Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #3771 3 czerwca 2011, 10:16

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Może tak się rozpędzili z tym remontem, że kable prądowe poszły ;)





Zgłoś nadużycie #3772 3 czerwca 2011, 10:31

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

schmetterling napisał(a)

Dzięki dziewczyny za słowa otuchy ,ale marudzić i tak będę :D
Wiesz co też się zastanawiam co u niej,mam nadzieję że nic się nie dzieje.Pisała że będą centralne robić to może nie ma czasu siadać przed kompem czy coś,mam jej nr gg ale też jej nie było ,bo mam cały czas włączony komputer to bym widziała.Zresztą pisałam jej przedwczoraj coś na gg własnie i nie odpisała ...hmmm :|


Możliwe ze po prostu czasu nie ma... Ja jestem codziennie tu po pare razy nawet po prostu czytam co tam piszecie ale nie  zawsze sie  odzywam bo czasem nie chce wam sie w temat wtracac :) hehe
A z mieszkaniem nie ma sie co przejmowac na zapas... przywykniesz do nowego otoczenia szybciej niz ci sie to wydaje :) Pomysl jak mała istotka sie rodzi i jest zupełnie w innym otoczeniu, z brzuszka wita ja świat a to tylko mieszkanie :)






Zgłoś nadużycie #3773 3 czerwca 2011, 10:40

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
świeże bułeczki...mniam.Od dawna mogę tylko razowy, lub żytni chleb.Już mi obrzydł;/
Ania przeprowadzka to fajna sprawa, zwłaszcza, gdy na lepsze miejsce.I przynajmniej masz zajęcie ;)
A ja się nudzę;/ Nie mogę chodzić, bo bardzo boli i się wkurzam -zawsze dużo i szybko chodziłam.
W dodatku cukier na czczo mi wzrasta i martwię się,że skończy się insuliną -Gosiu boli to podawanie?Bo do badań codziennych już się przyzwyczaiłam
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #3774 3 czerwca 2011, 11:32

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Romka - mi prawie już przeszło, ale musze się pilnować żeby nogi raczej razem trzymać i np. przy wchodzeniu do auta uważam.  Też tak masz, że  jak nogę podniesiesz to bardziej boli?





Zgłoś nadużycie #3775 3 czerwca 2011, 11:53

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Rany dziewczyny z tym bólem to macie przekichane. Współczuję Wam. 
Aniu możesz spokojnie marudzić :D chociaż ja i tak Ci zazdroszczę, bo uwielbiam takie meblowanie :) pocieszę Cię, że moja ogromna kawalerka ma 27m2 i nawet jak wstawiliśmy łóżeczko to jest gdzie przejść i spokojnie się można poruszać :) Wy macie tam dwa pokoje?
Małgosia pewnie szaleje z remontem :)

Zgłoś nadużycie #3776 3 czerwca 2011, 12:09

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Miały być dwa ale nie dało rady niestety ,więc jest jeden ....Chciałam taki mały pokoiczek chociaż zrobić ale no nie dało się :| A to też macie małe mieszkanko,też jeden pokoik?

Zgłoś nadużycie #3777 3 czerwca 2011, 12:10

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Jejku, ja narzekam, bo mam tylko dwa pokoje, a ty z kawalerką sobie radzisz i nie narzekasz. Ale ja niedobra jestem ...





Zgłoś nadużycie #3778 3 czerwca 2011, 12:11

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
A tak poza tym to idę sobie do parku, bo słońce boskie! pa!





Zgłoś nadużycie #3779 3 czerwca 2011, 12:20

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Ja mam calego mieszkanka niecale 20 metrow i na tym metrazu my, synek i kot.
Na jednej scianie meble, na drugiej drzwi i tapczanik mlodego, na trzeciej nasza sofa i kaloryfer a na czwartej drzwi balkonowe i biurko z kompem.
Chocby nie wiem jak sciesnic, lozeczka i wozka juz nie ma gdzie postawic :( stad tez pospiech z zamiana mieszkania tyle ze na razie nie ma na co....

Zgłoś nadużycie #3780 3 czerwca 2011, 12:39

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

desdemona napisał(a)

Ja mam calego mieszkanka niecale 20 metrow i na tym metrazu my, synek i kot.
Na jednej scianie meble, na drugiej drzwi i tapczanik mlodego, na trzeciej nasza sofa i kaloryfer a na czwartej drzwi balkonowe i biurko z kompem.
Chocby nie wiem jak sciesnic, lozeczka i wozka juz nie ma gdzie postawic :( stad tez pospiech z zamiana mieszkania tyle ze na razie nie ma na co....


o też malutko miejsca macie,my tam mamy 33 metry ,niby więcej ale i tak mało ,my plus kot plus pies plus dziecko ,ale jakoś damy rade ,ważne że jesteśmy razem. Długo mieszkacie tam gdzie teraz? Wogóle jeszcze gazu nie mamy podłączonego ,wczoraj jak dzwoniłam do faceta który sprawdza szczelność i wystawia ten papier to powiedział że nie wystawi papierka jak w kuchni nie ma kratki wentylacyjnej,a u nas nie ma ,okna też nie ma.....Wszystko już niby dopięte a tu jeszcze przyjdzie kratkę jakąś kuć i znowu syf na kółkach.

Zgłoś nadużycie #3781 3 czerwca 2011, 12:43

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Z gazem mielismy to samo a ze kuchnia slepa musielismy sie przebijac do przewodow wentylacyjnych ktore i tak sie okazaly za waskie,  w zwiazku z czym nie dostalismy zgody na piecyk gazowy.
W ostatecznosci stanelo na tym ze kuchenke mamy gazowo - elektryczna i boiler.
A mieszkac mieszkamy ponad 5 lat, bardzo w sumie nam tu dobrze i przytulnie, nie przeszkadza wspolny pokoj z dzieckiem i gdyby nie to ze nie ma gdzie drugiego lozeczka gdzie wstawic to nie musielibysmy zamieniac.
A tak to niestety sila wyzsza, oby sie tylko udalo.. :) .

Zgłoś nadużycie #3782 3 czerwca 2011, 12:43

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Tak, tak jeden. Kuchnia jest osobno, mikro-łazienka i mikro-przepokoik z szafą do sufitu. Na szczęście przez to, że meble mi częściowo wiszą np. nad łóżkiem to miejsca jest dużo :) Grunt to dobrze rozlokowane meble. Ale ułatwia życie kształt pokoju-takie L. Nawet biurko i łóżeczko weszły bez problemu, a na środku mamy stolik mały i nawet fotel :D ! Wszystko weszło i jest zdecydowanie przestronnie. Martwi mnie tylko czy w moim przedpokoju zmieści się wózek :D bo narazie stoi u rodziców a na klatce nie bardzo jest go gdzie dać. 
Aj to będzie piękne przeprowadzić się potem do domu 120m2 i 1300m2 ogrodu... normalnie ja tam z GPSem będę chodzić żeby się nie zgubić :) ... szkoda, że to dopiero za 2 lata

Zgłoś nadużycie #3783 3 czerwca 2011, 12:45

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Przekichane z tym gazem :/ byle tylko szybko się udało wszystko pozałatwiać.
W sumie to dziwne, że się na małe mieszkanko nie chce znaleźć chętny. Przecież tyle staruszków ma czasem duże mieszkania i pewnie woleliby kawalerkę

Zgłoś nadużycie #3784 3 czerwca 2011, 12:48

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
W sumie tak tylko staruszkowie samotni to raczej nie korzystaja z internetu a jak to zalatwia jakas rodzinka staruszka to licza na to ze to mieszkanie ktos im potem zapisze i szukaja nie wiadomo jakich apartamentow :) .
Szczerze mowiac bardziej licze na tych co nie placa, sie zadluzaja a potem na gwalt szukaja czegos mniejszego bo grozi im eksmisja, wieksza szansa ze sie uda.

Zgłoś nadużycie #3785 3 czerwca 2011, 12:52

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Paula uda się napewno :) kuchnia też u nas ślepa ,tzn kiedyś było tam okno ale musieliśmy z części kuchni zrobić łazienkę ,a dało rady tylko od strony okna.Czyli jest tak po chińsku ,okno w łazience a w kuchni nie ma :) najwyzej bedę musiała poszukać kogoś kto na "lewo" ten papier wystawi. A macie fajnie,bo macie balkon ,też bym chciała :) Z meblami jakoś damy rade ,bo mamy mało mebli.Kasia za dwa lata,ale chociaż wiesz że za te dwa lata będziesz mieszkała w swoim wymarzonym domu ;)

Zgłoś nadużycie #3786 3 czerwca 2011, 12:53

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
to Ci pazerne bestie... patrz, o tym nawet nie pomyślałam!

Zgłoś nadużycie #3787 3 czerwca 2011, 12:57

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
No włąśnie z tymi staruszkami to nie jest tak wesoło,bo zazwyczaj jak zachodzi potrzeba to rodzinka im szuka jakiegoś mniejszego lokum ,a i liczą później na "coś dla siebie" także wiadomo jak jest.A mieszkanie jest wasze czy lokatorskie ? U moich znajomych była sytuacja że nie było ich stać na płacenie za duży metraż to w abk pomogli im znaleźć własnie rodzinę która ma mały metraż i chcą się zamienić ,tyle że musieli spłacic ich zadłużenie

Zgłoś nadużycie #3788 3 czerwca 2011, 13:02

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
dzień dobrt :) u mnie gorąco, byłam z siostrą i mamą w galerii, połaziłyśmy, kupiły młodemu skarpetusie :) wszystkie jesteśmy przed wypłatą to nic nie kupowałyśmy... mierzyłam jedną sukienkę niby ciążową ale wyglądałam w niej jak w jakiejś podomce... masakra...
Paula cieszę się że waga młodego podskoczyła :) trzymam kciuki żeby udało Wam się szybciutko znaleźć większe mieszkanko :)
Ja znowu przytułam 1,5 kg :( załame się chyba już mam 8 na plusie :(
Dziewczyny co się dzieje z Margolcią ? dawno się nie odzywała ?  
 
 


Zgłoś nadużycie #3789 3 czerwca 2011, 13:28

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

Romka napisał(a)

świeże bułeczki...mniam.Od dawna mogę tylko razowy, lub żytni chleb.Już mi obrzydł;/
Ania przeprowadzka to fajna sprawa, zwłaszcza, gdy na lepsze miejsce.I przynajmniej masz zajęcie ;)
A ja się nudzę;/ Nie mogę chodzić, bo bardzo boli i się wkurzam -zawsze dużo i szybko chodziłam.
W dodatku cukier na czczo mi wzrasta i martwię się,że skończy się insuliną -Gosiu boli to podawanie?Bo do badań codziennych już się przyzwyczaiłam


Ogólnie nie boli, ale czasem chyba po prostu źle sobie wstrzyknę i trochę boli, w ramię nie tylko w udo, igiełki są maleńkie; ja mam juz dosyc tego szprycowania się :( jeszcze ok.7/8tygodni :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3790 3 czerwca 2011, 13:28

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

agf napisał(a)

Romka - mi prawie już przeszło, ale musze się pilnować żeby nogi raczej razem trzymać i np. przy wchodzeniu do auta uważam.  Też tak masz, że  jak nogę podniesiesz to bardziej boli?



Nogi nie podnoszę ;) Żałuj,że nie widzisz jak wchodzę po schodach! Zawsze z lewej nogi i prawą dostawiam, a ból taki,ze można się skichać;/
http://grzdyl.blogspot.com