Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #391 26 marca 2011, 19:11

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

kania72 napisał(a)

Dziś mieliśmy usg. I.... będzie dzieczynka :) Oboje z mężem mieliśmy łzy w oczach. Lekarz na badaniu powiedział, że termin porodu przesunie się z 4 sierpnia na 27 lipca. A jak będzie faktycznie i kiedy Nasza Zuzia postanowi przywitać się z rodzicami to zobaczymy :)
Generalnie przyszli dziadkowie są w drugiej fazie szaleństwa. Pierwsza była jak dowiedzieli się o ciąży ( w wigilię) po długim okresie oczekiwania na pierwszego wnuka/wnuczkę (niestety długo nie mogliśmy zajść w ciążę). Druga była dziś. A trzecia pewnie będzie w dniu narodzin Zuzanki :)


Gratulacje! :D No i wreszcie ktoś ma termin na lipiec poza mną :P Też myślałam o imieniu Zuzia - śliczne!

Zgłoś nadużycie #392 26 marca 2011, 19:43

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Gratuluję dziewczynki i zazdroszczę :)
Tymi ruchami dziecka trochę mnie uspokoiłyście, bo trochę zaczęłam chyba panikować...
A żołądek boli trzeci dzień choć może trochę mniej, generalnie najlepiej
mi jest jak siedzę i się nie ruszam, jak zaczynam chodzić to boli :(
Miętę lubięi popijam ją od 3 dni, troszkę łagodzi, ale minimalnie. W
ogóle to jakieś dziwne jest, bo jak coś zjem to mi lepiej... A wcale
głodna nie chodziłam przecież  :/





Zgłoś nadużycie #393 26 marca 2011, 20:33

Konto usunięte
agf, wiesz co, mnie już jakiś czas temu, z 4 tygodnie temu, strasznie męczył ból nie żołądka ale tak jakby kolka, okropne wzdęcia w jelitach. bez 'efektów dźwiękowych' ale ból był niesamowity, często oddechu wziąść nie mogłam bo tak bolało, leżeć nie mogłam siedzieć też a ruszać się gwałtowniej to już w ogóle... trwało to 4 dni i już miałam iść do lekarza, przeszło. tak to mnie nigdy jeszcze wnętrzności nie bolały, nic nie pomagało. byłam u lekarza i zapytałam co to mogło być i powiedziała mi lekarka że rozrastająca się macica z dzidzią musiały mi uciskać jelita, stąd ból. przewrót w inną stronę i ulga :) także może Ci się za bardzo Maleństwo rozpycha :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #394 27 marca 2011, 12:58

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

kania72 napisał(a)

Dziś mieliśmy usg. I.... będzie dzieczynka :) Oboje z mężem mieliśmy łzy w oczach. Lekarz na badaniu powiedział, że termin porodu przesunie się z 4 sierpnia na 27 lipca. A jak będzie faktycznie i kiedy Nasza Zuzia postanowi przywitać się z rodzicami to zobaczymy :)
Generalnie przyszli dziadkowie są w drugiej fazie szaleństwa. Pierwsza była jak dowiedzieli się o ciąży ( w wigilię) po długim okresie oczekiwania na pierwszego wnuka/wnuczkę (niestety długo nie mogliśmy zajść w ciążę). Druga była dziś. A trzecia pewnie będzie w dniu narodzin Zuzanki :)


gratuluję córci!!!  kurcze też bym chciała już wiedzieć, wszyscy mi mówią że będzie chłopiec ale ja stwierdziłam że zrobimy z maluchem wszystkim na złość i będzie córcia... zobaczymy,  oby  tylko było zdrowe...


Zgłoś nadużycie #395 27 marca 2011, 14:20

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
kania gratuluje corci :) ja kiedys mialam dlugie wlosy to mialam duuzo spinek, teraz mam krotsze to skompletowalam wyprawke dla corci, zeby bylo co przypinac do koloru ciuszkow, bo kazdy mi mowil ze bedzie corcia :) okazalo sie ze bedzie synus, takze zapuszczam wlosy, zeby spinki sie nie marnowaly :D zartuje ;)
ja jutro ide do lekarza, od paru dni mam straszny tradzik na plecach, nigdy wczesniej nie mialam problemow z syfami na plecach az do tego momentu.Jest to moja pierwsza ciaza wiec wole nie zaniedbywac takich rzeczy... Tym bardziej ze raz juz poronilam :/ Niedosc ze wyskakuja mi krostki na pelcach to jeszcze okropnie swedza, nie wiem czy to jakas alergia czy co.Podobnie mialam na samym poczatku ciazy z twarza.Nie moglam uzywac swojego kremu do twarzy bo wtedy skora sie robila czerwona i szczypala, musialam zmienic krem do twarzy na bardziej delikatny.Teraz mam problem z plecami. Pozdrawiam :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #396 27 marca 2011, 14:38

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
też jak byłam dzieckiem to też miałam długie włosy, dużo spinek i mnóstwo kolorowych wstążek :) mama wiązała nam z nich piękne kokardy :) kurcze szkoda że teraz już nigdzie nie widze dziewczynek z wstążkami, takie to było fajne...


Zgłoś nadużycie #397 27 marca 2011, 15:10

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
paprotka25 to jak sie okaze ze bedziesz miala coreczke to zacznij wiazac kokardy, moze wtedy wroci moda :)
dziewczyny czy Was tez tak swedzi skora w ciazy? jutro ide do lekarza.. Czytalam o cholestazie ciazowej, mam nadzieje ze tego nie mam :/ od jakiegos czasu mam swiad plecow i nieraz brzucha, ale z brzuchem to nie tak czesto.Plecy czesto daja sie we znaki w nocy.Pozdrawiam :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #398 27 marca 2011, 15:21

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
mnie swędzi skóra na brzuchu i czasami na łydkach ( mam suchą skóre więc to dlatego) ale z brzuchem to podobno normalne bo się rozciąga, jak Cię to niepokoi to idź do lekarza, ale to chyba do dermatologa? bo nie wiem czy internista coś poradzi?


Zgłoś nadużycie #399 27 marca 2011, 15:31

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
w Anglii nie ma wyboru lekarzy.Idziesz albo do pielegniarki albo do lekarza.Pojde jutro do lekarza i mu powiem.Mam nadzieje ze nic powaznego :/ swedza mnie glownie plecy...
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #400 27 marca 2011, 17:27

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
mnie też swędzi brzuch i po bokach brzucha (tak na plecy na chodzi), ale jak smaruję kremem to jest ok; jak Tobie nie przechodzi to faktycznie lepiej o to spytać

Zgłoś nadużycie #401 27 marca 2011, 19:41

Konto usunięte
Olka mi jak nigdy w życiu krostki zaczęły się pojawiać na plecach :/ zgroza, nigdy ich tam nie było! skóra zawsze wzorowa :) a tu taki kawał. i z przesuszenia piekielnie czasem swędzi sama skóra, nie krostki. z tego co mi wiadomo zawdzięczam to hormonom :) i suchą swędzącą skórę i te paskudne krostuchy. przy okazji swędzi skóra brzucha, coraz częściej... ale to z rozciągania. co by nie było, jak są wątpliwości to lepiej lekarza pytać i chociaż mieć spokój :) ja już wywiad o krostkach robiłam ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #402 27 marca 2011, 21:56

kania72 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 14 Podziękowania: 0
Dzięki wielkie :)   Już nie możemy się doczekać kiedy będzie z Nami :)
Z moją skórą też nie najlepiej. Mega sucha, pęka, jakieś liszaje wszędzie. Paznokcie też dramat, rozdwajają się, pękają. Skóra na brzuchu swędzi a szczególnie w okolicach pępka. Generalnie inczej niż było. Jedyne co uległo poprawie to włosy, jest ich wiecej i są gęstrze :)

Zgłoś nadużycie #403 28 marca 2011, 0:40

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Haj Matule =)
Black_Rose ja nigdy nie kremowalam plecow bo mam ogolnie tlusta cere i nie chce zeby bardziej mnie zaczelo wysypywac :/ a tez mnie brzuch swedzi, mimo ze kremuje. Rosnie, synus, rosnie ;)
Aga W. ten Twoj post to jak zbawienie dla mnie. Powiem Ci, ze ucieszylam sie strasznie czytajac go :) a to dlatego ze mam DOKLADNIE to samo co Ty... az czytalam narzeczonemu, bo ucieszylam sie ze lekarz Ci potwierdzil, ze to hormony.Tutaj jest ciezko z lekarzami i podejrzewam, ze jutro jak pojde to i tak to nic nie zmieni.Nic mi nie przebada,nic mi nie powie konkretnego.Ale powiem ze dzisiaj 2razy mi chlop cale plecy nakremowal i jest duzo lepiej.Chociaz najgorzej mnie swedzi jak juz mam isc spac,takze jutro dam znac co i jak.Mam nadzieje ze z dzidziulem wszystko okej, ze plecy po kremowaniu jakos dojda do ladu i ze przede wszystkim te krosty zejda po ciazy.Nieraz az sie wstydze chodzic po domu w samym staniku.Masakra jakas z tymi syfami! :/ Sama jestem przerazona jak patrze w lustro.Jeszcze pare miesiecy temu plecy byly takie gladziutkie... :P ale czego sie nie przechodzi dla dziecka :)
Kania72 ja narzekam najbardziej na plecy i brzuch niekiedy zaswedzi.Paznokcie tez sie rozdwajaja, skora sucha.Plusem sa piersi, ktore zrobily sie okraglejsze i podoba mi sie zaokraglony brzuch,zawsze mi sie podobaly ciazowe brzuszki :D pozdrawiam i dobranoc ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #404 28 marca 2011, 9:14

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
ehh ja to zawsze miałam problem z krostami, pryszczami itp na plecach i do tej pory je mam... wiec jakos roznicy nie zauwazylam czy jest ich mniej czy wiecej ale wiem ze przed ciaza jeszcze mialam dosć ładna buzię bez wypryskow i tak gdzies w 3 miesiacu mnie wysypalo na twarzy ale na szczescie chyba juz pomalu wszystko sie goi, no ale plecy caly czas mam takie same... czyli brzydkie.. jakos sobie radze latem.. bo musze, opalam duzo na sloncu te wypryski i jakos sie matuja opalenizna no ale zawsze cos tam widac, zimą najgorzej jest...ehh






Zgłoś nadużycie #405 28 marca 2011, 9:49

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ja też mam krostki na plecach,wcześniej tego nie miałam ,ale lekarz mówił że to właśnie hormony :)
a włosy mam super,gęste nie wylatują,pazurki to samo :) zapuściłam takie długie już,nie łamią sie ani nic,bo tak to zawsze jak chciałam mieć jako takie paznokcie to musiałam tipsy nosić bo moje się łamały i wogóle...
cera też mi się poprawiła z czego bardzo się cieszę :)

Zgłoś nadużycie #406 28 marca 2011, 9:53

Konto usunięte
mnie tylko brzuszek swędzi ale to normalne.W ogóle w czasie ciąży nie wyskakują mi żadne krosty :) mam mocne paznokcie wyładniałam na buzi i mam mocne włosy tak że wszystko jest super :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #407 28 marca 2011, 10:56

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

schmetterling napisał(a)

ja też mam krostki na plecach,wcześniej tego nie miałam ,ale lekarz mówił że to właśnie hormony :)
a włosy mam super,gęste nie wylatują,pazurki to samo :) zapuściłam takie długie już,nie łamią sie ani nic,bo tak to zawsze jak chciałam mieć jako takie paznokcie to musiałam tipsy nosić bo moje się łamały i wogóle...
cera też mi się poprawiła z czego bardzo się cieszę :)


Ciesz się tymi długimi poznokciami, przy maleńkim dziecku długie  nie zdają one egzaminu :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #408 28 marca 2011, 10:56

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Margolcia napisał(a)

mnie tylko brzuszek swędzi ale to normalne.W ogóle w czasie ciąży nie wyskakują mi żadne krosty :) mam mocne paznokcie wyładniałam na buzi i mam mocne włosy tak że wszystko jest super :D


Margolciu żeby tylko tak było do końca :) ja przez pierwsze 4 m-ce też miałam mocne paznokcie, włosy i lepszą cerę. Teraz paznokcie znowu są okropnie kruche, a na twarzy robią się pryszcze :/ Ciekawe czy to takie jakieś wahania hormonów czy już miałam swoje 5minut  po porstu :P

Zgłoś nadużycie #409 28 marca 2011, 11:12

Konto usunięte

Black_rose napisał(a)

Margolciu żeby tylko tak było do końca :) ja przez pierwsze 4 m-ce też miałam mocne paznokcie, włosy i lepszą cerę. Teraz paznokcie znowu są okropnie kruche, a na twarzy robią się pryszcze :/ Ciekawe czy to takie jakieś wahania hormonów czy już miałam swoje 5minut  po porstu :P


Black_rose przed ciążą miałam słabe włosy i paznokcie a na twarzy zawsze wyskakiwały mi jakieś wypryski :( ciąża służy ale co będzie potem to strach pomyśleć  :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #410 28 marca 2011, 11:13

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
Mi koleżanka mówiła i tez czytałam troche w książkach ze piekne wlosy i paznokcie to zasluga tych wszystkich witamin jakie teraz bierzemy no i oczywiscie hormonów a po porodzie może nastapic drastyczna zmiana i moga paznokcie byc łamliwe a włosy bardzo wypadać, moja kolezanka tak miała wiec nie wiem czy dotyczy to kazdej ale pewnie jak wszystko czyli nie kazda z nas to musi miec :) :)