Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #3231 25 maja 2011, 13:25

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

olka8922 napisał(a)

Oj dziewczyny chyba mocno kciuki trzymalyscie :D wstalam rano, pojechalam do agencji apropo domu i baba powiedziala ze tamta parka co ogladala wczoraj po nas i byla pierwsza w razie wynajmu to dzisiaj do tej pory sie nie zglosila,nie zadzwonila a ze ja przyszlam z samego rana z kasa, dokumentami i wypelniona aplikacja to wygralismy, bo bylismy pierwsi :D powiedzialam babie ze moj chlopak wczoraj byl tak podjarany ta chalupa ze powiedzial ze jak nie wyjdzie to sie poplacze :P baba sie smiala i powiedziala ze juz nie ma powodow do placzu, bo my ta chate przejelismy ;) jutro maja oddac klucze do mieszkania Ci co tam jeszcze mieszkaja, bo sie wyprowadzaja, baba nas posprawdza czy nie jestesmy zadluzeni w zadnym banku i w ogole i ma zadzwonic kiedy dostaniemy klucze :) ale sie cieeesze :D :)
W ogole wczoraj bylismy w szpitalu na pogotowiu bo moj chlopak mial robiona tomografie komputerowa.Siedzialam z nim chyba z 4godziny w poczekalni :/ niedosc ze caly czas lazilam siku to mialam coraz bardziej mokre wkladki.W koncu tyle ich wymienilam ze juz nie mialam i majtki mi sie zaczely robic mokre.Korzystajac z okazji ze jestesmy w szpitalu poszlam do recepcji i powiedzialam ze jestem w 30tygodniu ciazy i ze mam duuzo wydzieliny, i tak naprawde nie wiem czy to zwykla wydzielina czy nie daj Boze wody plodowe.Czekalam chyba z godzine na lekarza, wzial mocz do badania, okazalo sie ze znowu jest troche protein, zamiast mi zrobic usg (dopochwowe albo zwykle) to stwierdzil ze pogotowie jest w naglych przypadkach, i ze jak mi sie cos dzieje to mam isc do poloznej albo swojego lekarza :/ wyslal mocz do dalszego badania i powiedzial ze jak bedzie cos zle to do mnie zadzwonia.Kur** nie wiem jak mozna az tak olewac ciezarne w tej Anglii... caly czas mnie szczypie, piecze, pali a zaden lekarz nie zajrzy do srodka, tylko daja co popadnie, bez zadnego wgladu... umowilam sie do swojego lekarza na piatek, chyba bede musiala tam zrobic jakas rozrobe zeby cokolwiek sie ruszyli i zaczeli dzialac...
Romka oby wyniki byly dobre i oby hemoglobina wzrosla :)
agf dobrze ze to tylko sen ;) mi tez sie nieraz takie pierdoly snia, ze Olaboga :P


Pewnie że trzymałyśmy kciuki z tym mieszkankiem, jeszcze mnie bolą :) Gratulacje :) A z tą opieka lekarską to naprawdę masakra jakaś...współczuję...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3232 25 maja 2011, 13:34

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
A ja siedzę i sprawdzam co chwilę pocztę, bo miałam miećdziś wyniki z tej glukozy. I tak się jakoś stresuję, co chwila latam do kibla (z nerwów chyba i zaraz się nabawię biegunki...), a wyników jak nie było tak nie ma, grrrr





Zgłoś nadużycie #3233 25 maja 2011, 13:36

Konto usunięte

agf napisał(a)

A ja siedzę i sprawdzam co chwilę pocztę, bo miałam miećdziś wyniki z tej glukozy. I tak się jakoś stresuję, co chwila latam do kibla (z nerwów chyba i zaraz się nabawię biegunki...), a wyników jak nie było tak nie ma, grrrr


spokojnie , :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #3234 25 maja 2011, 14:53

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
agf spokojnie :) wszystko na pewno będzie dobrze :)
Olu gratuluję nowej chatki ;) nie ma to jak spokój i komfort przed porodem :)
Dziewczyny, czy wasze maluchy też się tak wiercą w ostatnich tygodniach? Ja nie wiem co w mojego małego urwisa wstąpiło, ale normalnie szlag mnie trafia! Tak się rusza, wierci, kopie i przewraca, że to aż boli! I tak już od wczoraj rana! Szaleju się kobieta najadła... Do tego albo urosła albo kij wie, bo za chiny sobie miejsca znaleźć nie mogę jak siedzę - jakby mi pod żebrami na środku coś przeszkadzało :( , to samo jak chcę się pochylić do przodu np. po szklankę ze stołu. Normalnie mi brzuch zawadza :P ...

Zgłoś nadużycie #3235 25 maja 2011, 15:20

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
mój mały od wczoraj jest dziwnie spokojny. Mało co go czuję. Żeby wypychł jakieś części ciała tak jak zawsze to robił. Za to co jakiś czas cholernie mnie zaboli , nie wiem jak opisać to miejsce, na samym brzegu pochwy tak jakby?!!Niewiem, czy to on po czymś skacze, czy co to? Czy któraś tak miała?


Zgłoś nadużycie #3236 25 maja 2011, 15:55

Konto usunięte
Olka, zdarza się :D że aż TAM dziwnie zaboli... ale to dość rzadko uda mu się wcelować tak żeby dokuczyć :) heh
agf, spokojnie, wyniki napewno będą ok! Ty się nie martw na zapas!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3237 25 maja 2011, 16:43

Konto usunięte
o matko jak ja się najadłam :D ledwo oddycham wiecie co muszę się położyć i odpocząć :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #3238 25 maja 2011, 17:22

Konto usunięte
a ja zaraz dopiero obiadek będę wcinać... :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3239 25 maja 2011, 17:28

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
witajcie kobietki :) ale miałam do nadrobienia :) gadatliwe dziś jesteście :) spędziłam pół dnia na uczelni, odebrałam moją analize badań  i pani promotor powiedziała że już dawno nie czytała czegoś tak ciekawego :) hihi a ja się bałam że mi wszystko pokreśli :) później miałyśmy zebranie z koleżankami z seminarium żeby cokolwiek ustalić co do składki na obrone, na poczęstunek, prezent dla promotorki, kwiaty itp. dopiero godzike temu wróciłam do domu
 
Olka gratuluje nowego domku :) bardzo się cieszę że wypaliło :) jeszcze chwilka i się przeprowadzicie :) i wreszcie będziecie mieć normalne warunki, bez wilgocie :)
Dziewczyny które będą mieć wyniki badań, napewno będą dobre, nic się nie martwcie :)


Zgłoś nadużycie #3240 25 maja 2011, 17:37

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Aga W. podejrzewam, ze w nowym domku w ogole nie bedziemy musieli uzywac pochlaniacza do wilgoci :) widac ze mieszkanie jest zadbane i w miare nowe :) a no okropnie jest, przynajmniej z mojego punktu widzenia...
Agf zapewniam Cie ze w Polsce jest duzo lepsze podejscie niz w Anglii.Przeciez, w Polsce cos Cie szczypie, piecze to Ci chociaz ginekolog zajrzy do srodka co sie dzieje albo zobaczy wydzieline pod mikroskopem,a tutaj niedosc ze nikt Ci nie zajrzy (ewentualnie pielegniarka) to jeszcze trzeba sie wiecznie o wszystko prosic :| a wyniki bedziesz miala na pewno dobre, nie stresuj sie niepotrzebnie ;)
Margolcia dzieki, ziom i pozdro 600 :D
olka2747 bylam juz raz u gina w Wellingborough i tez placilam 60f.Teraz chcialabym isc, ale nawet nie mam jak.Pracowalam w ciazy do 18tygodnia, pozniej mnie zwolnili, przez ciaze.Niby nie bylo dla mnie rpacy, chociaz przed ciaza pracowalam prawie 2lata w jednej firmie i praca byla codziennie... Niestety, ale nie mamy kasy na lekarza, bo po pierwsze ja nie pracuje juz ponad 2miesiace,po drugie mieszkamy sami i zyjemy tylko z pensji mojego chlopaka no i sami musimy oplacac mieszkanie, po trzecie zlozylismy papiery na chate z councilu ale dali nas do grupy D (najmniej potrzebujacy, na mieszkanie bysmy czekali moze z 2-3lata), housing benefit nam nie przysluguje bo zaczelam dostawac od 29tygodnia maternity allowance, no i rodzice maja nam wyslac na wozek i lozeczko dla dziecka.Jeszcze teraz musimy sie przeprowadzic, jak najszybciej ,przed narodzinami, bo tutaj jest straszna wilgoc, kolezanka mieszkala w ciazy i po ciazy z dzieckiem na takim wilgotnym mieszkaniu i synus jej ma astme od urodzenia :/ takze przed urodzeniem musimy sie wyprowadzic, a wiesz jak to z domem z agencji.Depozyt, sprawdzenie, kaucja... A co do ruchow maluszka to jestem w tym samym tygodniu co Ty i wczoraj mialam taki cichy dzien.Az sie wystraszylam, ale to chyba normalne, przeciez maluch nie musi byc aktywny calymi dniami.Za to dzisiaj nadrabia takze nie panikuj ;)
Gosias oj mowie Ci, jaka tu jest masakra.Szkoda ze nie moge poleciec teraz do Polski, bo pewnie bym poszla do gina i dostala cos konkretnego a nie tylko krem Clotrimazolum :/ krem pomaga ale na chwile.
Black_Rose najgorsze bedzie pakowanie sie i przeprowadzka, ale i tak lepiej przebrnac przez to i miec spokoj przed porodem :) jeszcze w nowym mieszkaniu bedzie ogrodek, to bede czesciej sie wietrzyc ;D a moj maly tez sie czesto wierci, chociaz wczoraj byl dziwnie spokojny... Wczesniej czulam ruchy tylko jak lezalam, teraz niezaleznie czy siedze czy leze to tez sie maluszek wierci ;) Twoja lobuzica chyba juz sie porodu doczekac nie moze, ze tak sie kreci ;D
paprotka dziekuje za gratulacje ;) no lada dzien i bedziemy sie przeprowadzac. Najgorsze bedzie to, ze netu nie bede miala pewnie przez tydzien albo dluzej :( jak ja wytrzymie bez forum? :( fajnie ze Ci pani promotor pochwalila prace, ze ciekawa :) fajnie ze spotykasz sie z kolezankami z seminarium, najlepiej korzystac przed porodem, bo pozniej tak czasu nie bedzie :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #3241 25 maja 2011, 17:44

Konto usunięte
Olka, najwazniejsze że z tym domem Wam się udało :) szybka przeprowadzka, i z głowy :) a faktycznie, u nas się narzeka na lekarzy a jest o niebo lepiej....
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3242 25 maja 2011, 18:20

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Olka, cieszę się z Wami!!! ;) :)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #3243 25 maja 2011, 18:44

Konto usunięte
ejjj nie pamiętam w jakim wątku pisałyście o depilacji ostatnio :) nie zdąrzyłam wtrącić swoich 3 groszy i nei chce mi się szukać więc wtrące tu :P
tak jak zawsze golenie to co 2-3 dni żeby jak człowiek wyglądać, a nie buszmen jakiś ... to teraz mogę nogi golić raz na 3 tygodnie, częściej nie ma sensu? i to tak dla zasady, bo pojedyńczy włosek wystaje :P jakie to ułatwienie, schylać się nie muszę :P fantastyczna sprawa!
niestety dotyczy to tylko nóg... TYLKO!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3244 25 maja 2011, 19:12

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Aga.W napisał(a)

ejjj nie pamiętam w jakim wątku pisałyście o depilacji ostatnio :) nie zdąrzyłam wtrącić swoich 3 groszy i nei chce mi się szukać więc wtrące tu :P
tak jak zawsze golenie to co 2-3 dni żeby jak człowiek wyglądać, a nie buszmen jakiś ... to teraz mogę nogi golić raz na 3 tygodnie, częściej nie ma sensu? i to tak dla zasady, bo pojedyńczy włosek wystaje :P jakie to ułatwienie, schylać się nie muszę :P fantastyczna sprawa!
niestety dotyczy to tylko nóg... TYLKO!


hehe tak sobie pomyślałam, że nie pamiętam kiedy depilowałam bikini ;) (efekt braku seksu :D ) ale nie ma źle... ciekawe jak tylko się teraz za to zabiorę jak ledwo co się do przodu przechylić trochę umiem ;) na nogach za to też mi włoski rosnąć nie chcą :P ... i dobrze ;)

Zgłoś nadużycie #3245 25 maja 2011, 19:17

Konto usunięte
dobre i to :D
niestety okolica bikini od tych zmian się ustrzegła. a jak już czas na depilacje to tylko na czuja... lustrzyca już długo mi dokucza i nie ma szans żeby podejrzeć :)  
jeszcze krzywdy sobie nie zrobiłam :D ale jeszcze troche i na czuja będzie ciężko :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3246 25 maja 2011, 20:49

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Ja jeszcze nie mam tak dużego brzuszka i radzę sobie, ale za to niewygodnie mi się w wannie przewracac i wiercic. :)
Widzę, że dziś dzień dobrych wieści, wizyt u lekarza i przeprowadzek. :) U mnie też całkiem niezły dzień. :) Nawet babcia z dziadkiem sprezentowali mi kaskę na dzień dziecka. :D :D :D  Dostaliśmy dziś zaproszenie na ślub i wesele - ale się natańcuję z dziecmi w brzuszku. :)   A raczej w brzucholcu, bo to dopiero za 3 miesiące, więc już będę miała co dźwigac. :)
Za dziewczyny na wizytach trzymam kciuki - na pewno wszystko będzie ok. :) Za te, które będą się przeprowadzały też - najgorzej zrobic, ale później będziecie już tam gdzie chcecie i to razem z maluszkami. :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #3247 25 maja 2011, 21:06

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Jestem, wróciłam od gin i na szczęście mnie uspokoił. Wybadał palcami dokładnie
to miejsce, bo mi nawet cieżko było opisać, żeby dobrze mnie zrozumiał, ale jak nacisnął to bolało więc to
na pewno to. Stwierdził, ze to nie jest sprawa żandna ginekologiczna i nie ma
sensu ani brac tej luteiny (to hormon np. na skrajcjającą się szyjkę macicy) ani iść do szpitala. Oczywiście jest to spodowane
ciążą, ale to jakaś kewstia ruchowa - staw biodrowy czy coś - tam są kości i wiązadła i
ścięgna - po prostu przez jakiś ucisk kręgosłupa,albo zmianę wagi i całąresztę
tak boli. Musze się przyzwyczaić, ale nie martwić, bo to nie spojenie łonowe i
nic z ciążą - szyjka macicy długa i wszystko jest ok. Ufffff :)
A wyników cukru nie ma dalej. Może im system padł?





Zgłoś nadużycie #3248 25 maja 2011, 21:09

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
[QUOTE=agf;18414] Musze się przyzwyczaić, ale nie martwić, bo to nie spojenie łonowe i
nic z ciążą - szyjka macicy długa i wszystko jest ok. Ufffff :) [QUOTE]
Agf, super, że wszystko w porządku! Ehh, z tą ciążą, to prócz radości, to też ile zmartwień. Co chwilę coś niepokoi... Ale najważniejsze, że to nic groźnego. :) Trzeba pocierpiec.
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #3249 25 maja 2011, 21:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
No, naprawdę sie cieszę :) Mogę się przyzwyczaić do bólu, jeśli sobie pomyślę, że tydzień jedno poboli, tydzień drugie i tak do końca. Tylko właśnie żeby wiedzieć, że to niegroźne i można funkcjonować :) Oszczędzać się muszę, bo dziś więcej pochodziłam i boli bardziej, ale będę starać się rozsądnie :)





Zgłoś nadużycie #3250 25 maja 2011, 21:39

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
agf z jednej strony cieszę się, że nic Ci poważnego nie grozi czy dolega, ale szczerze współczuję, że będziesz się musiała z tym bólem męczyć :( jak mi mała po nerce skakała to miałam ochotę się wściec, a co dopiero takie stałe dolegliwości. 3maj się tam!
no moja szyjka jest dość krótka :/ trochę to mnie martwi, bo niby dopiero podczas porodu ma się skracać i rozciagać... mam nadzieję, że ta moja "uroda" mi nie przyspieszy zanadto porodu...