Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #3151 23 maja 2011, 19:48

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Romka a Tobie zycze zeby poprawila sie sytuacja z Twoim zelazem i zeby wszystko wrocilo do normy,tzn. zeby zelazo bylo takie jakie byc powinno :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #3152 23 maja 2011, 20:03

Konto usunięte
ja pierdziele ale się uderzyłam w głowę aż mi słabo się zrobiło :| teraz mam gigantycznego guza :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #3153 23 maja 2011, 20:17

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Małgosia sirotko :) co Ty robisz, że się sama krzywdzisz ;) ?
Też brałam tam kiedyś ten Pimafucort i Climacośtam. Brrr... aż mnie wzdryga jak sobie pomyślę jakie to nieprzyjemne mieć te babskie dolegliwości. Mam nadzieję, że po porodzie nie będą się przyplątywać... bo niby czasem suchość pochwy może dokuczać i o otarcia łatwiej czy cuś...

Zgłoś nadużycie #3154 23 maja 2011, 20:19

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Ja odpukac nie miałam żadnych dolegliwości w tych miejscach ani w pierwszej ciąży, ani w drugiej póki co i pomiędzy ciążami też nic się nie działo. Ale jesli już coś się przybląkało to lepiej to leczyc, bo podczas porodu dziecko może coś złapac...odpukac....
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #3155 23 maja 2011, 20:22

Konto usunięte
ajj kładłam się na łóżko i mam takie drewniane oparcia i nie wcelowałam w poduszkę :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #3156 23 maja 2011, 20:23

Konto usunięte
a u mnie dziś oficjalnie rozpoczęła się budowa domu :D nic nie pisałam bo sama nie wiedziałam jak to będzie z czasem :D
do porodu raczej nie zdąrzymy ale przynajmniej jestem spokojna że to już trwa :D po porodzie jeśli nie zdąrzymy to pomieszkam u swoich rodziców, w sumie dobrze - mama obcykana, dużo mi pomoże :)
w domu będziemy mieszkać z moimi teściami, ale tak jak pisałam już wcześniej, w moim przypadku to jest dobre rozwiązanie, bezproblemowe, moi teściowie to normalni, dobrzy ludzie :D  
tak czy inaczej będziemy w zasadzie mieć 2 osobne piętra z 'klatką schodową' osobno kuchnie, łazienki itp. generalnie wszystko super... tak żeby nikt sobie w drogę nie wchodził.
ahh tyle czasu czekaliśmy na pozwolenie na budowę... i oto ruszyło wkońcu ;) padam z radości wręcz :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3157 23 maja 2011, 20:25

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

a u mnie dziś oficjalnie rozpoczęła się budowa domu :D nic nie pisałam bo sama nie wiedziałam jak to będzie z czasem :D
do porodu raczej nie zdąrzymy ale przynajmniej jestem spokojna że to już trwa :D po porodzie jeśli nie zdąrzymy to pomieszkam u swoich rodziców, w sumie dobrze - mama obcykana, dużo mi pomoże :)
w domu będziemy mieszkać z moimi teściami, ale tak jak pisałam już wcześniej, w moim przypadku to jest dobre rozwiązanie, bezproblemowe, moi teściowie to normalni, dobrzy ludzie :D  
tak czy inaczej będziemy w zasadzie mieć 2 osobne piętra z 'klatką schodową' osobno kuchnie, łazienki itp. generalnie wszystko super... tak żeby nikt sobie w drogę nie wchodził.
ahh tyle czasu czekaliśmy na pozwolenie na budowę... i oto ruszyło wkońcu ;) padam z radości wręcz :D


no Aga gratuluję u mnie jeszcze nawet nie szumi kiedy się zacznie ten remont :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #3158 23 maja 2011, 20:28

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

olka8922 napisał(a)

dzieki za info ;) moze ta pojedyncza tabletka to tez z Clotrimazolem? bo ja teraz dostalam jeden czopek dopochwowy 500mg clotrimazolum...
a z domem nie wyszlo, bylismy ogladac ale widac ze dom zaniedbany, tapeta na scianach poplamiona,jakies plamy po oleju,wszystko takie obskorne...:/ no nic trzeba szukac dalej...

wiesz co nie pamiętam, może to to...
Kurcze szkoda że nie wypaliło to mieszkanko :( ale nie poddawajcie się i szukajcie dalej :) któregoś dnia coś wpadnie :)


Zgłoś nadużycie #3159 23 maja 2011, 20:33

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Aga.W napisał(a)

a u mnie dziś oficjalnie rozpoczęła się budowa domu :D nic nie pisałam bo sama nie wiedziałam jak to będzie z czasem :D
do porodu raczej nie zdąrzymy ale przynajmniej jestem spokojna że to już trwa :D po porodzie jeśli nie zdąrzymy to pomieszkam u swoich rodziców, w sumie dobrze - mama obcykana, dużo mi pomoże :)
w domu będziemy mieszkać z moimi teściami, ale tak jak pisałam już wcześniej, w moim przypadku to jest dobre rozwiązanie, bezproblemowe, moi teściowie to normalni, dobrzy ludzie :D  
tak czy inaczej będziemy w zasadzie mieć 2 osobne piętra z 'klatką schodową' osobno kuchnie, łazienki itp. generalnie wszystko super... tak żeby nikt sobie w drogę nie wchodził.
ahh tyle czasu czekaliśmy na pozwolenie na budowę... i oto ruszyło wkońcu ;) padam z radości wręcz :D

SUPEROWO! :) fajnie macie, swój domek :) też nam się marzy, ale narazie jest to nierealne, mamy swoje mieszkanko i jesteśmy przeszczęśliwi. Bardzo się ciesze że udało Wam się już zacząć budowe :) teraz już jakoś poleci, i niedługo przeprowadzicie się do swojego domku już całą rodzinką :)


Zgłoś nadużycie #3160 23 maja 2011, 20:38

Konto usunięte
heh tak to jest :) ja tam się nie nastawiam że zdąrzymy, ale po prostu taki spokój już... kamień z serca :)
ah a nam jeszcze tak odkładali ostatni miesiąc oczekiwania na 'to za tydzień już będzie" i tak w kółko...
heh generalnie dom miał być już na zimę - która mineła oczywiście :/ a tu dokumenty gonią papierki i odwrotnie... ale wkońcu się udało!
no, Margolcia, ale Wy napewno szybciej zrobicie remont niż my dom od zera :)
ale fakt, w ciąży to jest takie parcie żeby już wszystko było gotowe :) żeby mieć z głowy i w spokoju czekać na dzidzie :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3161 23 maja 2011, 20:39

Konto usunięte
teraz to już z górki :D najgorsza - papierkowa robota z głowy :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #3162 23 maja 2011, 21:49

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
O jenki, ile czytania. :) Mi weekend zleciał nie wiadomo kiedy i tak padałam spac, że nawet zajrzec jak nie miałam. Do południa cały weekend przesiedziałam w pracy, a popołudniami zażywałam świeżego powietrza. :) W sobotę wybralismy się nad jeziorko, bo przy naszym osiedlu ruszył juz sezon turystyczny i pootwierali już plażowe budy z piwem i jedzeniem  także fajnie sobie nad wodą posiedziec. A w niedziele całe popołudnie obrzerałam się na grillu i nawet kaszankę polubiłam. :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #3163 23 maja 2011, 22:03

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

teraz to już z górki :D najgorsza - papierkowa robota z głowy :D


Aga W - normalnie nie potrafię sobie wypbrazić jak jesteś szczęśliwa! My daliśmy sobie 2 lata na mieszkanie tu z maluchem, czyli do wiosny przyszłego roku MUSIMY mieć działkę kupioną i od razu zaczynamy sprawy kredytowe. Wiadomo, ze nie będzie nas stac na wybudowanie domu w miesiąc, ale najważniejsze to zacząć budować, a potem to wsztystko już się toczy. Ach, ależ zazdroszczę! To moje największe marzenie od lat!





Zgłoś nadużycie #3164 23 maja 2011, 22:06

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Gartulacje domku! :) Nam też się marzy... Wcale nie duży, ale za to z dużym ogrodem, żeby maluchy miały dużo przestrzeni i psiak mógł się wybiegac. Co prawda moglibyśmy zamieszkac z moja mamą i dziadkami, ale wiadomo, samemu zawsze lepiej, więc na razie mieszkamy w bloku, ale może kiedyś... :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #3165 23 maja 2011, 22:06

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
A ja jutro jednak idę, a nie w środę,  na to obciążenie glukozą i morfo, bo od razu umówiłam się też do mojej gin. Muszę się upewnić, że ten mój ból i drętwienie nogi są ok, bo kolejnego tygodnia niepewności nie wytrzymam. Moze mi zwiększt to żelazo albo co, sama nie wiem. Na usg dzis mi lekarka nie powiedziała nic apropo tego bólu, ale z dzieckiem wszystko jest ok chociaż :)





Zgłoś nadużycie #3166 23 maja 2011, 22:09

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272

agf napisał(a)

A ja jutro jednak idę, a nie w środę,  na to obciążenie glukozą i morfo, bo od razu umówiłam się też do mojej gin.


Trzymam kciuki! Na pewno wszystko będzie w porządku! :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #3167 23 maja 2011, 22:17

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

heh tak to jest :) ja tam się nie nastawiam że zdąrzymy, ale po prostu taki spokój już... kamień z serca :)
ah a nam jeszcze tak odkładali ostatni miesiąc oczekiwania na 'to za tydzień już będzie" i tak w kółko...
heh generalnie dom miał być już na zimę - która mineła oczywiście :/ a tu dokumenty gonią papierki i odwrotnie... ale wkońcu się udało!
no, Margolcia, ale Wy napewno szybciej zrobicie remont niż my dom od zera :)
ale fakt, w ciąży to jest takie parcie żeby już wszystko było gotowe :) żeby mieć z głowy i w spokoju czekać na dzidzie :D



no mam nadzieję ale wiesz nawet nie wiem kiedy zacznie się ten cholerny remont :| główną rolę grają pieniądze :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #3168 23 maja 2011, 22:20

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Zawsze te pieniądze wszystko wstrzymują :( Ale jak już ruszycie to chociaż bez ślamazarstwa pójdzie, rachu ciachu i będzie gotowe! :)





Zgłoś nadużycie #3169 23 maja 2011, 22:38

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Ja uciekam do łóżeczka, choc dziś tylko pies mi towarzyszy, bo mój Przemek w pracy. :( Dobrze, że jest ten futrzak, bo nie cierpię byc sama. Jutro pewnie doczłapię sie do Was dopiero wieczorem, więc już teraz życzę Wam i waszym bobasom miłego wtorku. :) Dobranoc.
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #3170 24 maja 2011, 6:45

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

Aga.W napisał(a)

a u mnie dziś oficjalnie rozpoczęła się budowa domu :D nic nie pisałam bo sama nie wiedziałam jak to będzie z czasem :D
do porodu raczej nie zdąrzymy ale przynajmniej jestem spokojna że to już trwa :D po porodzie jeśli nie zdąrzymy to pomieszkam u swoich rodziców, w sumie dobrze - mama obcykana, dużo mi pomoże :)
w domu będziemy mieszkać z moimi teściami, ale tak jak pisałam już wcześniej, w moim przypadku to jest dobre rozwiązanie, bezproblemowe, moi teściowie to normalni, dobrzy ludzie :D  
tak czy inaczej będziemy w zasadzie mieć 2 osobne piętra z 'klatką schodową' osobno kuchnie, łazienki itp. generalnie wszystko super... tak żeby nikt sobie w drogę nie wchodził.
ahh tyle czasu czekaliśmy na pozwolenie na budowę... i oto ruszyło wkońcu ;) padam z radości wręcz :D


Super, teściowe teściami ale nie ma to jak własna kuchnia itp. Gratulacje :)
Hubert&Helena