Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #4571 20 czerwca 2011, 17:17

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

Aga.W napisał(a)

Romka trzymaj się i odpoczywaj... możę weź książkę jakąś spróbuj poczytać, zdrzemnij się... bardzo mi przykro i mam nadzieje że uda Ci się troszkę uspokoić chociaż. napewno żal i smutek szybko nie miną, ale my chociaż wirtualnie jestśmy z Toba!


Na pewno świadomość ,że nie jestem sama pomaga.Cukier nawet  w miare duże wyniki  np 88 choc nie jadłam od wczoraj od śnadania nic poza jabłkiem(no, a dziś troszkę serka białego 3% tłuszczu na śniadanie)
Ale przeczytałam,że stres podnosi glukozę we krwi!!!!no i poszłam się zważyć do apteki -schudłam ponad kilogram!!!!
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #4572 20 czerwca 2011, 17:28

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Romciu trzymaj sie w tych ciezkich chwilach i nie daj smutkowi - Twoj s.p. brat na pewno by chcial zebys Go wspominala z usmiechem na ustach i w duszy a kiedys o nim opowiesz Grzesiowi...
Postaraj sie do tego podejsc filozoficznie - taka kolej zycia, nikt nie zyje wiecznie - i choc zawsze ktos kogos pozostawia w smutku to naturalne.
Co do plucek to chyba indywidualna sprawa rozwoju maluszka - w 38 tc niedorozwoj pluc to jakas ewidentna dysplazja - 38 tc to juz ciaza donoszona a wiele dzieci urodzonych wczesniej ma plucka rozwiniete - w teorii przyjmuje sie ze od ok 33 tc dziecko jest w stanie oddychac samodzielnie.
Moj pierwszy synus urodzil sie w 36 tc i  nie mial najmniejszych problemow wiec nie ma co z gory panikowac - niemniej jednak najlepiej donosic ciaze do konca :) a nie martwic sie czy wszystko w porzadku.

Zgłoś nadużycie #4573 20 czerwca 2011, 18:05

Konto usunięte
napewno, nerwy zawsze odbierają apetyt. u mnie też tak to działa. 
kilogram w tą czy w tą to tylko kwestia Twojego organizmu, dziecko ma się dobrze i nic mu się napewno nie stało, to nie dziecko straciło kilogram. 
może jak troszke odpoczniesz, ochłoniesz, postaraj się zjeść coś lekkiego, cokolwiek. mam nadzieje że jutro będzie lepiej, prześpisz się trochę, we śnie odpoczniesz... trochę się zregenerujesz i może troszkę będzie lepiej. ciężko pogodzic się z taką tragedią w rodzinie ale mam nadzieję że szybko uda Ci się odzyskać spokój, bo nie mówie tu o wielkich uśmiechach, ale o spokoju po prostu...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4574 20 czerwca 2011, 19:04

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
to jest normalne że przy stresie się chudnie... ja jak trafiłam do szpitala to w ciągu dwóch dni schudłam 1,5 kg... 
A powiedzcie mi do którego tyg jak urodzi się dziecko to musi leżeć w inkubatorze?


Zgłoś nadużycie #4575 20 czerwca 2011, 19:15

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

to jest normalne że przy stresie się chudnie... ja jak trafiłam do szpitala to w ciągu dwóch dni schudłam 1,5 kg... 
A powiedzcie mi do którego tyg jak urodzi się dziecko to musi leżeć w inkubatorze?


Nie ma reguły- to zależy  kiedy i w jakim stanie się urodzi- jak kwestia oddychania to aż lekarz uzna, że dziecko potrafi to samo robić. Jak kwestia, że malutkie to aż osiągnie oczekiwaną wagę. Czasem jeszcze dzieciaki mają problem z utrzymaniem ciepłoty i są w inkubatorkach jakiś czas ogrzewane. Moja przyjaciólka urodziła 1 synka w 38 tc, uznali go za wcześniaka, bo ważył zaledwie 1,9 kg i leżał w inkubatorze aż 3 tygodnie, bo właśnie się wychładzał i był lekki, choć płucka pracowały. Wyjęli go z inkubatora dopiero jak osiągnął 2,3 kg.  Drugiego syna urodziła w 37 tc, ale ważył 2,5 kg i leżał tylko 1 dzień aż uznali, że sobie potrafi poradzić. Nie ma więc reguły- decyduje stan dziecka i lekarz.


Zgłoś nadużycie #4576 20 czerwca 2011, 19:17

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
rozumiem :)


Zgłoś nadużycie #4577 21 czerwca 2011, 10:36

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dzień dobry :)
ja juz po wizycie :)
31 tc mała waży 1,638 kg ,wszystko jest w najlepszym porządku :D a najlepsze jest to że od ostatniej wizyty przytyłam TYLKO 100GRAM!!! :D :D :D   ale to pewnie dlatego że ostatnio byłam trochę zabiegana ,ale super strasznie się cieszę :D
teraz trzeba codziennie zaliczyć jakiś spacerek i będzie dobrze :)
Moja gin powiedziała że dobrze jak mała by wytrzymała jeszcze 5 ,6 tygodni ,ale sądzi że wytrwa do końca a nawet dłużej.A póki co jest ułożona pośladkowo i jak się nie obróci to cesarka będzie.Na następnej wizycie będzie mi pobierała jakiś wymaz ,miałyście coś takiego?Bo cytologie miałam niedawno to cos innego będzie

Zgłoś nadużycie #4578 21 czerwca 2011, 11:27

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Chyba chodzi o wymaz z pochwy- czystość pochwy- czy nie masz jakiś bakterii, które mogłyby przy naturalnym porodzie ew. zarazić dziecko. Robi się to chyba pod koniec ciąży- jak najbliżej porodu, ja jeszcze nie miałam


Zgłoś nadużycie #4579 21 czerwca 2011, 11:38

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
tak pewnie czystosc pochwy :) a jak to badanie wyglada?


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #4580 21 czerwca 2011, 11:41

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
moze podobne do cytologii... ;/ hehe nie wiem






Zgłoś nadużycie #4581 21 czerwca 2011, 11:57

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
witam! :)
ja jeszcze siedze w pizamce :) dzisiaj mialam taka koszmarna noc, porazka.Usnelam praktycznie nad ranem, kolo 6-stej. A to do toalety, a to krocze boli, a to miednica jak leze za dlugo na danym boku, na plecach to mi niewygodnie. Zjadlam sniadanie, powiesilam pranie, zaraz trzeba sie ogarnac.W ogole to wczoraj kupilismy na ebayu uzywany wozek.Kurde taki byl dylemat, tak sie zastanawialismy czy ryzykowac i kupowac uzywany (w weekend bylismy u znajomej ktora kupila uzywany i tak go przeklinala).Patrzelismy na necie, tez na ebayu taki sam nowka kosztowal ok.200 funtow a ten co my zamowilismy to zaplacilismy 55funtow.Wszystko to samo co w nowym, niby w swietnym stanie.W weekend mamy jechac i go odebrac osobiscie.Oby tylko byl tak idealny jak pisali...
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4582 21 czerwca 2011, 12:01

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ja bylam dzis w laboratorium na badaniu mocz i morfologia i tak mnie igła pokłuli ze nadal nie czuje ręki masakra...


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #4583 21 czerwca 2011, 12:01

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ja bylam dzis w laboratorium na badaniu mocz i morfologia i tak mnie igła pokłuli ze nadal nie czuje ręki masakra...


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #4584 21 czerwca 2011, 12:46

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Ja też będę miała ten wymaz ale już za dwa tygodnie, to chodzi o bakterie, tak jak pisała Ela;  Wiesz Aniu ja ostatnio słyszałam, że moja znajoma urodziła naturalnie, chociaz dziecko było ułożone posladkowo...No ale to drugi poród, może dlatego lekarze się zdecydowali, nie wiem, zresztą może jeszcze Twoja malutka się obróci...Ja ledwo juz chodzę, moje dziecię tak sie pręży, że niedośc że idę jak żółw to co chwilę muszę stanąc odpocząc...a ja tak kocham spacery...Bylismy dzisiaj z Hubciem w tej nowootwartej Biedronce, ledwo doszłam i było tak dużo ludzi, masakra, nic nie kupiłam bo kolejki do kasy były na całą długośc sklepu! Szaleństwo!
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4585 21 czerwca 2011, 12:49

Konto usunięte
dzień dobry :)
ja spałam jak zwykle koszmarnie :) i od rana głowa mnie boli :/ bez apapu się nie obejdzie dziś... i jakiś nędzny dzień się zapowiada.
miłego dnia kobitki :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4586 21 czerwca 2011, 12:51

Konto usunięte
dzień dobry :) ja wstałam przed 9 bo przyjechała ekipa od remontu i mnie obudzili :| obiad mam już zrobiony od godz 11 , wczoraj byliśmy w Suwałkach po terakotę do łazienki kosztowała nas całe 100 zł to tak jak za darmo :) jakaś promocja była w OBI na tą terakotę ale jest prześliczna zielona w białe kwiatuszki :D Dziewczyny mam już skurcze wczoraj było ich 4 tak co 2h :| nie mam pojęcia co się dzieje jutro mam wizytę u gina to mu o tym powiem (oby tylko mnie nie skierował do szpitala bo się zdołuję ), dzieci szaleją na całego czasem wyciągają "coś" że tak boli jak cholera nie wiem czy to kolanko czy łokieć ale czuję pod ręką małą kuleczkę :) wieczorami mam twardy brzuszek i ciężko mi leżeć , już nie jestem teraz taka "po wsi noga" że chodzę i wszystko jest ok :| szybko się męczę tzn nogi mnie szybko zaczynają boleć i pachwiny tak że nie mogę zrobić kroku :| Jutro zaczyna się 30 tc :) ciekawe ile czasu jeszcze mi dadzą dzieci do porodu :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4587 21 czerwca 2011, 13:08

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Margolcia Ty przede wszystkim dużo odpoczywaj, bo ciągle piszesz byłam tam, robiłam to i tamto...sama widzisz, że teraz to już nie przelewki, pewnie, remont, dużo do zrobienia, ale najważniejsze teraz żebyś jeszcze kilka tygodni(chobcy ze 4) wytrzymała; matko podziwiam, maluchy pewnie nieźle się rozpychają, moje jedno a tak śię pręży, że chodzic nie mogę, a u Ciebie dwójka, odpoczywaj kochana i jeszcze raz odpoczywaj :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4588 21 czerwca 2011, 13:18

Konto usunięte

gosias napisał(a)

Margolcia Ty przede wszystkim dużo odpoczywaj, bo ciągle piszesz byłam tam, robiłam to i tamto...sama widzisz, że teraz to już nie przelewki, pewnie, remont, dużo do zrobienia, ale najważniejsze teraz żebyś jeszcze kilka tygodni(chobcy ze 4) wytrzymała; matko podziwiam, maluchy pewnie nieźle się rozpychają, moje jedno a tak śię pręży, że chodzic nie mogę, a u Ciebie dwójka, odpoczywaj kochana i jeszcze raz odpoczywaj :)


Gosiu ktoś musi ugotować posprzątać i takie tam :| nie umiem na raty robić nic jak już mam coś do zrobienia to robię wszystko na raz bez odkładania na później taka moja natura :( wiem że teraz to koniecznie muszę dużo odpoczywać bo moje Kropelki mogą mnie zaskoczyć :( ale tatuś moich dzieci co wieczór prosi je by dały mu jeszcze ze 2 tyg żeby mógł skończyć remont :) może się posłuchają :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4589 21 czerwca 2011, 13:37

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
dzień dobry :) byłam dzisiaj na uczelni oddać prace do dziekanatu, o matko za równe dwa tygodnie mam obrone! ale mam stresa... zaraz ide do dra, może uda mi się szybciej załapać bo nie chce mi się do wieczora czekać w kolejce... muszę się zapytać czy mogę brać jakies tabletki na uspokojenie po przed obroną chyba się bez nich nie obejdzie...  odebrałam wyniki badań, nawet nie wiem czy są ok, bo nie znam się na tym, doktorek sam oceni...
Margolciu, mimo wszystko staraj się jak najwięcej odpoczywać i nie przemęczaj się...
Olka, mam nadzieje że wózek będzie w porządku i będziecie zadowoleni :)
Aniu, zazdroszczę Ci tych 100 g :) czyli wychodzi że musiałaś schudnąć bo malutka napewno przybrała na wadze więc to nie Twoja waga skoczyła... ja chyba dzisiaj zaprotestuje i powiem że odmawiam ważenia ;)


Zgłoś nadużycie #4590 21 czerwca 2011, 14:12

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Paprotka ostatnio szukalam na stronie bezpieczne leki dla kobiet w ciazy i byl taki artykul z gazety "Mamo to Ja" czy cos takiego i bylo napisane ze mozna pic melise w ciazy, tylko wiadomo, w rozsadnych ilosciach :) moze to sobie wypij przed obrona?nie stresuj sie za bardzo, bo maluch tez bedzie zestresowany.Ale doskonale Cie rozumiem, ja pamietam jakiego mialam stresa przed matura a co dopiero przed obrona :D trzymam kciuki i czekam na wiadomosc jak poszla obrona :) pewnie dasz rade ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)