Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011:) dla spełnionych mam:)

Zgłoś nadużycie #16691 13 kwietnia 2012, 22:44

Konto usunięte
no to dobranoc!
tez ide spac!
kolorowych, nieprzerwanych snow :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #16692 14 kwietnia 2012, 0:39

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Hej :-D ahh ciągle brak mi czasu, żeby popisać. Bioderka Kacper ma wzorowe :-D ale odetchnęłam!!! Dziwnie wyglądało to badanie, zażucili na mnie jakąś żółtą ciężką płachtę i pytali czy nie jestem w ciąży :-) potem jeszcze kazali czekać na spotkanie z lekarzem i lekarz powiedział że wszystko w porządku. Pytał nawet mnie czy już mam zdrowe bioderka haha bo ja przecież okłamałam ich że jak byłam mała miałam dysplazję bioder, bo inaczej by mu nie zrobili tego badania. I z racji tego lekarz powiedział, że to że Kacper ma zdrowe bioderka to nie znaczy, że moje kolejne dzieci też będą miały i dlatego lekarz powiedział, że każdemu dziecku muszę robić Scan :-)


Zgłoś nadużycie #16693 14 kwietnia 2012, 8:04

Konto usunięte
Hey :) moja panna zaczęła już się podciągać do wstawania --> robi się już niebezpiecznie ,a strachu jest tyle że masakra :| dziś robię babkę ziemniaczaną na obiad :) pogoda śliczna więc spacerek  w planach :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #16694 14 kwietnia 2012, 9:04

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 634
Dzień dobry ,nie pisałam bo pakiet w kom mi sie skonczył a kompa nie miałam czasu właczyc.
Gratulacje dla Szymka,sto lat dla Olka :)
Marzena kurcze straszne to co piszesz,mam nadzieje ze z małą jest juz lepiej.
Olka super ze Kacper ma zdrowe bioderka
Aga Twój dom niedługo tez zacznie mi sie snic jak bede o tym tyle czytała ;)
Madziunia gratuluje dochodzenia do formy,rozmiar 34 ha nawet nie marze ;) 36/38 mi starczy .A ile masz wzrostu?
Wiecej nie pamietam.
U nas noc beznadziejna,ale co sie bede w szczegóły wdawała... ;)
Mama zabierze Wike na spacerek a ja ogarne mieszkanie.Wika juz pełza i staje na rączkach i kolankach tak na czworaka ,a tak sie martwiłam

Zgłoś nadużycie #16695 14 kwietnia 2012, 9:27

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 634
Włożyłam Wike do chodzika ,chciałam zobaczyc czy jej sie spodoba a ta mi zaczeła zasuwac po całym pokoju

Zgłoś nadużycie #16696 14 kwietnia 2012, 10:18

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238
Hej.
U nas nocka w miarę, z jedną pobudką ok 4 i ostateczną po 7.

Piszecie o tym raczkowaniu, mój póki co nie wykazuje oznak, że miałby zacząć. Czasem stara się podnieść dupkę ku górze, ale to tylko czasem.. Zastanawiam się czy w ogóle będzie raczkował. Ostatnio moi rodzice mówili, że ja nie raczkowałam wcale, od razu na nogi poszłam i to dopiero jak miałam rok i 2 miesiące, ale mama zaznaczyła, że ja chorowita byłam za malucha i to może dlatego.

Wojtuś jak chce się przemieszczać to się po prostu turla. Już raz znalazłam go z ręką w doniczce, normą jest też to, że w chwilę potrafi doturlać się i legnąć pod stołem, no i ostatnio wepchał się nóżkami pod kanapę i kurze wytarł ;) Siedzi w miarę sztywno ale tylko jak się go posadzi, podnosi się do siadania tylko jak złapię go za rączki - to jest dla niego taki znak i wtedy od razu podnosi główkę do góry. Nawet jak leży w wanience i biorę go za rączkę, żeby ją umyć to ten od razu główkę próbuje podnosić.. :)
No i non stop krzyczy "TATA" a jak jest zły, np podczas przebierania to gada coś co brzmi jak "IDŹ" :) śmieszny jest czasem :)
A jego ulubioną zabawką na dzień dzisiejszy jest Frida :) jak się nią bawi to cieszy się w głos :)


Zgłoś nadużycie #16697 14 kwietnia 2012, 10:22

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
Hej kobietki!
Padła mi Glizda wreszcie to mam chwilę. Nocka spoko choć wstałyśmy o 6:45... no ale chociaż zasnęła przed 22. Jak Wy to robicie, że maluchy Wam wcześnie zasypiają...eh...ja już powątpiewam w to, że będę kiedyś miała wolny wieczór.
Pogoda super to po zupce o 11 na spacer się wybierzemy. Mam w planach wejść do sklepu po naklejki jakieś z Kubusiem Puchatkiem na ścianę nad łóżeczko, bo teraz taka luka jest między półkami a łóżeczkiem dziwna (zawiesiliśmy wyżej żeby czasem młodej się podciągać na nich nie chciało). Może uda mi się upolować jakieś fajne :) . Potem w planach mam ciasto drożdżowe z jabłkami i cynamonem.
Małgosia witamy w klubie mam zestresowanych :) ale nie martw się-z czasem przestaniesz panikować przy każdym upadku dzidzioli.
Ania na każdego malucha przychodzi pora :) nic się nie martw-za parę dni też będziesz narzekać, że oczy musisz mieć wszędzie ;)

Zgłoś nadużycie #16698 14 kwietnia 2012, 10:26

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
Sylwia u nas najpierw młoda wstawała, a dopiero potem zaczęła raczkować. Przez 2 miechy nie robiła NIC, a potem w przecięgu 2 tygodni usiadła, wstała i raczkowała. Także spokojnie ;) co się odwlecze...

Zgłoś nadużycie #16699 14 kwietnia 2012, 10:32

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238

Black_rose napisał(a)

Sylwia u nas najpierw młoda wstawała, a dopiero potem zaczęła raczkować. Przez 2 miechy nie robiła NIC, a potem w przecięgu 2 tygodni usiadła, wstała i raczkowała. Także spokojnie ;) co się odwlecze...


No właśnie ja też z doświadczenia wiem, że nie ma co się stresować. Martwiłam się, że na brzuch nie chce się przewracać, a teraz na plecach go nie można utrzymać. I tego właśnie też nauczył się tak z dnia na dzień - jakby się obudził z tą umiejętnością :)


Zgłoś nadużycie #16700 14 kwietnia 2012, 10:35

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
heloł :)
noc standart od 20 do 6: 45 jak w zegarku się budzi ostatnio.
Sylwia Olek też mówi idź, i odmiany tegoż :) przylazł do mnie i się pytam co robisz a on: a ide - i poszedł :) śmieszne to strasznie, albo zawsze jak go baba na spacerze weźmie na ręce to zaczyna mantre : ide, a ide, a ide , a baba ledwie go niesie i komentuje : taaak, ty idziesz hehe




Zgłoś nadużycie #16701 14 kwietnia 2012, 10:40

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238
Dziewczyny macie jeszcze gondolki w użyciu ? Bo u mnie Wojtek coraz mniej śpi na spacerze a bardziej ma ochotę się porozglądać. Często po dłuższej chwili patrzenia w budę gondoli zaczyna niepokojąco mruczeć :)
W gondolę jeszcze się mieści (w ubraniu na styk co prawda), ale ciężko mi z niej zrezygnować, bo czasem przekładam go do niej w nocy jak się kręci i nie chce mi się do niego wstawać co chwilę - wózek stawiam obok łóżka i jest cacy. Ale widzę, że chyba czas przejść na spacerówkę. Tyle, że on jeszcze nie siedzi ! To jest przeszkoda ?
AGA W. Ty już chyba Kazia też w spacerówie wozisz nie?


Zgłoś nadużycie #16702 14 kwietnia 2012, 10:45

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238

muzzza napisał(a)

heloł :)
noc standart od 20 do 6: 45 jak w zegarku się budzi ostatnio.
Sylwia Olek też mówi idź, i odmiany tegoż :) przylazł do mnie i się pytam co robisz a on: a ide - i poszedł :) śmieszne to strasznie, albo zawsze jak go baba na spacerze weźmie na ręce to zaczyna mantre : ide, a ide, a ide , a baba ledwie go niesie i komentuje : taaak, ty idziesz hehe


hahaha :) no właśnie czasem takie śmieszne cyrki z tego wychodzą :D
Nie wiem czy pisałam jak do Wojtka przyszedł dziadek który wrócił do kraju po 2 miesiącach nieobecności.
Nachyla się nad wnusiem i mówi "czeeeść Wojtuś" a ten z naburmuszoną miną - "IDŹ" - myślałam, że padnę ! Fajnie to wyglądało :) Dobrze, że dziadek się nie obraził i zostawił wnuczkowi 50 euro :P


Zgłoś nadużycie #16703 14 kwietnia 2012, 10:48

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
Sylwia spokojnie możesz młodego do spacerówki przenieść. W mojej jest opcja na płasko, na pół-leżąco i typowo na siedząco ustawienia oparcia. Młoda teraz jeździ zwykle na pół-siedząco i jest git. Pozycja jak w foteliku, więc jak nie siedziała sama to też było spoko, bo plecki nie cierpiały.
Ja się za to noszę z zamiarem kupna takiej "laski" -wiecie, taki leciutki wózeczek spacerowy składany często. Ta moja krowa jednak waży trochę, a za niedługo zaczną się spacerki za rękę jak młoda będzie dreptać powoli i myślę, że będzie poręczniej z takim lekkim wózkiem-niektóre nawet mają opcję rozkładania oparcia.

Zgłoś nadużycie #16704 14 kwietnia 2012, 10:50

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
Sylwia my już też od dłuższego czasu w spacerówce, teraz to Prezes całą drogę się trzyma poręczy , wyprostowany jak struna ( nawet nie dotknie oparcia) i ani oka nie zmruży. A można przecież rozłożyć spacerówkę i nic nie przeszkodzi że sam sztywno nie siedzi. To jeden z pierwszych spacerów, miał taką minę całą drogę, ani się nie uśmiechnął na sekundę :)




Zgłoś nadużycie #16705 14 kwietnia 2012, 10:53

Konto usunięte
dzien dobry!!

Silvia ja swojego Księciunia w spacerowie od stycznia woze :) bo mi sie długasnik nie miescil :P ale gondola o niebo wygodniejsza byla... a tu wez mu zrob wyzeeej, wez nizej bo chce spaaaccc, a wez go ogarnij bo ryczy i sie wierzgaaaa, wez pasy popraaawww... :P

nocka u mnie po prostu szałowo do dupy :) co godzine sie Lord budzil i musialam go utulac. no nic to, takie uroki przebrzydlych zęboli.

dzisiaj wkoncu piękna pogoda u mnie!! :D WKOOOONCU moze bedzie dzien bez deprechy :D
poki co, ide sie ogarniac :)

milego dnia moje drogie Mamusie!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #16706 14 kwietnia 2012, 10:54

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238

muzzza napisał(a)

Sylwia my już też od dłuższego czasu w spacerówce, teraz to Prezes całą drogę się trzyma poręczy , wyprostowany jak struna ( nawet nie dotknie oparcia) i ani oka nie zmruży. A można przecież rozłożyć spacerówkę i nic nie przeszkodzi że sam sztywno nie siedzi. To jeden z pierwszych spacerów, miał taką minę całą drogę, ani się nie uśmiechnął na sekundę :)


haha dobre ! Dorównuje miną Prezesowi Kazikowi :)
Szczerze mówiąc nie bawiłam się tą spacerówką i nie pomyślałam, że oparcie można rozłożyć :)


Zgłoś nadużycie #16707 14 kwietnia 2012, 11:06

Konto usunięte
:) hehe mina boska :D znam ten wyraz twarzy 'o co cholera jasna chodzi?'
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #16708 14 kwietnia 2012, 11:08

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532

muzzza napisał(a)

Sylwia my już też od dłuższego czasu w spacerówce, teraz to Prezes całą drogę się trzyma poręczy , wyprostowany jak struna ( nawet nie dotknie oparcia) i ani oka nie zmruży. A można przecież rozłożyć spacerówkę i nic nie przeszkodzi że sam sztywno nie siedzi. To jeden z pierwszych spacerów, miał taką minę całą drogę, ani się nie uśmiechnął na sekundę :)


hehe to jest klasyczny zawias :D

Zgłoś nadużycie #16709 14 kwietnia 2012, 11:10

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
A tak się Aga deprechować będziesz :) szkoda życia. Pakuj Prezesa i na spacer ;)
Moja Glizda chyba się obraziła za to na pogodę i postanowiła pościć, bo chrapie w najlepsze...

Zgłoś nadużycie #16710 14 kwietnia 2012, 11:10

Konto usunięte
dobra baba już zaraz będzie gotowa ,dzieci śpią drugie pranie się pierze . Przy mojej panience zawał mam murowany ,dziś tak się podciągała do szafki że mało co nie uderzyła buźką o kant dolnej pułki :| Jak ja się cieszę że oni na raz nie raczkują i nie podciągają się bo bym chyba oszalała :)
Nasze Kropelki już z nami !!!