Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011:) dla spełnionych mam:)

Zgłoś nadużycie #16831 16 kwietnia 2012, 17:51

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1587
cześć babki, jakiś miałam zajęty weekend- w sobotę było ładni i ciepło to pracowałam w ogrodzie od 10 do 13 a mała sobie spała na dworze. Potem wrócił mężu z pracy, zjedliśmy zupkę i pojechaliśmy na zakupki i zeszło nam do 17. W niedzielę pojechaliśmy do przyjaciół i byliśmy u nich do 18. Dzisiaj byłam u ortopedy`na kontrolę a mała była u mojej mamy i znów zeszło, po drodze zabrałam syna ze szkoły i po 16 byliśmy w domku. Zrobiłam szybki obiadek- spaghetti, a mała spała od 15.30 do 17.30, a teraz mam ją na kolanach i wszystko z ławy robi bach :)


Zgłoś nadużycie #16832 16 kwietnia 2012, 18:11

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1587

Margolcia napisał(a)

położyłam moją Anię spać wchodzę do pokoiku po 5 minutach i zastaję Anię tak :)


pięknie- zdolna dziewczynka :)


Zgłoś nadużycie #16833 16 kwietnia 2012, 18:14

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1587

olka2747 napisał(a)

Hej, nietety niemam czasu was poczytać. Bo od 2 dni boli mnie ząb i próbuję znaleźć dentystę. Do skończenia roczku małego mam go za darmo ale k**** znaleźć to masakra- bo ja wolałabym iść do Polaka ale albo nie maja kontraktu z NHS albo najbliższy termin na początku maja- kiedy ja k**** teraz umieram z bólu :-( I jeszcze jutro wracam do pracy, akurat teraz się musiało to trafić. Pierwszy dzień w pracy a ja umierająca z bólu :-(


oj współczuję :( i jejku minęło i kolejna mama wraca do pracy


Zgłoś nadużycie #16834 16 kwietnia 2012, 18:16

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1587

marzena8888 napisał(a)

Moja 1 kitka :)


śliczna dziewczynka, a taka fryzurka jest bardzo twarzowa u takich maluchów, moja ma taką kitkę codziennie a jak zdejmuję gumkę to włoski jej same dalej stoją do góry :)


Zgłoś nadużycie #16835 16 kwietnia 2012, 18:23

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527

marzena8888 napisał(a)

czyj koncert? :)



Armia, najlepszy zespół :)




Zgłoś nadużycie #16836 16 kwietnia 2012, 19:28

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532

marzena8888 napisał(a)

no właśnie pokaż terrorystkę!! ;) dawno jej nie widziałam, ocenie czy taka malutka ;)


jutro zrzucę fotki to pokażę Wam moją Glizdę ;)

Zgłoś nadużycie #16837 16 kwietnia 2012, 19:43

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
Melduję się po kursie. Mózg mi ucieka od tego riporded spicza i innego dziadostwa ;) hłolender a za 1,5 miecha egzamin. Trzeba się brać znowu ostro do nauki żeby te 520zł psu w d. nie poszło.
Z wieści niedobrych-młoda chrapie :/ co oznacza nie spanie do 23...jak nie lepiej. Chyba okrutna matka ją zaraz obudzę...Boże miej w opiece moje uszy jak zacznie marudzić...

Aga brawa dla leniwca-Kazika :D teraz to już z górki! Ruszył pupala to się może mu ta mobilność spodoba. Hehe marudzisz na koszty dentysty-Ty poczekaj jak młody Go zacznie odwiedzać :D
Asia koncertowo powiadasz... ja to się nawet nie przyznaję kiedy na koncercie byłam, bo chyba w gimnazjum ;) Grunt, że się wybawiłaś!
Ola co Ty tak szalejesz z tymi chrzcinami :D Marzena tak się zdziwiłam z kąd Ty 1000zł wytrzasnęłaś, że aż sama policzyłam ile nas było :D u nas wyszło w domu z 600zł (obiad 2 daniowy z 3 rodzajami mięsa, zimna płyta z sałatkami, deser z ciastem i wino). Kiecki specjalnej nie kupowałam (miałam w szafie), mąż też miał do niej odpowiednią koszulę i krawat. Młodej ubranko to 50zł. Dodatkowa zastawa i chusteczki 120zł. Fryzjer był w wersji wyprostowane ułożone włosy i tyle (I dzień ŚBN). Całość gdzieś 800zł. Bardziej mnie roczek martwi, bo drugi raz takiego rozgardiaszu w domu nie chcę i będziemy robić w knajpie

Zgłoś nadużycie #16838 16 kwietnia 2012, 21:46

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
ambitnie, ambitnie - mi to brakuję czasem nauki, jakigoś takiego bicza żeby się pouczyć na coś bo nie zdam. Oczywiście nie mam musu to nie robię nic konkretnego, a chciałabym, stąd być może studia od października ?

robiłam Olkowi pulpeciki dzisiaj, ale wpierniczał :) mielona cielencina, żółtko, pietruszka posiekana, starta marchewka, obtoczone w mące troszkę i ugotowane, yeah :)

ech, a my jeszcze nic o chrzcie konkretnie nie myślimy nawet :|




Zgłoś nadużycie #16839 16 kwietnia 2012, 21:53

Konto usunięte
to macie takiego diabła jak my :P chrztu ani widu ani slychu :P

kurcze zrobilam a6w uprzednio skatowawszy sie stepperem.... i ide spac :P

sport to zdrowie JUPIIII ale ja cierpie....
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #16840 16 kwietnia 2012, 22:09

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1587
Piszecie o chrzcie u nas chyba będzie jednak 10.06 a nie 13.05 bo w maju knajpy pozajmowane (
komunie) a na czerwiec dało się zarezerwować. Babka krzyknęła mi 35-40 zł od osoby w zależności od wybranego mięsa i tego czy 2 danie serwowane czy do wyboru- w tym zupka (rosół, barszcz czerwony z uszkami lub żurek do wyboru), ziemniaki/frytki, mięsko, bukiet surówek, zimny napój, ciepłe napoje i ciastko. To chyba dobra cena? Wyszło mi w wersji minimalistycznej 12 gości. I mama dziś spytała, że może jednak w domu ale kurcze nic taniej nie będzie, a zamęt w chałupie, goście będą siedzieć cały dzień (argument męża a z restauracji zjedzą, posiedzą i pojadą), problem z zastawą, wziąć kogoś by wstawił żarcie jak będziemy w kościele itd...A tak zamówię torta, kupię jakieś owoce, winko i wyjdzie niewiele ponad 500 zł pewnie. Urodziny to dla mnie już mniejszy problem bo nie musi być obiad, tylko na zimno- słodko i goście mogą siedzieć wszędzie a nie muszę siedzieć przy stole.


Zgłoś nadużycie #16841 16 kwietnia 2012, 22:10

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1587
Mała szalała do 20.30 a teraz smacznie śpi, jakiś senny dzień dzisiaj bo mi oczy lecą i też bym poszła spać


Zgłoś nadużycie #16842 16 kwietnia 2012, 22:27

Konto usunięte
po katowaniu - ogarnelam sie i ide w kime :)

heh powiem Wam ze urodzin Kazikowych sie doczekac nie moge :D zrobimy griiilllaaaaa, i beda salatki, surowki i torcik i kawka.... taaaak :D ale bedzie czadowo.
zawsze stękałam ze urodziny mam w glupim miesiacu - styczen. ani gdzies wyjsc, ani w plenerze :) i po swiętach bida z kasa :)
a nasze dzieciaki maja super :D

nic to, kolorowych snow zycze mamuski!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #16843 16 kwietnia 2012, 22:49

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
hej :) u nas kolejny ponury dzień bez spacerku, no cóż jutro podobno ma być słonecznie, zobaczymy...
jak to dobrze że my już mamy chrzciny z głowy :) u nas z kosztami nie było tragedii ale teraz za to pójdzie kasa na auto, mężu zostawił dzisiaj samochód u mechanika, tysiak jak nic pójdzie... grrr, a w czerwcu znowu przegląd i opłaty.
Wzięłam się dzisiaj troche za robote, uzbierał mi się stosik prasowanka i ambitnie go zwalczyłam :) ale mój mężu jest udany, prasuje mu koszule a tu mi nagle przestaje lecieć para i jakoś za cholerke nie mogę jej wyprasować, i mówie mu że coś mi się z żelazkiem porobiło bo nie paruje, a tu co, mój genialny mąż wyłączył mi listwe do której miałam podpięte żelazko i odciął mi prąd a ja bym tak głaskała tą biedną koszule godzinę i nic z tego by nie było :P
Aga, ja się ostatnio zastanawiałam jak to wygląda jak taki maluch sobie uszkodzi ząbka, bo np mój jak pcha do buźki różne zabawki z plastikowymi elementami to boję się żeby sobie nie wyszczerbił, rozmawiałaś z tą dentystką do której idziecie jak ona radzi sobie z takimi maluchami? bo ja jakoś tego nie mogę sobie wyobrazić?
Marzena, co do zostawiania wózka w piwnicy, u mnie jest w piwnicy wózkownia ale co mi za różnica znieść do piwnicy czy wtargać na parter, jedna droga a ja nie lubię łazić po piwnicach, mąż ma klucze a ja nawet się nie zbliżam, chociaż nie ukrywam że jak miałam kilka lat to ganiałam się z dzieciakami po piwnicach u dziadków w bloku, nawet dało się przejść piwnicami z klatki do klatki :) a teraz gdzies nie lubie...
Magda, ja narazie nie zastanawiam się nad odstawianiem Szymonka od cyca, to jest mały cycoholik uzależniony i nie wyobrażam sobie narazie tego że mogłabym mu nie dać cyca, zresztą ja lubię go karmić, tak uroczo się we mnie wtula :) a co korzystam dopóki chce się tulić bo za pare lat powie mi "spadaj stara" i tyle będzie z tulenia do mamy, poza tym dopóki karmie to odchodzą mi wydatki na mleko, ale Twój za moment kończy rok, to chyba dobry moment :) chcesz stopniowo go odstawiać czy są jakieś inne techniki polecane?
Kasiu, napewno świetnie zdasz ten egzamin, Ty jesteś pilna uczennica i grzecznie chodzisz na kurs to dasz rade i kasiorka nie przepadnie :)
Olka, to jutro wielki dzień :) o matko ja sobie nie wyobrażam teraz wrócić do pracy, a Ty bidulo jeszcze z bolącym zębem, mam nadzieje że uda Ci się szybko dorwać jakiegoś pl dentyste, daj jutro znać jak w pracy, a z kim mały zostanie?
dobranoc :)


Zgłoś nadużycie #16844 16 kwietnia 2012, 22:51

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
hej :) u nas kolejny ponury dzień bez spacerku, no cóż jutro podobno ma być słonecznie, zobaczymy...
jak to dobrze że my już mamy chrzciny z głowy :) u nas z kosztami nie było tragedii ale teraz za to pójdzie kasa na auto, mężu zostawił dzisiaj samochód u mechanika, tysiak jak nic pójdzie... grrr, a w czerwcu znowu przegląd i opłaty.
Wzięłam się dzisiaj troche za robote, uzbierał mi się stosik prasowanka i ambitnie go zwalczyłam :) ale mój mężu jest udany, prasuje mu koszule a tu mi nagle przestaje lecieć para i jakoś za cholerke nie mogę jej wyprasować, i mówie mu że coś mi się z żelazkiem porobiło bo nie paruje, a tu co, mój genialny mąż wyłączył mi listwe do której miałam podpięte żelazko i odciął mi prąd a ja bym tak głaskała tą biedną koszule godzinę i nic z tego by nie było :P
Aga, ja się ostatnio zastanawiałam jak to wygląda jak taki maluch sobie uszkodzi ząbka, bo np mój jak pcha do buźki różne zabawki z plastikowymi elementami to boję się żeby sobie nie wyszczerbił, rozmawiałaś z tą dentystką do której idziecie jak ona radzi sobie z takimi maluchami? bo ja jakoś tego nie mogę sobie wyobrazić?
Marzena, co do zostawiania wózka w piwnicy, u mnie jest w piwnicy wózkownia ale co mi za różnica znieść do piwnicy czy wtargać na parter, jedna droga a ja nie lubię łazić po piwnicach, mąż ma klucze a ja nawet się nie zbliżam, chociaż nie ukrywam że jak miałam kilka lat to ganiałam się z dzieciakami po piwnicach u dziadków w bloku, nawet dało się przejść piwnicami z klatki do klatki :) a teraz gdzies nie lubie...
Magda, ja narazie nie zastanawiam się nad odstawianiem Szymonka od cyca, to jest mały cycoholik uzależniony i nie wyobrażam sobie narazie tego że mogłabym mu nie dać cyca, zresztą ja lubię go karmić, tak uroczo się we mnie wtula :) a co korzystam dopóki chce się tulić bo za pare lat powie mi "spadaj stara" i tyle będzie z tulenia do mamy, poza tym dopóki karmie to odchodzą mi wydatki na mleko, ale Twój za moment kończy rok, to chyba dobry moment :) chcesz stopniowo go odstawiać czy są jakieś inne techniki polecane?
Kasiu, napewno świetnie zdasz ten egzamin, Ty jesteś pilna uczennica i grzecznie chodzisz na kurs to dasz rade i kasiorka nie przepadnie :)
Olka, to jutro wielki dzień :) o matko ja sobie nie wyobrażam teraz wrócić do pracy, a Ty bidulo jeszcze z bolącym zębem, mam nadzieje że uda Ci się szybko dorwać jakiegoś pl dentyste, daj jutro znać jak w pracy, a z kim mały zostanie?
dobranoc :)


Zgłoś nadużycie #16845 17 kwietnia 2012, 0:26

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
ależ miałam zjeb*** dzień :-( dentysty nie znalazłam, już w desperacji obdzwoniłam  nawet angielskie kliniki i też h*** mam niby za darmo przez rok i gówno z tego jak i tak nie można się dostać- raptem wszystkie Matki wzięły się za zęby w UK, szlag by to trafił. Albo pod koniec kwietnia terminy albo w lipcu. Jutro jeszcze do jednej zadzwonie. A wszędzie każą mi jechać na emergency jak takie pilne- i gadaj tu z debilami. 3 dzień jadę na ketonalu i jakoś daję radę.
Ahh tak jutro wielki dzień- mówiłam już do męża że czuję się jak bym szła pierwszy raz do przedszkola i jestem taka zestresowana i nie wierzę że to już jutro, normalnie jeszcze zapomnę jechać włączę sobie jak zawsze o 17 Pierwszą Miłość i zapomnę hehe :-) Dam znać jutro jak było. Wybaczcie dziewczyny ale nie dałam rady Was poczytać i obawiam się że teraz tak przez jakiś czas będzie dopóki nie wpadnę w trans :-) To do jutra i dobranoc. Ahh zapomniałm Paprotka pytałaś z kim mały zostaję? Z Tatuńciem oczywiście tata wraca o 14 z pracy a ja idę na 17


Zgłoś nadużycie #16846 17 kwietnia 2012, 7:31

Konto usunięte
Hey :) łóżeczko już wczoraj zostało opuszczone bo robiło się niebezpiecznie więc dzieci mieli Dzień Dziecka i zostali położone o 20:10 :D a co niech mają raz labę haha :) ale dziko wygląda teraz pokoik jedno łóżeczko na dole jak kojec a drugie wysoko :) u nas pogoda ładna jak na razie ale ma padać ,pranie się pierze no i nie mam co dziś robić w domu dziś więc cały dzień dla dzieci :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #16847 17 kwietnia 2012, 8:11

Konto usunięte
dzien dobry!!
Mlody dzis w nocy zbudzil sie raz, i skonczylo sie na wodzie, laskawie spal do 7, zjadl sniadanie i dosypia :D jest ok.
Paprotka wlasnie troche sie boje tego dentysty :P ponoc pierwsze wizyty to takie - nic na sile, zeby sie dziecko bardziej oswoilo, a nie zrazilo. dzwonilam po kilku i jedna babka mnie pokierowala tam gdzie idziemy, bo tam sie Maluchami zajmuja :)
napewno zdam Wam relacje, bo faktycznie, nie mam pojecia jak taka wizyta wyglada :)
uhh moj tez pakuje do paszczy co popadnie, ale teraz juz bardziej na to uwage zwracam. plastiki to pol biedy, gorzej jak telefon dorwie albo inne ustrojstwo. znajomej synek wyszczerbil sobie bo dorwal.... klucze.

Olka to faktycznie przesranka z tymi dentystami:/ myslalam ze u nas jest do kitu a widze ze chyba wszedzie tak jest :P termin - jak zab wypadnie :P
Margolcia, to dla symetrii Arturkowi tez od razu obnizcie :P
czas na kawke :D
Milego dnia mamusie!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #16848 17 kwietnia 2012, 8:34

Konto usunięte
Aga haha nie opuszczę mu niech uczy się podciągać ;) a poza tym mój kręgosłup nie wytrzyma ciągłego schylania się do nich po nich jeszcze Ania to lekka ale Artur to wiesz :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #16849 17 kwietnia 2012, 8:46

Konto usunięte
co racja to racja :D najpierw niech Twoj kregoslup potrenuje na Ani, schulanie sie :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #16850 17 kwietnia 2012, 8:50

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1197 Podziękowania: 176
DZIEŃ DOBRY
wczoraj znowu byłam z Szymkiem u lekarza dalej nie przybiera na wadze :(
zrobiłam tabelkę w excelu co i ile je policzyłam kalorie i wyszło że za mało kalorii na kilogram masy ciała
tyle to i ja wiem bo mi malec nie chce jeść to nie przybiera ,
lekarz kazał mi dawać mięso do kaszki... bo ostatnio mięsko w wersji obiadowej mu nie podchodzi...
no zobaczymy czy coś z tego będzie dostał nowe leki i za 2 tygodnie kontrola no mam nadzieję że się polepszy...
oby bo inaczej czekają nas kolejne badania i podejrzewam że tym razem mniej przyjemne :(