Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011:) dla spełnionych mam:)

Zgłoś nadużycie #55271 29 sierpnia 2016, 14:38

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
cześć :) byłam dzisiaj zanieść zwolnienie i rozmawiałam z dyrekcją, i niestety złe wieści bo zostałam bez pracy :( a to podobno dlatego że gimnazja będą likwidowane i podobno nie można wydawać umów na czas nieokreślony a ja taką powinnam dostać... przyszła dziewczyna na moje miejsce i podobno dostała na 3 miesiące a potem zobaczą, ciekawe ... a ja teraz nie wiem co mam zrobić dalej, bo koleżanka nie wie, urząd pracy nie wie, a w zusie nie mogę się dodzwonić bo na infolinii kolejki do konsultantów... bo niby zostałam bez pracy, tzn zostane w momencie urodzenia ale nie ma obowiązku rejestracji jako bezrobotny, tylko nie wiem czy jak się nie zarejestruje to co nie dostane kasy z zusu ? ehhh szkoda gadać :( swoją drogą to jestem ciekawa co by było gdybym nie była w ciąży to co też bym została bez pracy skoro nie dają umów?
poza tym czuje się nieźle, chociaż bolą mnie biodra i kiepsko mi się chodzi, byłam w czwartek u doktorka i szyjka dłuuuga, mam 07.09 przyjechać na oddział na badanie i zobaczymy czy będzie na coś szansa czy nie. Z jedne strony to już bym chciała mieć z głowy a z drugiej wolałabym jeszcze dotrwać do pierwszego zebrania w przedszkolu bo Szymon idzie do starszej grupy i chciałabym zobaczyć co te panie mają do powiedzenia :)
W piątek mieliśmy impreze urodzinową w sali zabaw, Szymon zadowolony, wyszaleli się z dzieciakami, aż nie chcieli wychodzić :) ja też zadowolona bo nie kosztowało nas to jakoś bardzo dużo a dzieci miały radoche a ja nie miałam zamieszania w domu :) wczoraj tylko przyjechała moja mama na kawkę i obyło się bez imprezy w domu :)
w czwartek bawiłam się z tortem ale jestem zadowolona, wszystkim smakował i bardzo się podobał więc warto było się namęczyć :)


Zgłoś nadużycie #55272 29 sierpnia 2016, 14:49

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
Aga, i jak po badaniu?
natchnęłyście mnie i też się zmierzyłam, wyszło mi 109 cm obwodu i 14 kg na plus, to chyba nie ma tragedii, wszyscy mi mówią że tylko w brzuch mi poszło a od tyłu to gdyby nie wiedzieli to nic nie widać :)

Elu, zdrówka dla Paulinki :)
u nas Szymon co jakiś czas pokasłuje, ostatnio lała mu się woda z nosa i juz nie wiem co to? może to alergiczne? daje mu profilaktycznie groprinosin bo nie chciałabym żeby coś go dopadło na początek roku przedszkolnego. A dodatkowo nie wiem o co chodzi bo co drugi dzień mówi, że boli go brzuch, jak proszę żeby pokazał w którym miejscu to mówi że tu gdzie pępek ale w środku i od czego to ?? chyba zapisze go do dr bo nie mam pojęcia co mu jest?


Zgłoś nadużycie #55273 29 sierpnia 2016, 14:50

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
suwaczki coś powariowały, zrobiłam od nowa bo jakoś o dwa tyg się opóźniły? Wam też?


Zgłoś nadużycie #55274 29 sierpnia 2016, 15:31

Aga_W Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 155 Podziękowania: 15
Hej!
Paprotka nie przejmuj sie praca na zapas, cos sie zmajdzie i juz :) mi umowa w marcu sie konczy i wracac tam nie bede... No co poczac.
A teraz nawet bezrobotni - bez pracy dostaja zasilek maciezynski wiec bez niczego nie zostaniesz :) poza tym jak na zwolnieniu juz jestes to zus wyplaca normalnie chyba jak pracujacej.

U mnie badania spoko, na ktg od zera do 97% ;) wiec jak zwykle popapranie hehe a szyjka zamknieta wiec czekamy do 5ego na cc :)
Ja juz marze zeby miec z glowy... Serio chce juz sie niewyspac z zajmowanoa dzoeckiem a nie posiadania wielkiego brzuchola ;) gdzie kazdy ruch boli jak diabli :) :)


Zgłoś nadużycie #55275 30 sierpnia 2016, 10:26

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Beatka piękny tort. Sama farbujesz barwnikami białą masę ? jakich barwników używasz, jakaś konkretna firma?

Bo ja mam w proszku i nie wszystkie kolory wychodzą mi ładne- niebieski to bardziej turkusowy a czarny z jakimś odcieniem granatu mi wychodzi. Kupiłam w żelu Dr Oetkera ale ono są tak słabo napigmentowane że bardziej pastelowe kolory wychodzą. A właśnie zaczynam myśleć jaki tort Paulinie mam robić.
U nas będą dwie imprezki - rodzinna w domu, bo Paulinka bardzo chce by chłopacy przyjechali (czyli synkowie i wnuki moich braci) bo się razem ładnie bawią ze sobą. No i chce dla dzieci z przedszkola więc zrobimy w sali zabaw dla nich. No ale torty będą musiały być dwa i jeszcze wiadomo ja łączę z urodzinami Adama to dla niego też muszę zrobić.


Zgłoś nadużycie #55276 30 sierpnia 2016, 12:09

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
Elu, ja kupuje te barwniki http://allegro.pl/barwnik-spozywczy-barwniki-spozywcze-najtaniej-i6396243421.htm...
i dodaje do płynnej masy, przed cukrem pudrem wtedy fajnie się rozpuszczają, kolor jest mocniejszy i równy i nie trzeba się męczyć żeby dobrze go wyrobić z masą.
To czeka Cię tortowe wyzwanie :) u nas tortu zostało jeszcze z imprezy i jak babcia przyjechała to też mogła spróbować bo nie wyobrażałam sobie robić dwóch... bynajmniej nie teraz... nie mam siły :(


Zgłoś nadużycie #55277 30 sierpnia 2016, 12:17

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
byłam dzisiaj z Szymonem u dr, bo znowu mówił że go brzuszek boli, i dr stwierdziła że to na pewno ze stresu, pomacała cały brzuszek i dała nam syropek żeby wyregulować pracę jelit i je rozluźnić. Stwierdziła że on też na pewno denerwuje się że niedługo będzie maluch i wszystko się zmieni i odreagowuje bólem brzucha. Dałam mu pierwszą dawkę i powiedział że go nie boli :) a jeszcze do tego dochodzi mu stres związany z powrotem do przedszkola i to że idzie na górę do innej grupy i się stresy skumulowały. Grunt że mu syrop pomógł :)


Zgłoś nadużycie #55278 31 sierpnia 2016, 14:10

Ilonusek Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4860 Podziękowania: 795
Heja dziewczyny.
Wpadłam zobaczyć jak tam nasze brzuchatki czy juz sie rozpakowały a tu nic... czekamy :)  
Aga ja konczyłam ciążę z obwodem 127cm także  120 to pikuś :P a teraz do wycięcia mnóstwo mi zostało :( właśnie jade w tej sprawie za tydzień do Krakowa, znalazłam szpital w którym robią to na NFZ. Mam nadzieję że się zakwalifikuje bo głównie operacja dotyczy rozstępu mięśia prostego i przepukliny pępkowej. przy okazji robią w gratisie plastykę brzucha.
Ela własnie Ciebie dodałam na fb do grupy o tym ,sama nie wiem jak to sie satało :( także przepraszm :P
U nas też po wakacjach, Nadia w tym roku miała urodziny ze mnż! Skończyłam 30! ehhhh..
Tobiasz od 2 dni chodzi do przedszkola (prywatnego) i nawet całkiem całkiem, chodzi chętnie, cieszy się że w końcu ma coś bez Nadii, bo to jest tylko Jego przedszkole :)  
ja zaczełam szukać pracy i nawet szybko poszło. za 2tyg zaczynam okres próbny, jak sie sprawdze od października umowa... matko ja ponad 5 lat w chacie siedzę, nie wiem jak to wzystko ogarnę itd. przerażona jestem a zarazem szczęśliwa ! w końcu do ludzi wyjde hehehe. Mam nadzieję że jakoś  wszystko się poukłada.
Nadia od pulmunologa ma wziewy przeciwastmatyczne i... w koncu przestała kaszleć. jade na kontrolę, ale wszystko wskazuje na astmę i nie wiem co dalej :(


Zgłoś nadużycie #55279 31 sierpnia 2016, 14:15

Ilonusek Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4860 Podziękowania: 795
O Nadie się boję od jutra jak ona na powrót do przedszkola zareaguje, bo juz sie rozpałakała, już przeżywa..
Teraz bedzie w grupie starszej (5-6latki) i nie wszystkie dzieci z jej starej grupy (3-4latki) tam pójdą, a w szczególności jej koleżanka / sąsiadka Janka zostaje w młodszej grupie. a właśnie dzięki Jance zeszły rok był naprawdę dobry. i nowa pani...eh


Zgłoś nadużycie #55280 31 sierpnia 2016, 21:03

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
Hej lejdis :) !
Przyłączam się do zestresowanych matek z powodu przedszkola. U nas jutro też big day, bo młoda idzie do oddziału przedszkolnego takiego w podstawówce. Najbardziej hardcorowe to wstawanie rano chyba będzie. Póki co-ona się cieszy, że będzie miała przyjaciół, a ja martwię jak ten mój oszołom da radę cokolwiek w grupie robić ;) i w ogóle zasady zachowania w takim przedszkolu, że nie tak jak z babcią co chce to ma tylko się Pani słuchać trzeba ;) mam nadzieję, że co chwilę na dywaniku nię będę :P
Budowa się buduje. Tzn. instalacje kończą. Jeszcze alarmowa została w tym tygodniu do zrobienia i za dwa tygodnie tynkujemy i robimy wylewki. Drzwi wypadałoby zewnętrzne oglądać powoli.
Ilonka gratki z powodu pracy :)
Beatka też mi się wydaje, że jak umowa Ci wygasa to ZUS przejmuje wypłatę zasiłku. Tylko tam sie jakiś druk dodatkowy składało z tego co pamiętam do ZUS.

Zgłoś nadużycie #55281 31 sierpnia 2016, 21:06

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
Jeszcze Wam foto mojej zgagi wrzucę :D

Zgłoś nadużycie #55282 31 sierpnia 2016, 21:34

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
Siemka. Myślałam, że brzuchatki już po ;)

U nas jutro wreszcie przedszkole. 2m wakacji na własne życzenie! Pogieło :)
Dziś byłam na zebraniu i Pani mówi że będą uczyć dzieci cyferek i alfabetu, liczenia. I w szoku byłam bo mery to już dawno do 100 umie liczyć, alfabet cały zna, do 10ci dodaje i odejmuje. Ja to myslam że już wszystkie 5 latki umieją. Jak to u Was, może ja nie doceniam tej glizdy :)

Beatka tort mega!!!! Naprawdę szacun !!!!!!! :)

Kasia, a Maja to jedynie urosła, buzię ma jak ta mała majeczka; )
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #55283 31 sierpnia 2016, 21:34

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
A Piotrek wreszcie ruszył i poszedł! ! :) się
Zapisałam sie na zajęcia sensoryczne. Razem z kol i maluchami. Raz w tym. Zobaczymy   :)  
Mery od pon zaczyna znowu zajęcia sportowe. 4 razy w tyg.  Lekkoatletyka ,tenis,  koszykówka, basen, a zimą lodowisko.  Bardzo fajnie tylko to wozenie. .. 
Poza tym nudy :)
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #55284 31 sierpnia 2016, 23:07

Ilonusek Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4860 Podziękowania: 795
MArzenka no to Cie załamie.
Nie wszystkie 5latki potrafią liczyc do 100 i alfabet... o dodawaniu i odejmowanii nie wspomnę.
Nadi jest chyba wyjatkowo oporna na naukę :(


Zgłoś nadużycie #55285 31 sierpnia 2016, 23:08

Ilonusek Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4860 Podziękowania: 795
Black ale Ci panna urosła. No śliczne dziewcze z niej


Zgłoś nadużycie #55286 31 sierpnia 2016, 23:40

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Hejka,
Beata dzięki za info o barwieniu masy, skorzystam na pewno.

U nas problemu z przedszkolem nie ma bo nasze przedszkole wakacji nie ma. Mała wprawdzie w sierpniu byla raptem tydzień ale lipiec calutki chodziła. Jutro już idzie bo jednak antybiotyk w ruch nie poszedł, kaszel właściwie minął, katar też więc idzie.
Dzisiaj już się dobrze czuła więc poszłyśmy do kina na Barbie i gwiezdna przygoda, nawet nie najgorszy. Dało się wysiedzieć.
Potem był plac zabaw a potem robiłyśmy razem ruskie pierogi i na serio fajnie jej szło. Ciasto wałkuje profesjonalnie ale to już ma wprawę z ciasteczek, które często robimy. Wycinała kółeczka szklanką więc też proste a potem lepiła. I o dziwo sama poprosiła o pokazanie jak to ja robię i metodą małpowania posklejała te pierogi tak że nic nie wypłynęło- ani jeden się nie rozpadł!! A radość z ich robienia była taka, że zjadła 6 pierogów - nigdy ich tyle nie zjadła.

Jedyny problem jaki mamy po tych paskudnych katarach jakie ją przesladowały od listopada ub roku co mc to bardzo wrażliwa śluzówka w nosku, wystarczy że palucha włoży do nosa i krew jej leci. Dzisiaj w nocy się obudziła i mnie wołała bo krew leciała, z jednej dziurki ale mocno i dość długo. Byłam już tym mc temu u laryngologa bo tak ze 2 razy w mcu jej krew leci z noska ale stwierdził tylko bardzo przekrwioną śluzówkę i cieniutką i powiedział, że najwyżej można zabiegiem coś tam w nosku przyrzedzać (prądem czy jakoś tak) ale póki to nie jest częściej niż raz w tygodniu mamy po prostu obserwować. Z dziećmi jak nie urok to wiecie!!!

Beata mi to teraz bóle brzuszka u dzieci to się tylko z pasożytami niestety kojarzą :( ale u Szymka faktycznie może być kumulacja stresu...

Marzena co do liczenia- powiem jak Ilona nie wszystkie potrafią. Paulinka liczy spokojnie do 100, dodaje i odejmuje , nawet dzielić zaczyna bo mamy taką grę logiczną matematyczną ale jest wyjątkiem w całej grupie. Na etapie 5 latka wystarczy do chyba 20 liczenie, bez działań....
Paulina to jest teraz na etapie pisania i czytania. Proste wyrazy spokojnie już czyta. Uwielbia takie zadania logiczne, wykreślania wyrazów. Nie wiem czy wiecie o co chodzi- literki w kratkach, na dole wyrazy i akurat mamy książeczki z obrazkami (kot, pies, dom, ale też dłuższe imiona postaci z bajek kopciuszek, barbie, olaf itd) i ona musi znaleźć w tych literach wyrazy i je wykreślić- w pionie, poziomie i po ukosie. Uwielbia te zadania i sudoku robi dla dzieci. Brat nie potrafi a ona ogarnęła zasady sudoku :)
Tak więc 5 latki są na bardzo różnym poziomie. Ja nie wiem co Paulina będzie robić w przedszkolu w tym roku, bo materiał dla 5/6 latków już ma w pełni opanowany. Mogła iść przecież już do szkoły do zerówki ale nie podjęłam takiej decyzji z uwagi na jej emocje. No nic ponudzi się troszkę :) Natomiast już zapowiedziała, że chce wszystkie zajęcia dodatkowe, łącznie z... piłką nożną.... kurcze w ubiegłym roku chyba żadna dziewczynka nie chodziła ?? ?? nic to będą zapisy to będę pytać trenera. Na pewno pływanie, balet, zumba dla dzieci, angielski i są w przedszkolu szachy a ona właściwie to umie już podstawy (teściowa ją nauczyła) to chyba też ją zapiszę. Przynajmniej ja nie będę musiał wozić (bo Marzena współczuję logistycznego wyzwania!!)

Kasia - Majka jest już tak duża, łoł!!!

Idę spać, bo jutro... do pracy wypadało by pojechać i dziecko trzeba rano obudzić do przedszkola...


Zgłoś nadużycie #55287 1 września 2016, 10:17

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
No Ela to wozenie najgorsze. Zwłaszcza zimą. .. I oczywiście Piotrek ze mną, bo ten mój mąż praca &praca....
To Marysia podobnie jak Paulinka wszelkie umysłowe zadania uwielbia. Teraz w biedrze były zagadki logiczne od 6 lat i bardzo jej się podoba. I tak samo materiał opanowany ale emocjonalnie daleko do zerówki.

A zdj z wakacji super, fajnie że udane. Paulinka z figury jak mery. Dlugaaaaaa :) ja to jej chyba na miarę zacznę szyć. Że spodniami tragedia! Tylko leginsy i też problem! W h&M są fajne bo długie i szczupłe i w Lidlu. Teraz nawet fajne były jeginsy za 15 ZL bo szczuplawe, więc wzięłam od razu 3pary. Jakby były inne wzory też bym lapla, bo jak na nią coś pasuje to się bierze :)

Mery biegusiem do przedszkola pobiegla, a jak sie drzwi zamknęły to Pietrek w płacz! I NANA NANA! !! On tak na nią woła ☺
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #55288 1 września 2016, 12:02

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Oj tak Marzenka kupić jej dół ubrań to masakra.
jeansy tylko z gumkami do regulacji ale czasem gumek brakuje a poza tym jak to wyglada po bokach jak tyle chwycone...
leginsy- zdarza mi się zszywać po boku bo też z tyłka spadają
ona ma w pasie 43 cm, jak bratanica jej szyła lalkę i do tego spódniczkę tutu z tiulu to 3 razy pytała mnie czy się nie pomyliłam z tym jej obwodem pasa.
Tak w ogóle właśnie jak któraś z Was lubi ręcznie szyte rzeczy to moja bratanica takowe szyje. Na FB znajadźcie: Nuna by Ola Pawlak.
Paulinka poprosiła o lalkę , zamówienie brzmiało: blondynka, koszulka z gwiazdkami i kolorowa spódniczka z tiulu. Jak chciała tak dostała a w gratisie spódniczkę dla Paulinki dostałam - będzie na zajęcia z baletu :)


Zgłoś nadużycie #55289 3 września 2016, 19:34

Aga_W Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 155 Podziękowania: 15
Hej!
Ja nie ogarniam jak te dzieci porosly.... Masakra :) :)

Ja Wam powiem ze Kazik liczy ale moze do 30 bo tyle ma dzieci w grupie, alfabet zna troche ale czytanie to anstrakcja totalna :)
Takze Ilonka daj spokoj, kazde dziecko inaczej ;) a mlody nawet 'w programie' takich cudow nie ma wiec nie uwazam zeby cos oporny byl ;)

Ty mi dak cynk gdzie dokladnie ta plastyke chca Ci zrobic :D bo nie wiem co to bedzie jal sie rozdwoje ;) ;) ja nawet do Zakopanego bym jechala byle zrobili ;)


Co do przedszkola mlody poszedl chetnie :)

Ale widac ze emocje go poniewieraja (Paprotka tez go brzuch boli co jakis czas ;) i taki drazliwy jest dosc). Przyszly weekend - braciszek powinien byc ;)
Od poniedzialku psa mamy nowego (naszej starej psiurze wet zalecil jako rehabilitacje po operacji a i przy okazji nauczy go pilnowac chaty) wiec Mlody jest glownym wlascicielem i bardzo odpowiedzialnie podchodzi di tematu i baaardzo pieskiem sie przejmuje :)
Wiec emocji ma z nadmiarem...

Ja jutro ostatni dzien na wolnosci, pon 7:45 mam sie w szpitalu stawic i sie dopiero zacznie :D

Milego weekendu dziewczyny :)


Zgłoś nadużycie #55290 4 września 2016, 10:43

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
Aga, trzymam kciuki :)
Ja od wczoraj chodze podminowana, wszystko mnie wkurza, chce mi sie plakac, i jakos generalnie ogarnia mnie jakas deprecha... jeszcze Szymon jak wczesniej cieszyl sie na dzidziusia to teraz marudzi ze dzidzius bedzie mu halasowal, a jak urosnie to rozwalal zabawki i az mi przykro jak tego slucham :(