Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #4551 20 czerwca 2011, 11:35

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wampirella napisał(a)

Dzisiejszej nocy przeżyłąm horror, taki upał był wczoraj i taka duchota a ani kropla deszczu nie spadła :( . Spałam dosłownie nago przy otwartym oknie i dwa razy musiałam wstać pod zimny przysznic bo myślałam  że się rozpłynę. Ochyda....a dopiero się zaczyna, jak mała się urodzi (wkoncu) to największe upały będą (40/45st). Jakoś musimy sobie poradzić. Dzisiaj jak narazie siedzę przed kompem ze szklaneczką wody z lodem i przy klimatyzacji, może popołudniu odważę się wyjść ale to koło 21 jak się słońce zacznie chować.


I Ty się dziwisz, że Twoja dzidzia nie chce się urodzić? Taki upał i Ty jej każesz wychodzić z przytulnego domku w mamy brzuszku :)
Mój syn jak się nie chciał urodzić  w terminie, to dla odmiany mowili mi wszyscy, że bylo brzydko (zimny, deszczowy październik), że też nie miał ochoty wyłazić na taki ziąb :)


Zgłoś nadużycie #4552 20 czerwca 2011, 13:24

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam!!!! :)
Romka wyrazy wspolczucia... :( ale nie poddawaj sie, trzymaj sie i dbaj o maluszka, teraz nie mozesz sie stresowac.Moze melise sobie wypij?
Ania moja tesciowa z kolei co mnie wizi na skypie to albo mnie opieprza ze za duzo przytylam albo mi gada ze to nie zdrowe dla dziecka :P a w piatek bylismy u znajomych, koelzanki mama powiedziala ze mam maly brzuch jak na 8miesiac i siostra wczoraj tez mi mowila.Moze w 9 miesiacu mnie konkretnie wywali :P
ja mam kurde znowu problemy z ukladem moczowym, sa podejrzenia ze to jakas alergia pokarmowa, dostalam tabletki antyhistaminowe ale nie chce sie faszerowac na koncowke ciazy.Poczekam do narodzin i pojde do lekarza zeby mi dostosowal takie przy ktorych bede mogla karmic piersia.Wczoraj bylam na wyprzedazy, ale ciuszkow nakupowalam :) : ))) az sie pozniej nadziwic nie moglam ze tak duzo i tak tanio :) wczoraj bylismy tez u siostry, kupilismy pare ciuszkow na jej coreczki, fajna ta mala.Fakt, jak sie rozplacze to ja w nastepnej dzielnicy slychac, ale jest fajna :) a kupilismy jej same rozowe ciuszki bo moja siostra do konca ciazy nie znala plci i kupowala wszystkie takie neutralne ciuszki,dla chlopca i dziewczynki i teraz Karolinka ma duzo takich nijakich ciuszkow, to kupila jej ciotka takie typowo dziewczece :) mi sie dzisiaj zaczyna 34tydzien, jeszcze 6 tygodni :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4553 20 czerwca 2011, 13:35

Konto usunięte
a czy Wy wiecie że już drugi raz słyszałam pogłoski że sierpień ma być dość chłodny? może to i lepiej bo jak te upały ostatnie były to normalnie można było paść :)
ja sobie dzisiaj takiego omlecika na 2 śniadanko zrobiłam że normalnie aż żal że tak mało :P ale i tak się najadłam :)
kurcze chętnie bym zrobiła dzisiaj dzień lenia ale nie moge tak siedzieć jak brudne naczynia i wszędzie COŚ NIE TAK :)
Olka Ty to się masz z tym pęcherzem... ale jeszcze troche i pewnie przejdzie ;)
co do nospy to nie brałam ani razu w ciąży, ale wiem że są wskazania w jakiś tam przypadkach i gdyby lekarka mi powiedziała 'bierz' to bym brała :) wiadomo, bez powodu tak sobie bo coś boli itp to chyba mamuśki nie biorą przecież...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4554 20 czerwca 2011, 13:55

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Aga W. ja mam bardziej problemy z powracajaca grzybica, niz z pecherzem :( czytalam ze to moze powracac ciagle na tle alergicznym..... musze sie jakos przemeczyc o tego sierpnia i wtedy zaczac napastowac lekarzy zeby mi zrobili jakies testy na alergie albo dali tabletki.
Ja no-spe w ciazy bralam,nieraz 1 nieraz 2tabletki, nie uwazam zeby byla szkodliwa.Mi raz powiedzial ginekolog ze lepiej wziac tabletke jak sie ma bole brzucha czy skurcze niz zeby odbyl sie przedwczesny porod.Ja mam dzisiaj dzien lenia, w sumie to ostatnio czesto mam :P obiad na dzisiaj jest, zupa pomidorowa, musze tylko troche ogarnac w kuchni, powkladac naczynia do zmywarki i zdjac i posortowac pranie :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4555 20 czerwca 2011, 13:59

Konto usunięte
pewnie, byle do sierpnia a później zrobisz sobie 'przegląd' i napewno będzie latwiej będzie wytępić te powracającą paskudę infekcyjną :)
ja odpukać mam jakiegoś farta i nic się nie przyplątało, a bałam się tego bo przed ciążą wiecznie problemy z pęcherzem miałam, ale teraz juz wiem przynajmniej czemu - praca w wiecznym przeciągu :/ odkąd na zwolnieniu jestem nic absolutnie mi nie dokucza w tym temacie :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4556 20 czerwca 2011, 14:19

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
ja tez w sumie nie pracuje, a co chwile cos sie przyplatuje :/ podejrzewam ze to albo jakas alergia pokarmowa albo moze proszek do prania.w weekend kupimy proszek delikatny dla maluszka zeby mu juz ciuszki poprac to od razu sprobuje sobie w tym wyprac bielizne, moze akurat :) kurde tak sie nudze jak moj ukochany jest w pracy, ze masakra... byle do 17:30.Jeszcze teraz leca powtorki moich seriali i dupa, nie ma co robic :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4557 20 czerwca 2011, 14:24

Konto usunięte
może faktycznie to na skutek alergii... a może po ciąży samo przejdzie :)
przed te 9 miesięcy tak nam się przewraca wszystko w organizmach że mnie to już nic nie zdziwi chyba :P
tak jak co roku, alergia na trawę - łzy z oczu, katar, duszący kaszel. a tym roku jedynie malutki katarek.
leszczyna już była to jedynie jak pyliła dokuczało mi bo kończyłam przeziębienie i koniec.
a zawsze co roku męczyłam się przede wszystkim z łzawieniem oczu, no dramat, krople, tabletki, a naokoło oczu i tak skóra tak podrażniona jak jakas patologia :P
i soki z grejfrutów pić mogę :P a zawsze 2 szklaneczki i wyspka :P
pewnie po porodzie wróci to do normy, póki co się mogę cieszyć :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4558 20 czerwca 2011, 14:39

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
hehe, to juz koncowka ciazy takze zaopatrz sie w te soki z grejfrutow, korzystaj poki mozna :D a ja te podraznienia i powracajace problemy mam od przeszlo 3lat :| mialam pelno testow, wizyte u ginekologa i dermatologa, do Polski jak jezdze to tez zawsze odwiedzam swojego gina.W Polsce jak jestem to nie mam tych problemow, wszystko zaczelo sie jak przylecialam do Anglii.Ale miejmy nadzieje ze wylecze sie po ciazy :) boje sie tylko zeby synus przy porodzie nie zarazil sie ewentualna grzybica :/ Aga to jak tez masz alergie to w ciazy Ci wszystko przeszlo czy masz jakies tabletki na alergie bezpieczne w ciazy? bo z tego co czytalam to chyba nie mozna zadnych tabletek na alergie lykac :/
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4559 20 czerwca 2011, 14:42

Konto usunięte
no ja już mam obiad przygotowany :) połam na łatwiznę bo dziś na obiad ugtuje kiełbasę :) nie chciało mi się robić żadnych  kotletów a miałam świeżo kupioną kiełbaskę :) tak choć raz coś innego dla odmiany :) u mnie tak lało przez jakieś 10 minut że aż mi ogórki pościnało :( po 16 jadę do Suwałk do OBI po materiały do domu typu: oświetlenie, panele, lustro do łazienki i takie tam ,a tak na marginesie to dziś otrzymałam kosmetyki z tego konkursu :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4560 20 czerwca 2011, 14:56

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
dzień dobry kobietki :)
Byłam dzisiaj na badaniach, poszłam do przychodni niedaleko ode mnie, nie chciało mi się jechać tam gdzie zawsze i tym sposobem w 10 minut od wyjścia z domku byłam spowrotem :) co prawda w drodze powrotnej zaczęło padać a ja byłam święcie przekonana że nie mam w torebce parasolki i nawet nie szukałam, cała zmokłam i się zasapałam bo kawałek biegłam jak w momencie zaczęło lać, a w domu zauważyłam że na wieszaku nie ma parasolki bo była jednak u mnie w torebce... no cóż tak to jest jak się nie chce trochę pogrzebać w torebce...
mężuś pojechał do pracy, ja ogarnęłam kuchnie, teraz pije kawke i jem ciacho :) zaraz biore się za odkurzanie i mycie podłóg, nie chce mi się ale miałam to już robić w sobote i tak do dzisiaj odwlekałam... więc najwyższy czas...
Romka, bardzo Ci współczuje, strasznie mi przykro :(
Aniu, nie przejmuj się, mi też mówią że mam mały brzuszek jak na ten tydzień ale jakoś się tym nie martwie, maluchy rośną i to najważniejsze :)
Gosiu, ładne zdjęcie :) słodki masz brzuszek :)
Olka, jak urodzisz to będziesz mieć więcej możliwości co do leków i może wreszcie się pozbędziesz tych infekcji...


Zgłoś nadużycie #4561 20 czerwca 2011, 14:59

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Margolciu, ja kosmetyki dostałam w piątek :) fajne są takie zakupy do mieszkania :) my w niedziele chyba pojedziemy do ikei, mamy bony na 60 zł więc kupimy jakieś duperele bo szkoda żeby się bony zmarnowały :)


Zgłoś nadużycie #4562 20 czerwca 2011, 14:59

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Ja wróciłam od mojej gin, miałam cytologię, kurczę już zapomniałam jakie to nieprzyjemne! USG ostatnie zrobi mi za 2 tygodnie, więc dopiero będę wiedziała, jakie to moje dziecię duże ?? chociaz ona uważa, że teraz to nie waga dziecka jest istotna ale ilośc wód płodowych ?? ?Wogóle to zabroniła mi iśc na procesję w boże ciało...hmmm...i mówiła,żeby się oszczędzac żeby do konca donosic, bo płuca dziecka do 40tc się rozwijają ?? zdziwiłam się, bo niby mówią, że 38tc to już ciąża donoszona i wszystko ok. z dzieckiem ?? ale podobno niedawno u nas urodził się wcześniak w 38tc, 3,5kg i niedojrzałymi płucami ?? U mnie dzisiaj pogoda pod psem, raz leje, raz słońce i do tego mocno wieje...nic tylko siedziec w domu!
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4563 20 czerwca 2011, 15:02

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

paprotka25 napisał(a)

dzień dobry kobietki :)
Byłam dzisiaj na badaniach, poszłam do przychodni niedaleko ode mnie, nie chciało mi się jechać tam gdzie zawsze i tym sposobem w 10 minut od wyjścia z domku byłam spowrotem :) co prawda w drodze powrotnej zaczęło padać a ja byłam święcie przekonana że nie mam w torebce parasolki i nawet nie szukałam, cała zmokłam i się zasapałam bo kawałek biegłam jak w momencie zaczęło lać, a w domu zauważyłam że na wieszaku nie ma parasolki bo była jednak u mnie w torebce... no cóż tak to jest jak się nie chce trochę pogrzebać w torebce...
mężuś pojechał do pracy, ja ogarnęłam kuchnie, teraz pije kawke i jem ciacho :) zaraz biore się za odkurzanie i mycie podłóg, nie chce mi się ale miałam to już robić w sobote i tak do dzisiaj odwlekałam... więc najwyższy czas...
Romka, bardzo Ci współczuje, strasznie mi przykro :(
Aniu, nie przejmuj się, mi też mówią że mam mały brzuszek jak na ten tydzień ale jakoś się tym nie martwie, maluchy rośną i to najważniejsze :)
Gosiu, ładne zdjęcie :) słodki masz brzuszek :)
Olka, jak urodzisz to będziesz mieć więcej możliwości co do leków i może wreszcie się pozbędziesz tych infekcji...


hehe, my kobiety tak mamy, nieraz same nie wiemy co mamy w tych torebkach :D ja sie musze w koncu wziac za ogarniecie kuchni, zmywarki i prania.... i szczerze to tez mi sie nie chce.... my wczoraj siedzielismy na ogrodku, ukochany skosil trawe i skrocil zywoplot a ja mu towarzyszylam :)
mam nadzieje, ze w koncu sie wylecze i karmienie piersia nie bedzie problemem w doborze lekow, bo ile mozna sie z tym meczyc? :( najwazniejsze to zeby synus urodzil sie caly i zdrowy i nie za wczesnie ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4564 20 czerwca 2011, 15:02

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja też się zastanawiałam nad procesją, mąż powiedział że lepiej będzie jak w tym roku sobie odpoczne i zostane w domu bo nie wiadomo jaka będzie pogoda, bo jak będzie upał to moge nie dać rady... pierwszy raz słysze że dziecko w 38 tc to wcześniak... ciekawe...


Zgłoś nadużycie #4565 20 czerwca 2011, 15:07

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

olka8922 napisał(a)

hehe, my kobiety tak mamy, nieraz same nie wiemy co mamy w tych torebkach :D ja sie musze w koncu wziac za ogarniecie kuchni, zmywarki i prania.... i szczerze to tez mi sie nie chce.... my wczoraj siedzielismy na ogrodku, ukochany skosil trawe i skrocil zywoplot a ja mu towarzyszylam :)
mam nadzieje, ze w koncu sie wylecze i karmienie piersia nie bedzie problemem w doborze lekow, bo ile mozna sie z tym meczyc? :( najwazniejsze to zeby synus urodzil sie caly i zdrowy i nie za wczesnie ;)

no z tymi torebkami to jest jakaś masakra... pamiętam jak na studiach pan dr od filozofii powiedział kiedyś coś takiego: wyróżniamy trzy rodzaje bałaganu - mały, duży i kobieca torebka :) oj coś w tym jest hehe :) ja staram się ostatnio kupować jak najmniejsze torebki bo im mam większą tym więcej rzeczy do niej wpycham a później ledwo niose... ale w końcu wszystko się może przydać i lepiej mieć zawsze przy sobie nie? ;) ja dopiero dzisiaj powyciągałam rzeczy ze zmywarki, wczoraj rano się myło ale jakoś nie mogłam się zebrać żeby powyciągać i powkładać brudne naczynia i tak leżały na stoliku i blacie i nie było jak się w kuchni ruszyć...ach ten mój leń...


Zgłoś nadużycie #4566 20 czerwca 2011, 15:10

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Dziękuje dziewczyny! Byłam dziś u lekarza -dostałam relanium dwójkę , dwa razy dziennie.Chce brać tylko raz,na noc.Mówiła,że Grzesiowi nie zaszkodzi, tylko będzie bardziej ospały.Na pogrzeb nie pozwoliła jechać, ale ja sama wiem,że nie byłabym w stanie.Jutro jadę na 8 na USG,a  w środę do cukrzycowej.Schudłam kilogram -nie mogę nic jeść :( Teraz wcisnęłam w siebie garść truskawek;/
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #4567 20 czerwca 2011, 15:11

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Paprotka -wysłane! Wiadomość na gg ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #4568 20 czerwca 2011, 15:46

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Romka napisał(a)

Dziękuje dziewczyny! Byłam dziś u lekarza -dostałam relanium dwójkę , dwa razy dziennie.Chce brać tylko raz,na noc.Mówiła,że Grzesiowi nie zaszkodzi, tylko będzie bardziej ospały.Na pogrzeb nie pozwoliła jechać, ale ja sama wiem,że nie byłabym w stanie.Jutro jadę na 8 na USG,a  w środę do cukrzycowej.Schudłam kilogram -nie mogę nic jeść :( Teraz wcisnęłam w siebie garść truskawek;/


Współczuję, to bardzo przykre doświadczenie dla każdego a o dopiero dla wrażliwej kobietki w ciąży. Myśl o synku, teraz on jest ważny!


Zgłoś nadużycie #4569 20 czerwca 2011, 16:58

Konto usunięte
Romka trzymaj się i odpoczywaj... możę weź książkę jakąś spróbuj poczytać, zdrzemnij się... bardzo mi przykro i mam nadzieje że uda Ci się troszkę uspokoić chociaż. napewno żal i smutek szybko nie miną, ale my chociaż wirtualnie jestśmy z Toba!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4570 20 czerwca 2011, 17:01

Konto usunięte
dziewczyny, mnie na procesje siłą by nie zaciągnęli, już nawet dłuższy sapcer jest nie dla mnie :)
też słyszałam że po 36 czy 37 tyg to już nawet nie wcześniak tyko normalnie. ale może coś w tym jest, powinno być te 40 tyg.... napewno zdarzają się przypadki że płucka się nie wyrobią...
także oszczędzajmy się i czekajmy żeby ten 40 tygdzień był :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*