Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011:) dla spełnionych mam:)

Zgłoś nadużycie #55431 8 marca 2017, 8:02

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1197 Podziękowania: 176
Hej :) w końcu coś się dzieje na forum :)
Ja już jestem w 31 tc i cały miesiąc już nie chodzę do pracy.
Termin na 17 maja i już wybrane imię - będzie Natalka :)

Szymek nie może się doczekać siostrzyczki i cały dzień mógłby głaskać mój brzuch.
Zapisaliśmy go od stycznia do szkółki piłkarskiej i chodzi dwa razy w tygodniu na treningi no chyba że akurat jest przeziębiony. Szymek już jeździ na rowerze z pedałami bez bocznych kółek.

Ja mam jakąś dziwną fazę że urodzę przed terminem więc mam już wszystko gotowe dla Natalki i torbę do szpitala też już mam spakowaną.




Zgłoś nadużycie #55432 8 marca 2017, 20:53

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
Marysia nam się od kilku dni drapala po głowie i że swedzi i swedzi. I Ola po twoim poście tak mnie natkło. Umylismy głowę i w białą poszewke wytarlam dokładnie. I kurde było klika małych nawet nie wiem czego! Maciupcie! ! To wszy ?? ?!!!! Chodziło! A!!!!
Jutro do lekarza pójdę bo gołym okiem to nic nie widać
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #55433 9 marca 2017, 20:43

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
noo pięknie XXI w i wszy :| ale jak ktoś przyniesie do przedszkola to już łapią wszyscy. Pamiętam jak u nas w szkole były, jaaaa, ale to plaga była normalnie !




Zgłoś nadużycie #55434 10 marca 2017, 23:03

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Marzena, u nas to były takie powiedzmy szaro brązowe malutkie punkciki, na pierwszy rzut oka myślałam, ze paproszek i dopiero jak jedno z włosów ściągnęliśmy, położyliśmy na kartkę, mąż ściągnął na tel. aplikację jakąś ze szkłem powiększającycm i dopiero pod tym zobavzyliśmy, że to coś się rusza. takie maluteńkie to było! I w sumie to nie wiem czy one są takie malutkie czy może po prostu u nas jakieś młode one były. Daj znać jak ci ktoś potwierdzi lekarz czy ktoś, bo ja w sumie sama do końca nie wiem na jakim etapi to wykryliśmy, tym bardziej, że takich tych gnid białych nie widziałam.





Zgłoś nadużycie #55435 11 marca 2017, 12:52

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
Ola suma sumarum do lekarza nie dotarłam bo akurat naszej Pani dr nie było. Z rana poleciałam do apteki, kupiłam szampon z takim grzebykiem. Farmaceutka mówiła że jakby nie przeszło do wtedy lekarz Ale raczej te specyfiki teraz są skuteczne. Od razu umylam jej włosy i zaczęłam wyczesywac i kilka było właśnie takich mini brązowych kropek ze gołym okiem to nie wiadomo co to! I jedno było większe no tak z 2mm! Że gołym okiem było widać że to jakiś robak. Aaaa!! Już mnie wszystko swedzi :) ponoć dobrze ze to znalazłam ze to samica co te jaja składa. I za 10 dni mam powtórzyć
 Robiłam jej to w czwartek i od razu poprawę widziałam! W czwartek coś tam jeszcze się drapala ale mówiła że już ja nie swedzi tak jak wcześniej, no a teraz to już nic kompletnie. Więc pomogło. I też sterta prania!! Pościel, koce, czapki wszystkie! 
Że w dzisiejszych czasach takie rzeczy !!
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #55436 14 marca 2017, 12:49

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
co tam ? czuć już wiosnę ? bo ja to chyba mam przesilenie wiosenne a pączków na dzrewach jak nie było tak nie ma...

jak tam wszaki ? wybite wszystkie już ?




Zgłoś nadużycie #55437 14 marca 2017, 22:10

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Hejka muzzza u mnie dziś rano przymrozek był... szybę samochodu miałam zaszronioną o 8 rano... gdzie ta wiosna ?? ale krokusy mi na trawie wyszły... tzn te kilka których mój pies nie zadeptał ;)
I róża taka miniaturka na pieńku zaczyna puszczać i aż się boję o nią bo cudna była w ubiegłym roku, na zimę ją opatuliłam, kilka dni temu jak było tak ciepło odkryłam a dzisiaj ten przymrozek i sama nie wiem czy coś jej nie będzie. No i tulipany mi wyłażą więc jest szansa że na wielkanoc zakwitną.

A w kwestii robalowej to Paulina jak nic ma nawrót lamblii;( z piątku na sobotę w nocy się obudziła i że brzuszek ją boli. A jak spytałam gdzie to sama powiedziała, że tak jak wtedy gdy robaki miała i że czuje że jej katar ścieka do brzuszka. No i wymiotowała właśnie śluzem tak. Potem z soboty na niedzielę znów, że ją brzuszek boli i gile ściekają- a kataru nie ma. W niedzielę już jej dałam syrop i olejek oregano a dzisiaj podjechałam do lekarki po receptę na vermox. I sama lekarka powiedziała, że to na pewno pasożyty bo w ten weekend pełnia była więc się wylęgały.

No i wiecie co mam dylemat ze szkołą :( Cały czas jakoś mam wątpliwości. Z jednej strony chciałam ją dać do szkoły bo dużo potrafi ale poszłam do szkoły, która mi pasuje i tam pani dyrektor bezradnie rozłożyła ręce, że ona sama jest głupia przez tę reformę, że nie ma na teraz pojęcia jak ma to zorganizować bo ma mało miejsc i jakby miały wszystkie z rejonu dzieci z 2011 rocznika przyjść do szkoły zamiast do przedszkoli to musiałaby... trzy zmiany zrobić!! Rozumiecie to zerówka na 3 zmiany!!! Tak dużo dzieci a tak mało miejsca w szkole dostosowanego na zerówkę. I na razie nie ma nawet zasad rekrutacji określonych. Szkoła w naszym rejonie odpada- obiadów nie ma. A ja nie jestem w stanie Pauliny odbierać po 5 godzinach. Szkoły we Wrocławiu czyli poza rejonem i naszą gminą- owszem mogę ją zapisać ale też dyrektorzy nie mają pojęcia teraz ile dzieci będzie i jak mają to wszystko zorganizować. I nie tylko ja wycieczki po szkołach zrobiłam. Jeszcze mc temu tylko 3 rodziców z Paulinki grupy deklarowało, że dzieci zostają w przedszkolu w zerówce a na dzisiaj już 14 dzieci jest wpisanych na listę z 18 w grupie. I po co ta reforma ja się pytam ??


Zgłoś nadużycie #55438 14 marca 2017, 23:11

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Tak z innej beczki...
Kurna, powiedzcie mi, czy tylko ja robię pranie codziennie,a najdalej co drugi dzień ?? ??





Zgłoś nadużycie #55439 15 marca 2017, 22:16

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Ola ja nie mam malutkiego dziecka tak jak Oliwka... ale ja piorę tylko w soboty, czasem w piątek zaczynam- puszczam 5- 6 pralek czyli cały dzień pralka chodzi


Zgłoś nadużycie #55440 16 marca 2017, 12:17

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
Ola ja piore wiecznie i wciąż!!!!! No chyba mi sąsiedzi przynoszą!! Jak nie zrobię prania przez 2 max 3 dni to potem jednego dnia czasem 3!!! Jak trochę dno widać, tiia dno ! Jak połowa kosza jest to zaraz jaka pościel, koce, ręczniki! Teraz przez te wszy to nawet już nie mówię nic. Właśnie teraz drugie mi się pierze. Zaraz wypadałoby kurtki zimowe wrzucić. MASAKRA!!!


I chwale się!!
Marysia drugiego dnia nauczyła się na rowerze jeździć!! Na dwóch :) wiadomo na początku tak trochę chwiejnie, Trzeba było obok biec,a teraz śmiga. Ja z piotrkiem chodzę a ona po całym parku sobie jeździ. I nigdy nie była niczym tak zachwycona jak jazda na rowerze :)
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #55441 17 marca 2017, 11:09

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
helooł :D

a weźcie z tą reformą szkolną, same zamieszanie ( chociaż że gimnazja likwidują to akurat mi się podoba)... Olek idzie do zerówki do sióstr, nie ma zerówki w podstawówce i tak głupio na jeden rok w nowe miejsce.

prane to ja robię wiecznie, ledwo ściągam z suszarki suche to ładuje mokre, a e jeszcze prasuje większość rzeczy to szkoda gadać :|

Marzena jade jutro na wiochę po rower młodego !!!!




Zgłoś nadużycie #55442 17 marca 2017, 16:57

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
O prasowanie nie wspomnę!!

Ja też akurat popieram likwidację gimnazjów. Jedna jedyna dobra zmiana....

Dziewczyny od nd ząb mnie bolał. Dziś dentysta oczywiście kanał. Gorna 6- tka. 800 zl i hu* !!!!!! Dodam że jakiś czas temu robiłam kanał dolnej 6- tki. Też 800!!! Poprostu depreche mam! Jeszcze 7 mam rozwalona, a to pierdziele niech ją wyrywa. Kuzwa ile to kasy!!
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #55443 17 marca 2017, 19:03

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Dziewczyny kretynizm z tą reformą.
Dzisiaj rozmawiałam z właścicielką Paulinki przedszkola- jest załamana. Po tym całym zamieszaniu ze szkołami i brakiem w nich miejsc na zerówki rodzice masowo zadeklarowali że dzieci zostają w przedszkolu i na dzisiaj ma już zadeklarowane właściwie wszystkie dzieci i efekt tego jest taki, że nie może przyjmować 3 latków bo jej jedna cała grupa 6 latków zostaje. I obdzwoniła okoliczne przedszkola prywatne i w każdym to samo. I teraz mamy drugie oblicze reformy- brak miejsc w przedszkolach dla 3 latków! W szkołach miejsc nie ma dla 6 latków w zerówkach a przez to w przedszkolach na 3 latków. I jak tu pracować? Urlopy wychowawcze się mamą kończą ... Mówiła mi, że codziennie kilka telefonów i błagania o zapisanie 3 latka. Moja bratanica szuka miejsca dla synka właśnie 3 latka będzie miał i była w 10 przedszkolach już prywatnych i państwowych w okolicy zarówno domu jak i pracy i nigdzie szans na przyjęcie nie ma. Załatwiłam, że Filipa jakby co awaryjnie przyjmą do Paulinki przedszkola do żłobka czyli do 2 latków ale logistycznie jest to bez sensu ponad godzina zmarnowanego czasu na dojazdy. Ola na dziś zastanawia się czy z pracy nie zrezygnować. Na razie z Filipem jest ciocia Filipa bo sama z dzieckiem w domu siedzi ale od wrzesnia wraca do pracy - jej Szymka do przedszkola przyjmą bo rodzeństwo już w przedszkolu więc pierwszeństwo przyjęcia jest. Czujecie to- rezygnować z pracy bo miejsca w przedszkolu nie ma ??


Zgłoś nadużycie #55444 17 marca 2017, 19:07

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Marzena - masakra z tymi zębami. Ja chwalę niebiosa, że mam bratową stomatologa, płacimy tylko za materiały po faktycznych kosztach zakupu. Mój Adam teraz licówki robi na 1, 2 i 3 bo ma tak słabe szkliwo, że ścierają mu się za bardzo i jak najpierw usłyszałam licówki to blady strach- normalnie wiecie 3-4 stówki za sztukę a tu się okazuje, że zapłacimy może z 500 zł. Za kanałówkę z odtwarzaniem zęba bo był złamany zapłaciłam 200 zł- takie niestety są narzuty za robociznę :(


Zgłoś nadużycie #55445 21 marca 2017, 13:04

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
ja też zostawiam Grześka w przedszkolu.Zastanawiałam się długo, ale jednak emocjonalnie nie jest gotowy.
Chociaż , gdybym się uparła, pani z przedszkola poprosi koleżankę za szkoły, która jest psychologiem, a teraz oddaje trzecią klasę i weźmie pierwszą, żeby go wzięła do siebie.
Tylko po co?
Zwłaszcza, że po tej reformie sama nie wiem,jak w tej szkole będzie.
Poza tym Ela zwróciła uwagę na ważną kwestie - obiady w szkole i dłuższy dzień - więcej godzin pod opieką.
Nie czarujmy się, nawet najlepsza świetlica nie da mu tego, co przedszkole.
A dla mnie jeszcze jedno ważne -co zrobiłabym z Grześkiem w te wszystkie wolne dni -przed świętami, po świętach, w dzień nauczyciela, w ferie itd?
Tola kończy szkołę , więc na jej pomoc nie mogę liczyć.
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #55446 21 marca 2017, 15:14

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238
Cześć :) aż głupio po takim czasie nieobecności, ale nieśmiało się witam :)
Troszkę poczytałam co u Was i w zasadzie widzę, że podobne problemy mamy na głowie..
Muzza  serdecznie gratuluję !! Rośnijcie zdrowo.
Aga i  Madzia i Wy  się doczekałyście pociechy nr 2 :) suuuper :D
Ola Twoja Oliwka to chyba skóra zdjęta z Ciebie co ?? Przynajmniej tak mi się wydaje ;)
Elu chyba wszystkie Paulinki takie chrakterne ! Też mam z takową do czynienia :)
Moje przedszkolaki do przedszkola dreptają z chęcią, szkoda tylko, że tak chorują :( co 2 tygodnie coś, Wojtek od grudnia trzeci antybiotyk, ostatnio go tak rozkłada co chwila. Paulina trzyma się w miarę dzielnie, bo łapie od niego, ale raczej kończy się na niegroźnych infekcjach. Wojtas za to stwierdzony znaczny przerost trzeciego migdała, zmiany wysiękowe w uszach (słuch się pogorszył bardzo), w związku z tym czeka go wycięcie migdała i drenaż uszu, czekamy na termin który wypada na koniec kwietnia. Dreszcze mam ze strachu na samą mysl co to będzie :( ale mam nadzieję, że odetchnie chłopak w końcu po tym wszystkim, bo widać, że się męczy. Oddycha przez usta, chrapie, no i te uszy najgorsze...
Także chyba tyle z nowości. Ja pracuję nadal w tym samym miejscu, chłop ten sam :D czyli bez szału.


Zgłoś nadużycie #55447 21 marca 2017, 15:39

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238
A jeszcze tak mi się przypomniało.
Czy Waszym prawie 6cio latkom wypadają już zęby mleczne ? Bo mój Wojtek kilka dni temu jednego się pozbył a w jego miejsce kiełkuje już ząb stały ! Byłam w szoku, bo wydawało mi się, że wymiana uzębienia ma miejsce jakoś na początku szkoły podstawowej,a tu proszę !


Zgłoś nadużycie #55448 21 marca 2017, 22:05

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Romka nie pomyślałam o tych wolnych dniach... racja... i jeszcze wakacje. Teraz mam przedszkole czynne w wakacje  a co z 2 m-cami wolnego? 6 latka na kolonię raczej nie wyślę. Jakoś na razie sobie tego nie wyobrażam
No ale skoro inni rodzice sobie radzą to ja też  będę musiała. Chociaż pamiętam, że w 1 i 2 klasie miałam  z Adamem problem- na kolonie nie chciał jechać. Teściowa pracowała, moja mama tylko awaryjnie była. Pamiętam, że moja bratanica była na m-c zatrudniana, miała wtedy chyba 17-18 lat. Przyjeżdżała do mnie i zapewniała mlodemu rozrywkę i opiekę ja jej coś tam płaciłam i miała dziewczyna na ciuchy lub dobre buty i była zadowolona. Od 3 klasy już na kolonie jeździł.
U nas wszystko ok, młoda przeszła pierwszy cykl odrobaczania, za 2 tygodnie powtórka- dawka przypominająca. Dzisiaj oficjalne ogłoszenie w przedszkolu, że są owsiki i prośba  o  odrobaczenie wszystkich dzieci w tym tygodniu. Byłam jak widać szybsza.
Paulinka uznała, że już nie chce dłużej chodzić na trening piłki nożnej, zmienił się trener i oznajmiła, że ten co jest jej nie odpowiada...  hmmm ten typ jak widać tak ma- racja Sylwia - bardzo charakterna baba!!!  A do tego wygadana... odbieram ją wczoraj z przedszkola, pani do mnie że była niegrzeczna bardzo. Pytam dlaczego? Odpowiedź: No cóż chyba miałam gorszy dzień..... ręce opadają ...obie i ja i pani ledwo śmiech powstrzymałyśmy ;)


Zgłoś nadużycie #55449 22 marca 2017, 12:16

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
Siemka Lejdis 
Sylwia u Marysi w przedszkolu sporo dzieci nie ma mleczaków, a mery załamana że jej nie. Czeka na wrozke zębuszke,tak się doczekać nie może, nie wiem na co liczy że dostanie :)  
To widzę że ciężki czas przed Wami. Wojtuś dzielny chłopak,  da radę :)  
A u mery panuje ospa! ! Ona jeszcze nic, pewnie kwestia dni!! :(  
A propo charakternych bab.  Mery przechodzi samą siebie! Jej teksty powalaja i mi argumentów brakuje :) typu
Nie pyskuj do mnie 
" tak mnie wychowalas " 
"Muszę tak mówić bo mam duszę modela " 
Nie przypomnę sobie teraz ,ale rynce opadajo... :)
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #55450 22 marca 2017, 17:23

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238
U mojej Pauliny (inny przedział wiekowy, ale też potrafi):
"nie będziesz moją przyjaciółkom!!!" - na porządku dziennym, co godzinę, jak coś robię nie po jej myśli
"nie mów do mnie!!!" - to mówiła wcześniej niż Perfekcyjna Pani domu do Radzia :)
Ale w przedszkolu nie narzekają, że jest niegrzeczna, raczej mówią, że to typ wodzirejki, że taka z niej druga pani przedszkolanka, że rozstawia po kątach itp.
Za to Wojtek, że spokojny, grzeczny, do zabaw go trzeba wyciągać, ale do tego staranny, dokładny, ułożony dzieciak :) ciekawe jak będzie dalej.

Ja to w sumie nie wiem co robić, chyba Wojtaska nie puszczę do przedszkola do czasu tego zabiegu, teraz aktualnie siedzi w domu na antybiotyku i chyba nie chcę żeby zaraz znów coś złapał, bo jak nie daj Boże znów antybiotyk to trzeba będzie odczekać 3 tygodnie i nam się przesunie ta operacja, a już bym chciała żeby było z głowy.

Wróżka zębuszka była u nas :D Paulina od tej pory codziennie sprawdza czy jej zęby się nie gibają :P