Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #4271 12 czerwca 2011, 20:08

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja dziś cały dzień na nogach, padam już... Do lasu nie pojechaliśmy, bo około 17 skonczyliśmy w mieszkaniu. Jeszcze pierdoły zostały na jutro - wykończenia listew, pod parapetem trzeba warstwę silikonu połozyć ( do tego czasu akurat i podłogę bez listew i ten kawałek parapetu zasłaniała szafa ;) ) i takie drobiazggi - ale to musimy do castoramy pojechać, a dziś zamknięte. I tak cały dzień zleciał - tam wytrzeć, tu odkurzyć, wyprać chodniczek, znowu coś zamieść itd...





Zgłoś nadużycie #4272 12 czerwca 2011, 20:09

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

paprotka25 napisał(a)

grzyweczke robie na prosto no i całość chce skrócić gdzieś do ramion...


nową fotkę wrzuć potem :) !

Zgłoś nadużycie #4273 12 czerwca 2011, 20:11

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Black_rose napisał(a)

nową fotkę wrzuć potem :) !

postaram się :) o ile jakies znośne zdjęcie wyjdzie bo ja raczej jestem z tych niefotogenicznych :)


Zgłoś nadużycie #4274 12 czerwca 2011, 20:11

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
A, i wogóle to bloki to jest masakra - czego człowiek się nie dotknie tam napotyka problemy. Bo oczywiście nasze drzwi suwane wyglądają jakby były krzywe, bo krzywa jest ściana. I z jednej strony jak się je dosunie jest ok (z góry) ,a już u dołu jest szpara... Zgroza! Ale nie da rady nic zrobić, musielibyśmy tynk kłaść i malować, albo kuć, a już nam się nie chce i nie opłaca.
A pod szafę musimy jakąś sklejkę włożyć, bo chyba jest w tym miejscu nierówna podłoga i szafa zamiast stać prosto jak się na nią z boku spojrzy to stoi skosem...





Zgłoś nadużycie #4275 12 czerwca 2011, 20:16

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Spokojnie dziewczynki, i na nas przyjdzie czas :) ja tez mam już dosyc, dzisiaj na spacerze to myslałam,że nie dojdę do domu, bo mała tak szalała i tak mnie brzuch zabolał jak jeszcze nigdy, na szczęście krótki odpoczynek i mogłam isc dalej...takie uroki ciązy, ale rodzic w 8miesiącu to nienajleszy pomysł, damy radę, ja tak chociaż do połowy lipca wolę nie rodzic...też trochę panikuję, że nie zdążę wszystkiego przygotowac, poprac itp., ale spokojnie, jest jeszcze czas...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #4276 12 czerwca 2011, 20:22

Konto usunięte
no plany planami a pewnie jak przyjdzie co do czego to nic nie zrobię :P heh
nie no oby dało radę...
no faktycznie, młody chyba za kare mnie trak kopie że się denerwuje więcej niż powinnam. no autentycznie, rzeźby artystyczne mi robi z brzucha :) kochany robalek mój mały :) niech szaleje sobie jak ma chęć :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4277 12 czerwca 2011, 20:50

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja to chyba jeszcze bym nie chciała. Aż tak mi nie doskwiera ciąża, a zbytnio się jeszcze boję.





Zgłoś nadużycie #4278 12 czerwca 2011, 21:09

Konto usunięte
agf też się boję - jak cholera :) ale już na tyle mi ciąża doskwiera że ten strach jakos na drugi tor powędrował ;)
te przecudne ruchy synka coprawda mi rekompensują wszelkie ciągnięcia, zadyszki, kłucia i inne takietam :) też pewnie mam inaczej bo sporo na wadze mi przybyło, to napewno ma wpływ :/
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4279 12 czerwca 2011, 21:35

Konto usunięte
Olka dopiero o Twoich rozstępach przeczytałam, nie przejmuj się, chwila minie i zbledną :) pamiątka po ciąży! nie ma kremów idealnych... 
ja się nie oszukuje i nie dopuszczam do siebie myśli że MI NAPEWNO NIE WYJDĄ. żeby zawodu później nie było...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #4280 12 czerwca 2011, 22:30

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Olka - te rozstępy zresztą jak sama napisałaś od spodu są - nawet nic później nie będzie widać! A swoją drogą ja swoich od spodu nie oglądałam... Może warto wziąć lusterko ;)





Zgłoś nadużycie #4281 12 czerwca 2011, 23:08

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Black_Rose to tutaj w szpitalu jest inne podejscie.Moja siostra jak rodzila to do szpitala zabrala ze soba torbe podrozna, taka duza jak sie na lotniska bierze 20kg ;) wczoraj bylam u znajomej ktora juz 2razy rodzila i tez mowila ze torbe podrozna brala i nie bylo problemu...a wierze, ze ciezko to wszystko upchac, przeciez tyle rzeczy trzeba wziac dla malucha... powodzenia z ta Twoja torba :) oby nie pekla :)
paprotka myslisz ze dlaczego ja do tej pory nie pokazalam sie w ciemnych wlosach? :) probowalam zrobic pare zdjec ale tez jestem taka niefotogeniczna, ze wstyd sie pokazywac :P
Aga W. ja tez wampirelli zazdroszcze zblizajacego sie porodu, tez juz bym chciala.. :) dzisiaj siostra byla u mnie na herbacie z mala i tak sie napatrzylam na nia ze chce juz swoje.Jeszcze najgorsze jest to ze ja mam termin na sierpien a ona chce zrobic chrzciny na 28sierpnia i ja mam byc chrzestna :/ wolalabym zeby pozniej zrobila ale jej chlopaka rodzice maja przyleciec i dlatego sierpien.Podala ksiedzu moj nr telefonu i mamy sie umowic na nauke przed chrzcinami zeby mi wczesniej zrobil, z tego wzgledu ze jestem juz w zaawansowanej ciazy i musze miec szybciej.
A co do rozstepow to podejrzewam ze nie zbledna :( nie sa fioletowe ale czerwone :/ ale jak pokazalam je dzisiaj chlopakowi to powiedzial ze "i tak mnie bedzie kochal" :) no coz, trzeba sie liczyc z tym ze mimo kremowania moze cos wyskoczyc.... ja tez jakos sie zbytnio nie nastawialam, ze nie bede miala w ogole, no ale jak odkrylam te pod piersiami wczoraj, to tak mi sie jakos przykro zrobilo :| ze czlowiek dba o nawilzenie ciala, a tu taka przykra niespodzianka.No ale o tyle dobrze, ze nie sa az tak na widoku :)
agf mnie od spodu piersi czesto bolaly i wyszly mi takie zyly, bo sporo urosly,pozniej z tych zyl zrobily sie czerwone pionowe kreski.Trudno, oby tylko nie wyskoczyly na brzuchu.Kupilam dzisiaj oliwke Johnsona, jeszcze jeden krem na rozstepy i balsam Dove do b.suchej skory, bede sie kremowac ile sie da :D :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #4282 13 czerwca 2011, 7:20

Konto usunięte
Dzień dobry :) wczorajszą niedzielę spędziłam na wyjazdach :) odwiedziliśmy moją bliźniaczkę a potem zaproszenie od mojej cioci mieliśmy na obiad ,później wróciliśmy do domu to się przebrałam i mężuś zaprosił mnie na pizzę :) wchłonęłam aż 2 kawałki :D ,a potem prysznic i lulu :) a dziś nie śpię od 6:15 jakoś tak wcześnie wstaję jeju ale wiem że za jakąś godzinkę położę się spać :) u mnie słoneczko świeci ale za ciepło to nie jest jeszcze :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #4283 13 czerwca 2011, 8:37

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Dzień dobry :)
U mnie ładna pogoda za oknem, nie wiem jak ciepło, ale świeci słońce i nie ma wiatru - to dobry znak :) Dziś w planach spacer po jedzonko dla kotka i wizyta na poczcie, potem dopierocastorama i wracamy do ostatnich poprawek w mieszkaniu,grrrrr





Zgłoś nadużycie #4284 13 czerwca 2011, 9:17

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Dzień dobry kobietki! :)
Widzę, że ranne ptaszki już buszują ;) Ja nie spałam chyba od 3-5...najpierw śniła mi się sprzeczka z mężem, a potem poród i obudziłam się taka zestresowana i zlana potem, że już było po spaniu... jeszcze mała mi wcisnęła kilka razy nóżkę w żołądek (ałć :/!) to już miałam komplet ;) w końcu padłam jednak i wstałam tuż przed 9 :) . Szybkie śniadanko, kawusia i wybywam na zakupki upolować jakąś bluzkę, bo nawet ciążowe coś przykrótkie się zrobiły :D Miłego dnia dziewczyny!

Zgłoś nadużycie #4285 13 czerwca 2011, 10:17

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dzień dobry :)
długo mnie nie było,a tu tyle stron do czytania  ze nawet nie czytam bo mi dnia nie starczy.Mój chłopak miał urlop od wtorku to nawet nie włączałam komputera,chyba ze na chwilę.Pozatym mam tu taką zabójczą prędkość ze szlag może człowieka trafić :/
co tam u Was?

Zgłoś nadużycie #4286 13 czerwca 2011, 10:32

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
O Ania :) Jak tam twoje mieszkanko? Urządziliście się już? Pewnie jak miał wolne to szykowaliście sobie swoje gniazdko :) Mam nadzieję, że już wrócisz do nas !





Zgłoś nadużycie #4287 13 czerwca 2011, 10:41

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
a już prawie się urządziliśmy,jeszcze kilka takich szczegółów trzeba dopracować malutkich ;)
jutro idę znowu na pobranie krwi ,musze zrobić czy mam jakieś przeciwciała anty rh.Miałyście takie coś?

Zgłoś nadużycie #4288 13 czerwca 2011, 10:44

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Muszę sprawdzić, ale coś mi się kojarzy, ze już to miałam. Nie wiem czy to nie jest z tym konfliktem serologicznym związane... ??





Zgłoś nadużycie #4289 13 czerwca 2011, 10:57

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Dzień Dobry :) spałam do po 10.... co prawda miałam budzik na 8 ale nie dałam rady rozkleić oczu :( wieczorem nie mogłam usnąć, strasznie mnie męczyła zgaga... nawet rennie nie pomogło :( ale teraz jest już ok :) zjadłam śniadanko - płatki czekoladowe na mleku :) i biore się jeszcze za popraweczki, bo jutro muszę drukować prace więc trzeba sprawdzić czy na pewno jest wszystko ok, żeby później nie było zonka jak już wydrukuje... a generalnie to u mnie pochmurno i raczej chłodno, miłego dnia kobietki :)


Zgłoś nadużycie #4290 13 czerwca 2011, 11:03

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Paprotka - skończ tą swoją pracę, bo to ile można tak się obowiązkami zadręczać... ;)