Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #4451 16 czerwca 2011, 12:06

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
wiecie co, tak się zastanawiam, bo weźmiemy łóżeczko od koleżanki i będzie z materacykiem, z tym że nie wiem czy nie lepiej materacyk kupić nowy? myślicie że takie małe dziecko wygniecie bardzo taki materacyk że nie nadaje się już dla drugiego dziecka?


Zgłoś nadużycie #4452 16 czerwca 2011, 12:10

oliwkowa.mama Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 77 Podziękowania: 0
to chyba zależy jaki ten materacyk jest bo jest chyba kilka różnych piankowe pinakowo kokosowe i zależy tez jak długo dziecko spało w tym łóżeczku bo dziecko mojej kolezanki to do 3 latek ale znowu inna miała 2 dzieci i spały po sobie w łóżeczku i materacyk tez ten sam mysle ze ocenisz jak zobaczysz
oliwkowa.mama

Zgłoś nadużycie #4453 16 czerwca 2011, 12:10

Konto usunięte

agf napisał(a)

Z tego co pamiętam:
karta ciąży, dokumenty
skarpetki
koszule  do karmienia
szlafrok
wkładki laktacyjne
stanik do karmienia
łapcie
klapki pod prysznic
podkłady poporodowe
majtki siatkowe
papier toaletowe
ręcznik
przybory kosmetyczne
coś do mycia (tantum rosa?)
No i wyprawka dla dzieci



dla siebie mam to : grupa krwi ,aktualne badania, dowód osobisty, ubezpieczenie, koszule do karmienia 4 szt, szlafrok, skarpetki, kapcie, podpaski max, dwa ręczniki, przybory toaletowe, kosmetyki, spinki, biustonosz do karmienia. A zostało mi dokupić : klapki pod prysznic, majtki siateczkowe, podkłady ginekologiczne, wkładki laktacyjne, laktator, tantum rosa (nie wiem czy będzie konieczny przy cesarce ale myślę że wezmę lactacyd )i maść na sutki :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4454 16 czerwca 2011, 12:12

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

wiecie co, tak się zastanawiam, bo weźmiemy łóżeczko od koleżanki i będzie z materacykiem, z tym że nie wiem czy nie lepiej materacyk kupić nowy? myślicie że takie małe dziecko wygniecie bardzo taki materacyk że nie nadaje się już dla drugiego dziecka?


no coś Ty!! chyba że poprzednie dziecko skakało po tym łóżku i nie wiadomo co robiło :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4455 16 czerwca 2011, 12:16

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Margolcia napisał(a)

no coś Ty!! chyba że poprzednie dziecko skakało po tym łóżku i nie wiadomo co robiło :D

nie no, aż tak mała nie szalała :) a ten co mają to jakiś podobno antyalergiczny, i dali za niego kupe kasy więc chyba porządny, no nic musimy się umówić i jechać któregoś dnia po to łóżeczko i ocenimy w jakim jest stanie :)


Zgłoś nadużycie #4456 16 czerwca 2011, 12:20

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Myślę, że jeśli to nie jest materacyk zwykły piankowy, wymęczony z każdej strony to spokojnie mozecie go mieć :)





Zgłoś nadużycie #4457 16 czerwca 2011, 12:37

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Miałam się lenic, ale...bylismy juz na spacerku z Hubciem, zaliczyliśmy plac zabaw, normalnie aż urosłam bo były tam prawie same babcie z wnukami i tak się mną zachwycały, że tak ładnie wyglądam i wogóle :) miło :) Beatko z tym materacem to tak jak dziewczyny mówiły, lepiej zabaczyc i ocenic, u nas juz 4 dziecko będzie spało na tym samym! jest w b.dobrym stanie, troszkę wyczyściłam bo miejscami żółte było(siuśki i te psrawy) ale nie jest wgniecione ani nic z tych rzeczy...; matko ja jeszcze o torbie do szpitala nie myslałam...jeszcze nie mam nic poprane dla malucha...poczekam jeszcze do początku lipca i wtedy się wezmę...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4458 16 czerwca 2011, 13:05

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
gosias ja tez jeszcze nic dla malucha nie popralam, jeszcze jest czas ;)
mnie wczoraj dalej meczyl ten bol brzucha, dziwilo mnie ze tyle czasu ten bol sie utrzymuje... zadzwonilam do poloznej i zapytalam co robic to powiedziala zeby zazwonic do szpitala i sie doradzic.No to zadzwonilam, powiedzieli zeby przyjechac, bo dlugo ten bol trwa (5dni, ale nie cale dni tylko ja chodze, jak elze to jest spokoj). Pojechalismy do szpitala, szczerze to nie chcialo mi sie i wiedzialam ze oprocz ktg nic mi nie zrobia, ale wolalam dla swietego spokoju pojechac.Zrobili ktg, serduszko bije jak szalone :) wzieli mocz do badania papierkiem lakmusowym - bakterii nie wykazalo :/ no i wzieli krew do badania, jak beda zle wyniki to wysla do mojej przychodni i lekarz sie ze mna skontaktuje.... Pojechalismy o 19, bylismy w domu o 23:30 :| tak mi bylo szkoda Wojtka, bo bidulek rano na 6 do pracy musial wstac :( a ja moglam pospac... A! i mowilam ze na ten bol biore nieraz paracetamol ale nie chce brac za czesto to przepisali mi paracetamol z kodeina :/ no coz...
U mnie dzisiaj pogoda taka sobie, rano swiecilo sloneczko,a teraz pada deszcz.
Ja jeszcze mam uuzo rzecz do kupienia dla malucha.Jak na razie mam ciuszki, laktator reczny, bujaczek, wanienke, recznik, mate do zabaw, krem na sutki :P lozeczka na razie nie kupujemy, zgodnie z zaleceniem poloznej do 3m-ca maluch bedzie spal w kolysce, lozeczko kupi sie pozniej ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4459 16 czerwca 2011, 13:29

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Olka - czyli co z tym bólem? Tak sobie po prostu jest o tyle? Mnie ostatnio inaczej też brzuch pobolewa, tak na samym dole, ale ja już przyjmuję wszystko jako normalne, bo to tak kilka dni jedno boli, potem kilka dni co innego, wiec może tak ma być...
Fajnie, że macie już dużo takich większych rzeczy. My ani leżaczka ani maty ani nawet latktatora nie mamy. Liczymy na to, ze później się kupi, na razie tylko to, co potrzebne tak powiedzmy na 1-2 pierwsze meisiące. Choć ten leżaczek by się przydałw sumie już całkiem na poczatku.





Zgłoś nadużycie #4460 16 czerwca 2011, 14:37

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

agf napisał(a)

Olka - czyli co z tym bólem? Tak sobie po prostu jest o tyle? Mnie ostatnio inaczej też brzuch pobolewa, tak na samym dole, ale ja już przyjmuję wszystko jako normalne, bo to tak kilka dni jedno boli, potem kilka dni co innego, wiec może tak ma być...
Fajnie, że macie już dużo takich większych rzeczy. My ani leżaczka ani maty ani nawet latktatora nie mamy. Liczymy na to, ze później się kupi, na razie tylko to, co potrzebne tak powiedzmy na 1-2 pierwsze meisiące. Choć ten leżaczek by się przydałw sumie już całkiem na poczatku.


nie wiem co z tym bolem.... nic mi nie powiedzieli, tylko pobrali krew i dali te tabletki z kodeina.Probuje sie nie przejmowac nim, zeby nie panikowac no i staram sie duzo lezec zeby nie bolalo.Mnie wlasnie na samym dole nie boli tylko tak jakby caly.
A pewnie tych wiekszych rzeczy bysmy nie mieli gdyby nam znajomi nie dali ;) laktator akurat kupilam na wyprzedazy, byla okazja to wzielam bo wiedzialam ze i tak bedzie trzeba kupic, mate dostalismy od znajomych a lezaczek kupilam w przeliczeniu na polskie za 10zlotych :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4461 16 czerwca 2011, 15:05

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Dzień dobry kobietki!
Grrrr neta nie miałam rano! Poczytałam więc te nieszczęsne notatki (dalej jestem w lesie, ale dziś choćbym miała do nocy siedzieć to dobrnę do połowy-najwyższa pora). Potem wyskoczyłam na spacerek na działeczkę z mamą - znowu nawsuwałam się owoców z krzaka :D i teraz znowu do fascynujących notatek wracam... ->byle do poniedziałku. Jutro mam KTG i ostatnie zajęcia w SR (logopeda).
Gosiu- mam nadzieję, że łydka już przeszła :( a głowa może na zmianę pogody boli?
agf- mnie też coś "kapie" z nosa z rana ostatnio, a niby wyniki krwi dobre...
wampirello- to się bierz kochana za sprzątanie :D i maratony to może się mała rozrusza i się wykluje :D
Margolciu co do wyprawki to ja muszę jeszcze mieć: ręczniki papierowe (do osuszania krocza-położna mówiła, że super sprawa), termometr, kubek, coś do picia i jedzenia po porodzie-7days'a np. drobne na ciuchy dla męża itp., pampersy, chusteczki nawilżane, krem do pupy, podkład na łóżko-po to żeby potem siedzieć na łózku bez bielizny i wietrzyć krocze już w szpitalu)
Paprotko- też miałam dziś botwinkową :D i w sumie jeszcze bym zjadła, lubię zupki. Kolor może bordowy? a co do materaca to jak mają taki wypasiony to spokojnie starczy dla malucha
Oliwkowa.mamo-mam nadzieję, że wózek dojdzie i będziesz dumnie jeździć po mieszkaniu już wieczorem ;) wyprawka już praktycznie gotowa
Olu- ja bym ugryzła chyba jakby mi nie powiedzieli chociaż czy to jest normalne... no chociaż mogli tyle Ci powiedzieć żeby uspokoić... swoją drogą pewnie jest-bo tak by nie przechodziło jak leżysz. Brzdąc musi na coś Ci uciskać.

Zgłoś nadużycie #4462 16 czerwca 2011, 15:51

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

Black_rose napisał(a)

Dzień dobry kobietki!
Grrrr neta nie miałam rano! Poczytałam więc te nieszczęsne notatki (dalej jestem w lesie, ale dziś choćbym miała do nocy siedzieć to dobrnę do połowy-najwyższa pora). Potem wyskoczyłam na spacerek na działeczkę z mamą - znowu nawsuwałam się owoców z krzaka :D i teraz znowu do fascynujących notatek wracam... ->byle do poniedziałku. Jutro mam KTG i ostatnie zajęcia w SR (logopeda).
Gosiu- mam nadzieję, że łydka już przeszła :( a głowa może na zmianę pogody boli?
agf- mnie też coś "kapie" z nosa z rana ostatnio, a niby wyniki krwi dobre...
wampirello- to się bierz kochana za sprzątanie :D i maratony to może się mała rozrusza i się wykluje :D
Margolciu co do wyprawki to ja muszę jeszcze mieć: ręczniki papierowe (do osuszania krocza-położna mówiła, że super sprawa), termometr, kubek, coś do picia i jedzenia po porodzie-7days'a np. drobne na ciuchy dla męża itp., pampersy, chusteczki nawilżane, krem do pupy, podkład na łóżko-po to żeby potem siedzieć na łózku bez bielizny i wietrzyć krocze już w szpitalu)
Paprotko- też miałam dziś botwinkową :D i w sumie jeszcze bym zjadła, lubię zupki. Kolor może bordowy? a co do materaca to jak mają taki wypasiony to spokojnie starczy dla malucha
Oliwkowa.mamo-mam nadzieję, że wózek dojdzie i będziesz dumnie jeździć po mieszkaniu już wieczorem ;) wyprawka już praktycznie gotowa
Olu- ja bym ugryzła chyba jakby mi nie powiedzieli chociaż czy to jest normalne... no chociaż mogli tyle Ci powiedzieć żeby uspokoić... swoją drogą pewnie jest-bo tak by nie przechodziło jak leżysz. Brzdąc musi na coś Ci uciskać.


ja dzisiaj z rana mialam problem zeby sie na strone zalogowac :/ no ale dobrze ze juz masz neta to chociaz moglas na forum zajrzec ;) fajnie masz z ta dzialka i owocami z krzaka - sama bym sobie takich pojadla :D my mamy na ogrodzie drzewko z wisniami, ale wisienki niestety sa zielone :( musze pilnowac wisienek bo widze ze podle ptaszyska sie na nie czaja :P do poniedzialku malo czasu to szybko Ci pewnie zleci :) a maluch tak jak pisalas, pewnie naciska, bo ogolnie dobrze sie czuje gdyby nie ten brzuch.A i czuje normalnie ruchy to dobry znak :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4463 16 czerwca 2011, 16:41

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Myślę, że te bóle to normalne są, tym bardziej, że leżenie pomaga. Ja jak mne coś napiernicza i potem dzień się pooszczędzam to też jest lepiej.
Black Rose - mniam mniam te owoce z krzaczka, ja akurat żadnych w domu nie mam (owoców, choc krzaczków też nie...), a tak mi na cos ochoty narobiłaś ;)





Zgłoś nadużycie #4464 16 czerwca 2011, 16:45

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
A w ogóle to wyjeżdżam z mężem jutro po południu jakoś, a nie w sobotę, więc troszkę mnie nie będzie. Ciekawe co zastanę tu po powrocie ;) Wampirellę to już z dzidziusiem pewnie :)





Zgłoś nadużycie #4465 16 czerwca 2011, 17:00

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

agf napisał(a)

Wampirellę to już z dzidziusiem pewnie :)


hehe oby, bo się nam dziewczyna zirytuje w końcu na bobasa :D uparciuch mały :) udanego wypadu życzę!

Zgłoś nadużycie #4466 16 czerwca 2011, 17:05

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Black Rose - i życzę obrony na 5! I nie stresuj się :)





Zgłoś nadużycie #4467 16 czerwca 2011, 18:36

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
oj dziewczyny, Wy to potraficie mnie zawsze pocieszyc :D a na pewno wszystko dobrze z maluszkiem, tak jak piszecie.Staram sie wiecej lezec i nie chce zapeszac ale dzisiaj znowu jest lepiej.Najbardziej mnie boli brzuch jak zmywam naczynia :/ maluszek moze sie wczorajszym szpitalem wystraszyl i tak sie ulozyl ze juz na nic nie naciska ;)  nieraz sobie tak mysle o forum i ciesze sie ze ogolnie znalazlam to forum i sie do niego zapisalam  :) z Wami chociaz mozna popisac, poplotkowac, pozalic sie ;)
agf zycze Ci milego wyjazdu i zeby pogoda dopisala ;)
Black_Rose obys pozytywnie zdala egzamin i sie nie stresuj bo jak mama sie stresuje to i dzidzia niespokojna ;)
ja czekam na ukochanego az wroci z pracy i gotuje ziemniaki.Kurde przytylam juz 14kg :/ dzisiaj byli znajomi, dziewczyna w ciazy przytyla 27kg i na dzien dzisiejszy ma calkiem niezla figure ;) tyle ze schudla, ale cialo widac, ze taki flak.Zero zadnych cwiczen dla ujedrnienia skory tylko glodowka :P oj trzeba sie bedzie wziac za siebie :) zawsze jak jakis kilogram mi przybywa to przypominam sobie o tej znajomej i jej kilogramach, az sie czlowiekowi milo robi :D
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4468 16 czerwca 2011, 20:00

Konto usunięte
hej dziewczyny :D
ja dzisiaj zamiast lenia to zapierniczałam znów :/ szał sprzątania. co dziwne, sprzątam co dwa dni i co ten drugi dzień znów jest syf :/ po prostu mój facet brudzi jak dziecko, brudzi, bałagani i normalnie szlag mnie trafia. uhhh! i ten wrzechobecny kurz pobudowowy :P
ale za to jutro tylko poodkurzam i z głowy :) bo w sobote moi rodzice nas odwiedzają więc trzeba jakoś ogarnąć :)
kurcze dokucza mi brzuch wiecie? kłuje strasznie na dole... jak tak będzie do końca to się wykończe :)
Wampirella to Twoja malutka leniuszkiem jest mówisz? nie chce jej się przychodzić na świat wcale :) w brzuszku najlepiej wkońcu...
Black Rose ja swojej listy pytań do nawet przed lekarka nie ukrywam :P ma świadomość że przychodzi sklerotyczka :P
agf zazdroszcze Ci wyjazdu :P mi też się marzy ale coś warunki mi nie sprzyjają :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4469 16 czerwca 2011, 20:25

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Aga - zrezygnowałabym z tego wyjazdu na rzecz oglądania jak mi dom budują - uwierz! :) A co do sprzątania to ja też nie wiem jak to się dzieje - co dzień jak wstanę to znanim kawa i komputer to robię cholerka w kółko to samo - z blatu w kuchni ogarnąć, zmywarką załadować albo wyładować, łózko pościelić, z pokoju poprzynosić jakieś kubki czy coś, z ławy ogarnąć itd ...





Zgłoś nadużycie #4470 16 czerwca 2011, 21:04

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
oprawiłam prace :) jedną dla promotorki zbindowałam a drugą w twardą oprawe :) okładka jest granatowa, tylko taką mieli w tym rozmiarze :) zresztą dopiero w drugim punkcie mi oprawili bo nie mieli takich grubych :) gościu mi nawet powiedział że jakbym miała o kilka stron więcej to nie dało by się normalnie oprawić tylko trzeba by było robić oprawe introligatorską i oprawić jak książkę :) ale się cieszę że jest już gotowa :) jutro jade do promotorki po podpis w pracy a we wtorek mamy oddać do dziekanatu :)
Olu, miłego wyjazdu :) mam nadzieję że sobie odpoczniecie i nacieszycie się sobą :) kiedy do nas wrócisz? :)