Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #3751 2 czerwca 2011, 22:20

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
a teraz
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #3752 2 czerwca 2011, 22:23

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
o
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #3753 2 czerwca 2011, 22:24

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
widzicie coś - mój suwaczek?
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #3754 2 czerwca 2011, 22:34

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
ufff, koniec płaczliwego dnia.Dzięki za wszystkie ciepłe słowa! Wiem,że hormony w ciąży mogą działać takie rzeczy, ale nigdy nie miałam aż tak! A już zdarzyło mi się oglądać bajkę o księżniczce Rosamundzie i płakać, bo zła wiedźma zatruła tort,hehe
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #3755 2 czerwca 2011, 22:44

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
znowu musiałam nadrabiać, i to tylko narazie nasz wątek, nie wspomne o pozostałych, zostawie już na jutro....
Byłam u lekarza, wszystko wporządku, serduszko Młodemu wali :) poszliśmy do dra piechotą, i wróciliśmy drogą dookoła... o matko jak mnie strasznie zaczęły boleć plecy po tym spacerze, masakra, wpadłam do domu i musiałam się położyć.. teraz oglądam wyznania gejszy ale chyba nie obejrze do konca bo spać mi się już chce... dobranoc kobietki


Zgłoś nadużycie #3756 2 czerwca 2011, 23:19

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Romka - piękne z tą bajką ;) Ale widzisz - to takie chwilowe było :)
Paprotka - wizyta odhaczona, wszytsko jest dobrze, oby tak dalej!





Zgłoś nadużycie #3757 3 czerwca 2011, 6:22

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

Donia1982 napisał(a)

widzicie coś - mój suwaczek?


Widac, ale nie można wejśc ?? chybaże tylko ja nie mogę ??
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3758 3 czerwca 2011, 8:50

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Dzień dobry :) Słonko u mnie świeci, kawusia pachnie, a cukierki smakują tak słodko :) A u Was?
PS Donia - u mnie też nie mogę otworzyć.





Zgłoś nadużycie #3759 3 czerwca 2011, 8:55

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Witaj Olka, u mnie tez słonecznie, niestety mam trochę hałasów od rana, bo u góry wymieniają okno w łazince, a właścicielki nie ma więc muszę ich doglądac :( I jeszcze moja kruszynka tak daje mi czadu że leżec nie mogę bo od razy bombarduje...nie wiem, czy coś jej nie pasuje ?? dobrze, że się rusza, ale tak intensywnie...dzisiaj zaczynam 32/33tc :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3760 3 czerwca 2011, 9:17

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
A ja sie ciesze, wczoraj bylismy u lekarki na wizycie i Kubus w ciagu 10 dni (od wizyty na klinice) do wczoraj przytyl 300 gram :) !
Waga - 1291 wiec nerwy mi przeszly, co do glowki to bedzie dalej pod kontrola ale lekarka mowi ze u niej to bardzo ladnie i symetrycznie wyglada, ze ta roznica musi byc naprawde malenka skoro nawet u nich na usg (a maja jeden z nowszych aparatow i lepszych) nic nie widac i ze bardzo ladnie ta glowka wyglada :) .
Wiec - ufffff - wielka ulga, teraz zostalo nam tylko mieszkanie ale to trudna sprawa, od grudnia nie mozemy zamienic, ciezka sprawa a czas goni, ciesze sie ze Wam sie sprawy mieszkaniowe poukladaly i trzymajcie kciuki na nas, bo u nas nie dosc ze wilgoc jak u Olki, masakra to metraz mniejszy niz piwnica u babci, nie ma gdzie lozeczka wstawic, chyba jakis cyrograf podpisze co by zdazyc zamienic zanim sie Kubus urodzi :) !

Zgłoś nadużycie #3761 3 czerwca 2011, 9:26

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
A i dodam ze przytylam o kolejne 3 kilo!
Aaaaa! Juz w nic sie nie mieszcze, ledwie sie turlam, mecze jak babulenka stara jaka, boje sie myslec z jaka waga skoncze ciaze i jak dlugo bede to potem zrzucac!

Zgłoś nadużycie #3762 3 czerwca 2011, 9:28

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Paula, Beatko strasznie się Cieszę dziewczyny, że wszystko u Was i maluchów jest OK :) nie ma tego złego.... ;) Hehe widzicie te dzieci to potrafią się "podpaść" nie wiadomo kiedy :D urwisy jedne staracha nam robią :P
Gosiu moja też tak szaleje :/ chyba nie lubi być główką w dół ;) obkopuje mnie niesamowicie. 
Ah... pogoda się śliczna robi :) a ja chyba posiedzę jeszcze dziś w domu na wszelki wypadek. Byłam co prawda na momencik w sklepie po bułki i drożdżówę ale ciii... dostanie mi się za to od męża ;) Wysłałam pracę wczoraj. Oby to już był koniec.

Zgłoś nadużycie #3763 3 czerwca 2011, 9:30

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

desdemona napisał(a)

A i dodam ze przytylam o kolejne 3 kilo!
Aaaaa! Juz w nic sie nie mieszcze, ledwie sie turlam, mecze jak babulenka stara jaka, boje sie myslec z jaka waga skoncze ciaze i jak dlugo bede to potem zrzucac!


iiiii tam :D będziemy szczupłe, piękne i to w miesiąc po porodzie :D

Zgłoś nadużycie #3764 3 czerwca 2011, 9:41

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Witam kobietki :D
Beatka,Paula podpisuję się pod wypowiedzią Kasi ,super że wszystko dobrze u maluchów !!! A wagą to się nie przejmuj Paula,ja już w zasadzie przestałam,do 25 maja miałam 8,5kg na plusie ,dzisiaj pewnie jest znowu więcej i co z tego ;) zrzucimy!!Trzymam kciuki za mieszkanie,napewno się uda niedługo coś znaleźć.Gosia to dorodny wujaszek się urodził ;) Kasia a Ty miałaś leżec podobno ;)
Ładny dzień dzisiaj ,ostatnia noc w tym mieszkaniu dziś nas czeka :| :|
smutno mi :| ale ja przeżywam nie? :|

Zgłoś nadużycie #3765 3 czerwca 2011, 9:49

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
no miałam, miałam, ale tylko dwa dni i one minęły wczoraj o północy :D tabletki chyba działają (ooo jakie paskudztwa bleee), bo plamień już od wczorajszego popołudnia nie mam. Także pozwoliłam sobie na małe szaleństwo z tymi bułkami ;) , ale już będę grzecznie koczować w domu.
Ania Ty się ciesz :D swoje mieszkanko nowe! Tak... sentyment do starego jest i mówiłaś, że tu masz przestrzeń większą... ale nowe też ma plusy :) szybciutko się zaaklimatyzujesz :) a pomyśl jakie tamto jest fajne, bo po remoncie świeżutko :) wszystko takie nowe, inne, i możesz sobie urządzać na nowo! To fajna zabawa :)

Zgłoś nadużycie #3766 3 czerwca 2011, 9:55

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

desdemona napisał(a)

A ja sie ciesze, wczoraj bylismy u lekarki na wizycie i Kubus w ciagu 10 dni (od wizyty na klinice) do wczoraj przytyl 300 gram :) !
Waga - 1291 wiec nerwy mi przeszly, co do glowki to bedzie dalej pod kontrola ale lekarka mowi ze u niej to bardzo ladnie i symetrycznie wyglada, ze ta roznica musi byc naprawde malenka skoro nawet u nich na usg (a maja jeden z nowszych aparatow i lepszych) nic nie widac i ze bardzo ladnie ta glowka wyglada :) .
Wiec - ufffff - wielka ulga, teraz zostalo nam tylko mieszkanie ale to trudna sprawa, od grudnia nie mozemy zamienic, ciezka sprawa a czas goni, ciesze sie ze Wam sie sprawy mieszkaniowe poukladaly i trzymajcie kciuki na nas, bo u nas nie dosc ze wilgoc jak u Olki, masakra to metraz mniejszy niz piwnica u babci, nie ma gdzie lozeczka wstawic, chyba jakis cyrograf podpisze co by zdazyc zamienic zanim sie Kubus urodzi :) !


Paula świetnie usłyszec od Ciebie dobre wiadomości, cieszę się razem z Tobą...u nas też ciasno, kombinujemy, jak wstawic łóżeczko,żeby Hubert miał przestrzeń do zabawy, wszystko jakos się ułoży :) u mnie z wilgocią nie jest źle, ale nad nami jest taras i po ostatniej nawałnicy po ścianie nam ciekło!wku....się okropnie, ale już jest ekipa i mają to sprawdzic, bo wygląda na to,że że gdzię na tarasie dziurka jest, ale zrobią to i mam nadzieję, że scniany nie będę nam już płakac :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3767 3 czerwca 2011, 9:57

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
o ty cwaniaro,jak to sobie ładnie obliczyłaś :D ale tych bułek to Ci zazdroszczę ,bo też bym sobie zjadła a nie chce mi się z domu tyłka ruszyć :)
No wiem,nowe mieszkanie ,wszystko inne ,nowe itp ale jakoś przeraża mnie ten brak przestrzeni.Tu mam 70 metrów a tam połowę z tego.... :| wogóle okolica niebardzo,sąsiedzi hmm
Nie wiem czy tak szybko mi pójdzie z tym zaklimatyzowaniem się ,tutaj zajęło mi to sporo czasu ,ale odwrotu i tak już nie ma ,ale pomarudzić sobie mogę chociaż.A że nie mam komu to muszę na forum Wam się żalić ;) I przygotujcie się na cały przyszły tydzień kiedy będę się przyzwyczajać do nowego otoczenia ,to dopiero się zacznie :D

Zgłoś nadużycie #3768 3 czerwca 2011, 10:04

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
No i wszytsko pięknie się układa :)
Paula - a widzisz, słuchaj nas, jak co ,mówimy, że wszystko będi będzie dobrze! ;)
Ania - nowe mieszkanie będzie super, zaczynacie nowe życie, jutro już ci smutno nie będzie!
Beatka - widzisz, minęło i już dobrze będzie , tylko odpoczywaj!





Zgłoś nadużycie #3769 3 czerwca 2011, 10:05

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Będzie dobrze Aniu, teraz będziesz głównie myslec o malutkiej, przygotowywac wszystko dla niej, do porodu zleci a jak już córcia się urodzi to nie będzie czasu na myślenie, że jest ci w nowym mieszkanku źle, będzie dobrze, będziecie we trójkę, mieszkanko szybko przejdzie waszym zapachem (w tym kupkami malutkiej itp. :) ) A tak z innej beczki, co tam u Margolci, coś wiesz, bo się nie odzywa na forum?
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3770 3 czerwca 2011, 10:09

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy ,ale marudzić i tak będę :D
Wiesz co też się zastanawiam co u niej,mam nadzieję że nic się nie dzieje.Pisała że będą centralne robić to może nie ma czasu siadać przed kompem czy coś,mam jej nr gg ale też jej nie było ,bo mam cały czas włączony komputer to bym widziała.Zresztą pisałam jej przedwczoraj coś na gg własnie i nie odpisała ...hmmm :|