Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #4351 14 czerwca 2011, 15:05

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
haha :D napisałam sobie ten cytat na pierwszej stronie notatek :D
Beatko... 3 pytania? Rany boskie... ja mam 49 pyt. a to jest 78stron A4 odpowiedzi! I muszę to do poniedziałku wkuć! A jestem daleko za murzynami... zadają nam 3-5pyt. ale i tak wiedzieć trzeba... chyba zaczynam odczuwać panikę...
Wampirello a wstałam dziś rano i tak się zastanawiałam czy już dzidzia się Ci wykluła :) ! Teraz to będziemy z coraz większym napięciem wchodzić na forum i czatować kiedy obwieścisz, że jesteś już PO! :) Oby szybciutko! Mam nadzieję, że moja zmorka nie zasiedzi się w brzuchu.

Zgłoś nadużycie #4352 14 czerwca 2011, 15:20

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Hihi, ciesze się, że cytat się podoba. On często trafny jest ;) Ja pamiętam, ze na obronę też nam nikt 3 pyatń nie dał, tylko jakaś masa tego do pzrygotowania była... Ale to gorzej wygląda niż jest w rzeczywistości potem :)





Zgłoś nadużycie #4353 14 czerwca 2011, 15:29

Konto usunięte
miałam dziś taką ochotę na bigos że masakra na szczęście miałam w piwnicy jeszcze jeden zawekowany słoik litrowy :) ależ ja się najadłam :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4354 14 czerwca 2011, 15:59

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja za to już zjadłam dwa wielkie talerze pomidorowej z ryżem, na dodatek mocno słone. Bo te konfitury z truskawek jak robiłam to musiałam pianę ściągać i co rusz to oblizywałam łyżeczkę i tak się zasłodziłam, że aż jeszcze czujęw środku ten cukier :/





Zgłoś nadużycie #4355 14 czerwca 2011, 16:05

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

Black_rose napisał(a)

Dzieńdoberek :D !
Olu jak Cię brzuszek boli to może bierz nospę? Ja się Wam pochwalę kobietki, że od czasu tego krwawienia lekarz każde mi brać no-spę 2x1tab. i wcale mi się brzuch nie stawia! Skurczy jakby nie było i nie bolał nawet po 2h spaceru który strzeliłam sobie wczoraj (zakwasy mam za to na pośladkach :D ). Rety jak to przyjemnie tak bez tego napięcia...
Mała wierci się strasssssznie :) nie kopie już (prędzej rączkami boksuje), ale obczaiła, że da się wyprostować nogi! I wystawia mi z jednej strony tyłek a po przeciwnej (jaka ona długa!) stopę ;) .
Też miałam wczoraj dzień pod hasłem CZEREŚNIE :D i też z drzewa, niemyte -> najlepsze ;) i porzeczek i agrestu i poziomek :D wszystko z krzaka prosto ;) mmmm...
Żarłok ze mnie... rany boskie ile ja jem ostatnio to aż zgroza bierze... dziś natomiast zakuwamy do exama... żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce...


Dziendoberek :D !
Back_Rose ja biore nospe jak boli, ale niewiele mi pomaga.Pomaga mi za to lezenie w lozku, tyle ze nie lubie lezec bo jak tylko poczuje poduszke pod glowka to od razu mi sie spac chce :P wstalam dzisiaj po 10-tej, zjadlam sniadanie, troche ogarnelam mieszkanie, polozylam sie o 12:12, mialam tylko pol godziny polezec.Jassne, niedosc ze usnelam to wstalam o 13:45 a tak bylo ciezko wstac ze hoho.Od niedawna jestem w dzien taaka senna ze moglabym caly czas spac :) tylko w nocy jest problem ze spaniem :P powodzenia z zakuwaniem do exama.... nie przemeczaj sie zbytnio ;) a zarlok ze mnie tez jest niezly.Sama ostatnio zauwazylam, ze wiecej jem niz wczesniej :|
agf nie wiem jak Ty, ale ja sobie robie dzien lenia tak jak mialysmy :) nie chce zapeszac ale dzisiaj dluugo lezalam i widze znaczna poprawe z tym brzuchem ;)
gosias to Ci Hubert dzisiaj rano pobudke zrobil.Musisz mu robic duuuza kolacje na wieczor zeby nie budzil sie nad ranem glodny :D ale dobrze, ze zgodzil sie na to kakao :) wyrozumiale i grzeczne dziecko :)
moja kolezanka urodzila w kwietniu i mimo ze to jej pierwsze dziecko to miala w ciazy dwa zastrzyki bo ma konflikt serologiczny... widocznie w Anglii jest inaczej.
Ide oproznic zmywarke i poprzebierac ciuszki, bo w weekend dostalismy od znajomych karuzelke dla dziecka nad lozeczko, taaka duza zabawke od 5miesiaca, chodzik, ciuszki i mate do zabawy.Ale jestem zadowolona :)
W ogole mowilam Wam nieraz jak tutaj jest z opieka zdrowotna i ogolnie.Nawet z pielegnacja noworodka jest inaczej.Moja siostra urodzila tydzien temu w poniedzialek, byla u niej polozna i np. dziecka nie mozna kapac dopoki nie odpadnie kikut, mozna umyc twarz i pupke ale nic wiecej, kikuta nie przemywac, ewentualnie mozna psikac sprayem jakims odkazajacym, zamiast oliwkowac oliwka Johnsona albo Nivea to najlepiej uzywac zwykla oliwe z oliwek i przez pierwsze 3miesiace zeby dziecko nie spalo w lozeczku bo ma za duzo przestrzeni, lepiej zeby spalo w kolysce :)
to do uslyszenia, ide sie dalej lenic ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4356 14 czerwca 2011, 16:06

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
ja sobie zrobiłam mus z truskawek :) i tak wsunęłam miseczkę :P ...
hihi... kupiłam sobie dwia topy (czarny i szary) na tej mój wielki brzucholek, bo nieco wyrosłam z dwóch innych bawełnianych (te z elastanem są to bym się jeszcze owinęła dwa razy :D )... rety... kiedy ja ostatnio coś sobie kupowałam? Jakoś tak teraz szkoda :P lepiej małej kupić... macie tak?

Zgłoś nadużycie #4357 14 czerwca 2011, 16:39

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja sobie teraz nic nie kupuję, wolę zostawić tą przyjemność na "po" :)
Olka- ja tez pamiętam o dniu lenistwa, tylko zmywarkę wstawiłam, nawet jej potem nie opróżniłam i zupę zrobiłam.
Zapomniałam, ze jadę dziś po południu do rodziców, więc ruszyć będę siemuaiała,ale boję sie. nawet jak wstaję i po domu idę to trzymam się ścian żeby na tej jednej nodze ciężaru nie stawiać :(





Zgłoś nadużycie #4358 14 czerwca 2011, 17:56

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
agf miejmy nadzieje,zenic sobie nie nadwyrezysz tym chodzeniem do rodzicow... :)   ja mam sklep niedaleko, ale tak sie boje wychodzic z domu i zeby brzuch nie zaczal bolec ze chlopak po pracy ma zajechac i kupic mleko,bo ja wole nie ryzykowac.ja sie lenie, nawet z laptopem leze :P wydepilowalam sobie dopiero nogi.. o ludzie! ale bylo ciezko.... to chyba byla ostatnia depilacja do porodu :)
Black_Rose ja mam to samo, wole kupic cos maluchowi niz sobie :) to chyba takie instynkty juz sie wlaczaja, ze dzidzia wazniejsza niz MY :) ja juz nie pamietam kiedy sobie cokolwiek kupilam....mam pare bluzek dluzszych, a teraz w tyg bylam u siostry, ona juz urodzila, ma pare bluzek ciazowych to mi pozyczyla ;) nie oplaca sie kupowac, bo to bardziej reklamowki a nie bluzki :P zostala juz koncowka ciazy, takze w nastepnej sobie nakupuje pare bluzek :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4359 14 czerwca 2011, 20:07

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Mi też już się ciasno robi w ciuchach, bluzki krótkie się robią, ale rzeczywiście trochę szkoda kasy na tą końcówkę, najwyżej od męża t-shirty będę pożyczac :) Ja dzisiaj jednak się nie leniłam, zrobiłam w szafie generalne porządki, przeniosłam rzeczy Hubcia i zrobiłam miejsce dla malutkiej, teraz każdy na po dwie duże półki a zimowe pochowane głębiej...mam taką wielka szafę z przesuwanymi drzwiami, niezwykle pojemna! U mnie przed chwilą padało a teraz normalnie piękne słoneczko zachodzi :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4360 14 czerwca 2011, 20:31

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
ja tez najwyzej bede pozyczala bluzki od chlopaka :) teraz skupiam sie na ciuszkach dla maluszka, a nie dla siebie :) jakos dla maluszka sprawiaja mi o wiele wieksza przyjemnosc w kupowaniu :P ja sie dzisiaj troche polenilam i NIE ZAPESZAJAC widze poprawe z bolem brzucha :D duuzo lezalam dzisiaj i nie boli tak jak bolal przez 3dni... jutro zamierzam posegregowac ciuszki i pozapisywac rozmiary no i zrobic jakis konkretny obiadek :) u mnie dzisiaj caly dzien tak cieplutko ze az czlowiek ma lepszy natroj :) bo w niedziele caly dzien od rana do wieczora lal descz :/
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4361 14 czerwca 2011, 20:32

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Kurde z miesiac temu zaczela mi leciec siara z jednego sutka, potem przestala, teraz z 2tygodnie temu leciala mi z obu piersi, a od jakichs 3dni w ogole juz nie leci, nawet troszeczke.Tez tak macie? czy to takie chwilowe, czy cos sie zatrzymuje :|
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4362 14 czerwca 2011, 20:47

oliwkowa.mama Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 77 Podziękowania: 0
witajcie mamusie
 ja dzisiaj byłam u mojej gin i niestety skrócenie macicy mam a nastepstwem tego mam dużo odpoczywac i nie przemeczac sie. troche mnie to zdziwiło bo ja praktycznie w domu siedze i wydaje mi sie ze nie przemeczam sie nie mam zadnych bóli ani nic takiego no ale jak leżeć i odpoczywac to lezec i odpoczywac dla okruszka wszysko.
olka8922 mnie jeszcze nic z piersi nie płynęło ani raz tak ze nie wiem nawet jak to jest
oliwkowa.mama

Zgłoś nadużycie #4363 14 czerwca 2011, 21:12

Konto usunięte
mi też nic jeszcze się nie sączy z piersi (29tc) to chyba raczej dobrze nie ??
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4364 14 czerwca 2011, 21:19

Konto usunięte
cześć Mamuśki :D
Olka u mnie co jakiś czas, raz leci normalnie wodospad, tydzień nic, później z 3 dni się posończy posączy? nie wiem jak się pisze :P po kropelce po kropelce raz na kilka godzin... znów z tydzień, dwa nic i znów potrafię się obudzić z giga plamami na koszulce :)  
nie musi być regularnie :) dopiero jak urodzimy będą nas dzidzie wyciskać :)
ja zgodnie z wczorajszą umową miałam dziś dzień lenia :) ale czereśnie znów wcinałam z drzewa... normalnie przeginam chyba hehe :P
cudnie było leżeć na kanapie do góry tyłkiem z książką i robić NIC :D deszczowa pogoda dziś u mnie także leżaczek odpadł, ale nie szkodzi, jutro nadrobie :D
fundamenty pod dom skończone :) teraz chwila przerwy i ciąg dalszy...
co do apetytu to kurcze ja ostatnio wcale nie mam, wiadomo że jem jak trzeba :P ale nie jakoś żeby szaleć za bardzo :) zjem bo trzeba i tyle. o, dziś szaleństwo, pizza na obiad :) a jaka pyszna była... mniam! :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4365 14 czerwca 2011, 21:21

Konto usunięte
Margolcia, czy się sączy czy nie, to nie ma znaczenia :) i tak dobrze, i tak też dobrze :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4366 14 czerwca 2011, 21:36

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Aha, czyli to nie jest niz zlego, ze raz leci a raz sie uspokaja :) mi wczesniej lecialo, az byly plamy na staniku, teraz jest spokoj :) ja sobie coraz czesciej teraz bede robila dzien leniuchowania zeby nie powrocil ten okropny bol brzucha.Albo bede cos robila w domu i lezakowanie, pozniej znowu jakis obowiazek i znowu lezakowanie :D jak w przedszkolu :) zamowilam sobie na ebayu jakis lepszy olejek do smarowania na rozstepy, bo tak jak pisalam juz mi na piersiach wyskoczyly, a czytalam ze teraz ten okres od 7-9miesiaca jest najgorszy i jestesmy najbardziej narazone na rozstepy :/
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4367 14 czerwca 2011, 21:40

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Dobry wieczór moje seksowne mamuśki. :) Ja dziś nie miałam dnia lenia. :(   Byłam najpierw u mamy w pracy, trochę z nią pogadac, potem u dziadków, a od 14stej w pracy. Nawet obiadu nie zdążyłam zjesc... Ale standardowo wsunęłam truskawki i batonika, a obiad zjadłam wieczorem. :) Wczoraj wieczorem i dziś rano maluszki pierwszy raz dawały mocnej czadu i tatuś mógł w końcu je poczuc. :) Oszalał. :) A mama znowu była na zakupach-wyczarowała mi dwa cudne rożki, 2x body, 2x pajace i 2x czapeczki. :) Wszystko na wielkie wyjście ze szpitala. :) Olka cieszę się, że z brzuszkiem już lepiej. Oby tak dalej.Kasia, zakuwaj, zakuwaj, na pewno dasz radę, wszyscy tu jak jeden mąż trzymają kciuki. :) Ja już jak na sxzpilkach siedzę przed tym czwartkowym usg...Tak dawno naszych szkrabów nie widziałam.Fakt Margolciu, to jest dobijające, że nie wiemy czego się spodziewac.No, ale te dwie kruszynki później nam to wszystko wynagrodzą. :)
P.S. Król Julian jest the best. :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #4368 14 czerwca 2011, 22:35

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Mi się jeszcze nic nie sączyło...
Tymi rozstępami Olka to mnie przeraziłaś- że w 7-9 miesiącu najgorzej.
A mój dzień potoczył się inaczej trochę niż myślałam.  Z rodzicami tak się pokłóciłam, nerwy mi tak puściły, że był płacz, darcie, krzyki, najchętniej jakbym mogła to by, czymś rzuciła. A najgorsze jest to, że usłyszałam tyle przykrych słów i to od mojej mamy, że już istota kłótni przestała być ważna. Tera mnie to po prostu strasznie boli.





Zgłoś nadużycie #4369 14 czerwca 2011, 22:39

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Agf nie marwt się... Na pewno jakoś dojdziesz z rodzicami do porozumienia, w końcu jesteś ich córką i na dodatek dasz im wnuki. Główka do góry.
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #4370 14 czerwca 2011, 22:40

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ja sie bardzo czesto potrafie pokłócic z mamą i z siostrą tez a teraz niedługo każda pójde w swoją strone ja sie przeprowadzam 300km od nich a siostra wyjezdza do Francji i smutno bedzie bez nich :(


http://oliwunia.blogspot.com/