Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #3631 1 czerwca 2011, 14:26

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

agf napisał(a)

Wróciłam po godzinie w parku - normalnie szok jak ciepło! Od razu pod prycho poszłam, bo po brzuchu ciekł mi pot i poprzylepiały mi się jakieś paproszki niebieskie od sukienki ;) A teraz kalafiorka będę jeść :)

u mnie było strasznie duszno i jak wracałam z uczelni to upociłam się jak głupia...ale przed chwilą przeszła ulewa i od razu jest czym oddychać :) smacznego kalafiorka :)


Zgłoś nadużycie #3632 1 czerwca 2011, 14:27

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja też nie dostałam, więc pewnie tylko jakieś opóźnienia są. A konkurs faktycznie, jest nowy, ciekawe czy nowe osoby nam przybędą ?? Mnie i tak pewnie pod koniec czerwca nie będzie (oby ;) ), więc i tak szans nie mam.





Zgłoś nadużycie #3633 1 czerwca 2011, 15:10

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
tak szczerze to mi się nie chce za bardzo wysilać w tym konkursie,trudniej jest ;) i tak codziennie piszę ,więc może się uda ,a ak nie to nie :)
no jak już zrobiłam kolejną partię zakupów dla malucha,dzięki agf wyszło mi taniej :D lista sukcesywnie się zmniejsza ,ufff :)

Zgłoś nadużycie #3634 1 czerwca 2011, 15:18

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja mam też pospisywane ceny ciuszków z allegro, podzielone - u tego kupię to i to, u tego tamto :) Zawsze to taniej niż w sklepie, tylko tzreba kilka sztuk kupić żeby z przesyłką sie zwróciło.
Chyba się muszę zdrzemnąć , bo mnie dziś teściowej urodziny później czekają a coś oklapłam :(





Zgłoś nadużycie #3635 1 czerwca 2011, 15:58

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

schmetterling napisał(a)

tak szczerze to mi się nie chce za bardzo wysilać w tym konkursie,trudniej jest ;) i tak codziennie piszę ,więc może się uda ,a ak nie to nie :)
no jak już zrobiłam kolejną partię zakupów dla malucha,dzięki agf wyszło mi taniej :D lista sukcesywnie się zmniejsza ,ufff :)

ja też jestem codziennie więc może się poprostu uda, jak ktoś chce się bić o nagrody to niech szaleje, ja nie mam zamiaru, poprostu będę pisać jak zawsze i już :)
zrobiłam ciacho, teraz nie mogę się doczekać aż galaretka stężeje bo mam strasznego smaka :)
 


Zgłoś nadużycie #3636 1 czerwca 2011, 16:53

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam! :)
Kasia ale sie wystraszylam tym Twoim plamieniem :/ dobrze, ze dodzwonilas sie do lekarza i wszystko dobrze z mala ;) moze za bardzo wariuje i cos Ci skopala za mocno? :) wypoczywaj i nie mysl za duzo o egzaminie...
Paula nie martw sie, jak lekarz mowi ze wszystko okej z dzidzia to znaczy ze wszystko okej, lepiej nie martwic sie na zas ;)
Ja juz troche zaczelam sie pakowac, od wczoraj znowu zaczelo mnie piec i szczypac w pochwie, poszlam dzisiaj do pielegniarki, bo lekarza nie bylo (z lekarzem jestem umowiona na piatek) pielegniarka dala mi krem Clotrimazolum 2% :/ mowilam jej ze krem mi nie pomaga, a jak pomaga to tylko zewnetrznie, bo wewnatrz dalej mam grzyba, to powiedziala ze w ciazy nie moga dac tabletek, nie wiem jak ja ta grzybice wylecze :( :( :( jakbym mogla to bym pojechala nawet na 2dni do Polski, poszla do ginekologa po cos na grzybice i sie w koncu wyleczyla, a nie tutaj tylko kremy daja :( przeciez ja sie nigdy z grzybicy nie wylecze :( jeszcze zamiast mi pobrac wymaz to dala mi patyczek, zakryla i powiedziala zebym sama sobie pobrala wymaz :O musialam sobie sama grzebac na slepo patyczkiem zeby wzieli ta wydzieline do badan :/ masakra, co tutaj sie dzieje... A tak poza tym to w piatek ide do lekarza, pewnie i tak nic nie zdzialam... Bylam dzisiaj u dentysty, mam jednego zeba do zrobienia, na 7wrzesnia, bo chcieli mnie dac na poczatku sierpnia ale wolalam nie, bo porod itp. Dalej sie pakuje, w piatek idziemy odebrac klucze i bedziemy wszystko przewozic :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #3637 1 czerwca 2011, 17:35

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Olka, fajnie że już w piątek odbieracie klucze :) ale wiesz co z tymi lekarzami to już macie masakre, mi kiedyś dr powiedział że ten krem clotrimazolum to jest takie słabe że szok i że zbytnio to nie pomaga, a skoro u Ciebie już się tak rozwinęło zapalenie to nie ma raczej szans żeby Ci to pomogło.... leczysz się z zewnątrz a boli w środku, bezsensu... a może niech ktoś z rodziny ( kto mieszka w Polsce) idzie do lekarza, i coś Ci "zaocznie" dr przepisze, powiedzą co Ci jest, że jesteś w ciąży i czym Cię tam leczą, a później Ci to wyślą? wiem że lepiej jakby Cię jakiś lekarz obejrzał ale może w tym przypadku skoro wiesz co Ci jest obeszłoby się bez badania...
Ja mojej siostrze już dwa razy brałam od dra recepty na globulki, nawet jej nie widział a wypisał, tylko mówiłam co chce, zresztą ona już wcześniej brała te globulki i jej pomagały...


Zgłoś nadużycie #3638 1 czerwca 2011, 19:11

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Olu współczuję Ci tej infekcji. Beznadziejna ta "opieka" medyczna :/ przecież długo Ci to już dokucza, to kobieta nie umie skumać, że potrzebujesz coś mocniejszego? Co do tych leków dopochwowych, to dziś mi lekarz powiedział, że nie może mi tej Luteiny dać dopochwowo, tylko muszę doustnie, bo w tak zaawansowanej ciąży już się nie daje nic dopochwowo. Jakbym wiedziała, że tak Ci powiedzą to bym się go spytała dlaczego :/?
Aniu cieszę się, że udało Ci się zrobić fajne zakupki :D cieszy to, co nie :D ?
Gosiu staram się leżeć, ale znowu miałam małe krwawienie i plamienia mam cały dzień :/ beznadzieja. Mam nadzieję, że jak poleżę te dwa dni to mi przejdzie. Hehe fajnie tak z maluchem iść na zakupy i patrzeć jak cieszy się z nowego gadżetu :D ... ah... za rok i nas to czeka :D !!!

Zgłoś nadużycie #3639 1 czerwca 2011, 19:15

Konto usunięte
dzień dobry :) ja dopiero na forum dotarłam.
piewsze co - Kasia ma krwawienia! 
od razu się też przestraszyłam, ale dobrze że wszystko ok :) ciesze się.
też niedawno plamienie w zasadzie miałam 1nocne. i wszystko ok też było ;) ale ile to nerwów. rano do lekarza kontrolnie, mimo ze mówiła że to się zdarza i może się powtarzać :)
dziewczynki coraz bardziej krucha ta nasza odporność :) odpoczynku jak najwięcej! bo później i tak okazji już nie będzie ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3640 1 czerwca 2011, 19:18

Konto usunięte
Olka Ty to bidula jesteś, ciągle Cie coś atakuje... i ta opieka tak zwana medyczna. ale 3 maj sie, coraz bliżej końca :D  
fajnie że klucze zaraz odbieracie, przynajmniej o to się martwić nie musisz :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3641 1 czerwca 2011, 19:22

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Dziewczyny... mąż złożył łóżeczko... żałowałam, że nie możecie tego oglądać, bo turlałybyście się ze mną po łóżku ze śmiechu ;) ... a myślałam, że wybór wózka był zabawny. No cóż. Mój małż potrafi mnie jeszcze zaskoczyć :D
Przylazł z pracy i od razu dorwał się do wielkiego kartoniska. Zamiast zerknąć na instrukcję, męczył się najpierw dopasowując śrubki do dziur :D . Potem jak już mu powiedziałam (przeczytałam oczywiście instrukcję) to poskręcał całość, ale nie wiedział jak zamontować dno na materacyk :D ... bo to były dwa elementy i go to chyba przerosło :D ... najprościej mu poszło z szufladą (chciał mi co prawda na odwrót zamontować dół z górną zasuwą, ale dał sobie wytłumaczyć, że robi źle ;) ).
Najlepsze było na końcu... wkłada tą szufladę do złożonego łóżeczka z materacem na górze już i podchodzę sobie JA :D ... i się pytam: kochanie... a gdzie są te szczebelki, które się wyciąga potem?
On w panice ogląda szczebelki: nie ma!
Więc ja nachylam się i już widzę, że są z drugiej strony ;) . "kochanie-tam są, pod ścianą. Ślicznie złożyłeś to łóżeczko. A teraz bądź tak kochany i rozkręć je znów na części pierwsze bo trzeba przełożyć cały bok ;) "
sasassaa... wredna baba ze mnie :D i znowy musi je składać :D

Zgłoś nadużycie #3642 1 czerwca 2011, 19:26

Konto usunięte
hehehe :D te facety :D
dobrze że my już złożone mamy :P a ile to klnięcia zaoszczedzimy :D heh
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3643 1 czerwca 2011, 19:35

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19
Dlatego ja kupię turystyczne :) mam jeszcze troche czasu. Z dzieciądkiem do POlski polecę za jakieś 1,5 miesiąca jak pozałatwiam wszustko do tego czasu mam tu taką maleńką kołyskę z wikliny, śliczna! Jak wrócę do domu to już na nas będzie wszystko czekało. Czytałam ostatnio od ily tygodni maluchy mogą latać i okazuje się że jeżeli wszystko jest ok z układem oddechowym to juz po tygodniu półtora moze sobie latać samolotem :) . Tak więc jeszcze 2 tygodnie i do porodu, potem jak najszybciej pozałatwiać macieżyńskie i do rodzinki fruuuu: :)
Wampirella

Zgłoś nadużycie #3644 1 czerwca 2011, 20:48

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
My ze złożeniem łóżeczka poczekamy jakos do początku lipca; ale pamiętam jak przy pierwszym dziecku mój mąż założył też jakoś dwa miesiące przed porodem :) i też było sporo śmiechu :) ach Ci nasi mężczyźni :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3645 1 czerwca 2011, 20:52

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
A u mnie była 3-godzinna burza!a jak lało! nadal pada!W sumie to była pierwsza burza Huberta bo jak dotąd burze były w nocy gdy on spał i dzisiaj naprawdę to przeżył, pierwszy grzmot i w ryk!pół godzinny siedział wtulony we mnie! potem wszyscy razem się bawiliśmy, żeby go zając...normalnie 3 godziny przy wyłączonym tv i lapku!ale za to rodzinne popołudnie :) a kolejka pierwsza klasa!mały jest zachwycony!teraz juz padł!
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3646 1 czerwca 2011, 21:16

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Kurcze, ruch sie zrobił, że szok... Mam nadzieję, że stali bywalcy po prostu zostaną dostrzeżeni  w konkursie :) Ja jestem już uzależniona i tak czy inaczej piszę do was, pomarudzę sobie czasem... ;)
Ja wrociłam od teściowej z urodzin pękam normalnie! Jestem tak objedzona, ze czuję jak mam brzuch taki napięty do granic możliwości!
Wampirella - to strasznie szybko dzieciaki mogą latać! Nawet nie przypuszczałam!
Olka - te twoje stany zapalane to już jakoś masakrycznie długo trwają! Czy oni ci nie mogą jeakiegoś doustnego leku przepisać czy coś ?? Ja co prawda nie miałam takich chorób i nie wiem jak się to leczy, ale nie sądzę żeby maścią tylko... ?





Zgłoś nadużycie #3647 1 czerwca 2011, 21:19

alorka11 Świeżo upieczona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 8 Podziękowania: 0
witam
moglabym z Wami pisac....bo napisalam nowe forum ale jak narazie nie ma zadnych postow...
przyjmiecie mnie?
.............................................................................................

http://lbdf.lilypie.com/9i2Hp2.png

Zgłoś nadużycie #3648 1 czerwca 2011, 21:24

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Kasiu, żałuje że nie widziałam jak Twój mężuś składał to łóżeczko, to musiał być niezapomniany widok, i od razu poprawia humor :) poszliśmy na spacer, co prawda krótki bo się zachmurzyło, ale zawsze coś, w drodze powrotnej mężusiowi zachciało się pizzy i weszliśmy po składniki do sklepu, znowu piekłam pizze :) ja zjadłam dwa małe kawałeczki a Jarek reszte :) mój pizzowy potworek :) zaraz chyba idę spać bo po dzisiejszej prawie nie przespanej nocy już powoli padam... więc życze Wam słodkich snów :)


Zgłoś nadużycie #3649 1 czerwca 2011, 21:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Kasia - skąd ja to znam... Ile razy mojemu powtarzam - przeczytaj najpierw indtrukcję, po coś ona w końcu jest. I co? Zawsze słyszę - eee tam, po co mi instrukacja. I potem śleczy nad tymi elementami i się gapi na nie...





Zgłoś nadużycie #3650 1 czerwca 2011, 21:47

alorka11 Świeżo upieczona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 8 Podziękowania: 0
nie ma to jak sladanie lozeczka...hehe