala krwotoku podczas tej cesarki wiec prosze trzymajcie kciuki zeby nie bylo jednak komplikacji. buziaki dla was moje drogie :* ps. wampirello mam nadzieje ze juz urodzilas i wracasz niedlugo na tychy :)


Trzymaj się i powodzenia- wszystko będzie dobrze :)


Zgłoś nadużycie #4613 22 czerwca 2011, 6:53

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wenus1988 napisał(a)

niom bo ostatni tydzien nie zagladałam wogóle z powodu braku czasu no i mężem trzeba było sie zająć :) :) teraz bede siedziec tu z nudów :) ja to wogole czasem gdzies tak szybko lece albo biegam i zapominam sie ze wogole w ciazy jestem... gorzej jak potem skurcz złapie :) Ehhhh tylko ciekawe na ile ten mój mąż przyjedzie.. pewnie znowu na pare dni o ile nie beda to 2 -3 ...  a potem znowu 4 tygodnie albo i wiecej... żeby tylko zdązył na poród!!  ehhhh a chciałam jechac nad morze w tym roku.... chyba pożegnam sie z planami :( :(


Bardzo lotny ten Twój mąż- ale na poród to jakoś może się wkompnuje z przyjazdem ;) A wakacje - fakt może być ciężko- brzuch coraz większy, gorąco się zapowiada i jeszcze toalet jakoś mało w tym kraju...


Zgłoś nadużycie #4614 22 czerwca 2011, 9:25

Konto usunięte
dzień dobry :D
Muzza tutaj 1 dzień to kryminał do nadrabiania :D
też mam 33 t.c.
u mnie samopoczucie ok, ale ze spaniem do kitu i brzuch przesłania mi świat :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4615 22 czerwca 2011, 9:26

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dzień dobry
Kurcze Kasiu,właśnie wczoraj o Tobie myślałam ,nie martw się bo na pewno wszystko będzie dobrze i już za tydzień będziesz tuliła w ramionach swoją maleńką córeczkę -to chyba wynagrodzi Ci wszystkie cierpienia :D trzymam za Was kciuki
Ja jakoś dzisiaj spać nie mogłam ,co chwilę się budziłam ,a mała tak mi dawala popalić że myślałam że mi wyjdzie z tego brzucha.I to nie kopała tylko tak jakby się wierciła,kręciła we wszystkie strony.Mam nadzieję że to nie ADHD ;)
Włączyłam już pralkę z ręcznikami -mam nadzieję że nie zacznie padać bo nie wiem gdzie to wysuszę,na obiad mielone z ziemniaczkami i sałatką z ogórka i pomidora,a połowę mielonego zostawię na jutro na spaghetti -wytworny świąteczny obiad to raczej nie będzie ale wolę iść na spacerek niż przy garach kwitnąc :D
WSTAWAĆ!!! :D

Zgłoś nadużycie #4616 22 czerwca 2011, 9:39

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19
Black_Rose, bidulo ty trzymaj sie dzielnie!! Bedzie dobrze!
Wychodzi na to ze mnie przeganiaja sierpiniowe mamy to ci dopiero.... :(
Wampirella

Zgłoś nadużycie #4617 22 czerwca 2011, 11:22

oliwkowa.mama Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 77 Podziękowania: 0
Witajcie mamusie
ja wczoraj miałam ogromny kryzys kręołup myślałam ze mi pęknie , żebra wyjdą mi bokiem ani sie położyc ani siedziec jeszcze mała miała takie dziwne ułożenie no masakra na szczęscie dziś już jest normalnie i mała spokojnie śpi pewnie znowu wieczorm pokaże na co ją stać
oliwkowa.mama

Zgłoś nadużycie #4618 22 czerwca 2011, 12:31

Konto usunięte
Cześć dziewczyny :) jestem po wizycie :) lekarz powiedział że około 30 tc kładzie mnie do szpitala bo moje Kropelki mogą zrobić mi niespodziankę :| a już dziś zaczął się u mnie 30tc :( ale wybłagałam go żebym jeszcze nie szła to pewnie za dwa tygodnie (32 tc mam wizytę) już dostanę skierowanie do szpitala i wyjdę już z niego nie sama lecz z moimi Maluszkami :D (oby nie!!) przytyłam przez dwa tygodnie kilo 700 :D szok!! co raz to więcej :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4619 22 czerwca 2011, 12:34

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

Black_rose napisał(a)

hej kobietki! niestety wyladowalam w szpitalu z krwotokiem. w piatek przed polnoca  myslalam ze mi wody odchodza-niestety to bylo tak duzo krwi. przejechalam sie karetka...krwotok ustal i mam lezec jeszcze tydzien pod kroplowami. faszeruja mnie lekami, mala tez.no i kolo srody przyszlej cesarka.  nie wiem na ile bede mogla sie jeszcze odezwac, ale gdyby co to trzymajcie sie kochane. mam naddzieje ze u was wszystko dobrze i doniosicie a nawet przenosicie ciaze! mnie strasza komplikacjami i wycinaniem macicy gdybym dostala krwotoku podczas tej cesarki wiec prosze trzymajcie kciuki zeby nie bylo jednak komplikacji. buziaki dla was moje drogie :* ps. wampirello mam nadzieje ze juz urodzilas i wracasz niedlugo na tychy :)


Trzymaj sie kochana, nie martw sie, jestes pod dobra opieka.Trzymamy wszystkie za Ciebie kciuki, zeby wszystko bylo dobrze i zeby nie bylo zadnych komplikacji przy cesarce ( a na pewno nie bedzie :) )
ja dzisiaj sobie znowu dluzej pospalam, w nocy nie moge spac to jak chlopak wstaje do pracy to rozkladam sie na calym lozku i wtedy spie jak zabita :D mnie od jakiegos tygodnia tak boli miednica ze szalu idzie dostac, i przy lezeniu i przy przekrecaniu sie :( dzisiaj ukochany psozedl do pracy to spalam na jego poduszce a swoja sobie podlozylam pod brzuch, zeby tak te biodra nie bolaly.U mnie zostalo jeszcze 40dni - jak post ;) ja nie mam jakiegos wielkiego pomyslu na obiad to beda ziemniaki, jajo sadzone i fasola szparagowa :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4620 22 czerwca 2011, 12:37

Konto usunięte
ja wczoraj zaczęłam szykować sobie pokój u rodziców... porządki w szafkach żeby rzeczy małego upchać. bo nie oszukując się - z domem się nie wyrobimy. a nawet jeśli, to lepiej żeby te wszystkie zapachy powietrzały i takie tam, bo to wkońcu noworodek...
dużo pracy przede mną jeśli o ten pokój chodzi :) ale ogarnę i będę spokojna ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4621 22 czerwca 2011, 12:43

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
a tam, ogarniesz pokoj i bedzie spokoj, bedzie mozna czekac na maluszka :)
my napisalismy wiadomosc wczoraj apropo tego wozka kiedy mozemy odebrac i w ogole i odpisal nam facet, okazalo sie ze Polak :) dobrze ze "nasz" bo wydaje mi sie ze polacy bardziej dbaja o rzeczy niz angole to miejmy nadzieje ze wozek bedzie w dobrym stanie ;) w sobote jedziemy odebrac :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4622 22 czerwca 2011, 12:50

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Ja nie wiem kiedy mam zacząć to wielkie pranie robić,planowałam koło połowy lipca,ale to już w sumie będzie tylko miesiąc do terminu -a nie wiem czy nie urodzę wcześniej ,a jak znowu zrobię to pranie i prasowanie za wczesnie to może się zrobić takie jakieś nieświeże hmmmm :|
Wogóle to naładowałam ręczników do pralki i sama sobie roboty dołozyłam bo oczywiście zapomniałam że ręczniki ciężkie jak namokną i mi pralka nie wywirowała i musiałam w rękach :|

Zgłoś nadużycie #4623 22 czerwca 2011, 12:54

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

Ja nie wiem kiedy mam zacząć to wielkie pranie robić,planowałam koło połowy lipca,ale to już w sumie będzie tylko miesiąc do terminu -a nie wiem czy nie urodzę wcześniej ,a jak znowu zrobię to pranie i prasowanie za wczesnie to może się zrobić takie jakieś nieświeże hmmmm :|
Wogóle to naładowałam ręczników do pralki i sama sobie roboty dołozyłam bo oczywiście zapomniałam że ręczniki ciężkie jak namokną i mi pralka nie wywirowała i musiałam w rękach :|


hahaha :P
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4624 22 czerwca 2011, 13:07

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Dzień dobry :-) Romka bardzo współczuję z powodu straty brata :-( ((
Black-Rose trzymam kciuki, będzie dobrze :-) )
Ja dziś wzięłam wolne z pracy bo od wczoraj boli mnie brzuch i wiecie jak? Identycznie jak w czasie okresu, czyli bardzo, i niewiem dlaczego?
Po jutrze zaczynam 34tydzień, boję się , żeby jeszcze nie urodzić. Bo pamiętam, że taki ból jak na okres miałam na początku ciąży i trwał przez kilka tygodni, ale to było normalne bo tam zachodziły wielkie zmiany, ale teraz czemu?


Zgłoś nadużycie #4625 22 czerwca 2011, 13:13

Konto usunięte
Olka blyskawicznie kładź się i odpoczywaj!  pracy się zachciało! :)
ja tak pranie myśle że zacznę po 1 tygodniu lipca. zacznę od ręczników, pościeli itp. na koniec ciuszki :) tak żęby te 2-3 tyg przed porodem wszystko mieć w 100% gotowe :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4626 22 czerwca 2011, 13:16

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39

Aga.W napisał(a)

Olka blyskawicznie kładź się i odpoczywaj!  pracy się zachciało! :)
ja tak pranie myśle że zacznę po 1 tygodniu lipca. zacznę od ręczników, pościeli itp. na koniec ciuszki :) tak żęby te 2-3 tyg przed porodem wszystko mieć w 100% gotowe :)


No niestety jeszcze do następnego piatku muszę pracować :(


Zgłoś nadużycie #4627 22 czerwca 2011, 13:24

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Witajcie kobietki, coś wszystkie mamy z tymi bolącymi brzuchami, mi ciągle robi się twardy jak tylko pochodzę, dziecko strasznie się napina, ale jak tu nie chodzic, Hubert bardzo dba o mamy kondycję poza tym za chwilę mamy gości i trzeba było jakieś zakupy zrobic, trochę się zdźwigałam, bo mój kochany synek to nawet chlebka nieśc nie może, bo jest za mały! Ja w sumie 35tc i coraz bardziej się boję, żeby szybciej się nie wykluc, ale z drugiej strony przy cukrzycy to gorsze przenosic! o matko, ja chyba w weekend wezmę się za pranie, bo boję się, że wyląduję z ręką w nocniku! Miłego...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4628 22 czerwca 2011, 13:30

Konto usunięte
Olka ale jak mocno będzie Cię bolało i długo i upierdliwie to ja zabraniam :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4629 22 czerwca 2011, 13:37

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39

Aga.W napisał(a)

Olka ale jak mocno będzie Cię bolało i długo i upierdliwie to ja zabraniam :)


:-) he tak oczywiście. W piątek idę do położnej to jej powiem o tym bólu.
Apropo prania to ja właśnie wczoraj wyprałam resztę dla małego, i już mam z głowy :-) I cieszę się bo to rużnie bywa, a w weekend zaczne się pakować do szpitala.


Zgłoś nadużycie #4630 22 czerwca 2011, 13:57

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześc kobietki :) byłam dzisiaj zawieżć do pracy zwolnienie, i pytałam jak to jest z tym macierzyńskim, bo podobno trzeba wcześniej złożyć wniosek, no i dowiedziałam się że jak już urodzę to przyjade z aktem urodzenia i wtedy wypisze wniosek, a urlop będzie liczony od dnia porodu, no chyba że dr nie wypisałby mi dłuższego zwolnienia to wtedy już przed porodem musiałabym zacząć urlop, ale mój dr pewnie zadba o to żeby mi się za wcześnie zwolnienie nie skończyło :) więc nie będzie problemu :) a i jeszcze macierzyński będę mogła sobie przedłużyć urlopem za ten rok więc zawsze troszkę dłużej będę z młodym :) a co do tej opieki to pytałam wczoraj dra i  powiedział że wypisze mężowi dwa tyg tylko trzeba będzie podjechać do niego do gabinetu :)