Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #331 25 marca 2011, 11:16

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Ja co prawda "lipcówka jestem" ;) ale też już kompletuję wyprawkę, bo jak zobaczyłam ceny w sklepach to lekka panika mnie ogarnęła :P ... Ciuszki (te blisko ciałka jak body) kupiłam nowe - ale tylko kilka sztuk, bo zawsze można dokupić jakby za mało było, a całą masę (wręcz do roku) jako jedną paczkę od jakiejś mamy na allegro (razem ze śpiworkiem do łóżeczka, szlafroczkiem z papciami, kombinezonem na zimę itd.) Polecam takie załatwienie sprawy, jak chcecie niedrogo, a nie macie od kogo dostać. 
Wózek kupię dopiero w połowie czerwca tak jak łóżeczko (nie mam gdzie trzymać narazie zbytnio), ale upatruję model już teraz, żeby potem nawet jak nie będzie mi się chciało tylko męża wysłać do sklepu/kupić przez neta.
Powiedzcie dziewczyny jaką wanienkę kupujecie? Taką klasyczną mniejszą czy jakieś cuda ze stojakami i siedziskami ?

Zgłoś nadużycie #332 25 marca 2011, 11:23

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

kania72 napisał(a)

A znasz już może płeć swojego dziecka? :)
 
Co do kupowania ciuszków i wyprawki dla dzidziusia to ja narazie nic nie mam. Chociaż chodze po sklepach i oglądam. Chętnie bym już coś nabyła ale mąż i rodzina nalegają bym jeszcze z zakupami poczekała. Narazie chętnych do sponsorowania mamy w roli naszych  rodziców więc myślę że troche wydatków nam odejdzie :)


Nie znamy jeszcze płci dziecka, może we wtorek bo mam usg połówkowe; mam już synka i czuję że znów będzie chłopak, chociaż wszyscy obstawiają dziewczynkę. Zobaczymy :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #333 25 marca 2011, 12:21

Baska199 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 47 Podziękowania: 0
Margolcia, ja jestem w 21 tyg. ale mam problemy z nadcisnieniem i moja gin powiedziala mi w ostatni poniedziałek, zebym jeszcze chociaz 14 tygodnia pochodzila i juz mi rozwiąże ciąże. Pierwszego syna urodziłam tez w 34 tyg i bylo ok. Musze sie powoli przygotowywac bo niewiadomo jak to bedzie. Lozeczko tez dostalam od znajomych, musze materac i posciel kupic.

Zgłoś nadużycie #334 25 marca 2011, 12:24

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Ale Wam zazdroszczę że nie musicie wszystkiego kupować ,ja będę musiała kupić wszystko ,od skarpetek po wózek.
A tymczasem mój maluch już tak od dwóch dni fika sobie koziołki w moim brzuszku :) początkowo nie byłam pewna czy to "to" ale teraz już wiem,przynajmniej jestem spokojna bo wiem że tam "jest" na sto procent :)
Dowiedziałam się wczoraj że moja była sąsiadka urodziła dzidziusia i nawet go nie widziała bo zabrali go do innego szpitala z powodu niedotlenienia ,bieactwa :(

Zgłoś nadużycie #335 25 marca 2011, 12:34

alex2 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 24 Podziękowania: 0
niestety ja tez moge liczyc tylko na siebie,czasem tak bywa ze na wiesc o ciazy rodzina niby sie cieszy ale jak chodzi o pomoc to umywaja rece.troche to przykre ,szczegolnie jesli maja srodki...ale dziewczyny damy rade troche czasu jeszcze mamy.

Zgłoś nadużycie #336 25 marca 2011, 12:41

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
u mnie rodzice bardzo pomagają w remoncie mieszkania,właściwie wszystko oni sponsorują ,trzeba było robić wszystko od podstaw zaczynając od łazienki te rurki wszystkie itp kończąc na malowaniu.Wszystko oni kupili,płytki,panele i te wszystkie sprawy,my tylko taką drobnicę ,nie śmiała bym prosić ich o pomoc jeszcze na zakupy dla dziecka.Zresztą na to nam wystarczy spokojnie tylko żałuję że nie mamy od kogo dostać niektórych rzeczy bo byśmy byli dużo do przodu z pieniązkami :)

Zgłoś nadużycie #337 25 marca 2011, 12:44

alex2 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 24 Podziękowania: 0
to rzeczywiscie ogromna pomoc-rodzicow masz super.co myslicie o wlasnej poloznej do porodu?

Zgłoś nadużycie #338 25 marca 2011, 12:45

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
tylko jak ja im się odwdzięczę :) ??
a takimi rzeczami to ja sobie głowy nie zawracam,zaczną się bóle pojadę do szpitala,urodzę i tyle :)

Zgłoś nadużycie #339 25 marca 2011, 12:50

alex2 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 24 Podziękowania: 0
mysle ze twoi rodzice ciesza sie razem z toba z dzidzi i to im wystarczy :) a jak sie urodzi to zobaczysz ze oszaleja,podobno wnuki kocha sie bardziej niz dzieci chociaz ciezko sobie wieksza milosc wyobrazic...

Zgłoś nadużycie #340 25 marca 2011, 12:51

kania72 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 14 Podziękowania: 0
Głowa do góry, wszystkie damy rade :) Grunt to pozytywne myslenie.
Chciałabym zapytać czy któraś z Was miała może spadki temperatury w ciąży? Pytam bo u mnie teraz przez ostatni tydzien temperatura była 34-35 stopni i lekarz zalecił mi leżenie przez tydzien w domu.

Zgłoś nadużycie #341 25 marca 2011, 12:56

alex2 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 24 Podziękowania: 0
nie spotkalam sie z czyms takim,ale spadek temperatury chyba zawsze oznacza oslabienie wiec lezenie na pewno dobrze ci zrobi i bedzie ok. :)

Zgłoś nadużycie #342 25 marca 2011, 12:57

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
nie miałam spadków temperatury,tzn wydaje mi się że nie bo bym poczuła napewno.Sprawdzam co jakiś czas ale mam tak w granicach 36,8 do 37,2
Ale ja za to mam okropne zawroty głowy,jak wypijałam sobie rano słabą kawkę z mlekiem to wszystko w porządku,a jak nie wypiję to mam takie zawroty że aż strach.Dziś nie wypiłam bo mi się skończyła kawa i musiałam godzinę poleżec żeby przeszło ...
Macie też tak?

Zgłoś nadużycie #343 25 marca 2011, 13:00

alex2 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 24 Podziękowania: 0
kawki nie nauczylam sie jeszcze pic :) pewnie twoj organizm przyzwyczail sie do lekkiego podwyzszenia cisnienia i jak mu nie dostarczysz malej ilosci kofeinki to sie troche buntuje.

Zgłoś nadużycie #344 25 marca 2011, 13:27

kania72 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 14 Podziękowania: 0
Własnie przy tym spadku temperatury miałam zawroty głowy, było mi strasznie słabo. Lekarz stwierdził, że to "zaburzenie ośrodka termicznego" czy jakoś tak i kazał dogrzewać się pod kołdrą. Moje maleństwo też odczuło tą moją utratę ciepła bo tak się wierciło, że myślałam, że bokiem mi wyskoczy. Teraz jest trochę lepiej mam ok 36. Nie jest mi już tak strasznie zimno i słabo. A kawkę słąbą pijam codzienie bo inaczej bym była nie do życia :)

Zgłoś nadużycie #345 25 marca 2011, 14:32

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

schmetterling napisał(a)

nie miałam spadków temperatury,tzn wydaje mi się że nie bo bym poczuła napewno.Sprawdzam co jakiś czas ale mam tak w granicach 36,8 do 37,2
Ale ja za to mam okropne zawroty głowy,jak wypijałam sobie rano słabą kawkę z mlekiem to wszystko w porządku,a jak nie wypiję to mam takie zawroty że aż strach.Dziś nie wypiłam bo mi się skończyła kawa i musiałam godzinę poleżec żeby przeszło ...
Macie też tak?


Niestety mam dokładnie tak samo. Bez kawy ani rusz

Zgłoś nadużycie #346 25 marca 2011, 14:38

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
widze że nie jestem sama,a już myślałam że jakimś mutantem jestem :)
 

Zgłoś nadużycie #347 25 marca 2011, 14:41

Konto usunięte
Ja dostaję rzeczy dla dzieci ale remont to juz z własnej kieszeni musimy zrobić od podstaw(łazienka centrale sciany podłoga) :( jeszcze nic nie jest zaczęte i tak się boję ze nie zdążymy przed przyjsciem na swiat naszych Kropelek :( Co do temp to nie zauważyłam czegoś takiego u siebie. Dziewczyny czy któraś z Was mieszka w okolicy Ełku ?? Pytam bo szukam USG 3D bo do Białegostoku mam bardzo daleko.
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #348 25 marca 2011, 14:52

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
no to Ci współczuję.My już ten remont robimy jaakoś od początku lutego a dopiero ściany ,sufity są przygotowane do malowania,do łazienki pociągnięte rury,woda no i postawiona ścianka z drzwiami.Trzeba jeszcze połozyć płytki,panele,pomalowac,wymienić piec,drzwi,okna jedynie stare zostają bo to już by było za dużo jak na jeden raz...Wydaje mi się że nigdy się to nie skończy,a już najpóźniej w maju chciałabym się wprowadzić i wszystko przygotowywać dla malucha :(
no i wogóle jakoś bym chciała się przyzwyczaić do nowego miejsca,otoczenia itd,to będzie moja 3 przeprowadzka w ciągu 3 lat,ledwo się zaklimatyzowałam w nowym otoczeniu a już trzeba je zmienić i tak wkółko,to jeszcze do innej miejscowości .... :(
a u mnie jakoś tak ciężko z tym zaklimatyzowaniem się ,tak jak bym ciągle jeszcze szukała swojego miejsca

Zgłoś nadużycie #349 25 marca 2011, 14:57

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam ;)
ja tez zazdroszcze tym, co dostana ciuszki i inne rzeczy dla dziecka.U mnie jest tak,ze rodzice narzeczonego maja kupic wozek a moi rodzice maja dolozyc do lozeczka. Na rodzenstwo nie mam co liczyc, bo mam jedna siostre ktora tak jak ja jest teraz w ciazy i to pierwszej takze obydwie musimy zaczynac od zera :P no i rodzice maja podwojny wydatek,bo beda mieli pierwszych wnukow w tym samym roku :D
U mnie z maluchem jest jakos tak dziwnie.W srode poczulam pierwsze ruchy,przed 10rano i przed 18-staW czwartek poczulam juz tylko raz pod wieczor a dzisiaj jeszcze nic nie czulam.Jestem w 21tygodniu i 3dniu...Czy Wy tez tak mialyscie ze poczulyscie pierwsze ruchy a pozniej byl spokoj?czytalam na necie ze dziecko moze kopac w nocy ale tak delikatnie ze matka sie nie obudzi i jak sie ogolnie chodzi to dziecko sie ukolysze do snu...Myslalam,ze jak poczuje pierwsze ruchy to juz bede czula z kazdym dniem coraz czesciej... :) pozdro 600 :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #350 25 marca 2011, 15:08

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ja pierwsze ruchy czułam 22 marca wieczorem jak leżałam na plecach
na drugi dzień nic,a wczoraj i dziś to już czułam ale tylko jak leżę na plecach bo tak jak chodze czy coś to nie
a może to nie ruchy dziecka? bo w sumie powinnam czuć obojętnie czy leżę czy chodzę? chyba że maluch nie ma jeszcze tak dużej siły przebicia :)