Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #3871 4 czerwca 2011, 22:01

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

agf napisał(a)

To i ja tak się zmachałam dziś Paprotko :) Mialam jeszcze zamiar porządek w szafce z talerzami zrobić i mój nowy komplet poukładać, ale chyba zosatwięto sobie na poniedzialek. Jutro się wybieram do znajomych na działkę, ma być prawie 30 stopni , więc będę leżęć na słonku i się wygrzewać, i jeść kiełbaskę z grilla, i schładzać się lodami :)



Poczytałam dziś troszkę o opalaniu w ciąży,troszkę Wam skopiuję-
"Zacząć należy od tego, że każda kobieta ciążę przechodzi inaczej Dlatego ważne jest indywidualne podejście do kwestii opalania. Niezbędna jest konsultacja ze swoim lekarzem prowadzącym, który doradzi i oceni, czy nie ma żadnych przeciwwskazań do opalania, które mogłyby zagrozić przyszłej mamie czy maleństwu, które ma przyjść na świat.
Chcąc właściwie skorzystać ze słońca, przyszła mama musi pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze nie możesz na słońcu przebywać zbyt długo. Należy przyzwyczajać organizm i unikać przegrzania. Nie powinnaś też opalać się w czasie tzw. godzin szczytu. Wtedy aktywność słońca jest zbyt duża i może spowodować skurcze macicy. Kobieta w ciąży musi pamiętać o właściwej ochronie i stosować kremy oraz balsamy z filtrami. Najlepsze są filtry fizyczne, czyli mineralne, które odbijają promienie UV od skóry. Przy zakupie preparatów do opalania zwróć uwagę na faktor – minimum SPF 30, choć im wyższy, tym lepszy. Dobrze, jeśli jest to krem wodoodporny. Najlepiej nałożyć go jeszcze przed wyjściem z domu, aby odpowiednio zadziałał oraz co jakieś 2, 3 godziny powtarzać jego aplikację. Także po każdym wyjściu z wody. Stosując kremy, nie oszczędzaj ich – kobieta w ciąży musi odpowiednio chronić skórę! Należy chronić znamiona i wrażliwe części ciała. Dlatego przyszła mama nie powinna zapominać o okularach przeciwsłonecznych, gdyż wzrok w czasie ciąży często ulega pogorszeniu oraz o nakryciu głowy. Przydać może się tez parasol plażowy, by na chwilę schronić się w cieniu. Kojąca okaże się woda, by nie doprowadzić organizmu do przegrzania, bo grozi to krwawieniem z dróg rodnych. Gdy tylko poczujesz, ze jest ci za gorąco powinnaś schłodzić się w wodzie i pić dużo wody. Dlatego niezbędna w twojej torbie plażowej będzie butelka wody mineralnej, a także coś do jedzenia, by nie doprowadzić do wyczerpania organizmu z powodu upału."

Uważajcie na siebie ;) :)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #3872 4 czerwca 2011, 22:05

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

gosias napisał(a)

Wampirello bedziemy z tobą duchem i czekamy na relacje :) Tez martwię się Margolcią i Ania dzisiaj się nie odzywała ??


Gosia - fajna taka wyprawa, ale faktycznie chyba raz na jakiś czas wystarczy. Ja tez miastowa i jakoś miasto jednak na dłuższą metę bardziej mi leży .
A Ania to ma dziś przeprowadzkę, więc pewnie dlatego cisza...





Zgłoś nadużycie #3873 4 czerwca 2011, 22:13

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
cóż... ja też typowo miastowy stwór jestem :) i kocham te wszystkie kawiarenki, parki i sklepiki :)  
To aktywny dzień dziś miałyście kobietki :) a ja jak na złość w domu całą sobotę sama :/. Ale może to i dobrze. Wyleniłam się ;) za to jutro chyba małża wytargam na zakupki jakieś bo butki by trzeba kupić :) a potem działeczka i grilla a wieczorem spacerek nad jeziorkiem i lody... plan na jutro zrobiony ;) Ciekawe ile z tego wypali (zamorduję jak będzie chciał jechać w odwiedziny do teściów...)
Ciekawe co tam z Małgosią... może przy tym remoncie coś z netem ma nie tak? Ania wspominała, że coś nie tak z mieszkaniem, więc może próbuje pozałatwiać wszystko i nie ma czasu ani chęci pisać :) Na pewno mają się dobrze.

Zgłoś nadużycie #3874 4 czerwca 2011, 22:16

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja też jestem miastowy człowiek, i raczej ciężko by mi było się przyzwyczaić do mieszkania na wsi, ale tak na kilka dni chętnie bym pojechała...


Zgłoś nadużycie #3875 4 czerwca 2011, 22:17

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
tzn. na taką wieś z krowami i traktorami to jakoś mnie nie ciągnie :) ale na przysłowiowe zadupie już jak najbardziej ;) - taki domek w środku lasu... cisza i spokój - to lubię

Zgłoś nadużycie #3876 4 czerwca 2011, 22:19

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
no to Kasiu, macie konkretne plany na jutro, ja znowu będę siedzieć sama bo mężuś idzie na zajęcia, ale pocieszam się tym że chyba jeszcze tylko w przyszły weekend ma zjazd i koniec do października więc co weekend będzie siedział ze mną i wreszcie się nim naciesze :) w tym tygodniu pracował na rano więc popołudniu nie byłam sama ale od poniedziałku ma drugie zmiany (14-22) więc znów zostaniemy z młodym sami w domku....


Zgłoś nadużycie #3877 4 czerwca 2011, 22:22

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

editwil napisał(a)

Ja mieszkałam na takim przysłowiowym zadupiu :P w środku lasu, pół kilometra od sąsiada :D Są plusy i minusy tego, teraz mieszkam w mieścince i nawet mi dobrze w moim bloku na 4 piętrze :) Dziewczyny nie mogę sięopanować aby Was nie podczytywać :D

a czytaj :) co nam to szkodzi :)


Zgłoś nadużycie #3878 4 czerwca 2011, 22:24

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

editwil napisał(a)

Ja mieszkałam na takim przysłowiowym zadupiu :P w środku lasu, pół kilometra od sąsiada :D Są plusy i minusy tego, teraz mieszkam w mieścince i nawet mi dobrze w moim bloku na 4 piętrze :) Dziewczyny nie mogę sięopanować aby Was nie podczytywać :D


a ja nie mogę opanowac te wszystkie posty :) padam już, chyba zostawię to na jutro...Dobrej nocki
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3879 4 czerwca 2011, 22:29

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

gosias napisał(a)

a ja nie mogę opanowac te wszystkie posty :) padam już, chyba zostawię to na jutro...Dobrej nocki

dobranoc Gosiu :) niech Ci się przyśni pięć kilo wiśni :) ( hehe mój męzuś tak mówi)
ja też zaraz się kłade, o dziwo w ciągu dnia był nawet spokój na forum, dopiero pod wieczór zrobił się ruch.. 


Zgłoś nadużycie #3880 4 czerwca 2011, 23:01

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19
Dzięki dziewczyny, aż się wzruszyłam. Dlatego, że mieszkam za granicą i niewiele jest tu polek, szczególnie ciężarnych albo z dziećmi, jesteście jedynymi osobami z którymi mogłam bez problemu porozmawiać na ten jak ważny dla mnie temat. Bo którz nie zrozumie bardziej ciężarnej niż druga ciężarna! :D Obiecuje że w miarę dostępu do neta będę pisać!! Myślę że w poniedziałek jeszcze mnie nioe odłączą, więc napiszę bo mam wizytę u gina :) ostatnią :) Dobranoc mamuśki :)
Wampirella

Zgłoś nadużycie #3881 4 czerwca 2011, 23:27

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Romka napisał(a)

Poczytałam dziś troszkę o opalaniu w ciąży,troszkę Wam skopiuję-
"Zacząć należy od tego, że każda kobieta ciążę przechodzi inaczej Dlatego ważne jest indywidualne podejście do kwestii opalania. Niezbędna jest konsultacja ze swoim lekarzem prowadzącym, który doradzi i oceni, czy nie ma żadnych przeciwwskazań do opalania, które mogłyby zagrozić przyszłej mamie czy maleństwu, które ma przyjść na świat.
Chcąc właściwie skorzystać ze słońca, przyszła mama musi pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze nie możesz na słońcu przebywać zbyt długo. Należy przyzwyczajać organizm i unikać przegrzania. Nie powinnaś też opalać się w czasie tzw. godzin szczytu. Wtedy aktywność słońca jest zbyt duża i może spowodować skurcze macicy. Kobieta w ciąży musi pamiętać o właściwej ochronie i stosować kremy oraz balsamy z filtrami. Najlepsze są filtry fizyczne, czyli mineralne, które odbijają promienie UV od skóry. Przy zakupie preparatów do opalania zwróć uwagę na faktor – minimum SPF 30, choć im wyższy, tym lepszy. Dobrze, jeśli jest to krem wodoodporny. Najlepiej nałożyć go jeszcze przed wyjściem z domu, aby odpowiednio zadziałał oraz co jakieś 2, 3 godziny powtarzać jego aplikację. Także po każdym wyjściu z wody. Stosując kremy, nie oszczędzaj ich – kobieta w ciąży musi odpowiednio chronić skórę! Należy chronić znamiona i wrażliwe części ciała. Dlatego przyszła mama nie powinna zapominać o okularach przeciwsłonecznych, gdyż wzrok w czasie ciąży często ulega pogorszeniu oraz o nakryciu głowy. Przydać może się tez parasol plażowy, by na chwilę schronić się w cieniu. Kojąca okaże się woda, by nie doprowadzić organizmu do przegrzania, bo grozi to krwawieniem z dróg rodnych. Gdy tylko poczujesz, ze jest ci za gorąco powinnaś schłodzić się w wodzie i pić dużo wody. Dlatego niezbędna w twojej torbie plażowej będzie butelka wody mineralnej, a także coś do jedzenia, by nie doprowadzić do wyczerpania organizmu z powodu upału."
Uważajcie na siebie ;) :)


Romka - jak ty dbasz o nas :) Ja to na takie podwórkowe opalanko jadę, to wiesz - nie wkostiumie tylko w sukience, brzucha nie odkrywam, tyle żeby nogi , buźkę i ręce trochę zakolorowić :) I kremu na takie coś nie stosuję, bo to tak jak do parku idę na godzinkę na przykład - też nie smaruję. Ale jak już na Mazury się wybiorę to z pełnym ekwipunkiem- kostium, kremy, czapeczka :)





Zgłoś nadużycie #3882 5 czerwca 2011, 9:06

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Dziewczynki, a wy co? Śpicie? Czy już na wojażach?
:)





Zgłoś nadużycie #3883 5 czerwca 2011, 9:10

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Ja nie śpie od 6 z hakiem, wzięłam zaległy prysznic :) , zrobiłam pranie(wiem, że jest niedziela, ale wczoraj nie miałam czasu), zrobiłam sniadanie sobie i chłopakom a teraz trochę nadrabiam na forum :) na 10:30 idę do kościoła z Hubciem :) (to msza dla dzieci i trwa ok.40min. tak w sam raz :) )
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3884 5 czerwca 2011, 9:32

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
To miły niedzielny poranek  :) Ja zaraz sie szykuję, pakujemy koce do autka, grilla i fruuuuu - już nas nie ma :) Miłej niedzieli życzę !





Zgłoś nadużycie #3885 5 czerwca 2011, 10:00

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19
Cześć dziewczyny, już nie mogłam w łóżku wyleżeć :P Dzisiaj w planach mamy całą paczką znajomych jechać na kebaba (bo nikomu sie nie chce gotować ). Prawdopodobnie będzie to mój ostatni kebab na przyszłe pare miesięcy (taki pikantny ze wszystkim :) ). Do kina nie zdążyłam pójść może jeszcze w tygodniu mi się uda, albo następną sobotę jak jeszcze będę na chodzie. Ostatnie prania i przygotowania już zrobione, pościel i ubranka dla kruszki poszykowane. Ach kiedy je w koncu założe będzie w swojej kołysce niczym księżniczka :) . MIłego dzionka i fajnej pogody, u mnie pochmurno i chłodniutko mam nadzieje ze taka pogoda utrzyma się jak najdłużej!! (specjalnie dla mnie). Pozdrawiam
Wampirella

Zgłoś nadużycie #3886 5 czerwca 2011, 10:18

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Ale pospałam! Do 9.30! A na czczo mam robić badanie cukru, a do 9 zjeść śniadanie;/ No, ale trudno -pogoda taka,że trudno zasnąć, wczoraj miałam cały dzień wnusia, a 9 miesięczne dziecko da popalić ;) :) ,więc chyba odespałam.Grzesiu łaskawie rano tez nie kopał,chyba dlatego,że wieczorem zrobił tacie niezły popis!
Przy cukrzycy trzeba liczyć ruchy -musi być 12 w ciągu 3 godzin -wczoraj było więcej w ciągu 10 minut! ;) Przyjemnego dnia!
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #3887 5 czerwca 2011, 11:46

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
heyka, wampirello ode mnie tez życzonka przyjmij jak juz będziesz odchodzić... zeby dzieciątko zdrowe sie urodziło i zeby było wszystko jak najlepsze :) no i szybkiego powrotu do "normalności"....
A propo kebaba to tez mam ochote.... niestety nadal czekam na powrót męza i dopiero wtedy sie wybiore czyli za jakies 1.5 tygodnia.... Właśnie na takiego ful wypas cebulka sos czosnkowy i wsyztsko jak najpikantniejsze ;p mniaaaaam
A ja wczoraj bylam na zakupach na miescie i kupilam sobie wreszcie spodenki, takie zwykle spodnie z gumka nieuciskajaca na brzuchu luzne w nogawkach 3/4 i w koncu bede miala w czym chodzi bo caly czas w tych leginsach jedynie i bluzki dlugie bo tylek sie odznaczał strasznie... w koncu czuje sie wolna :)
Wczoraj tez bylam na dzialce, opieliłam połowe ziemniaków... sie napracowałam :) zjadłam kiełabaske z grila i do domku, opaliłam sie troszeczke... a dziś ?? moze jakies jezioro w planach... nie wiem bo duchota jet...






Zgłoś nadużycie #3888 5 czerwca 2011, 14:03

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) ja pospałam dzisiaj do 9, ugotowałam rosołek, obrałam juz ziemniaczki do drugiego i upiekłam ciacho z truskawkami ( pycha wyszło) u mnie strasznie gorąco i jakoś strasznie się słabo czuje, nie umiem sobie wogóle znaleźć miejsca, planowałam iść na 16 do kościoła ale mąż stwierdził że lepiej żebym została w domu jak sie źle czuje, no nic zobacze, może mi się poprawi to na godzinke się ruszę z domu. Mężuś pojechał teraz na zajęcia, wróci ok 19 i wtedy dopiero zjemy drugi danie w ramach kolacji, bo przy tym upale aż się jeść nie chce... marzy mi się ochłodzienie... a tu zapowiadają cały tydzień gorąca.... miłego popołudnia kochane :)


Zgłoś nadużycie #3889 5 czerwca 2011, 15:45

Konto usunięte
ja tez dzisiaj pospałam do 9 :D luksus bo przez budowe, codziennie pobudka obowiązkowa o 7:20 :)
u mnie taki upał że nie robię nic. siedzę i kwitnę. za gorąco...źle się w taki upał czuję :/
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3890 5 czerwca 2011, 16:28

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
oj wydaje mi sie ze kazda z nas odczuwa te upały negatywnie... mnie dzis tak boli na dole po lewej stronie ze juz pomalu zaczyna mnie to wkurzac, od wczoraj wogóle jestem jakas cała ociężała i cieżko sie ruszać, ciezko z fotela wstać :)