Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #3131 23 maja 2011, 15:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Romka napisał(a)

A ja dziś miałam badana hemoglobinę i żelazow  surowicy, bo biorę żelazo juz 6 tygodni i żadnej poprawy;( Mam nadzieję,że tym razem coś ruszyło, bo nie chcę zastrzyków!W środę wyniki, a w piątek ginekolog i usg prenatalne -powtórka


Kurcze, Romka nie strasz, ja świadomie zdecydowałam, że nie będę brać żelaza, spróbuje wyniki podnieść dietą. Ale jak u ciebie się nie podniosły, a żelazo bierzesz to co będzie u mnie ??





Zgłoś nadużycie #3132 23 maja 2011, 15:39

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Olka - trzymam kciuki za to mieszkanie! :)





Zgłoś nadużycie #3133 23 maja 2011, 15:43

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
rany, ale się nam tu problematycznie robi :) co chwilę coś boli, strzyka, wyniki nie takie... dobrze, że jeszcze trochę i będziemy powoli przechodziły do zakładki poród/niemowlę ;) gorzej niż stare babcie mamy teraz :D dziewczyny trzymam mocno kciuki, żeby Wam wszelkie bóle/infekcje/hemobglobiny itp. przeszły raz dwa :)  
Ja odpukać czuję się ostatnio bardzo dobrze. Wyniki książkowe, dzidzia nie depta po niczym -swoją drogą, te pośladkowe ułożenie ma swoje plusy ;) chociaż moja nerka ocalała i nie jest demolowana ;)  
Mąż w pracy, to mi na nerwy nie działa ;) i mogę spokojnie i bezkarnie przesiedzieć całe popołudnie przed kompem :D - oooo jak mi z tym dobrze...

Zgłoś nadużycie #3134 23 maja 2011, 15:46

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
aaaa Beatko jak tam praca dyplomowa? Promotorka odesłała mi poprawki -> uf... kilka pierdółek raptem, ale mam problem z wstępem i zakończeniem :D napisałam, ale się jej nie podoba/ma być bardziej to jak mój komentarz :/ nie rozumiem -chyba na konsultacje się przejadę w środę. Oby Wam wypadzik wypalił :) !

Zgłoś nadużycie #3135 23 maja 2011, 16:59

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Black_rose napisał(a)

aaaa Beatko jak tam praca dyplomowa? Promotorka odesłała mi poprawki -> uf... kilka pierdółek raptem, ale mam problem z wstępem i zakończeniem :D napisałam, ale się jej nie podoba/ma być bardziej to jak mój komentarz :/ nie rozumiem -chyba na konsultacje się przejadę w środę. Oby Wam wypadzik wypalił :) !

wiesz co moja magisterka jakoś idzie do przodu :) powoli bo  powoli ale zawsze jest jakiś proges :) jutro jeszcze skocze do czytelni poszukać troszkę info żeby dopisać do teorii bo mam za mało pozycji w bibliografii więc muszę coś wcisnąć :) w środe jade na uczelnie, promotorka odda mi sprawdzoną analize badań, mam nadzieje że jej się spodobało :) i zostanie mi wtedy tylko wstęp i zakończenie. Sama nie wiem jak się za to zabrać, ale jak już to rusze to jakoś pójdzie :) teraz właśnie piszę charakterystykę badanej populacji i przebieg badań :)


Zgłoś nadużycie #3136 23 maja 2011, 17:05

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Właśnie zadzwonił do mnie mąż i powiedział że dzisiaj zmarła mama jednego z naszych znajomych, normalnie szok! a taka kobietka była ruchliwa i w życiu bym się nie spodziewała że coś jej się może stać a tu proszę zasłabła i w szpitalu zmarła :( nie znałam jej jakoś dobrze, widzieliśmy się się z nią głownie na ich weselu ale zastanawiamy się czy nie iść na pogrzeb. Jeszcze nie wiem kiedy będzie i czy Jarek będzie miał wolne.
Słyszałam że kobiety w ciąży nie powinny chodzić na pogrzeby, co o tym sądzicie? mi się wydaje że to tylko zabobon ale sama nie wiem....


Zgłoś nadużycie #3137 23 maja 2011, 17:06

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

agf napisał(a)

Kurcze, Romka nie strasz, ja świadomie zdecydowałam, że nie będę brać żelaza, spróbuje wyniki podnieść dietą. Ale jak u ciebie się nie podniosły, a żelazo bierzesz to co będzie u mnie ??


Nie martw się! Ja po prostu od lat mam kłopoty z żelazem!Nie wchłaniam przez żołądek, czyli żadna dieta!;/ W dodatku przez lata mój organizm "wypracował "sobie pewną zasadę -hemoglobina była dobra, ale za to niskie żelazo głęboko tkankowe -organizm brał z zapasów na bierzące potrzeby. Biorę sorbifer -drogie, ale wchłania się przez jelita i do tej pory pomagało.Teraz niestety żelazo niskie, a białe krwinki w góre;( I dlatego teraz bardzo pilnuję
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #3138 23 maja 2011, 17:20

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

Właśnie zadzwonił do mnie mąż i powiedział że dzisiaj zmarła mama jednego z naszych znajomych, normalnie szok! a taka kobietka była ruchliwa i w życiu bym się nie spodziewała że coś jej się może stać a tu proszę zasłabła i w szpitalu zmarła :( nie znałam jej jakoś dobrze, widzieliśmy się się z nią głownie na ich weselu ale zastanawiamy się czy nie iść na pogrzeb. Jeszcze nie wiem kiedy będzie i czy Jarek będzie miał wolne.
Słyszałam że kobiety w ciąży nie powinny chodzić na pogrzeby, co o tym sądzicie? mi się wydaje że to tylko zabobon ale sama nie wiem....


Ja byłam na samym początku ciąży na pogrzebie. 2 dni przed Sylwestrem zrobiłam test, a 1.1.2011 dostaliśmy telefon, że zmarł dziadek mojego męża. Kilka dni później był pogrzeb. Nawet nie wiedziałam, ze są jakieś zabobony.





Zgłoś nadużycie #3139 23 maja 2011, 17:57

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
[QUOTE=paprotka25;17803]Właśnie zadzwonił do mnie mąż i powiedział że dzisiaj zmarła mama jednego z naszych znajomych, normalnie szok! a taka kobietka była ruchliwa i w życiu bym się nie spodziewała że coś jej się może stać a tu proszę zasłabła i w szpitalu zmarła :( nie znałam jej jakoś dobrze, widzieliśmy się się z nią głownie na ich weselu ale zastanawiamy się czy nie iść na pogrzeb. Jeszcze nie wiem kiedy będzie i czy Jarek będzie miał wolne.
Słyszałam że kobiety w ciąży nie powinny chodzić na pogrzeby, co o tym sądzicie? mi się wydaje że to tylko zabobon ale sama nie wiem....
Paprotka. ja byłam na pogrzebie męża babci byłam wtedy w 4 miesiącui też cała jego rodzin ka mi mówiła żebym nie szła. Ale ja powiedziałam idę i koniec kropka.Jego babcia była cudowna i bardzo mi zależało. Tylko, że niby igłę trzeba w kołnierz sobie wpiąć, ja tam nic nie wpinałam i nie wierzę w takie pierdoły.


Zgłoś nadużycie #3140 23 maja 2011, 18:00

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
ups coś popsułam :)


Zgłoś nadużycie #3141 23 maja 2011, 18:02

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Paprotka. Ja byłam na pogrzebie męża babci, a byłam wtedy w 4 miesiącu. Cała jego rodzina też mi mówiła, żebym nie szła a ja specjalnie z Anglii poleciałam do PL. Bo była kochana i zależało mi być. Kazali mi chociaż igłę wpiąć w kołnież, ale nic nie wpinałam, bo ja nie wierzę w takie pierdoły


Zgłoś nadużycie #3142 23 maja 2011, 18:03

Konto usunięte

olka8922 napisał(a)

Margolcia znalazlam na google wyjasnienie :D
 pozdro 600 tzn ze kogos pozdrawiasz az 600 razy  a z tego co wiem, choc jestem plytko zagłebiony w tajnikach hip- hopu .to jest taki ziomek co to sie zwie dj 600 volt, i kiedys Tede  na jakimś teledysku rzucił hasłem pozdro 600- bo z tym dj 600 volt, akurat robił ten kawałek, i chyba tak sie przyjeło.
Takze pozdro 600, ziom :D



hahaha dzięki za wyjasnienie :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #3143 23 maja 2011, 18:04

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Achaa. I jesli juz pójdziesz na ten pogrzeb to nie wpatruj się w tą kobietę ani w trumę. Patrz na ściany. Podobno nie mozna się wpatrywać.


Zgłoś nadużycie #3144 23 maja 2011, 18:07

Konto usunięte

gosias napisał(a)

Jestem juz po wizycie u gin, pierwszy raz mi sie zdarzyło,że wogóle nie czekałam, akurat nikogo nie było; wszystko jest ok.,wyniki krwi w normi, tylko z moczem znów jakieś dziwne rzeczy, musze powtórzyc badanie to chyba komus w laboratoruim cyferki się pomyliły i jakieś kosmiczne liczby leukocytów mi wpisali; trochę mnie przestraszyłaś ola z tym Twoim facetem, ja mam niby piasek w nerkach ale z tego mogą zrobic się kamienie, ale odpukac na razie nic mnie nie boli! A serducho małej biło tak głośno,że chyba pół przychodni słyszało :) Ach jak to dobrze czuc się dobrze :)


gratuluję Gosiu :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #3145 23 maja 2011, 18:28

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
 
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #3146 23 maja 2011, 18:29

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

paprotka25 napisał(a)

wiesz co ja jakiś czas temu non stop używałam jakichś globulek bo ciągle miałam jakieś zapalenia... to mnie piekło ,to swędziało, masakra była ale chwilowo mi odpuściło :) zresztą ja mam nadżerkę więc może to też przez to miałam, nie wiem...
Fajnie by było gdyby to mieszkanko okazało się w porządku :) bardzo mocno trzymamy z młodym kciuki :)


a pamietasz moze jakie globulki uzywalas? i moze jakies domowe sposoby stosowalas?mam nadzieje ze mi to w koncu przejdzie, ilez mozna sie z tym uzerac?:/ nie dziekuje, trzymajcie kciuki.wyobrazilam sobie jak maluszek siedzi w brzuchu i trzyma zacisniete male piasteczki  :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #3147 23 maja 2011, 18:30

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

olka2747 napisał(a)

Achaa. I jesli juz pójdziesz na ten pogrzeb to nie wpatruj się w tą kobietę ani w trumę. Patrz na ściany. Podobno nie mozna się wpatrywać.

to o tym już wogóle nie wiedziałam... no nic zobaczymy czy wogóle pójdziemy, żona znajomego też jest w ciąży ale na pogrzeb teściowej raczej pójdzie...


Zgłoś nadużycie #3148 23 maja 2011, 18:35

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

olka8922 napisał(a)

a pamietasz moze jakie globulki uzywalas? i moze jakies domowe sposoby stosowalas?mam nadzieje ze mi to w koncu przejdzie, ilez mozna sie z tym uzerac?:/ nie dziekuje, trzymajcie kciuki.wyobrazilam sobie jak maluszek siedzi w brzuchu i trzyma zacisniete male piasteczki  :)

oj różne, sterovag, gynalgin, macmirror do tego różne kremy - pimafucord, alantan, clotrimazolum no i jeszcze różne inne których nazw nie pamiętam, wiem że jeszcze przy którymś zapaleniu braliśmy z mężem po 1 tabletce ale nazwy nie pamiętam...


Zgłoś nadużycie #3149 23 maja 2011, 18:36

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
a jeszcze provag łykałam..


Zgłoś nadużycie #3150 23 maja 2011, 19:44

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

paprotka25 napisał(a)

a jeszcze provag łykałam..


dzieki za info ;) moze ta pojedyncza tabletka to tez z Clotrimazolem? bo ja teraz dostalam jeden czopek dopochwowy 500mg clotrimazolum...
a z domem nie wyszlo, bylismy ogladac ale widac ze dom zaniedbany, tapeta na scianach poplamiona,jakies plamy po oleju,wszystko takie obskorne...:/ no nic trzeba szukac dalej...
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)