Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #371 25 marca 2011, 20:12

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Ja nie dostałam antybiotyku ale  ciągle biorę urosept albo furagin, brałam też tabletki z żurawiną i łykałam dodatkowa wit.C; poza tym piłam herbatę z sokiem żurawinowym i z cytryną. U mnie nawet wyszło,że mam piasek w nerkach; mnie nic nie boli ani piecze, sikam często ale bezboleśnie. Krew też ostatnio słaba, mało płytek krwi, mam się dobrze odżywiac, łykac witaminy. Głowa do góry. Będzie dobrze :) [/QUOTE]
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #372 25 marca 2011, 21:27

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
ja sie dzisiaj martwilam bo nie czulam ruchow ale juz sie uspokoilam bo poczulam siedzac na krzesle :)
wyniki moze niedobre ale lekarka zaradzi, nie panikuj :) bedzie dobrze :)
mnie nieraz jak podszczypywalo jak szlam siku do pilam sok zurawinowy albo robilam nasiadowki zeby sie od razu nie faszerowac tabletkami,tak mi lekarz polecil, bo przed ciaza mialam b.czesto jakies zapalenia, podraznienia, grzybice itp.a co do skurczow to ja na szczescie nic takiego nie mam. Slyszalam od paru kolezanek ze w bardziej zaawansowanej ciazy czesto sa skurcze w lydkach podczas spania :/ pozdro :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #373 26 marca 2011, 7:27

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
gosias - dzieki za pocieszenie, poki co lykam Femisept Uro, Rutinoscorbin no i musze zrobic ten posiew. Pije duzo herbaty lub wody z cytryna, a zurawinke chyba sobie dokupie - zaszkodzic nie zaszkodzi a moze pomoze :) .
A co z Twoim cukrem?

Zgłoś nadużycie #374 26 marca 2011, 7:33

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Cukier mam powyżej normy, czeka mnie badanie w szpitalu na patologii :( Ale jestem dobrej myśli. Najgorsze, że będę musiała zostawic synka na noc bez mamy :( Jest tata, ale to ja wstają do niego w nocy. Ale damy radę!
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #375 26 marca 2011, 10:04

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Kurcze, czy wszystkie sierpniowe czuły już ruchy? Ja 17 tc i nic :( Zaczynam się troche bać. Poza tym od 3 dni boli mnie żołądek i nie wiem czy coś mi zaszkodziło, jakaś skórka od jabłka czy coś czy to może coś uciska? Ale nie wiem czy to sie zdarza, ze na żołądek?





Zgłoś nadużycie #376 26 marca 2011, 10:57

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
agf wez sie uspokoj :P Ja jestem w polowie 21 tygodnia i dopiero teraz zaczynam jako tako cos czuc, takze mozesz jeszcze troche sobie poczekac z tymi ruchami, jezeli to Twoja pierwsza ciaza, bo moja pierwsza. A co do zoladka, to niestety Ci nie pomoge, bo nie wiem :(
Dziewczyny czytalam na necie apropo porannego przeciagania sie w ciazy.Nieraz zapomne i wiadomo ze to  odruch niekontrolowany, szczegolnie z rana,ale co sie przeciagne to albo mnie brzuch mocniej zakuje albo zaboli :/ mialyscie tak? na necie jak czytam to niby mozna sie normalnie przeciagac, ale chyba cos w tym jest skoro mi sprawia chwilowy bol. Pozdro ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #377 26 marca 2011, 10:58

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
mnie po zjedzeniu jabłka ze skórką też boli żołądek, wiec zawsze jem obrane, może poprostu ta skórka gdzieś się tam przyklei czy coś, ja zawsze piję dużo gorącej herbatki, mi łagodzi ból...


Zgłoś nadużycie #378 26 marca 2011, 11:47

Konto usunięte
agf a może Ci dziecię uciska na żołądek, mi jak czasem przemaltretuje wnętrzności to nie wiem co się ze mną dzieje :) ja poczułam ruchy na początku 18 tc, moja siostra w 19 a szwagierka w 21, także Ty się nie martw bo tu nie ma czym :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #379 26 marca 2011, 12:15

Konto usunięte
Ja tez nie czuję jeszcze ruchów :( Skoro wy dziewczyny nie czujecie w pojedynczej ciąży tak długo to co ja mam myśleć przy bliźniakach ?? :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #380 26 marca 2011, 13:29

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Dziewczyny poczujecie te ruchy lada moment ;) nie ma co się stresować. Jedne dzieciątka są czasem poprostu np. mniej ruchliwe. Moja np. dziś od rana wcale prawie się nie wierci, a wczoraj przewariowała większe pół dnia. Na pewno się na dniach doczekacie :)
Co do żołądka, to ja dość często mam hm... niestrawność? No, boli żołądek. Może to faktycznie dość normalne jest. Piję zieloną herbatkę z miętą i w nawet pomaga :)

Zgłoś nadużycie #381 26 marca 2011, 14:23

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
o matko herbata z mietą, może pomaga ale ja bym nie wypiła, pamiętam jak byłam dzieckiem i bolał mnie brzuch to babcia parzyła mi mięte ale nigdy jej nie piłam bo sam jej zapach mnie odrzucał, chociaż zawsze lubiłam np. cukierki miętowe, ja wole herbatke z cytryną, koleżance lekarka kazała w ciąży pić z dużą ilością cytryny, bo podobno trzeba zakwaszać organizm...


Zgłoś nadużycie #382 26 marca 2011, 14:34

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Warto pic herbatę z cytryną bo cytryna zakwasza mocz a jak mocz jest kwaśny to wtedy bakterie się nie namnażają.
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #383 26 marca 2011, 15:24

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
czyli przy moich ostatnich problemach z pęcherzem, herbatka z cytrynom moze troszke pomoże :)


Zgłoś nadużycie #384 26 marca 2011, 15:53

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

paprotka25 napisał(a)

czyli przy moich ostatnich problemach z pęcherzem, herbatka z cytrynom moze troszke pomoże :)


Na pewno pomoże i polecam też do herbatki sok żurawinowy (najlepszy jest Paola :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #385 26 marca 2011, 16:04

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
dzięki za podpowiedź :) soku żurawinowego nie próbowałam, jak będę w sklepie to muszę sprawdzić czy jest :)


Zgłoś nadużycie #386 26 marca 2011, 17:34

Konto usunięte
ja jak wcześniej miałam problemy z pęcherzem to się cytrynami faszerowałam (przez to do tej pory mam wstręt :P ) plus żurawina suszona, syrop z żurawiną do herbaty...  aż dziwne że przy ciąży te problemy ustały. i oby tak dalej :)
z cytryną robiłam tak że do pokala wlewałam mineralną, wyciskałam do tego z 2-3 cytryny i piłam 2 razy dziennie. przechodziło po 2 dniach bez leków. ale nie wiem jak to przy ciąży wygląda czy można aż tak się wit C faszerować. gdzieś czytałam że nadmiar może szkodzić.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #387 26 marca 2011, 17:43

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
wszystko w nadmiarze szkodzi, i to nie tylko w ciąży :)


Zgłoś nadużycie #388 26 marca 2011, 18:00

kania72 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 14 Podziękowania: 0
Dziś mieliśmy usg. I.... będzie dzieczynka :) Oboje z mężem mieliśmy łzy w oczach. Lekarz na badaniu powiedział, że termin porodu przesunie się z 4 sierpnia na 27 lipca. A jak będzie faktycznie i kiedy Nasza Zuzia postanowi przywitać się z rodzicami to zobaczymy :)
Generalnie przyszli dziadkowie są w drugiej fazie szaleństwa. Pierwsza była jak dowiedzieli się o ciąży ( w wigilię) po długim okresie oczekiwania na pierwszego wnuka/wnuczkę (niestety długo nie mogliśmy zajść w ciążę). Druga była dziś. A trzecia pewnie będzie w dniu narodzin Zuzanki :)

Zgłoś nadużycie #389 26 marca 2011, 18:33

Konto usunięte

kania72 napisał(a)

Dziś mieliśmy usg. I.... będzie dzieczynka :) Oboje z mężem mieliśmy łzy w oczach. Lekarz na badaniu powiedział, że termin porodu przesunie się z 4 sierpnia na 27 lipca. A jak będzie faktycznie i kiedy Nasza Zuzia postanowi przywitać się z rodzicami to zobaczymy :)
Generalnie przyszli dziadkowie są w drugiej fazie szaleństwa. Pierwsza była jak dowiedzieli się o ciąży ( w wigilię) po długim okresie oczekiwania na pierwszego wnuka/wnuczkę (niestety długo nie mogliśmy zajść w ciążę). Druga była dziś. A trzecia pewnie będzie w dniu narodzin Zuzanki :)


Gratuluję z całego serca :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #390 26 marca 2011, 18:58

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

kania72 napisał(a)

Dziś mieliśmy usg. I.... będzie dzieczynka :) Oboje z mężem mieliśmy łzy w oczach. Lekarz na badaniu powiedział, że termin porodu przesunie się z 4 sierpnia na 27 lipca. A jak będzie faktycznie i kiedy Nasza Zuzia postanowi przywitać się z rodzicami to zobaczymy :)
Generalnie przyszli dziadkowie są w drugiej fazie szaleństwa. Pierwsza była jak dowiedzieli się o ciąży ( w wigilię) po długim okresie oczekiwania na pierwszego wnuka/wnuczkę (niestety długo nie mogliśmy zajść w ciążę). Druga była dziś. A trzecia pewnie będzie w dniu narodzin Zuzanki :)


Gratuluję Ci! Super, że już wiecie. Mam nadzieję, że my dowiemy się we wtorek, bo moja kruszynka tak wariuje w brzuchu! Synek tak nie szalał na tym etapie (22tc) więc to może córcia? :)
Hubert&Helena